Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#anime

GURU

w Hydepark

6piorunów

Dzisiaj niedziela co wiadomo łączy się trochę z popsutym humorem bo jutro trzeba znowu robić na tego złodzieja Janusza. Myślałem o tytule, który potrafi również rozśmieszyć, a przynajmniej tak zrobił ze mną mimo, że sam opis tematu przewodniego nie zachęcał mnie. Ostrzegam ten tytuł to nie tylko komedia ale również potrafi wycisnąć łzy u widza, trzeba się tylko przyzwyczaić do specyficznych oczu głównego bohatera.
Kotaro Lives Alone to komedia, dramat o czteroletnim Kotaro, który wprowadza się do wynajętego mieszkania, w którym jak już wynika z tytułu zamierza mieszkać sam. Pierwszy sezon składa się z powiązanych ze sobą historii, interakcji z sąsiadami, którzy oczywiście są dość zdziwieni nowym lokatorem. Bardzo szybko zleciał mi ten seans i wczułem się w historię każdego z przedstawionych bohaterów. Jeżeli jesteś wrażliwą osobą to na pewno ten tytuł Ciebie nie tylko rozśmieszy ale i poruszy.

W załączniku dodaję piosenkę otwarcia oraz początkową stronę mangi, która jest zakończona. Na razie jest tylko jeden sezon i jest on dostępny na Netflixie.
https://www.youtube.com/watch?v=U6OcO_xi-sA

Zawodowiec

w animedyskusja

4piorunów

Mam zaszczyt ogłosić kolejny nabór do nieoficjalnego serwera animedyskusji pt. dziadkon. Link poniżej będzie aktywny przez tydzień i prowadzi do pokoju przechodniego, zainteresowanych proszę o zgłoszenie się tam nickiem z hejto.

Nie prowadzimy żadnych castingów, jednak serwer, zgodnie ze swoją nazwą, gości przede wszystkim starych dziadów mangoentuzjastów, o zróżnicowanym stopniu niezrozumienia dla gustów młodzieżowych. Jeżeli rwą cię korzonki i pamiętasz chińskie bajki z RTL 7, z pewnością tu należysz.

https://discord.gg/yvHxdqxw

GURU0piorunów

@JustKebab Dla starych ludzi z bolącymi korzonkami i na discordzie? Ze mną nie jest jeszcze tak źle ale nie udało mi się przyzwyczaić jeszcze do discorda.

Zawodowiec1piorunów

@nbzwdsdzbcps Starość nie radość, ale skoro wszystko inne umiera/umarło to wyboru za bardzo nie ma mimo tego, że discord to dziadostwo ( ‾ʖ̫‾)

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Dyskusje

4piorunów

Która postać według was ma większą charyzmę?
https://www.youtube.com/watch?v=hIlKFp-Djow

#ai #gry Która postać według was ma większą charyzmę

  • Tifa31%
  • Cloud0%
  • Są lepsi bohaterowie od nich69%

13 głosów

GURU2piorunów

@Alawar większe co? 😛

Fanatyk2piorunów

@Opornik No właśnie co większe? Nie wiem czy wiesz ale Japońce przykładają dużą wagę do umięśnionych kolan w okolicach rzepki. A Ty mi zapodałeś jakąś nie dopracowaną grafikę. Reszta spoko.

GURU2piorunów

@Alawar To oficjalna grafa z VII.
Nigdy w nie nie grałem ale pamiętam jak kolega katował

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Hydepark

11piorunów

Myślałem o tytule do krótkiego przedstawienia na dzisiaj i zdałem sobie sprawę, że lista jest jeszcze dość długa. Niestety trudno napisać dłuższe przedstawienie bez funkcji spojlera. Chciałbym się upewnić, że wszyscy mają już ten tytuł za sobą albo na liście do obejrzenia bo to jest jedno z najlepszych anime jakie oglądałem. Przyznam się bez bicia, że do pierwszego odcinka podchodziłem trzy razy i cieszę się, że tak łatwo się nie poddałem bo nie poznałbym tej historii ani jej bohaterów.
Full Metal Alchemist: Brotherhood to opowieść przygodowa w świecie gdzie alchemia jest jedną z dziedzin nauki manipulującą materią. Głównymi bohaterami są dwaj bracia Edward i Alphonse, którzy próbują za pomocą zakazanej dziedziny alchemii ożywić własną zmarłą matkę. Niestety taka próba kończy się dla nich obu tragicznie, pierwszy z nich traci rękę i nogę, a drugi całe ciało. Żeby odzyskać to co utracili wyruszają w podróż za legendarnym kamieniem filozoficznym.
Samo anime wyróżnia się emocjonującą fabułą gdzie towarzyszymy bohaterom w trakcie odkrywania tajemnic tego świata, poznajemy mnóstwo postaci z jakimi możemy się utożsamiać. Widzimy jak postacie się rozwijają czy reagują na własne doświadczenia. Ponadto tytuł nie ucieka od trudnych tematów i potrafi zmusić nas do przemyśleń.

