Wpis użytkownika moll w Książki
mollLider
54piorunówCytat na dziś:
Dziadunio wolno budził się z wielowiekowej drzemki. Niewiele brakowało, a wcale by się nie obudził. Kilka dziesięcioleci później nic by się nie wydarzyło. Kiedy troll się starzeje i zaczyna poważnie myśleć o wszechświecie, zwykle znajduje jakieś spokojne miejsce i kładzie się, żeby solidnie pofilozofować. Po pewnym czasie zapomina o swych kończynach. Krystalizuje się, z początku tylko na brzegach, ale w końcu nie pozostaje już nic prócz maleńkiego ognika życia wewnątrz sporego wzgórza z nietypowym układem warstw skalnych.
Dziadunio nie posunął się jeszcze tak daleko. Rozważał właśnie obiecujący kierunek badań sensu prawdy, gdy poczuł gorący, popielny smak w czymś, co po dłuższej chwili namysłu zidentyfikował jako własne usta.
Zezłościł się. Rozkazy przeskakiwały wzdłuż neuronowych ścieżek zanieczyszczonego krzemu. Głęboko w krzemianowym ciele kamień przesuwał się gładko wzdłuż specjalnych szczelin. Padały drzewa, darła się murawa, palce rozmiaru okrętów wyprostowały się i chwyciły ziemię. Dwie wielkie kamienne lawiny wysoko na ścianie urwiska znaczyły miejsce otwarcia oczu podobnych do pary gigantycznych opali.
Rincewind nie widział tego, gdyż miał oczy wyłącznie do dziennego użytku. Dostrzegł jednak, że cały pejzaż kołysze się lekko, po czym wstaje powoli, zasłaniając gwiazdy.
Terry Pratchett, Blask fantastyczny
Komentarze (16)
Uwielbiam ten cytat i w ogóle trolle u Pratchetta ❤️
@moll
:heart_eyes:
Też bym tak chciał na starość zastygnąć i filozofować, a nie jak u nas jakieś alzheimery czy otępienie 😛
@moll ehhh :upside_down_face:
@splash545 niestety, takie decyzje konsekwencjami ciągną się przez całe życie xD
@moll nieurodzony i głupi byłem, a teraz to już dupa :stuck_out_tongue_winking_eye:
@splash545 trzeba było o tym myśleć wcześniej i się urodzić trollem :stuck_out_tongue_winking_eye:
@moll dzień dobry!
@Suodka_Monia dzień dobry :blue_heart:
Później nie ma się co dziwić, że na przykład taki Giewont idzie z południa nad Morze Bałtyckie. :grinning:
>Dostrzegł jednak, że cały pejzaż kołysze się lekko, po czym wstaje powoli, zasłaniając gwiazdy.
@moll Rincewind! To chyba nie była mikrodawka!