Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#wojna

Osobistość

w Hydepark

3piorunów

Nie, rosyjskie boty propagandowe NIE ZNIKNĘŁY z sieci po serii ataków ukraińskich dronów na centra danych Yandexa. Wykresy, które krążą w mediach społecznościowych, a nawet portalach informacyjnych przedstawiają spadek BOTÓW INDEKSUJĄCYCH (scrapujących treść).

Mocarz0piorunów

to skąd ten wykres?

dziwne że ilość polubień postów afd, ruch botów jandeksowych i ruch z ASów jandeksowych mają takie same wykresy

niesamowita sprawa

Lider

w Filmiki z wojny

16piorunów

[18+]

Dzień dobry wszystkim:sunny:-1🔥️Praca 414 Brygady :skull_and_crossbones:

https://streamable.com/9dhtbu

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Wiadomości Świat

37piorunów

Ruskie straty na dzień 12.10.2026r.

Lider3piorunów

Lewa pełna. 1.5k mięsa (prawie), 2 czołgi, 2 OPL i 4 MLRS. Do tego ponad 550 logistyki

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Hydepark

103piorunów

Jak widać prezent wysłany przez Ukrainę yandexowi bardzo spodobał się użytkownikom polskiego internetu. W komentarzach sugestie że warto co jakiś czas wysyłać dawkę przypominającą xD

Pokaż więcej komentarzy (19)

Fanatyk

w Wiadomości Świat

104piorunów

Rosyjskie boty nagle zniknęły. Uderzenie w serwery zrobiło swoje

Aktywność rosyjskich botów gwałtownie spadła po serii ataków ukraińskich dronów na centra danych Yandexa. Według Cloudflare liczba automatycznych żądań HTTP zmniejszyła się do poziomu zaledwie 0,4%. Jednocześnie Rosja mierzy się z poważnymi awariami usług internetowych, płatności i aplikacji

GURU

w Hydepark

67piorunów

Trump sugeruje zmianę prezydenta Ukrainy. Tymczasem powinien raczej zająć się sobą. Aktualny stan gry wskazuje, że Republikanie całkowicie przegrają midtermy w Kongresie. To oznacza, że od stycznia 2027 zacznie się czas 2 lat krwawej wojny politycznej w USA, bez brania jeńców, gdy Kongres na każdym kroku będzie sprzeciwiać się polityce Białego Domu powodując obstrukcję.

Całkowita wygrana oznacza, że kontrolujący obie izby Demokraci stworzą komisje, które zaczną wzywać na przesłuchania kolejnych członków administracji, wojskowych, funkcjonariuszy i urzędników. Działania te wyciągną na światło dzienne kolejne nieprawidłowości, pytania i wątpliwości względem prezydenckiej administracji. Trump, który już dzisiaj notuje rekordowo niskie poparcie, stanie się najbardziej znienawidzonym prezydentem w historii USA.

Im dłużej to będzie trwać, tym bardziej oczywiste stanie się, że prezydent działa wbrew prawu. Trump jeszcze głębiej popadnie w tendencje autorytarne, skłonność do rządzenia dekretami, kwestionowania wyniku wyborów, poszukiwania spisków i fake newsów. Z czasem jego izolacja będzie jedynie rosnąć. To oczywiście grozi poważnym bezwładem USA na arenie międzynarodowej, ale także wielkimi zawirowaniami finansowymi. Blokowanie budżetu jest podstawowym narzędziem walki politycznej Kongresu.

Gdybym miał dzisiaj ocenić, kto pierwszy wyleci ze stanowiska w tym duecie, to wydaje się że pierwszy może być Trump, a nie Zełenski.

Filip Dąb - Mirowski

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Hydepark

91piorunów

Artykuł Michała Fiszera, który ładnie wyjaśnia wielowymiarowe konsekwencje fizycznego uderzenia ukraińskich dronów w kluczową infrastrukturę serwerową Yandexa

W serwerach Yandexa zginęło cyfrowe zaplecze Kremla i nieco polskich „patriotów”

Kolejnym celem ukraińskich dronów stały się centra danych Yandexa, co poważnie zakłóciło funkcjonowanie rosyjskich usług teleinformatycznych. Spektakularne uderzenia w trzy wielkie obiekty przyniosły natychmiastowy i mierzalny skutek w globalnej sieci. Twarde dane Cloudflare oraz NetBlocks potwierdziły, że po zniszczeniu infrastruktury automatyczny ruch zapytań pochodzący z sieci Yandex (system autonomiczny AS13238) załamał się z poziomu 100% do zaledwie 0,4% swojej wcześniejszej wydajności. NetBlocks odnotował natychmiastowe, masowe awarie routingu. Pętla wokół cyfrowego imperium Moskwy zaczęła się zaciskać, a o paraliżu „rosyjskiego Google” rozpisywały się najważniejsze media technologiczne na świecie, w tym prestiżowy portal Tom's Hardware.

