MrGerwantGruba ryba
3piorunówWczoraj ukończyłem Końtrol Rezonans Magnetyczny i dla mnie petarda. Walka choliernie satysfakcjonująca (chodź da się normalną progresją odblokować praktycznie całe drzewko, więc nie bardzo skłania do tworzenia wyspecjalizowanego builda bo i tak większość rzeczy w końcu dostaniesz). Bossowie (Rezonanci) widowiskowo i potrafią na średnim dać w kość. Mechanika zmian grawitacji mocno urozmaica przemieszczanie się. Wizualnie majstersztyk, ale po Remedy nie można się było spodziewać niczego innego. Fabularnie jest dobrze, natomiast nie wyrywa z gaci tak jak Alan dwójka. Najmniej mi się podobał wątek w Zapadlisku, trochę trącało sztampą o podróżach w czasie, natomiast sama lokacja jest spektakularna. Misje poboczne to miód i orzeszki. Dużo mniej mi się podobał soundtrack, gdzie są Old Gods of As... znaczy się Poets of the Fall, ja się pytam?
Aktorsko Matthew Portera jako dr Darling pozamiatał moim zdaniem, reszta obsady wypadła po prostu dobrze lub bardzo dobrze (wyróżniłbym postacie Arisha i Langstona)
Ehh czemu Ahti był tylko w niemej ośmiobitowej wersji...
Daję 9/10
#gry #akcja #rpg #control #alanwake #remedy
P.S. plot twist, że Wzorzec to Hedron wyczułem z daleka, już w trailerach jakoś tak mi te wszystkie kalejdoskopy przywodziły na myśl Polaris
Zapomniałem zmienić społeczność, mode przeniesiesz na gry?
@MrGerwant to trza wołać mode




















