walus002Fanatyk
135piorunówLikwidacja wskaźnika bankowego WIBOR, wielka reforma trwająca od 4 lat, od której zależy nawet 10 bilionów zł kredytów i obligacji, została odłożona do 2036 r., a decyzje zapadają w tajemnicy w 8-osobowym gronie.
Reformę prowadzi komitet powołany przez KNF i nie ma w nim żadnego reprezentanta kredytobiorców. WIBOR miał zniknąć w 2027 r. na rzecz WIRON-u jednak od początku generuje on problemy.
UOKiK podnosi, że nikt nie zaprosił go do prac nad ochroną konsumentów ani nie zaplanował kampanii informacyjnej dla Polaków.
Ale się zesrają jak tsue przyklepie jak z kredytami frankowymi.
@walus002 duuuzo lepsze źródło niz to "coś" z fejsa:
https://www.money.pl/finanse/tak-w-polsce-robi-sie-reforme-warta-nawet-10-bilionow-zlotych-rozmowy-ktore-mialy-nie-ujrzec-swiatla-dziennego-7310616741497216a.html
Osoba uczestnicząca w pracach nad reformą twierdzi, że wskaźnik pozwalał spełnić obietnicę Morawieckiego z kwietnia 2022 r. o tańszych kredytach - był najniższy ze wszystkich trzech propozycji wskaźników nowego typu, następców WIBOR-u. Sprzeciwiała się GPW Benchmark, która ostrzegała przed zmiennością WIRON-u[...]
Chcieli zmiany przepisów w ustawie o kredycie hipotecznym, tak by do liczenia oprocentowania tych kredytów można było brać stopę referencyjną NBP. Mieli też zabiegać o wybór WRR-a jako docelowego następcy WIBOR-u.[...]
WRR to jeden z trzech wskaźników rozpatrywanych na następcę WIBOR-u. Odzwierciedla średnie oprocentowanie, po jakim banki i inne instytucje finansowe pożyczają sobie pieniądze na jeden dzień, dając w zastaw obligacje skarbowe. Z punktu widzenia banków to najbezpieczniejszy wybór, bo z całej trójki - WIRON, PolSTR, WRR - najmniej podatny na ryzyko błędów w liczeniu. A to dlatego, że obliczany jest na podstawie transakcji zabezpieczonych i już zweryfikowanych. Nie da się go jednak opracować bez zaangażowania NBP, który tego tematu unika.[...]
Dyskusje nad wyborem WRR-a na następcę WIBOR-u toczyły się od marca do września 2024 r. Choć dominował on w ankietach, rynek finansowy go nie dostał. Według naszych informatorów zdecydowały brak chęci po stronie NBP oraz obawy polityczne - WRR notował na projekcjach najwyższe wartości ze wszystkich rozważanych wariantów, a chciano uniknąć zarzutu, że Morawiecki dał kredytobiorcom wskaźnik najniższy, a Tusk - najwyższy.






