W załączniku dodaję piosenkę otwarcia oraz początkową stronę mangi, która jest zakończona. FMAB moim zdaniem wierniej opowiada historię z mangi, ma lepszą animację i jest lepsze od FMA.
https://www.youtube.com/watch?v=XCsppc963NI

GURU7piorunów

@nbzwdsdzbcps Jedna z najlepszych serii kiedykolwiek, nie bez powodu było na pierwszym miejscu w rankingu MALa przez ponad dekadę.

>FMAB moim zdaniem wierniej opowiada historię z mangi
To akurat fakt, nie opinia, bo taki właśnie był plan :smiley:
FMA zrobiło swoje, nie osiągnęło potencjału i zrobili w tył zwrot i dali fanom to, czego chcieli. Niemniej cieszę się, że widziałem oba i to w tej chronologicznej kolejności :grinning:

PS Tucker ty k⁎⁎wo j⁎⁎⁎na nigdy ci nie wybaczę.

GURU6piorunów

@AdelbertVonBimberstein jakbym był w jednym pokoju z Tuckerem, Hitlerem i Stalinem i miał rewolwer z 3 nabojami, to wpierdoliłbym wszystkie w Tuckera. Dla pewności.

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Anime

13piorunów

_Wreszcie nie tsundere!!!_

Sono Bisque Doll wa Koi wo Suru to romansidło pełną gębą. Głównym bohaterem jest Gojo (nie mylić z innym Gojo, tamten nie był głównym bohaterem) który pasjonuje się lalkami Hina. Tworzeniem ich zajmuje się razem z dziadkiem, którego bardzo podziwia. Jako, że jest to mało popularne hobby a dziewczyna powiedziała mu kiedyś, że jest dziwakiem, to jest zamknięty w sobie i nie ma znajomych.

No i wtedy, jak to schemat zawsze działa, trafia na super turbo dynamiczną Marin, gyaru pełną gębą z zamiłowaniem do cosplayu, którego za jasny c⁎⁎j nie potrafi zrobić, bo nie zna się na szyciu. Tak się składa, że Gojo jest w nim fenomenalny.

Tak oto nasza para rusza razem w świat anime, gier, kostiumów i przede wszystkim romansu.

Anime nówka blaszka nieśmigane, bo z 2022 roku (i w tym roku wychodzi nowy sezon), jest wizualnie fenomenalne. Fabuła i postaci też, zwłaszcza dwie główne. Tak jak w dwóch ostatnich wpisach chwaliłem głównych bohaterów, tak tutaj ukłony ślę w stronę naszej Marin, która się w tańcu nie pi⁎⁎⁎⁎li i pewnie idzie po swoje, jednocześnie będąc kumatą, otwartą i wspierającą główną bohaterką.

K⁎⁎wa jaka to jest dobra seria. W sam raz na walentynki.
To już ostatni wpis o anime na dzisiaj i raczej w tym tygodniu, dam społeczności trochę odpocząć XD

Osobistość2piorunów

@Rozpierpapierduchacz jak to gojo NIE JEST głównym bohaterem tego drugiego anime, w którym rzekomo nie jest.

On jest tam najgłówniejszym bohaterem.

GURU6piorunów

@Iknifeburncat A gdzie tam. Nie ważne czy jest, czy go zapuszkują, czy jest cały, czy by go było pół czy coś, akcja toczy się dalej ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Anime

9piorunów

_Ja mam córkę, ty masz syna, może się nam mafia nie pozarzyna..._

Nisekoi jak sam tytuł wskazuje, opowiada o fałszywej miłości (niese=fałszywe, koi=miłość) między dwójką dzieckiaków mafiozów, Raku - kolejnym w kolejce do bycia szefem Yakuzy i Chitoge, która jest córką szefa rywalizującego gangu. Rzecz cała w tym, że Raku aktualnie jest zakochany po uszy w Onoderze, która, być może, jest dziewczyną z dzieciństwa, której złożył obietnicę, że za nią wyjdzie. Ogólnie same mafie nie mają tutaj szczególnego znaczenia i służą bardziej jako narzędzie napędzające fabułę, bo jest to anime tradycyjnie szkolne.

Jak mogą wskazywać gatunki (romans + harem) "Nise" jest tutaj mocno nad wyraz, bo tej miłości przybywa z każdym sezonem razem z ilością dziewczyn, które się wokół głównego bohatera kręcą.

