Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#rower

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

16piorunów

397 390 + 40 + 5 = 397 435

Dobre dwa tygodnie żywcem nie było kiedy wyskoczyć na dłużej na rower, co najwyżej jakieś pierdółki do sklepu i z powrotem, łącznie może z 5km.

Dopiero dziś udało się na pół dnia wybyć, więc od razu 40km. Nie obyło się bez przygód, na zaplanowanej trasie wyrosło ogrodzenie i budowa, trzeba było objeżdżać.

W połowie trasy taktyczna przerwa na kawkę nad jeziorkiem :smiley:

:

Max square: 8x8

Max cluster: 89

Total tiles: 163 (+13)

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość1piorunów

Niepotrzebnie się wtrąciłem. Przez to teraz zdobywasz osiągnięcie

Ja nie dam rady?! (40 km)*

Nie mogę rozmawiać bo jadę! (500 km)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

15piorunów

397 224 + 2 + 2 + 48 = 397 276

Dzisiaj cały czas mży lub pada, więc miałem sobie darować lub co gorsza wybrać się na siłkę, bo szkoda mi było szosy na taką "przyjemność". Przypomniało mi się jednak o moim ujebanym szutrowozie, że mogę go jeszcze bardziej przyozdobić w brud. Przyjemnie się jechało, siły w nogach nadal zredukowane o 20%, ale nie ma już dramatu. Dół z3/góra z2.

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Lider

w Rowerowy Równik

47piorunów

396 995 + 3 + 3 + 5 + 3 + 3 + 3 + 3 + 3 + 4 + 10 + 4 + 6 = 397 045

Pracodomy. Bolid ze zdjęcia zgłoszony. Marka pojazdu zupełnie przypadkowa

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Autorytet9piorunów

@Yes_Man I jak zwykle pewnie by było: "A gdzie mam stanąć, jak wszystko pozajmowane?"

Jakbym to ja miał rozwiązać ten problem. :man-shrugging:

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Rowerowy Równik

29piorunów

396 943 + 21 + 31 = 396 995

Idzie zima, 7°C dzisiaj. Nic przyjemnego i nie chciało mi się wychodzić na rower ale trzeba kończyć ten sezon a nie zakończę dopóki swojego podjazdowego czelendżu nie zrobię.

No to robię ¯⁠\\⁠⁠(⁠ツ⁠)⁠⁠/⁠¯ Status wyjazdów pod radar: +2 (47/50)

Dzisiaj fajnie weszły też waty. Myślę że gdybym zjadł cokolwiek przed jazdą to 300W byłoby w zasięgu.

Dorzucam tag bo zaiste ładna to ławeczka na torfowisku (⁠◠⁠‿⁠・⁠)⁠—⁠☆

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Gruba ryba2piorunów

jak to kończyć sezon? Już? Trzeba się tylko odpowiednio ubierać i można jeździć cały rok 😉

Fanatyk0piorunów

@dzangyl no to jeździj ( ͡° ͜ʖ ͡°) U mnie ciemno, lód i śnieg od ~listopada do końca kwietnia, są lepsze rzeczy do roboty (np. snowboard) ¯\\(ツ)/¯

Gruba ryba0piorunów

@Stashqo jeżdżę. Po śniegu i lodzie też :grinning: MTB, opony z kolcami (albo tylko jedna z kolcami na przód), ciepłe ubranie i ogień! To jest całkiem inna jazda, pełna przygód, zabawy i nauki techniki. Polecam.

Fanatyk0piorunów

@dzangyl myslalem zeby do starego hardtaila zalozyć kolce i śmigać w lepsze dni ale kolega, jeżdżący znacznie więcej ode mnie, udowodnił mi swoim przykladem, że żadna to przyjemność sie na lodzie wyglebić, połamac i zapomnieć o sporcie na kolejne kilka miesięcy ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Gruba ryba0piorunów

@Stashqo trzeba też uważać, jazda zimą uczyć też uwagi i oceny ryzyka. Też nie jedną glebę zaliczyłem, na szczęście bez złamań.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

35piorunów

396 843 + 2 + 2 + 2 + 2 + 2 + 2 + 30 = 396 885

Piątkowy rozjazd niedzielny. Wczoraj myślałem, że uda się nieco wcześniej pokręcić, ale po 13 tak opadłem z sił, że pozostał mi popołudniowy kanapping. Dzisiaj bardzo delikatnie, pogranicze z1/z2.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Rowerowy Równik

32piorunów

396 707 + 100 = 396 807

Dzisiaj wpadła stuwerka, bo chciałem sobie udowodnić że nie jestem totalnym ogurem, można wpaść w kompleksy jak mnie tu wyprzedzają stare dziady no ale pewnie kurde więcej maja lat w siodle niż ja w życiu.

750 m przewyższenia, w jednej miejscowości dowalilo 16 procent nachylu ale tylko kilkadziesiąt metrów to jakoś zmęczyłem. Wypinanie się z bloków na podjeździe mnie lekko przeraża, na pewno się wy⁎⁎⁎ie kiedyś xD

A no i za⁎⁎⁎⁎ste ciasto migdałowe tu serwują, 5 euraskow z kawą, no jakby za darmo :)

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Fanatyk

w Hydepark

16piorunów

Użytkownicy z polecicie może jakieś konkretne atrakcje/ścieżki, po których moógłbym polatać? Chcę z Bielska dojechać do Kato pociągiem i tam pokręcić się po GOPie/Zagłębiu, łapiąc . Dotychczas byłem raz i pojechałem na Trzy Stawy, więc tam już można powiedzieć, że byłem. Atrakcje, które mnie interesują to jakieś fajne DDR w lesie (np. na południ Trzech Stawów była super DDRka koło nasypu), jakieś hałdy, kopalnie, przemysł. Warunek to żeby się fajnie dojechało rowerem. Czego szukać w Komoocie?

Gruba ryba6piorunów

@Zielczan pętla kato -ławki-ledziny-kato, prowadzi starą drogą książęca obok wieży ciśnień na Giszowcu, haldy na Kostuchnie, haldy na murckach czynnej kopalni w Mysłowicach ławkach, starego kopalnianego kapielska wesoła, poligonu w Lędzinach i haldy Łodzińskiej. Spore kółko 35-45km po lesie. Mogę ci wrzucić trasę, można ją dowolnie edytować.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Osobistość

w Rowerowy Równik

30piorunów

396 623 + 45 + 13 + 13 + 13 = 396 707

Pracodomy i chyba ostatnie kwadraty popracowe w tym roku. Zimno się robi i ciemno, a jazda po ciemku bez ścieżek rowerowych to już nie dla mnie. Nie to, że nie widzę, ale nie ufam że ktoś mnie zobaczy mimo odblasków i oświetlenia :/

Mimo to fajnie udało się ukoronować ukończone Rowerowe Wyzwanie Wschód Zachód. Wiem, że medal to taki raczej zachęta, ale miło było mieć jakąś motywację w tym sezonie do odkrywania kwadratów. No i main square w końcu 15x15, teraz będzie tylko trudniej :D

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Fanatyk1piorunów

@Elvisiako po Warszawie to jezdzilem i w zime, mozna wykrecic duzo km po DDR, chyba ze dojezdzasz spod to wtedy nie, ja sobie faktycznie odpuscilem wycieczki za Blizne i okolice na czas zimowy

Osobistość0piorunów

@Zielczan nieodkryte kwadraty mam w takich miejscach, że te 60% trasy to jest DDR, ale jednak żeby do nich ostatecznie dotrzeć, to trzeba przebijać się lasami i ulicami podmiejskimi. Zostawię je sobie na wiosnę. A kilometry do rowerowego równika ponabijam jeszcze pracodomami póki zdrowie i pogoda pozwolą :smiley:

Fanatyk1piorunów

@Elvisiako no tak racja, mi głównie chodziło o wyjazdy, żeby km robić, bo kwadraty to już faktycznie trzeba jezdzic po drogach podwarszawskich, a tam różnie bywa

Pokaż więcej komentarzy (3)

Twórca

w Rowerowy Równik

31piorunów

396 185 + 58 = 396 243

Ostatni dzień i 6 dzień na szlaku. Oferuje juz dużo mniej spektakularne widoki, ale to może dlatego, że jesteśmy team góry a nie morze. Więcej szutrów, ale mimo wszystko eleganckiej jakości.

Podsumowując wyjazd - Alpe Adria to świetny szlak dla każdego! Chyba nie jechałem wcześniej trasy, która miałaby tak niski próg wejścia, a ba - teraz towarzyszyli nam na trasie głównie emeryci na elektrykach. Jedyny szkopuł to dojechać jakoś do Salzburga.

Po drodze infrastruktura jest przygotowana na wszystko, nawet jeśli dojdzie do jakiejś awarii mechanicznej, fizycznej czy pogodowej to praktycznie cały czas (w Austrii) gdzies niedaleko jest opcja dojechania etapu pociągiem.

Szlak można przejechać na spokojnie dużo szybciej, ale kurde! Tyle jest miejsc do zobaczenia w okolicy, że chyba szkoda się tak ścigać :grinning: my noclegi planowaliśmy na bieżąco, mieliśmy ten przywilej, że jest już dawno po sezonie i mogliśmy przebierać w ofertach.

Najciekawsze rzecz to chyba powrót, jak dostać się z powrotem do Salzburga? Otóż gdyby ktoś planował swoje życie z wyprzedzeniem większym niż 24h to z miejscowości Malfalcone, albo z lotniska w Triestrze odjeżdżają (dodatkowe 30km) pociągi, którymi można spiąć powrót. Jak się to zrobi odpowiednio wcześnie, to można oszczędzić dużo kasy - odkąd zacząłem lurkować te opcje to ceny wzrosły z 30euro za osobe do 80. Natomiast jeśli sie zwleka z decyzją do samego końca, to bezposrednio z Grado odjeżdżają busy dedykowane tej trasie - tu niestety powrót bez usmiechu na buzi, po 120 euro od łebka.

Ogólnie bardzo, bardzo polecam. Ogladaliscie może filmik z tej wyprawy z Kołem się Toczy? Zanim jeszcze miałem jakiekolwiek ogólne pojęcie o trasie, wydawało mi się, że na szlaku trzeba zrobić niewiadomo jakie podjazdy, których tam po prostu nie ma xd a Karol chciał sie pochwalić czymś co zrobił w przeszłości. Ot taki dysonans

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!