Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#uuk

Lider

w Książki

54piorunów

Cytat na dziś:

Dzia­du­nio wolno bu­dził się z wie­lo­wie­ko­wej drzem­ki. Nie­wie­le bra­ko­wa­ło, a wcale by się nie obu­dził. Kilka dzie­się­cio­le­ci póź­niej nic by się nie wy­da­rzy­ło. Kiedy troll się sta­rze­je i za­czy­na po­waż­nie my­śleć o wszech­świe­cie, zwy­kle znaj­du­je ja­kieś spo­koj­ne miej­sce i kła­dzie się, żeby so­lid­nie po­fi­lo­zo­fo­wać. Po pew­nym cza­sie za­po­mi­na o swych koń­czy­nach. Kry­sta­li­zu­je się, z po­cząt­ku tylko na brze­gach, ale w końcu nie po­zo­sta­je już nic prócz ma­leń­kie­go ogni­ka życia we­wnątrz spo­re­go wzgó­rza z nie­ty­po­wym ukła­dem warstw skal­nych.

Dzia­du­nio nie po­su­nął się jesz­cze tak da­le­ko. Roz­wa­żał wła­śnie obie­cu­ją­cy kie­ru­nek badań sensu praw­dy, gdy po­czuł go­rą­cy, po­piel­ny smak w czymś, co po dłuż­szej chwi­li na­my­słu zi­den­ty­fi­ko­wał jako wła­sne usta.

Ze­zło­ścił się. Roz­ka­zy prze­ska­ki­wa­ły wzdłuż neu­ro­no­wych ście­żek za­nie­czysz­czo­ne­go krze­mu. Głę­bo­ko w krze­mia­no­wym ciele ka­mień prze­su­wał się gład­ko wzdłuż spe­cjal­nych szcze­lin. Pa­da­ły drze­wa, darła się mu­ra­wa, palce roz­mia­ru okrę­tów wy­pro­sto­wa­ły się i chwy­ci­ły zie­mię. Dwie wiel­kie ka­mien­ne la­wi­ny wy­so­ko na ścia­nie urwi­ska zna­czy­ły miej­sce otwar­cia oczu po­dob­nych do pary gi­gan­tycz­nych opali.

Rin­ce­wind nie wi­dział tego, gdyż miał oczy wy­łącz­nie do dzien­ne­go użyt­ku. Do­strzegł jed­nak, że cały pej­zaż ko­ły­sze się lekko, po czym wsta­je po­wo­li, za­sła­nia­jąc gwiaz­dy.

Terry Pratchett, Blask fantastyczny

Lider2piorunów

Też bym tak chciał na starość zastygnąć i filozofować, a nie jak u nas jakieś alzheimery czy otępienie 😛

Pokaż więcej komentarzy (16)

Lider

w Książki

38piorunów

Cytat na dziś:

Sowa za­hu­ka­ła upior­nie – przy­naj­mniej Rin­ce­wind są­dził, że to sowa. Or­ni­to­lo­gia nie była jego mocną stro­ną. Może to sło­wik za­hu­kał... albo drozd? Nie­to­perz za­trze­po­tał mu nad głową. Tego Rin­ce­wind był pra­wie pe­wien.

Terry Pratchett, Blask fantastyczny

Fanatyk4piorunów

Sowy nie hukają upiornie tylko dostojnie. Upiornie to o 4 rano ćwierkają wszystkie ćwierki.
Dowód? Jak się słyszy sowę to człowiek zwykle z książką na werandzie.
A jak rano się przebudzi to wygląda jak upiór. Wystarczy zrobić zdjęcia człowieka w tych dwóch sytuacjach :stuck_out_tongue_closed_eyes:

Pokaż więcej komentarzy (12)

Lider

w Książki

32piorunów

Cytat na dziś:

Wes­tchnę­ła. Nagle wy­da­ło jej się, że ka­rie­ra se­kre­tar­ki ma jed­nak pewne za­le­ty.

Nie po raz pierw­szy uświa­do­mi­ła sobie, jak wiele pro­ble­mów na­strę­cza życie wo­jow­nicz­ki. Na przy­kład to, że męż­czyź­ni nie trak­to­wa­li jej po­waż­nie, do­pó­ki ich nie za­bi­ła, ale wtedy to już na­praw­dę nie miało zna­cze­nia. Te skó­rza­ne ubra­nia, od któ­rych do­sta­wa­ła wy­syp­ki, ale któ­rych nie­złom­nie wy­ma­ga­ła tra­dy­cja. I jesz­cze piwo. Tacy jak Hrun Bar­ba­rzyń­ca czy Cim­bar Za­bój­ca mogli ca­ły­mi no­ca­mi urzą­dzać pi­ja­ty­ki w nędz­nych spe­lun­kach, jed­nak Her­re­na nie po­zwa­la­ła sobie na to... o ile nie sprze­da­wa­li uczci­wych drin­ków w ma­łych na­czy­niach, naj­le­piej z wi­sien­ką. Co do to­a­le­ty...