I tutaj znowu - największą zaletą głównego bohatera jest to, że, ujmijmy to bezpośrednio, nie jest p⁎⁎dą.
Anime ma dwa sezony, kolejnego, niestety, na horyzoncie nie widać. A szkoda, bo sięgnąłem po mangę i wyłem przy niej jak po⁎⁎⁎⁎ny.

Zawodowiec

w Heheszki

2piorunów

hej, gdzie obejrzę attack on titans sezony 2 3 4, kupiłem primie i k⁎⁎wa chcą żebym wykupił jeszcze cranchyrolla, wkurwilem się i już nie zapłacę,, poratujecie?

Gruba ryba0piorunów

@Botana było wykupić tylko crunchyrolla - po ki c⁎⁎j ci prime do tego?

Zawodowiec4piorunów

@wonsz już tłumaczę - wblem w Google attack on titans gdzie obejrzeć i wyskoczył primie, ale ze jestem sprytny to wbiłem na stronę primie i wklepalem atak on tits patrzę jest i my nie czytali a tera każo płacic

Pokaż więcej komentarzy (12)

GURU

w Anime

7piorunów

_- Z okazji walentynek zdecydowałem się wybrać romans - Napisał_ @nbzwdsdzbcps
_- Sk⁎⁎⁎⁎syn, to samo planowałem zrobić! - Pomyślał Duchacz._

Jak nie oryginalność, to ilość będzie moją przewagą, bo ja opowiem dzisiaj aż o trzech - nie, że mam aż takie parcie na pioruny, ale no k⁎⁎wa na jedno nie mogłem się zdecydować. Ale spokojnie. Podzielę na wpisy, bo i tak wyszła ściana tekstu XD.

(Nie jest żadną tajemnicą, że zagorzałym fanem haremówek jestem, więc będzie ich dwie.)

Oregairu, a dokładnie Yahari ore no seishun rabukome wa machigatteiru opowiada o chłopaku, który nienawidzi swojej szkoły i socjalizacji ogólnie. Finalnie zmuszony jest dołączyć do klubu pomocy, który pomaga uczniom w sprawach przeruznych (nawiązanie do mema - NIE POPRAWIAĆ!). Tam poznaje dwie gówne bohaterki, które powoli, powolutku wyciągają do z jego strefy komfortu i cały wianuszek kolejnych, który się do tego dokłada.

Największym problemem haremówek od zawsze jest, był i będzie pizdowaty główny bohater. Z tym większą rozkoszą oglądało mi się Oregairu, w którym Hikki ogarnia co się dzieje, nie ucieka, nie chowa się i nie daje sobą pomiatać, chociaż pakuje się w sytuacje "emocjonalnie obciążające" ale na własne życzenie i na własnych warunkach, powoli, z sezonu na sezon rozwijając się i przestając z siebie robić kozła ofiarnego dla dobra ogółu.

Postacie są genialnie napisane, każda z dziewczyn jest fajna, ma charakter, a ja oczywiście wybrałem nie tę co trzeba i skończyłem emocjonalnie potargany.

Anime miało 3 sezony, ostatni, finałowy, wydany został w 2020 roku. Oprawa graficzna zmienia się po pierwszym sezonie, gdzie była bardziej komediowa, i jest przepiękna.

PS Opening jest z drugiego sezonu
https://youtu.be/s1viv5fnwmA

Autorytet9piorunów

@Rozpierpapierduchacz
>Nie jest żadną tajemnicą, że zagorzałym fanem haremówek jestem

GURU4piorunów

@LeniwaPanda kocham, uwielbiam, ubóstwiam
Nienawidzę, gardzę, biorą mnie mdłości i buzuję z agresji

Zależnie od tego, na jakim etapie serii jestem XD

Autorytet8piorunów

@Rozpierpapierduchacz Haremówki to moje guilty pleasure
>a ja oczywiście wybrałem nie tę co trzeba i skończyłem emocjonalnie potargany
Czyżby team 'yahallo'?

GURU3piorunów

@LeniwaPanda bardzo rzadko którakolwiek z głównego duo ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)
We need to go deeper XD

Autorytet8piorunów

@Rozpierpapierduchacz Przegrała na własne życzenie :P. Gdyby nie oszkukiwała samej siebie to nie miałaby konkurencji

GURU2piorunów

@Rozpierpapierduchacz Dopiero teraz poprawnie przeczytałem Twój nick i to rzeczywiście Duchacz. Jeżeli chodzi o haremówki to chyba jestem do tyłu i z tytułów jakie widziałem często jest ukazany motyw trójkąta miłosnego.
Myślę, że najbliższym tytułem do takiego przypisania mogłoby być Clannad, którego jestem wielkim fanem, szczególnie drugiej serii. W wolnej chwili również i to postaram się obejrzeć by rozszerzyć swoje horyzonty na ten typ komedii.

