ScooterOsobistość
7piorunów
@Suodka_Monia czy ja wiem 2000 był kilka lat temu to 2008 był wczoraj ?
@glebogryzka Prawda ale po 2012 zmiany jakby przyspieszyły, czasem nie poznaję miasta
ScooterOsobistość
7piorunów
@Suodka_Monia czy ja wiem 2000 był kilka lat temu to 2008 był wczoraj ?
@glebogryzka Prawda ale po 2012 zmiany jakby przyspieszyły, czasem nie poznaję miasta
magnesSpecjalista
35piorunówPiróg biłgorajski
Jak mawiał klasyk - każda baba ma swój piróg. Przez całe życie jadłam głównie piróg mojej ciotki, która mieszkała na wsi. Bliżej Goraja niż Biłgoraja, ale wieś pirogiem stała. Mimo, że nie lubiłam kaszy, a jego widok na blacie nigdy za specjalnie nie kusił, to zawsze nadchodził ten moment, kiedy brałam kawałek i jadłam. Wtedy na ratunek było za późno, granice najedzenia zaczynały się zacierać aż w ogóle przestały istnieć.
Zdarzało się, że go mieszałam. Ciotka mówiła mi co dodać, ale nie robiłam nigdy go sama. Nigdy też nie zapamiętałam niczego dokładanie. Długo zbierałam się z zamiarem zrobienia go samemu, tysiące razy miałam prosić ciotkę o przepis i ostatecznie zostałam bez niczego bo ciotka w międzyczasie zmarła na raka.
Ciotka nie żyje już blisko dwa lata, ale chęć na niego wcale mi nie przeszła. Od czasu do czasu ktoś mnie nim częstuje. Pojawiają się też czasami na imprezach w Lublinie, ale za jakieś kosmiczne dla mnie pieniądze. Zresztą ciężko byłoby mi coś kupić od jakichś “obcych”. Nadszedł w końcu ten dzień, że wykonałam telefon i dostałam przepis od innej ciotki. Nie robi ona go w wersji, którą bardzo dobrze znam czyli bardziej słonej niż słodkiej tylko raczej głównie słodkiej, ale też pysznej. W przypływie natchnienia chcę się tym przepisem podzielić 😊
Pół szklanki kaszy jaglanej zagotowujemy w 1L wody. Wyłączamy. Dosypujemy szklankę kaszy manny, dwie szklanki kaszy gryczanej (tradycyjnie u mnie była to kasza łupana, ale kupiłam paloną). Mieszamy i przykrywamy do napęcznienia.
Rozpuszczamy kostkę masła i dolewamy ją do kaszy. Następnie dodajemy 4 jajka, litr śmietany, 2 łyżki miodu, 2 łyżki smalcu (musi być wcześniej wyciągnięty z lodówki, żeby łatwo można było go zmieszać), cukier waniliowy, 2 łyżki cukru, pół kilograma twarogu, szczypta soli. Wszystko dokładnie mieszamy.
Na spód moja ciotka robi coś jak ciasto naleśnikowe. Czyli 1 jajko, trochę wody, mleka, mąka, odrobina soli. Wylewamy to na blachę. Osobiście wolę piróg łysy, ale zrobiłam na próbę właśnie to ciasto. Potem już wylewamy piróg. Powinien mieć rzadką konsystencję. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180*, opcja góra-dół na około 2h. Można sobie taki piróg podsmażyć na maśle i wtedy wszystkie te polskie kalorie wchodzą jak złoto.

@magnes ooo, zjadłbym. U mnie w domu nie było, za to piekła go moja babcia spod Przemyśla. W wersji na słono. Rzeczywiście - niby nic, dopóki się nie sprobowało. Babci zabrakło, piroga nie jadłem już lata. Chyba kiedyś też się skuszę na upieczenie :smiley:
pycha, u mnie bardziej byly robione "golasy" czyli kotlety z kaszy gryczanej i serem bialym, ale taki pirog tez byl jedzony, łap pioruna. mozna prosic jeszcze przepis na słoną wersje? :yum:
TopazTytan
7piorunów
Lubię swoją wieś
tmgGruba ryba
2piorunówSzukam ciekawych propozycji na wykorzystanie bonu turystycznego. Najlepiej w okolicach #lublin ale niekoniecznie. Wygasa 31 marca i szkoda by się zmarnował. Wszelkie propozycje mile widziane. Swoją drogą organizacja tego bonu woła o pomstę do nieba. Wyszukiwarka wywala listę nazw firm co jest tak pomocne jak trzecia noga. Większość atrakcji albo nie informuje o bonie albo ma to gdzieś głęboko pochowane. Tak to jest z tymi socjalistami, chcieli dobrze a łajno wyszło. Było mi dać 500 zł do ręki to bym miał na benzynę i pojechał na Wolin zobaczyć festiwal słowian i wikingów albo do Biskupina. A tak to doopa ... #turystyka