Była jed­nak za duża na zło­dziej­kę, zbyt uczci­wa na skry­to­bój­czy­nię, zbyt in­te­li­gent­na na żonę i zbyt dumna, by pod­jąć je­dy­ną po­wszech­nie do­stęp­ną dam­ską pro­fe­sję.

Dla­te­go zo­sta­ła wo­jow­nicz­ką. Zu­peł­nie dobrą. Zgro­ma­dzi­ła już skrom­ną for­tu­nę, którą sta­ran­nie od­kła­da­ła na przy­szłość. Co do tej przy­szło­ści, na razie pewne było tylko jedno: znaj­dzie się w niej bidet, jeśli tylko Her­re­na bę­dzie w tej spra­wie miała co­kol­wiek do po­wie­dze­nia.

Terry Pratchett, Blask fantastyczny

GURU1piorunów

Od wojowniczki do dobrej sekretarki krótka droga.

Taki prezes nigdy nie dowiaduje się o większości problemów. :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (14)

Lider

w Książki

55piorunów

Cytat na dziś:

– Chyba że ktoś ich zjadł – wtrą­cił pod­nie­co­ny Ja­spis.

– Hm – mruk­nął Kwartz.

– Wilki? – spy­tał Rin­ce­wind.

– Już wiele lat temu spłasz­czy­li­śmy wszyst­kie wilki w oko­li­cy – oznaj­mił troll. – To zna­czy dzia­du­nio je spłasz­czył.

– Nie lubił ich?

– Nie, po pro­stu nie pa­trzył, po czym cho­dzi. (...)

Terry Pratchett, Blask fantastyczny

Pokaż więcej komentarzy (19)

Lider

w Książki

36piorunów

Cytat na dziś:

– Je­ste­śmy wy­mie­ra­ją­cą rasą – wy­ja­śnił ze smut­kiem Kwartz. – Młody Ja­spis to je­dy­ny kamyk w na­szym ple­mie­niu. Cier­pi­my od fi­lo­zo­fii.

(...)

– A tak. Je­ste­śmy jej mę­czen­ni­ka­mi. W końcu do­pa­da nas wszyst­kich. Pew­ne­go wie­czo­ru, po­wia­da­ją, za­czy­nasz się bu­dzić, za­da­jesz sobie py­ta­nie: „Po co to wszyst­ko?”, i już nie koń­czysz. Wi­dzisz te głazy?

Terry Pratchett, Blask fantastyczny

Lider5piorunów

A może właśnie to nie kwestia cierpienia lecz odnalezienia sensu życia w kontemplacji i rozmyślaniach :thinking_face:

Pokaż więcej komentarzy (8)

Lider

w Książki

64piorunów

Cytat na dziś:

Być ka­mie­niem to na­praw­dę coś zna­czy­ło. Żad­nych osa­do­wych głu­pot. Byłeś wul­ka­nicz­ny albo byłeś nikim. To już mi­nę­ło, na­tu­ral­nie. Po­my­śleć, kto teraz na­zy­wa się trol­lem... Cza­sa­mi zwy­kłe łupki... nawet kreda. Wo­lał­bym się nie od­zy­wać, gdyby można było mną pisać.

Terry Pratchett, Blask fantastyczny

Pokaż więcej komentarzy (20)

Lider

w Książki

41piorunów

Cytat na dziś:

– A więc to ty je­steś ma­giem Rin­ce­win­dem – ode­zwał się naj­bliż­szy. Brzmia­ło to, jakby ktoś biegł po żwi­rze. – Sam nie wiem. My­śla­łem, że bę­dziesz wyż­szy.

– Może to od ero­zji – za­uwa­żył drugi. – Le­gen­da jest okrop­nie stara.

­(...)

– Le­gen­da? – za­py­tał mag. – Jaka le­gen­da?

– Od za­cho­du hi­sto­rii prze­ka­zy­wa­na od gór do żwiru – od­parł pierw­szy troll. – Kiedy czer­wo­na gwiaz­da roz­ja­śni niebo, mag Rin­ce­wind przy­bę­dzie tu szu­kać ce­bu­li. Nie gryź­cie go. To bar­dzo ważne. Macie mu pomóc za­cho­wać życie.