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Hydepark

10piorunów

Z okazji walentynek zdecydowałem się wybrać romans, który nie jest na tyle długi by nie dało się go obejrzeć w jeden dzień, składa się jedynie z 13 odcinków. Tytuł ten nie posiada własnej mangi tylko krótkie tekstowe opowiadania z okazjonalnymi rysunkami nazywane light novelami dlatego nie będę wstawiał zdjęcia ściany tekstu.
Violet Evergarden to romans, dramat o młodej weterance, która musi zacząć żyć na nowo po zakończeniu wojny. Podczas służby uważana była za broń wykonującą wszelkie rozkazy, jednak na wojnie usłyszała słowa, których nie potrafi zrozumieć. Żeby odkryć ich znaczenie zaczyna ona pracę w urzędzie pocztowym gdzie będzie przelewała uczucia innych osób na papier.
Moim zdaniem to anime posiada jeden z najładniejszych stylów animacji dlatego bardzo polecam zapoznać się z tym tytułem jeśli jeszcze go nie znacie chociaż po to bym mógł poznać wasze zdanie.

W załączniku dodaję piosenkę otwarcia. Tytuł dostępny jest na Netflix.
https://www.youtube.com/watch?v=rh-xfHTJp6M

Fanatyk4piorunów

@nbzwdsdzbcps animacja rzeczywiście bardzo ładna, ale fabuła była jak na mój gust nieco drętwa. :(

GURU1piorunów

@Statyczny_Stefek W sumie to jak zawsze rzecz gustu ale sam swego czasu bardzo zacząłem doceniać bardziej emocjonalne tytuły.

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Anime

10piorunów

_Zastanawialiście się kiedy, jak to jest opiekować się dzieckiem diabła? Nie? To ja wam opowiem jak XD_

Beelzebub to seria emitowana między 2011 a 2012 rokiem. Opowiada o chłopaku, który trafił na dziecko władcy demonów, które lgnie do ludzi silnych, do których on, tak się składa, należy. Nie podoba mu się ten pomysł, więc próbuje opchnąć go dalej, a żeby to zrobić - trzeba małemu udowodnić, że ten drugi jest silny. A jak zrobić to lepiej, niż NA PIER DA LA JĄC się na każdym kroku? XD

Cytując z filmwebu
>Tatsumi Oga zostaje opiekunem syna władcy demonów. Młodzieńcowi nie podoba się ten pomysł i próbuje znaleźć dziecku innego mentora.
Jest to kolejna z serii, która była bardzo popularna "w swoim czasie", a obecnie nie widzę, żeby mówiło się o niej w ogóle. A szkoda, bo to fenomenalna komedia, jedna z najprzyjemniejszych jaką oglądałem, a sceny akcji wyglądają przyzwoicie nawet dzisiaj.

https://www.youtube.com/watch?v=BkHZhFhxQUI

A, to żółte to smoczek, nie dziób XD
Mnie zmyliło kiedyś XD

GURU1piorunów

@Rozpierpapierduchacz Sam myślałem, że już tyle udało mi się obejrzeć anime, że chociaż będę świadomy, że dany tytuł istnieje, a sam mnie znowu zaskoczyłeś. Dodam do sprawdzenia w swojej kolejce.

GURU3piorunów

@nbzwdsdzbcps myślę, że jeszcze kilka razy uda mi się ciebie zaskoczyć 😛

PS
Rewatched: 0 kłamie
Samego bleacha oglądałem 4 razy XD
Tylko nie oznaczam 😛

GURU0piorunów

@Rozpierpapierduchacz W sumie z dłuższych anime sam będę jeszcze oglądam Bleacha tylko muszę oddzielić filery od zwykłych odcinków tak jak to robiłem gdy oglądałem naruto + shippuden.

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Hydepark

13piorunów

Na streamingach trafiłem na kilka anime, które bardzo mi się spodobały, a dzisiaj opowiem o jednym z takich tytułów.
The Fable to komedia akcji, która potrafi w jednej chwili stać się dramatem lub ukazać brutalną przestępczą rzeczywistość. Jest to opowieść o genialnym zabójcy, który po wykonaniu ogromu zleceń musi żyć w ukryciu i nie wychylać się ze swoją tożsamością. Razem ze swoją współpracowniczką ma udawać rodzeństwo i wieść życie zwykłego obywatela.
To co sprawia, że ten tytuł jest interesujący to oprawa graficzna, bohaterowie wyglądają realistycznie, zachowują się jak prawdziwe osoby, a wszelkie interakcje między nimi są wiarygodne. Historia również wydaje się spójna i bez żadnych dziur. Humor jest jak najbardziej w moim guście i szczerze się uśmiałem. Jest to tylko 25 odcinków ale moim zdaniem rzeczywiście warto.

