CD
Dlatego właśnie w styczniu 1961 r. zdecydowano o budowie samolotu myśliwsko-bombowego, zdolnego do poszukiwania takich mobilnych celów do atakowania bronią jądrową, w każdych warunkach atmosferycznych.
Jako serce nowego systemu nawigacyjno celowniczego "Puma", w Leningradzkim Naukowo-Produkcyjnym Zjednoczeniu „Elektroawtomatika” pod kierunkiem Wiktora I. Lanerdina opracowano cyfrowy komputer BCWS „Orbita-10”. Był to pierwszy pokładowy system cyfrowy. Integrował on informacje nawigacyjne i celownicze, dokonując niezbędnych obliczeń. Pracował albo na zakresie "nawigacja", albo "ataka", przełączany przyciskami w kabinie. Małogabarytowa Platforma Inercjalna MIS-P (znana również jako MIS-2) została opracowana przez Ramieńskie Biuro Konstrukcyjne Budowy Przyrządów (RPKB) w Ramienskoje pod Moskwą pod kierunkiem Sergieja S. Zielenkowa, był to pierwszy sowiecki bezwładnościowy system nawigacyjny. Do tego dochodził dopplerowski miernik prędkości i kąta znoszenia DISS-7, który powstał w KB Łucz w Rybinsku pod kierunkiem Wiktora J. Kołczinskiego. Początkowo, dla S-28, planowano zastosowanie stacji RSBN-2S "Swod", ale kiedy powstawał późniejszy T-6.1 zastosowano już RSBN-6s „Romb-1K” opracowany w WNIIRA (dawne NII-33) w Leningradzie pod kierunkiem Genadija A. Pachołkowa.
W części celowniczej system Puma zastosowano radar RPO „Orion-A” opracowany w Instytucie Naukowo-Badawczym Technik Radiowych (NIIRT), późniejszym NPO "Leniniec" w Leningradzie, pod kierunkiem Tymofieja N. Sokołowa. Ponieważ na S-28 (zmodyfikowanym Su-7) nie mieścił się on w nosie, to planowano umieścić stację w kontenerze pod kadłubem, co wraz z masą całej "Pumy" - ok. 1300 kg, kompletnie dyskwalifikowało instalację kompleksu na Su-7B. W końcu w 1962 r. ten projekt zarzucono.
Jednocześnie jednak zaczęto projektowanie nowego samolotu opartego nieco na powiększonej konstrukcji myśliwca Su-15 (T-58), czyli dolnopłata ze skrzydłem delta, z klasycznym usterzeniem, bocznymi chwytami powietrza, z kabiną pilota i nawigatora w układzie tandem. Samolot miał latać na dużych i średnich wysokościach z prędkościami naddźwiękowymi. Samolot nazwano Suchoj S-6 (nie mylić z drugowojennym Su-6). Napęd miały stanowić dwa silniki Tumansky R-21F-300 (zmodyfikowane R-11F-300) o ciągu 46,5 kN bez dopalania i 80,1 kN z dopalaniem podobne nieco do tych stosowanych na Su-15 (R-13F-300, ciąg z dopalaniem 70 kN).
Samolot jednak nie powstał, bowiem wystąpiły przede wszystkim potężne problemy z opracowaniem samego, zmodyfikowanego dla niego kompleksu nawigacyjno-celowniczego NPS "Puma-6". Mimo to w czerwcu 1963 r. OKB-51 otrzymało od wojska (WWS) wstępne wymagania taktyczno-techniczne (TTT) dla S-6. Jesienią 1963 r. powstała jego pełnowymiarowa makieta, która dokładnie odzwierciedlała planowany wygląd maszyny.
Jednak z początkiem 1964 zaczęła się dyskusja na temat dwóch kierunków:
1. jak poradzić sobie z nową OPL opartą na zestawy kierowanych rakiet przeciwlotniczych?
2. jak poradzić sobie z problemami atakowania i niszczenia stałych baz?
Dlatego oficjalnego zamówienia na samolot nadal nie było, więc prace nad S-6 nie mogły nabrać tempa. Zamiast tego znaleziono odpowiedzi na wspomniane pytania:
1. latać na skrajnie małej wysokości z dużymi prędkościami
2. wykorzystywać lotniska trawiaste (polowe) dzięki technikom skracaniu startu i lądowania.
Oficjalnie, po długich dyskusjach, pojawiło się zamówienie na samolot 27 października 1964 r. na posiedzeniu Prezydium Naukowo-Technicznej Rady GKAT ZSRR, przy czym GKAT to Państwowy Komitet Techniki Lotniczej ZSRR w latach 1957-1965 pełniącego funkcję Ministerstwa Przemysłu Lotniczego (MAP), przywróconego w 1965 r.
Wtedy zapadły ustalenia, by zbudować demonstratory technologii skróconego startu i lądowania samolotów bojowych (myśliwsko-bombowego - OKB-51 Suchoja i myśliwskiego OKB-155 Mikojana-Gurewicza). Tak narodziły się projekty T-58M (T-6) Suchoja i MiG-23PD (nie miał nic wspólnego z późniejszym MiG-23) powstały na bazie demonstratora MiG-21PD. Obie firmy podjęły też rywalizację przeciwko sobie, Mikojan przygotował projekt Je-155PD czyli uderzeniową odmianę MiG-25, a Suchoj prototyp T-58WD, czyli odmianę Su-15 o skróconym starcie i lądowaniu.
Ale to już inna historia w kolejnej części.
Na zdjęciach model i pełnowymiarowa makieta samolotu uderzeniowego Suchoj S-6 z 1963 r.