Wokół tego cyberudaru narosło wiele dyskusji. Eksperci z branży cyberbezpieczeństwa, w tym polski Niebezpiecznik, słusznie studzili emocje, wskazując na techniczną precyzję danych: wspomniany potężny spadek o ponad 99% dotyczył przede wszystkim botów sieciowych, czyli crawlerów, scraperów oraz automatów do spamu HTTP i ataków brute-force, którymi serwery Yandexa masowo skanowały i bombardowały zachodni internet. Wyłączenie tych cyfrowych płuc nie oznaczało automatycznego i fizycznego unicestwienia wszystkich farm trolli. Te ostatnie operują bowiem w sposób bardziej rozproszony, ukrywając się w prywatnych serwerowniach, botnetach czy za fałszywymi adresami IP z całego świata.

Jednak uderzenie w Yandex uderzyło w rosyjską machinę wpływu w sposób pośredni, ale niezwykle bolesny. Współczesna wojna informacyjna Kremla nie opiera się już przecież na tysiącach „studentów” w Petersburgu piszących posty ręcznie. To w pełni zautomatyzowany przemysł oparty na algorytmach sztucznej inteligencji i modelach językowych (LLM). Zaatakowane centra danych w Sasowie, Kałudze i Włodzimierzu gościły najpotężniejsze rosyjskie superkomputery, na których trenowano i rozwijano te systemy.

Najważniejszy krótko- i długoterminowy efekt dotyczy właśnie mocy obliczeniowej niezbędnej do zasilania AI. W zaatakowanym obiekcie w Sasowie znajdowały się dwa z trzech najważniejszych superkomputerów Yandexa – Lapunow i Czerwononkis. Ten drugi w 2021 roku znajdował się na 19. miejscu listy najpotężniejszych maszyn na świecie. Z kolei w zniszczonym ostatniej doby centrum we Włodzimierzu stacjonował trzeci superkomputer – Gałuszkin. Te zasoby były bezpośrednio wykorzystywane do trenowania zaawansowanych rosyjskich sieci neuronowych, w tym modeli YandexGPT. Kiedy stopił się krzem pod Moskwą, fabryka dezinformacji straciła swoje strategiczne zaplecze technologiczne i możliwość masowego generowania bezbłędnych językowo tekstów, które imitowały głosy realnych obywateli na zagranicznych forach.

Dodatkowo, zniszczenie infrastruktury chmurowej Yandex Cloud i awarie systemów takich jak Yandex Pay odcięły wielu dezinformatorom stabilne kanały maskowania geolokalizacji. Poprzez te serwery rutowano wcześniej masowy ruch, ukrywając rosyjskie adresy IP za pomocą pętli VPN i tuneli proxy. W efekcie część zautomatyzowanych profili w mediach społecznościowych, które dotychczas udawały użytkowników z Polski czy Europy Zachodniej, straciła techniczną możliwość bezpiecznego logowania się na zachodnie platformy (takie jak X, Facebook czy YouTube). Wielu obserwatorów OSINT-u i analityków mediów społecznościowych odnotowało w tym okresie wyraźne zachwianie dynamiki w komentarzach pod polskimi artykułami. Zamiast zaawansowanej, masowej i perfekcyjnej narracji, w wielu miejscach pozostały prymitywne, trudniejsze w skalowaniu wpisy, które ze względu na błędy językowe są natychmiast wyłapywane i blokowane.

To potężne uderzenie w rosyjską strategię budowy „świata wielobiegunowego”, której fundamentem jest polaryzacja zachodnich społeczeństw. Żarty się skończyły. Okazało się bowiem, że najskuteczniejszą tarczą antyrakietową przeciwko rosyjskiej cyberwojnie nie są algorytmy moderacji z Doliny Krzemowej, ale fizyczne odcięcie zasilania w serwerowniach pod Moskwą. Ukraine uderzyła w punkt ciężkości, którego Zachód panicznie bał się dotknąć: w ekosystem, który karmił technologicznie kremlowski aparat globalnego kłamstwa.

Na placu boju pozostała jednak samonapędzająca się maszyna, czyli tzw. użyteczni idioci, którzy powielają propagandę nieświadomie, oraz ci, którzy robią to z pełną premedytacją. O mechanizmach werbowania takich osób pisali przed laty uciekinierzy z sowieckich służb, jak Wiktor Suworow, Władimir Bukowski czy Oleg Gordijewski – a dzisiejsza Rosja to oczywiste przedłużenie tamtych struktur. Przez lata rosyjskie boty i zaawansowane modele językowe nie tylko siały kłamstwa, ale przede wszystkim tworzyły iluzję, że radykalne, antyzachodnie czy antyukraińskie poglądy są w Polsce powszechne. Część autentycznych użytkowników, podatnych na manipulację lub zalęknionych, uwierzyła w tę cyfrową fatamorganę i przejęła te narracje jako własne. Dziś, gdy rosyjska automatyzacja dostała potężny cios, ci ludzie z pełnym przekonaniem, zupełnie za darmo i z poczuciem „misji” kontynuują pracę spalonego krzemu z Sasowa czy Włodzimierza.