W załączniku dodaję piosenkę otwarcia oraz początkową stronę mangi, która jest zakończona. Anime ma na razie 1 sezon i nie wiem kiedy i czy będzie kontynuowane. Ten tytuł jest dostępny na Disney+.
https://www.youtube.com/watch?v=C8548IZvdTE

GURU

w Hydepark

9piorunów

Szukając anime do swojej listy często trafiałem na wzmiankę o najbardziej popularnej piosence z openningu wszechczasów, której nie kojarzyłem. Mimo, że pierwszy sezon wyszedł niespełna dwa lata temu stała się ona najczęściej odtwarzaną piosenką z anime w ogóle. Utwór ten osiągnął również pierwsze miejsce w liście przebojów Billboard Global Excl. U.S.
Oshi no Ko tłumaczone jako My Star to dramat psychologiczny opowiadający o szeroko pojętym świecie show biznesu. Ponad godzinny odcinek wprowadzający opowiedziany jest z perspektywy lekarza będącego fanem grupy idolek B-Komachi, a szczególnie ich liderki Ai. Cała historia to emocjonalny rollercoaster, który przedstawia nam kulisy branży rozrywkowej.
Animacja i reszta oprawy audiowizualnej stoi na bardzo wysokim poziomie, a po wprowadzeniu możemy łatwo się przekonać czy to jest tytuł dla nas.

W załączniku dodaję piosenkę otwarcia oraz początkową stronę mangi, która jest zakończona. Anime ma 2 sezony, a prawdopodobnie ostatni sezon wyjdzie na początku 2026 roku.
https://www.youtube.com/watch?v=ZRtdQ81jPUQ

Fanatyk3piorunów

@nbzwdsdzbcps - piosenka z openingu to miałki chwytliwy jpop - nic dziwnego, że jest popularna 🤷

GURU2piorunów

@koszotorobur Wiadomo każdy ma swój gust ale jak dla mnie bardzo dobrze pasuje do tytułu i świata jaki został przedstawiony.

Osobistość3piorunów

@koszotorobur może jak nie znasz kontekstu.

Fanatyk2piorunów

@KUROT - tak, bez kontekstu nie chwyta za serce :woman-shrugging:

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Filmy

10piorunów

Dziś premiera kolejnego netfliksowego wiedźmińskiego wynalazku - pełnometrażowe (1:31 h) anime Wiedźmin: Syreny z głębin.

Widział już ktoś to cudo?

https://www.youtube.com/watch?v=5bKd9dmPVxk

Autorytet4piorunów

Widziałem tę abominację. Mało wspólnego z oryginalnym opowiadaniem to to ma. Ale animacja ładna. Kolejna porażka pani Fisstech. Już nie mogę się doczekać jak Drwal Rębajło rozjebie ten film w drzazgi

Autorytet1piorunów

Jedno z najlepszych opowiadań Sapkowskiego rozpierdolone w drobny mak

Pokaż więcej komentarzy (15)

GURU

w Anime

10piorunów

_Hipnooozaaaa... mechy i rewolucje, czyli o Code Geass słów kilka_

W 2006 roku ze studia Sunrise wyszło prawdziwe dzieło sztuki, które już na zawsze zagościło w moim sercu i o którym nie mogę nie wspomnieć mówiąc o moim top 3 anime, jako o honorowym 4 miejscu. Code Geass: Lelouch of the Rebellion (jap. Hangyaku no Lelouch) opowiada o młodym chłopaku z rodziny szlacheckiej, żyjącym w okupowanej przez "Święte Imperium Brytyjskie" Japonii, który postanowił zaorać ten pierdolnik i wprowadzić nowy ład (he he). Cytując z filmwebu:
>Nastoletni Lelouch otrzymuje moc zwaną Geass, dzięki której wymusza posłuszeństwo na każdym, kto spojrzy mu w oczy. Chłopak postanawia wykorzystać dar, by zniszczyć obecne imperium i stworzyć nowy, lepszy świat.
Seria kupiła mnie na każdym możliwym poziomie. Styl postaci, choć zdecydowanie dziwny/oryginalny, nie przeszkadzał mi od początku, a po kilku odcinkach nauczyłem się go kochać. Mechy są pięknie narysowane, walki robotów genialnie zrobione, ale to nie największa siła tej serii.

Największą zaletą Code Geass jest zbudowany świat, pełen politycznego pierdolnika i świetnie napisanych postaci. Emocji też nie brakuje i dostałem ich cały wachlarz, od ekscytacji, przez "o ja pi⁎⁎⁎⁎lę..." aż po kilkukrotne wycie jak bóbr.