Terry Pratchett, Blask fantastyczny

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Książki

57piorunów

Cytat na dziś:

Trol­le na­le­żą do naj­star­szych form życia w mul­ti­wer­sum. Są efek­tem wcze­snych prób roz­ru­sza­nia in­te­re­su z ży­ciem, bez całej tej wil­got­nej pro­to­pla­zmy. Trol­le żyją bar­dzo długo; hi­ber­nu­ją latem i śpią w dzień, po­nie­waż upał źle na nie wpły­wa i bar­dzo spo­wal­nia funk­cjo­no­wa­nie. Mają fa­scy­nu­ją­cą geo­lo­gię. Można dys­ku­to­wać o ich try­bo­lo­gii, wspo­mi­nać efekt pół­prze­wod­nic­twa w za­nie­czysz­czo­nych war­stwach krze­mo­wych, opo­wia­dać o gi­gan­tycz­nych trol­lach z cza­sów pre­hi­sto­rycz­nych – two­rzą więk­szość głów­nych łań­cu­chów gór­skich Dysku i gdyby się prze­bu­dzi­ły, nie­wąt­pli­wie wy­wo­ła­ły­by sporo po­waż­nych pro­ble­mów. Jed­nak­że praw­da jest taka, że bez po­tęż­ne­go, prze­ni­kli­we­go pola ma­gicz­ne­go Dysku trol­le wy­gi­nę­ły­by już dawno.

Terry Pratchett, Blask fantastyczny

Fanatyk3piorunów
...hi­ber­nu­ją latem i śpią w dzień, po­nie­waż upał źle na nie wpły­wa i bar­dzo spo­wal­nia funk­cjo­no­wa­nie.

@moll Skądś to znam :melting_face:

Pokaż więcej komentarzy (14)

Lider

w Książki

49piorunów

Cytat na dziś:

Cięż­ki jeszt losz beż­żęb­ne­go bo­ha­te­ra. Nie­waż­ne, czo jesz­cze sztra­ci­łeś, nawet ż jed­nym okiem można do­brze szo­bie ra­dzić... Ale jak tylko po­ka­żesz uszta ż sza­my­mi dzią­szła­mi, nikt nie ma dla cie­bie sza­czun­ku.

Terry Pratchett, Blask fantastyczny

Pokaż więcej komentarzy (15)

Lider

w Książki

46piorunów

Cytat na dziś:

– Miał­byś pięk­ne stopy, gdy­byś tylko chciał o nie za­dbać.

– Jakoś nie mogę się tak szchy­lać jak kie­dyś – wy­ją­kał nie­śmia­ło Cohen. – W mojej pra­czy nie­częsz­to szpo­ty­ka się pe­di­kiu­rzysz­tów. To ża­baw­ne. Wal­czy­łem ż cza­ły­mi ma­sza­mi ka­pła­nów węży, sza­lo­nych bogów, czar­no­księż­ni­ków, ale nigdy ż pe­di­kiu­rzysz­tą. Pew­nie źle by to brzmia­ło: Cohen prze­ciw­ko Pe­di­kiu­rzysz­tom...

Terry Pratchett, Blask fantastyczny

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Książki

48piorunów

Cytat na dziś:

Wy­ru­szył, za­sta­na­wia­jąc się, jak przy­wo­łać ce­bu­lę. Wpraw­dzie na stra­ga­nach zwy­kle wi­dy­wał ją w wian­kach, ale chyba w wian­kach nie rosła. Może chło­pi uży­wa­ją szko­lo­nych psów albo śpie­wa­ją pie­śni, żeby ją wy­wa­bić?

Terry Pratchett, Blask fantastyczny

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Książki

43piorunów

Cytat na dziś:

– Lubię trol­le – oznaj­mił Dwu­kwiat.

– Wcale nie lu­bisz – od­parł sta­now­czo Rin­ce­wind. – Nie mo­żesz lubić. Są wiel­kie, kan­cia­ste i zja­da­ją ludzi.

– Nie żja­da­ją – wtrą­cił Cohen. Nie­zgrab­nie zsu­nął się z sio­dła i roz­ma­so­wał ko­la­na. – To żwy­kłe nie­po­ro­żu­mie­nie. Trol­le jesz­cze ni­ko­go nie żja­dły.

– Nie?