GURU2piorunów

@alaMAkota yandex to jaki ruski gugiel, więc atak na data center spowodował że przestały działać usługi typu gmail czy dysk. Boty jak latają tak latają w najlepsze, żeby ich się pozbyć trzeba odciąć ruskich od internetu całkowicie.

Autorytet1piorunów

@alaMAkota Czytam zagraniczne fora, oglądam zagraniczne rolki i tylu zachwytów nad Polską, jakie ostatnio czytam, nie widziałem nigdy. I teraz zacząłem się zastanawiać, czy Polska też ma jakieś farmy botów, czy to są prawdziwe opinie o Polsce z głębi serca. :smiling_face_with_3_hearts:

Pokaż więcej komentarzy (10)

GURU

w Hydepark

44piorunów

Rosyjscy hakerzy włamują się do kamer monitoringu, aby naprowadzać pociski na cele na Ukrainie i monitorować dostawy wojskowe w Europie.

Zwykła kamera na podwórku, w sklepie lub na ulicy może zostać przekształcona w narzędzie wywiadu wojskowego.

Według „The Wall Street Journal” rosyjscy hakerzy uzyskują dostęp do kamer podłączonych do internetu, aby śledzić ruchy wojsk, wyszukiwać potencjalne cele i korygować ataki.

W 2024 roku Rosjanie włamali się do kamer w Kijowie, wykorzystując obrazy z kamer do przygotowania i korygowania ataków rakietowych.

Według SBU, od początku pełnoskalowej inwazji ukraińskie agencje wywiadowcze zidentyfikowały i zabezpieczyły, przekonfigurowały lub zablokowały około 40 000 kamer, które mogłyby stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa.

Ukraina również stosuje podobną taktykę. Według „Wall Street Journal”, ukraińska grupa hakerska Team OneFist uzyskała dostęp do kamery w okupowanym Sewastopolu i odkryła nieznane wcześniej rosyjskie lotnisko wojskowe.

Uzyskane informacje zostały przekazane ukraińskim siłom zbrojnym. Atak na obiekt uszkodził rosyjskie samoloty i systemy obrony powietrznej.

Holenderski wywiad ostrzegł, że rosyjscy hakerzy włamują się również do kamer w Europie, aby monitorować szlaki dostaw broni na Ukrainę oraz ruch sprzętu wojskowego.

„Wall Street Journal” szacuje, że na świecie istnieje około 1,2 miliarda kamer z dostępem do internetu. Wiele z nich jest słabo zabezpieczonych, z powodu słabych haseł, przestarzałego oprogramowania i otwartego dostępu z internetu

Inspirator4piorunów

Fiszer to cholernie niegłupi facet, szanuję jego analizy, bo są rzeczowe. Dzięki za posta!

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Wiadomości Świat

10piorunów

USA grożą zablokowaniem dostaw broni dla Ukrainy z powodu ataków na rosyjskie rafinerie

Administracja Trumpa zagroziła wstrzymaniem mechanizmu zakupu amerykańskiej broni dla Ukrainy oraz ograniczeniem wymiany danych wywiadowczych, jeśli Kijów nie zakończy głębokich ataków na rosyjską infrastrukturę energetyczną, w tym rafinerie. Według europejskich urzędników przedstawiciele USA

Fanatyk

w Hydepark

39piorunów

Szybko poszło

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Diffle

73piorunów

https://unn.ua/en/news/the-russian-state-duma-said-it-knew-nothing-about-the-energy-truce-with-ukraine-announced-by-trump

Zarówno kacapska Duma jak i prezydent Ukrainy Zełeński oświadczyli że nic nie wiedzą o rzekomym zawieszeniu broni ogłoszonym przez POTUS trumpa. Czyli zgodnie z przewidywaniami, pewnie znowu chodziło o wpływanie na giełdę żeby jego rodzina i poplecznicy mogli zarobić.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Wojna wna Ukrainie

106piorunów

Zełenski nic nie wie o rozejmie energetycznym

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Wojna wna Ukrainie

81piorunów

Trump ogłasza rozejm energetyczny😛

Pokaż więcej komentarzy (13)

GURU

w Wojna wna Ukrainie

107piorunów

Pojawiło się nowe bingo.

Gruba ryba19piorunów

@Kronos ja czekam na jednopolowe bingo z Putinem;)

Pokaż więcej komentarzy (16)