Seria ma dwa sezony i kilka filmów, do których jednak nie mogłem się zmusić po zakończeniu serii. Chyba obawiam się, że zakłócą mi obraz, który mam obecnie. Ale może kiedyś. I może jakiś rewatch XD
https://youtu.be/G8CFuZ9MseQ?si=rv4sOMTHliYNATWt

Gruba ryba3piorunów

@Rozpierpapierduchacz łoo kurde, wreszcie wiem skąd mi ten kawałek muzyczny czasami we łbie leci. Kompletnie zapomniałem, że ja to anime oglądałem i nawet jako tako zakończenie pamiętam.

GURU6piorunów

@sawa12721 Najgorsze XD
Albo jak siedzisz, oglądasz
"... ja znam ten głos. Kogo on podkładał?"

I albo się męczę przez kwadrans, albo wyciągam telefon żeby sprawdzić, zamiast oglądać XD

Cieszę się, że mogłem pomóc XD

Fanatyk3piorunów

@Rozpierpapierduchacz - weź mi nawet nie mów z tymi aktorami głosowymi 😂
Mam tak samo - też w serialach nie-anime i grach - co chwilę potwierdzam czy dany głos to ta osoba co o niej myślałem :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Hydepark

10piorunów

Jest to jedna z jeszcze nieskończonych serii gdzie obejrzenie animacji przekonało mnie do zakupu mangi. Nie radzę oceniać tego tytułu po okładce oraz kresce, która może wskazywać na tytuł dla dzieci. Nic bardziej mylnego bo historia jest naprawdę brutalna dlatego może ni być dla każdego.
Made in Abyss - przygodowa, brutalna historia pełna tajemnic. Riko żyje w mieście zbudowanym wokół ostatniego jeszcze nie odkrytego terytorium tytułowej otchłani. Jest to tajemnicze miejsce pełne cennych reliktów, ruin, nieznanych stworzeń. Najniebezpieczniejszą częścią otchłani jest klątwa, która dopada każdego kto z niej wychodzi, jest tym bardziej dotkliwa im niżej się znajdowaliśmy. Główna bohaterka marzy o tym żeby zejść na samo dno oraz odnaleźć swoją zaginioną matkę, która była jedną z najbardziej znanych odkrywczyń. W trakcie tej historii będziemy jej towarzyszyć.

W załączniku dodaję openning oraz pierwszą stronę mangi, która ciągle trwa. Anime ma 2 sezony oraz film, który powinien zostać obejrzany po 1 sezonie.
https://www.youtube.com/watch?v=qaKECOYUDPs

Tytan2piorunów

@nbzwdsdzbcps Pierwsze odcinki obejrzałem bez większego zaangażowania, ale od mniej więcej połowy pierwszego sezonu tak mnie wciągnęło, że w trzy dni dokończyłem wraz z filmem i drugim sezonem. Później w ciągu tygodnia przeczytałem całą mangę po angielsku, po czym w ciągu tygodnia powtórzyłem to z polskim wydaniem xD. Swoją drogą bardzo je polecam, Kotori zrobiło kawał dobrej roboty z tłumaczeniem i bardzo estetycznym wydaniem. Największy minus to czekanie, Tsukushi ma zakontraktowany jeden tom na rok więc może to być bolesne jak się trafi taki cliffhanger jak teraz mamy

GURU2piorunów

@Tr8025 Do tego cały soundtrack też przypadł mi do gustu. Jestem zadowolony tak z mangi jak i anime. Ciekawy jestem ile jeszcze będzie tomów do końca.

Tytan2piorunów

@nbzwdsdzbcps Soundtrack jest tu faktycznie cudowny. Jedno z niewielu anime gdzie w głowie zostają utwory poza op i ed. Gdybym miał obstawiać ile tomów do końca to strzelałbym, że jeszcze minimum z 10. Czytałem jak ludzie obstawiali, że skoro już schodzą w 6 warstwę to zaraz końcówka... później dostaliśmy drugie tyle ile było wydane do tamtego momentu xD. Swoją drogą nawet gra na PC jest całkiem całkiem. Oczywiście ma mnóstwo niewykorzystanego potencjału, archaiczną grafikę i wkurzające mechaniki, cena jest odpowiednia tylko na promocjach, ale twórcom udało się odwzorować brutalność świata w dużym stopniu. Nie raz jest tak, że jedna nieprzemyślana decyzja i zaczynamy schodzić od nowa. Zwykłych graczy raczej odrzuci, ale fanów tego świata wciąga

GURU2piorunów

@Tr8025 O grze nie słyszałem, aż sobie o niej przeczytam z ciekawości. Dziękuję.