– Nie. Żaw­sze wy­plu­wa­ją ka­wał­ki. Nie mogą sztra­wić czło­wie­ka, ro­żu­miesz. Prze­cięt­ny troll nie chcze od życia ni­cze­go prócz szo­lid­ne­go ka­wał­ka gra­ni­tu i może jesz­cze ład­nej płyty piasz­kow­cza na de­szer. Szły­sza­łem kie­dyś, że to dla­te­go, że szą żbu­do­wa­ne z szili... szi­li­ko... – Cohen za­jąk­nął się i skub­nął brodę. – Szą żbu­do­wa­ne że szka­ły.

Terry Pratchett, Blask fantastyczny

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Książki

33piorunów

Cytat na dziś:

– Ma chyba oczy, praw­da?

– Tak, ale one nie dzia­ła­ją tak jak u in­nych ludzi. Mo­żesz mi wie­rzyć. To zna­czy... Pa­mię­tasz tę jurtę Ludzi Koni, gdzie spę­dzi­li­śmy noc?

– Tak.

– Przy­znasz chyba, że była tro­chę ciem­na, brud­na i cuch­nę­ła jak bar­dzo chory koń?

– Moim żda­niem to nie­żwy­kle pre­czy­żyj­ny opisz.

– On by się z tobą nie zgo­dził. Po­wie­dział­by, że to wspa­nia­ły bar­ba­rzyń­ski na­miot, ob­wie­szo­ny skó­ra­mi be­stii upo­lo­wa­nych przez sko­śno­okich wo­jow­ni­ków ży­ją­cych na po­gra­ni­czach cy­wi­li­za­cji. Że pach­nie rzad­ki­mi, cen­ny­mi ży­wi­ca­mi zra­bo­wa­ny­mi ka­ra­wa­nom na bez­dro­żach... i tak dalej. Nie żar­tu­ję – dodał szyb­ko.

Terry Pratchett, Blask fantastyczny

Gruba ryba3piorunów

@ErwinoRommelo jeden co się zna na aromatach i ciekawych kompozycyjnie tradycyjnych woniach...

Tylko błagam nie mów, że akurat ten zapach co ci się podobał to był od stóp -ᄒᴥᄒ-

Pokaż więcej komentarzy (16)

Lider

w Książki

51piorunów

Cytat na dziś:

Rin­ce­wind nie­ja­sno uświa­da­miał sobie, że za­cho­dzą ja­kieś nie­zwy­kłe zmia­ny. Na przy­kład Cohen spró­bo­wał ucze­sać brodę.

– Mam wra­że­nie, że wpa­dłeś jej w oko – za­uwa­żył mag.

– Ach, gdy­bym był o dwa­dzie­ścia lat młod­szy – wes­tchnął Cohen z żalem.

– Tak?

– Miał­bym wtedy sześć­dzie­siąt sie­dem.

– A co to ma do rze­czy?

– No... jak to wy­tłu­ma­czyć... Kiedy byłem mło­dym czło­wie­kiem i wy­ku­wa­łem szwe imię w szka­le hisz­to­rii świa­ta, wtedy lu­bi­łem, żeby moje ko­bie­ty były rude i ognisz­te.

– Aha.

– A potem byłem tro­chę sztar­szy i roż­glą­da­łem się ża ko­bie­ta­mi o jasz­nych wło­szach i ż błysz­kiem do­świad­cze­nia w oku.

– Na­praw­dę?

– A potem żnów lat mi przy­by­ło i ża­czą­łem do­cze­niać ko­bie­ty szma­głe i gwał­tow­ne ż na­tu­ry.

Umilkł. Rin­ce­wind cze­kał.

– I co? – za­py­tał. – Co potem? Czego teraz szu­kasz u ko­bie­ty?

Cohen zer­k­nął na niego za­ro­pia­łym okiem.

– Cier­pli­wo­ści – od­parł.

Terry Pratchett, Blask fantastyczny

Pokaż więcej komentarzy (15)

Lider

w Książki

46piorunów

Cytat na dziś:

Bagaż nie od­po­wie­dział. Przez chwi­lę mil­cze­li obaj, niby dwaj wo­jow­ni­cy, któ­rzy umknę­li z rzezi i przy­sta­nę­li, by na­brać tchu i roz­sąd­ku.

Terry Pratchett, Blask fantastyczny

Pokaż więcej komentarzy (46)

Lider

w Książki

44piorunów

Cytat na dziś:

– Ty wi­dzisz, co wi­dzisz, a ja ma­lu­ję, co ja widzę – od­parł cho­chlik, wy­chy­la­jąc się na ze­wnątrz. – To, co ja widzę, jest rze­czy­wi­ste. Tak zo­sta­łem wy­ho­do­wa­ny. Widzę tylko to, co ist­nie­je na­praw­dę.