@tmg "Było mi dać 500 zł do ręki to bym" ty byś pojechał, a Karyna poszła by ma brwi i pazurki :smiley:
@tmg na travelist.pl masz bazę hoteli z promocjami. Tam gdzie można wykorzystać bon masz dodatkową adnotację. Możesz filtrować po miastach. Na booking bodajże też jest opcja w filtrach do zaznaczenia 'płatność bonem'.
PiciakKompan
16piorunówDawno nic nie wrzucałem odnośnie postępu prac nad Ursusem T70116. Aktualnie zacząłem dłubać nad przodem, zarys i kształt jest, teraz czeka mnie małe rzeźbienie.
ps. to są robocze kolory abym lepiej się orientował 😉
ps2. Nie sugerujcie się liczbą trójkatów. To co mogę importuje z innych modeli (naklejki, wycieraczki itd) i pod spodem mam widoczny model city smile'a 12.

hamsterskyKompan
3piorunówPiekarnia Hunek, ul. Braci Wieniawskich #Lublin
Cena Foodsi: 11,49 | Cena regularna: 30,00
Masa pieczywa + kawałek ciasta - wszystko raczej dzisiejsze. Pieczywo poleciało do zamrażarki :smiley: Według mnie - bardzo opłacalna sprawa.

tripplinTytan
25piorunów
To po lewej wyglada jak bułka z pasztetową
Na Sycylii serwują lody w bułkach - można wybrać, rożek czy buła? Nie jest to pączek tylko taka bułkowa drożdżówka 😉
burtOsobistość
29piorunów25 lat temu - 13 lutego 1998 roku zakończyła się w Lublinie produkcja samochodu dostawczego Żuk.
Miałem wtedy 7 lat i dobrze pamiętam jak dużo Żuków turlało się jeszcze po drogach. W sobotę cały bazar był zlotem tych aut wyładowanych produkcją okolicznych wsi. Ale co innego kiedy biedny rolnik jeździ starym wozem, a co innego kiedy u progu XXI wieku fabryka wypuszczała jeszcze te antyki. ಠ_ಠ
#motoryzacja #klasycznamotoryzacja #motoryzacjaprl #lublin #lata90 #kartkazkalendarza

w czasach świetności tj lata 60-70 był nienajgorszym wyborem inb4 w sumie jedynym XD
tak jak napisałem wyżej ( ͡° ͜ʖ ͡°)
nie miał żadnych pozytywnych cech oprócz tego że był xD
co do lublina to on istniał już w latach 70 jako prototyp wyprodukowany w ilości kilku - kilkunastu sztuk i wyglądał bardzo fajnie, jak jakiś amerykański van polskiej drużyn B (miał takie cuda jak odsuwane boczne drzwi co w tamtych czasach to ło panie co to było). Niestety ale za bardzo przypominał zgniłe zachodnie kapitalistyczne auta i produkcja nie doszła do skutku, bo już mieliśmy swojego wspaniałego socjalistycznego ulepionego z gówna żuka - wspaniałą namiastkę auta dostawczego dla polskiej klasy robotniczej.
Beka z tego, że w latach 80 wyszła Nysa 325, która wyglądała identycznie jak lublin i również nie została dopuszczona do produkcji. Dopiero w 1993 przypomnieli sobie o niej i w niezmienionej formie z drobnymi różnicami zaczęto produkować jako FSC Lublina.
@RzecznikHejto wiesz że dzwony biją ale nie do końca gdzie XD koncepcja lelblina dojrzewała od lat 60. (zakładano coś a'la francuski peugeot J7), na przełomie 60-70 myślano o licencji i/lub współpracy z Fiatem czy chociażby GM, i też własne prototypy lepiono pod nazwami fsc czy żuk XD ta nysa 325 to w sumie jeden z owoców współpracy ZSD z FSC (w międzyczasie też ruskie się zaplątały XD), które ostatecznie dały fs lublina - i tak, to normalne że przy pracach nad nowym autem robi się ileśtam prototypów, zanim ostatecznie przyklepie się ostateczny projekt; więc to nie tak że "hurr durr nysy nie dopuścili do produkcji a se o niej przypomniano" XD
LubiepatrzecGURU
6piorunów#ukraina #wojna #podlasie #lublin #bialystok
Czy myślicie, że w obecnej sytuacji życie na ścianie wschodniej niesie ze sobą jakiekolwiek zagrożenia czy zero stresu i region taki sam jak każdy inny? W szczególności mam na myśli Podlasie.
Przed inwazją każdy ekspert twierdził, że Putę na 100% nie zaatakuje Ukrainy a teraz mamy pełnoskalową wojną z tysiącami ofiar w tym bestialsko pomordowanych cywili. Z Białegostoku do granicy Białoruskiej jest jakieś 50km, czyli w zasięgu rakiet. Nawet jeśli NATO stanie na wysokości zadania to ten region byłby rejonem działań wojennych, czyli średnio. Już teraz mialiśmy jeden incydent rakietowy z dwiema ofiarami po stronie Polski a my nawet nie jesteśmy oficjalnie w stanie wojny.
Proszę o Wasze przemyślenia.