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Anime

6piorunów

_200 odcinków reliktu przeszłości_

W latach 2006-2010 wydawane było bardzo popularne w tamtych czasach anime o tytule Katekyo Hitman Reborn. KHR było czymś, po co fani "tasiemców" często sięgali po nadrobieniu Wielkiej 3 (która w tamtym czasie była w zasadzie u szczytu swojej popularności).

Cytując z filmwebu:
>Tsunayoshi "Tsuna" Sawada jest życiowym nieudacznikiem. Jego sytuacja zmienia się, gdy w jego domu pojawia się Reborn - zabójca pracujący dla Vongoli, jednej z najpotężniejszych mafijnych rodzin. Jego zadaniem jest przygotowanie Tsuny do objęcia stanowiska głowy rodziny.

Seria była pełna nadprzyrodzonych zdolności, ciekawego humoru, a postaci były przemyślane i unikatowe. Oprawa graficzna też była bardzo ładna jak na tamte czasy, a styl, który prezentuje, trzyma świeżość po dziś dzień, w mojej skromnej opinii.

Anime obejmowało dwa z czterech wątków zawartych w mandze. Dwa najlepsze moim zdaniem, i nie tylko moim zapewne, ponieważ po 203 odcinkach anime zostało zakończone, a późniejsze rozdziały nigdy nie doczekały się ekranizacji.

Sama seria była bardzo przyjemna do oglądania, rozwój głównego bohatera bardzo dobrze się oglądało, a soundtrack pamiętam do tej pory, tak jak większość scen. Czego nie mogę powiedzieć o dalszych przygodach Tsuny, z których pamiętam jedynie zakończenie.

I tak jak "w czasach mojej młodości" o KHR mówili wszyscy, obecnie pamięta o nim niewielu, a wzmianka o nim gdzieś w czeluściach instagrama zrobiła na mnie takie wrażenie, że tworzę tego właśnie posta.

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Anime

11piorunów

Jest to jedno z anime od którego się odbiłem po pierwszym odcinku ale dałem mu szansę, bardzo mnie zaskoczyło i nie chodzi o samą fabułę. Nie spodziewałem się, że ten tytuł przedstawi tyle postaci, podejmie się świeżego spojrzenia na rozwiązywanie zadań w szkole czy tego jak wpłynie na mnie swoją warstwą emocjonalną. Najtrudniejszym w tym anime jest przyznanie się przed samym sobą, że płakało się jak dziecko będąc dorosłym mężczyzną.
Assassination Classroom to komedia akcji, która pomimo ogromu głupkowatego humoru potrafi poruszyć widza. Historia rozpoczyna się gdy pewnego dnia została zniszczona większość naturalnego satelity ziemi zostawiając tylko kształt półksiężyca. Istotą biorącą na siebie odpowiedzialność za to zdarzenie jest żółty, mackowaty stwór, który zarzeka się, że za rok taki sam los spotka ziemię. Jest on niezwykle szybki dlatego pomimo licznych prób żadna potęga militarna nie była w stanie go zabić. Podejmuje on pracę w klasie 3-E jako wychowawca by dać swoim uczniom szansę na zabicie samego siebie w trakcie roku szkolnego.

W załączniku dodaję openning oraz początkową stronę mangi, która jest skończona.
https://www.youtube.com/watch?v=Qjjc5kqyKO8

Gruba ryba3piorunów

Czeka na liście do obejrzenia.

GURU1piorunów

@Hoszin Dokładnie, sam mam na liście jeszcze sporo starszych anime jakich nie miałem jeszcze okazji zobaczyć. Bardzo dużo czasu zajmuje doczytanie mangi do części anime jakie oglądam.

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Anime

17piorunów

Męczą mnie isekaie. Wiem, już mówiłem. Ale teraz powiem więcej XD

Isekai z założenia jest dokładnie tym, co oznacza, czyli innym światem. Pojawia się inny świat, bohater zostaje przeniesiony do innego świata, reinkarnuje w innym świecie, wbija sobie do niego, nie ma to wielkiego znaczenia.

Cała rzecz w tym, że większość tych “innych światów”, których jest obecne od zapierdolenia i jeszcze trochę, nie wnosi do serii absolutnie nic.

Główny bohater trafia do innego świata, i… tyle. Nic za tym nie idzie. Po prostu teraz tam jest i już.

Pomijając już w kółko powtarzające się schematy bohatera, który ma jakąś przekozacką umiejętność, która często pierwotnie wygląda jak gówno, a okazuje się być kozakiem ponad miarę (tyczy się to jeszcze bardziej litrpg, którymi isekaie obecnie często są), większość tych serii mogłaby nie być isekaiem i to by nic kompletnie nie zmieniło.