Terry Pratchett, Blask fantastyczny

GURU2piorunów

Nie od dzisiaj wiadomo, że niektórych malarzy chochlik musiał dopaść.

Tylko chochlikowa rzeczywistość może tłumaczyć ich obrazy. 😁

Pokaż więcej komentarzy (18)

Lider

w Książki

37piorunów

Cytat na dziś:

– Chwi­lecz­kę – mruk­nął. – Chce­cie, żebym cią­gle ucie­kał i nie po­zwo­lił magom na ze­bra­nie wszyst­kich za­klęć?

– Wła­śnie.

– Dla­te­go jedno z was wsko­czy­ło mi do głowy?

– Otóż to.

– Zruj­no­wa­ły­ście mi życie, wie­cie? – obu­rzył się Rin­ce­wind. – Na­praw­dę zo­stał­bym ma­giem, gdy­by­ście nie po­sta­no­wi­ły mnie wy­ko­rzy­stać jako cze­goś w ro­dza­ju prze­no­śnej księ­gi cza­rów. Nie mogę za­pa­mię­tać żad­nych za­klęć, są zbyt prze­ra­żo­ne, żeby sie­dzieć z wami w tym samym umy­śle!

Terry Pratchett, Blask fantastyczny

Pokaż więcej komentarzy (21)

Lider

w Książki

48piorunów

Cytat na dziś:

Rin­ce­win­da na­wie­dzi­ła ulot­na wizja Dwu­kwia­ta, który po­ka­zu­je wszyst­kim swoje ob­raz­ki i opo­wia­da coś w stylu: „To ja tor­tu­ro­wa­ny przez mi­lion de­mo­nów” i „To ja z tą za­baw­ną parą, którą po­zna­li­śmy na za­mar­z­nię­tych zbo­czach Świa­ta Zmar­łych”. Rin­ce­wind nie był pe­wien, co spo­ty­ka czło­wie­ka, który na­praw­dę umarł. Au­to­ry­te­ty wy­ra­ża­ły się w tej spra­wie nieco męt­nie. Sma­gły że­glarz z kra­wę­dzio­wych krain był prze­ko­na­ny, że pój­dzie do raju, gdzie cze­ka­ją sor­bet i hu­ry­sy. Rin­ce­wind nie wie­dział, co to są hu­ry­sy, jed­nak po głęb­szym na­my­śle do­szedł do wnio­sku, że to małe lu­kre­cjo­we rurki do ssa­nia sor­be­tu. Zresz­tą od sor­be­tu i tak do­sta­wał ka­ta­ru.

Terry Pratchett, Blask fantastyczny

Lider7piorunów

Mnie tam by pasował ten sorbet z hurysami 😁

Pokaż więcej komentarzy (9)

Lider

w Książki

29piorunów

Cytat na dziś:

– Nie­zu­peł­nie, ale za... Co to jest?!

Rin­ce­wind zer­k­nął w dół. Z ciem­no­ści wy­nu­rzył się Bagaż. Pod wie­kiem tkwił długi odła­mek z ostrza kosy.

– To tylko Bagaż – wy­ja­śnił.

– Ale nie przy­wo­ły­wa­ły­śmy go tutaj!

– Nikt go ni­gdzie nie przy­wo­łu­je. On po pro­stu się zja­wia. Nie zwra­caj­cie na niego uwagi.

Terry Pratchett, Blask fantastyczny

Pokaż więcej komentarzy (8)

Lider

w Książki

54piorunów

Cytat na dziś:

– Za­sta­na­wiasz się pew­nie, dla­cze­go znowu cię tu spro­wa­dzi­li­śmy? – za­py­tał głos przy jego uchu.

– Nie.

– Nie?

– Co on po­wie­dział? – do­py­ty­wał się inny bez­cie­le­sny głos.

– Po­wie­dział: nie.

– Na­praw­dę po­wie­dział: nie?

– Tak.

– Nie!

– Dla­cze­go?

– Bez prze­rwy spo­ty­ka mnie coś ta­kie­go – wy­ja­śnił Rin­ce­wind. – W jed­nej chwi­li spa­dam ze świa­ta, w na­stęp­nej je­stem w książ­ce, a jesz­cze w na­stęp­nej lecę na skale, potem ob­ser­wu­ję, jak Śmierć uczy się grać w gro­blę czy tamę, czy coś tam in­ne­go. Dla­cze­go mam się cze­mu­kol­wiek dzi­wić?

Terry Pratchett, Blask fantastyczny

Pokaż więcej komentarzy (9)