Wpis użytkownika moll w Książki
mollLider
48piorunówCytat na dziś:
Rincewinda nawiedziła ulotna wizja Dwukwiata, który pokazuje wszystkim swoje obrazki i opowiada coś w stylu: „To ja torturowany przez milion demonów” i „To ja z tą zabawną parą, którą poznaliśmy na zamarzniętych zboczach Świata Zmarłych”. Rincewind nie był pewien, co spotyka człowieka, który naprawdę umarł. Autorytety wyrażały się w tej sprawie nieco mętnie. Smagły żeglarz z krawędziowych krain był przekonany, że pójdzie do raju, gdzie czekają sorbet i hurysy. Rincewind nie wiedział, co to są hurysy, jednak po głębszym namyśle doszedł do wniosku, że to małe lukrecjowe rurki do ssania sorbetu. Zresztą od sorbetu i tak dostawał kataru.
Terry Pratchett, Blask fantastyczny
Komentarze (9)
Mnie tam by pasował ten sorbet z hurysami 😁
@moll chyba, że tak 😉
@splash545 wolę łyżeczkę 😁
@moll ale jak to tak bez rurki? :stuck_out_tongue_winking_eye:
@splash545 jakoś mnie to nie dziwi. Chociaż sam sorbet byłby spoko 😁
Nic tak człowieka nie rozbudzi, jak poranne rozmyślania Rincewinda. :grinning: