Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#przegryw

Koneser

w Hydepark

5piorunów

Coś czuję że rozjebie mnie samotność tej jesieni..

( ͡° ʖ̯ ͡°)


Sum1piorunów

@kajak98 Będzie dobrze. Ja jesienią lubię na spacery chodzić. :umbrella_with_rain_drops:

Koneser1piorunów

@Tired_ dlatego dopuszczam zimę z mrozem i padającym śniegiem po kolana. To jeszcze jest git - jakieś narty, pobawienie się autem (XDD) na zadupiu, rzucanie śnieżkami.. a nie czekaj nie mam w kogo.. :|

Ale zima jeszcze się obroni

Fanatyk1piorunów

@kajak98 jeszcze pare lat i bedziesz uwazal, ze to blogoslawienstwo xD

Fanatyk0piorunów

@kajak98 Tak jak Ty się czułem od 6 do 3 lat temu. Za jakiś czas zrozumiesz, że zasadniczo związek na siłe nikomu nie jest potrzebny i że lepiej być samemu niż w złym związku

Koneser0piorunów

@Zielczan tyle to ja wiem, natomiast do samotności nie jestem w stanie przywyknąć. A sam dla siebie to sobie mogę raz na jakiś czas coś zrobić i przestało mnie to bawić. Całe życie robiłem dla siebie. Lubiłem swoje życie. Po prostu brakuje mi drugiego człowieka bliskiego

Pokaż więcej komentarzy (17)

Sum

w TiredoweMyśli

34piorunów

Fanatyk15piorunów

@Tired_ Deweloperzy teraz: Zróbmy grę żeby przyniosła dużo zysku i zadowoliła akcjonariuszy bo inaczej zdechniemy z głodu.

Deweloperzy kiedyś: A c⁎⁎j. Zróbmy intencjonalnie kontrowersyjną i obrazoburczą grę bo możemy. I tak nie mamy co jeść.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

4piorunów

Ziemia się kręci

Pieniądz się kręci

Prosię się kręci

Zapachem nęci!

Trwa karuzela

Niedziela - Niedziela

W przeręblu gówno

Kręci się równo!

I z bliska i z dala

Wskazówki zegara

Jak owsik w odbycie

Tak kręci się życie!

Gdy obudziłem się

To szczur na pralce spał

Nie przypominam sobie

Bym kiedyś pralkę miał

Z ekranu świński ryj

Wciąż przypomina mi

Ile to już lat?

Ile to już dni?

https://on.soundcloud.com/iD93QXDdFisC0c2hkF

GURU2piorunów

Te filozoficzne rozważania podmiotu lirycznego są właściwie wręcz uniwersalne dla każdego człowieka. Bo przecież Ziemia się kręci, prosię się kręci i jeszcze nęci! Czyż wszyscy nie byliśmy kiedyś w tej sytuacji?!

Pokaż więcej komentarzy (3)

Sum

w TiredoweMyśli

9piorunów

Gruba ryba2piorunów
Pokaż więcej komentarzy (9)

Debiutant

w Dyskusje

2piorunów

Z miast USA, w jakich bywałem, niezbyt lubiłem Nowy Jork. Ogólnie miasto bardzo brudne, zatłoczone, w niektórych rejonach i niebezpieczne. Ale miało coś w sobie, pewną magię. Teraz gdy jestem upadłym psychicznie człowiekiem, reanimuję wspomnienia z lepszych czasów. Jak niewyobrażalny jest to przeskok. Wtedy wybrzydzałem w metropoliach, teraz mogę sobie powybrzydzać co najwyżej o której sie obudzę i czy przyjdę 10 min przed pracą.

Jedyne imprezy na jakich byłem, w dużej ilości to te rodzinne, rodzina, znajomi rodziny, inne rodziny rodzin itd. Byłem dzieckiem, które łaknęło świata, widząc jego najlepsze strony i to, co oferuje. Gdy wszyscy się bawili, lubilem się na chwilę zatrzymać i spojrzeć, spojrzeć na to co było mi dane widzieć. Potęgę tego, co stworzył człowiek, potęgę tego, jakie życie miałem stworzone przez rodziców. Czułem wielką wdzięczność, że mogę tak żyć. Tamten stan mogłem nazwać życiem, takim prawdziwym życiem. Z rozrywką, z emocjami, z nowymi doświadczeniami, z kochającymi osobami.

Lubiłem te zabawy w Nowym Jorku, nocą to miasto zmieniało swoje oblicze, piękne widoki z apartamentów, muzyka podczas zabaw, dużo ludzi, nawet trochę rówieśników z którymi mogłem się bawić. Byłem w centrum świata, wszędzie kolory, emocje, zabawa, radość, czysta ekstaza. Każdy był zadowolony, rodzice spijający szampany ze znajomymi, wujek z ugoszczenia nas, ja z innymi dziećmi z atrakcji, dziadkowie ze względnego spokoju piętro wyżej, ludzie z innych rodzin z dobrej zabawy. Wszystko było świetnie. To jest tak niewyobrażalna różnica ze stanem obecym, gdzie ja wtedy myślalem, że tak skończę.

Ale takie wspomnienia podtrzymują przy życiu, to moje hyper copium, kroplówka. Ja wiem czym jest prawdziwe życie, wiem jak to jest na prawdę żyć, dlatego bawi mnie n0rmictwo wmawiające nam, że nasze marne egzystencje są coś obecnie warte, nie nie są. I mówię to jako ktoś, kto faktycznie "żył". I z tamtej perspektywy faktycznie świat jest wspaniałym miejscem, pełnym możliwości i nowych wrażeń. Nie dajcie sobie wmówić, że tak wygląda życie, jak teraz nasze. Są ludzie na tym świecie, którzy nadal żyją tak ja wtedy. Kiedy daj Boże będzie któremuś z was dane, osiągnąć ten pułap, to zobaczy jaką marnością była jego przeszłość.

Przypomniała mi tą opisaną wyżej scenę z moich wspomnień, piosenka którą zasłyszałem dziś w radiu, leciała wtedy podczas zabawy, a ja patrzyłem, patrzyłem i się napawałem. Tylko to mi teraz zostało, patrzeć oczami tamtego chłopca na piękne wspomnienia...