@Lubiepatrzec powien szczerze, że miałbym wyjebane. Tak jak mam teraz żyjąc w ewentualnym epicentrum wybuchu jądrowego.
@Lubiepatrzec Przez rok nawet Rzeszów wyrósł na miasto stategicznie ważne dla całego cywilizowanego świata. Ja wiem, że mówimy o Podlasiu, ale ja bym nic jeszcze nie przesądzał :upside_down_face:
KuramaGwiazdor
0piorunównumisDebiutant
0piorunówhamsterskyKompan
14piorunówCukiernia Staropolska, Al. Racławickie, #Lublin
Cena Foodsi: 9,99 | Cena regularna: 30,00
Rogaliki z nadzieniem z dżemu/konfitury + ciasto (nie jestem w stanie stwierdzić, z jakich owoców - strzelam w wiśnie/porzeczki).
Wszystko bardzo dobre, w zasadzie jak domowe.

@hamstersky widziałem to wczoraj, ale nie chciało mi się isc 😛 żałuje!
tripplinTytan
3piorunów
@dywagacja skrzyżowanie Lubartowskiej z Biernackiego
CojSpecjalista
4piorunówHalko ludzie z #lublin może jakieś #hejtopiwo w ten weekend? Ktoś byłby chętny?
@Oczk Chłopie oni się na piwo umawiają na stronie ze śmiesznymi obrazkami a nie na spotkanie z prezydentem nikt takiego wpisu nie będzie robić z miesięcznym wyprzedzeniem xD
@Szybki_Mongol byku na wykopie jakoś szło się czasem ustawić na za dłużej niż na dziś 😛
hamsterskyKompan
6piorunówPaczka z Słodko, Słodko - #lublin Orkana; za 19.99/z 45.00. W paczce:
* drożdżówka
* dwa większe kawałki tortu

@hamstersky zobaczymy co dziś się trafi, mam wrażenie że w soboty paczki są trochę bogatsze
@tripplin i co było?
FedainKompan
3piorunówNietypowe zawody w lokalu gastronomicznym w Lublinie. Zwycięzca potrzebował ponad 5 minut, aby zjeść kilogramową pitę. #jedzenie #gotowanie #lublin #wyscigi #sport

ScooterOsobistość
7piorunówCeny garaży robią brrr

@Scooter w Polsce brakuje 2 mln garaży
@juventino jest duzo wiecej fajniejszych lokowan kapiatalu, niz k⁎⁎wa garaz za 100k xD
30k rozumiem, a nawet i 50 w fajnej lokalizacji gdzie bedzie mozna sie pokusic na te 400/420zl czynszu
bestrongclarenceWirtuoz
8piorunówLubelski PZMOT zrezygnował z goszczenia Sykulskiego i Panasiuka. Feels good man :smiley: #lublin #onuce #rosja

czarodziejka.z.piwnicyInspirator
4piorunówMyślałem, że to żart, a to tylko egipska legenda.
#metal #deathmetal #bialystok #lublin

Też w szoku jestem.
Trzeba będzie zawitać do Rude Boya. Zastanawia mnie tylko co będą robili Panowie z Nile w Polsce pomiędzy 24 kwietnia a 7 maja:slightly_smiling_face:
ScooterOsobistość
5piorunówWieżowce przy ul. Chrobrego widziane z ul. Głębokiej (wtedy al. PKWN), lata 70.
Dla porównania widok dzisiaj https://www.google.com/maps/@51.2429206,22.5393547,3a,75y,199.05h,92.16t/data=!3m6!1e1!3m4!1sl66Tn6YcfmgYURGIsuefzA!2e0!7i16384!8i8192
