jajkosadzoneGURU
10piorunówCzy ktos tu prowadzi jakis maly biznes i ma do czynienia z wiekszymi lub mniejszymi kontrahentami?
Czy to jest k⁎⁎wa normalne, ze nie placi sie w terminie i trzeba sie o kase upominac?
Wynajmuje firmie mieszkanie, ktore potem wynajmuje je krotkoterminowo- na doby, na godziny, no wiecie o co chodzi.
Mam umowe, ze do pietnastego kazdego miesiaca hajs ma byc na koncie, a chyba tylko raz mialem kase w terminie- zawsze to tak dziala? Takie lecenie w c⁎⁎ja?
#platnosci #januszbiznesu #biznespopolsku #wkurwienie
@jajkosadzone Buahahaha, oczywiście, że tak. Jak zaczynałem to płaciłem za towar z własnej kieszeni i czekałem, miesiąc dwa a później wybierałem tylko tych co płacili w terminie bo bym popłynął jak inni w tamtych czasach.
Jak ci płacą w kolejnym miesiącu, tylko obsuwą kilka tygodni to jeszcze nie jest źle, jak przestaną płacić albo się zwiną to jesteś w plecy bo komornik weźmie swoje a jak się w ogóle coś uda to niewielką cześć możesz odzyskać.
Ci co płacą w terminie mają swoją poduszkę finansową a są tacy co mimo tej poduszki powiedzą ci, że czekają na przelew bo ktoś im zalega. Tak jest w każdej branży ale tylko w PL spotkałem się z takimi cyrkami.
@jajkosadzone klasyka prowadzenia działalności w polsce xD nie wiem czy dostałem od kogoś hajs więcej niż 3 razy, a firme prowadziłem 6 lat
