Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#olgaherring

Mistrz

w Podkasty

23piorunów

Na grupie "Kryzysy w social mediach wybuchają w weekendy" na Facebooku natknęłam się na ciekawy wątek dotyczący , popularnej twórczyni podkastów true crime, w której rolę pełni też znany portal #wykop :smirk:

W skrócie: mąż Olgi, który odpowiedzialny jest głównie za socialmediową stronę podkastu (i zapewne też kontakty z mediami), jako użytkownik Diplo na wypoku publikował rasistowskie i ksenofobiczne wpisy.

Ponadto, okazuje się, że nie tworzą oni podkastu w pełni samodzielnie, ale bazują na przygotowanych przez inne osoby opracowaniach spraw kryminalnych. Naturalnie na pytania na ten temat udzielają wymijających odpowiedzi, że to oni sami przygotowują ten podkast.

Na pytania o tę sprawę od fanów zastosowali taktyczne blokowanie komentarzy i wyłączyli też grupę na Facebooku, tłumacząc się "systematyzacją i przekierowywaniem dyskusji w jedno miejsce" :clown_face:

#truecrime #podcast #podcasty

GURU5piorunów

@Zielczan większość podcasterów bazuje na opracowaniach innych. Ciekawe tylko ile zmieniają narrację, żeby się ktoś nie przyczepił. Herring i Myszka mają najbardziej profesjonalnie zrealizowane podcasty. Pod względem produkcji dźwięku np. Ale inni są bardziej naturalni. Bardziej opowiadają niż czytają scenariusz. Kwestia gustu. Olga jest chłodna w odbiorze, ale bardzo profesjonalnie ma to zrealizowane. A inni znowu mają bardziej osobiste i emocjonalne podejście. Kwestia gustu.

Mistrz2piorunów

@Klamra gust gustem, ale chodzi o to, że jawnie zaprzeczają, że ktokolwiek inny przygotowuje te podkasty.

Fanatyk0piorunów

@Klamra znaczy co, większości materiał produkuje ktoś inny, a oni tylko czytają?

GURU0piorunów

@Wrzoo to prawda. Jednak to powszechna praktyka od dawna. Celebryci też nie piszą swoich książek. Nie mówiąc już o producentach muzycznych i muzykach sesyjnych którzy produkują muzę wykonawcom. Owszem, są wypisani na albumach, ale kto na to zwraca uwagę? Kiedyś słyszałem nawet teorię, że Hans Zimmer ma swoich ghostwritterów. Oczywiście to nie jest fajna praktyka i dzieła z różnych dziedzin, powinny być indywidualne i oryginalne, wtedy są autentycznymi emocjami autora. Ale takie praktyki są stosowane od bardzo dawna. Tym bardziej nawet nigdy mnie to nie dziwiło, że podcasterzy kryminalni opowiadają nie swoje teksty. Np. Myszka na „Kryminatorium” na końcu podaje źródła na których się opiera, bo też kiedyś miał aferę swoją, że podpierdolił jakiś tekst reportażu. Teraz stosuje dupochron w postaci prawa cytatu np.

GURU0piorunów

@Zielczan na pewno nie wszyscy. Ale tych najbardziej profesjonalnych stać na pewno na scenariuszowych ghostwritterów.

Osobistość0piorunów

Podcast o kryminalach i zdziwko że ogarnia go patola? Nowe, nie znalem xd

Gruba ryba0piorunów

@Naczelnyhejterkacapow niby czemu wiazesz to od razu z patologia? Pierwszy raz slysze taka opinie. Czesciej tych podcastow sluchaja kobiety (podobno dlatego, ze maja wieksze ryzyko stac sie ofiara, wiec poszerzaja w ten sposob wiedze jak unikac niebezpieczenstwa). Swego czasu sluchalam jakiejs babeczki, ktora byla pracownikiem socjalnym, wychowywala dzieci w domach dziecka, udzielala sie spolecznie, w swoim regionie i daleko jej bylo do patologii - ale przebywala na co dzien z roznymi ludzmi i miala ciekawy wglad w to wszystko, bardzo dojrzale podchodzila do tych tematow, z szacukiem.

Pokaż więcej komentarzy (36)