@SST82 ok, mysle ze wiem ocb.
1. Nie potrzebujesz waty przy cyklowaniu, Bo nie ma to najmniejszego sensu to jest solniczka, biologia jest/bedzie w skale, a na mechanike przyjdzie czas
2. Nie kupisz nigdzie zywej skaly z oceanu, Bo jest to nielegalne, a jak juz jakims cudem legalne, to pomysl o cenie 😉
3. Wszystkich skaly sa tak samo robione, czy to nazwiesz zywa, czy ozywione jeden gwint to to samo, liczy sie biologia na skale, nie skad jest
4. W morszczaku nigdy nie bedziesz miec sterylnosci, im wiecej zyjatek (nie tylko bakterii) tym lepiej, ludzie zamawiaja specjalnie autostipowiczy za gruba kase xD ok, wiele jest zlych dla rafy, czy ryb. Je wylawiasz. Ale Ty nie masz korali czy ryb, wiec to nie ma zadnego znaczenia w twoim przypadku
5. Wszystkie zywe skaly sa trzymane w sumpach zwykle w sklepach, skala jak wyschnie zdycha. Kazdy sklep na calym swiecie robi tak samo. Inaczej sie nie da. Trzymaja tam czasem jakies zyjatka, zeby wybijaly potencjalne szkodniki (np. Wrasse SA swietnie do tego).
Koluk kawalek starej zywej syfiastej skaly, nie rob restartu, wyewal wate, nie lej juz zadnego syfu, mozesz dac purigen jak chcesz I czekaj 😉