A może być inaczej.

Są dwie serie, które od razu przychodzą mi na myśl.

Pierwsza z nich to Zero no Tsukaima. To stara, durna haremówa z 2006 roku, isekai przed boomem na isekaie. Główny bohater trafia do innego świata, gdzie zostaje służącym czy tam chowańcem czarodziejki i zbiera swój harem. I ta haremówa jest lepsza w byciu isekaiem niż większość isekaiów. Dlaczego?

Bo przez (musiałem sprawdzić XD) cztery sezony główny bohater myśli o domu i kombinuje, jak do niego wrócić. Bo wyjebało go do innego świata i to nie jest dla niego normalne. Ma problemy z aklimatyzacją, poznaje tajniki nowego świata, i go nie rozumie. Dlatego to, że został przeniesiony ma znaczenie i realnie wnosi coś do fabuły. Nie wpada do innego świata i nie ciśnie od razu, jakby się w nim urodził. Problemy, przemyślenia, ból istnienia i co tam jeszcze.

Drugą serią, która rozgrywa sprawę isekaiów zupełnie inaczej, jest Gate: Jieitai kano chi nite, kaku tatakaeri (taa, wiem, długie w c⁎⁎j. Akurat tego nigdy się nie nauczyłem na pamięć XD)

Zamysł bardzo podobny, jak w Solo Leveling: Czasy współczesne, otworzyły się portale, z portali wylały się potwory i trzeba z nimi walczyć. Tylko tak jak w Solo Leveling razem z portalami narodzili się herosi i nic innego nie ma znaczenia, tak Gate podchodzi do tego zupełnie inaczej i nie zapomina, że żyjemy w XXI wieku, mamy technologię jaką mamy, broń jaką mamy i wojsko jakie mamy. Więc robią wjazd na portal z czołgami, samolotami i napierdalają się o nowo powstałe terytorium.

Macie smoki? To urocze. A latają z naddźwiękową? Nie? To p⁎⁎da.
Macie armię w zbrojach? A my mamy maszynówki.
Macie magów? A my bomby i czołgi.

Nie jest to najlepsze anime świata i nie jest to nawet najlepsze anime z gatunku, ale jest dobre w byciu tym, czym jest. Anime o innym świecie w obecnych czasach. Bo inny nie jest jedynym, który ma znaczenie.

Szkoda, że to takie rzadkie.

Gruba ryba1piorunów

Z isekai Re:zero + solo leveling + kilka innych może by sie znalazło. Reszta to kopiuj wklej tylko do generatora dajesz inny zawód bohatera z poprzedniego życia xD czasem sie trafi coś co trochę bardziej odbiega od tego. Natomiast najgorsze są te isekaje w stylu bohater jest totalnym śmieciem i nagle dostaje moc typu uczenia się wszystkich umiejętności świata łącznie z ogniem z d⁎⁎y przez co jest op i zajmuje się nagle ratowaniem świata.

Z braku laku czasem się sie obejrzy xd

GURU4piorunów

@Czokowoko najgorszym przykładem czegoś takiego jest Boushoku no Berserk. Tylko to litrpg a nie isekai.
Bohater śmieć, skill obżarstwa kradnący staty i skille, fabuła płytka jak kałuża, postaci płytkie jak kałuża, dobre jest cudowne, złe jest bardzo złe, nie ma szarości.

No sztampa, sztampa, sztampa.

Jakby mi ktoś powiedział, że to było przez AI pisane, to bym uwierzył.

Sum0piorunów

@Czokowoko jak re:zero to gówno, poza fanservice tam nie ma fabuły ani niczego :smiley:

Gruba ryba2piorunów

Isekai to odtrutka na fatalne szkolnictwo w Japonii.

https://japonica.pl/roznice-w-japonskim-i-zachodnim-podejsciu-do-edukacji/

Liczba samobójstw wśród dzieci i młodzieży osiągnęła najwyższy poziom. Japoński resort zdrowia alarmuje
https://www.google.com/amp/s/deon.pl/swiat/liczba-samobojstw-wsrod-dzieci-i-mlodziezy-osiagnela-najwyzszy-poziom-japonski-resort-zdrowia-alarmuje,3049274/amp

Co tu dużo gadać, popyt na Isekai to tylko symptom.

PS. Isekai daje też możliwość wprowadzenia bohatera, z którym łatwo się utozsamic.

Różnice w japońskim i zachodnim podejściu do edukacjiW artykule tym przyjrzymy się różnicom w podejściu do edukacji w Japonii oraz krajach zachodnich, w tym Polsce. Zbadamy, jak różne systemy edukacyjneJaponica
Pokaż więcej komentarzy (19)