DziadBorowyKosmonauta
14piorunówZa FB Kartografia ekstremalna:
Skomentuję tylko - widać zabory!
> Narodowy Fundusz Zdrowia udostępnił alarmujące dane o wskaźnikach BMI Polaków. W okresie styczeń-lipiec bieżącego roku lekarze POZ przebadali i zmierzyli wagę i wzrost 13,4 mln osób dorosłych (mniej więcej połowa wszystkich), dzięki czemu byli w stanie obliczyć wskaźnik BMI (Body Mass Index) badanych.
>
> Wyniki nie są dobre. Prawidłową masę ciała ma tylko 33,7% badanych, zaś aż 64,5% ma nadwagę lub otyłość (odpowiednio 37,7% i 26,8%). Pozostałe 1,7% ma odwrotny problem - niedowagę.
>
> Z tymi wynikami Polska plasuje się wśród najbardziej niezdrowych krajów świata. Dla porównania, w Niemczech nadwagę lub otyłość ma 53,8% mieszkańców, na Ukrainie 56,1%, a we Francji tylko 34,3%. Wynik Polski jest bliższy Stanom Zjednoczonym (72,4%), stereotypowo utożsamianym z grubą populacją. Wskaźnik BMI ma swoje ograniczenia, ale na poziomie ogólnopopulacyjnym, szczególnie w kraju takim jak Polska, jest dość wiarygodny.
>
> Warto zauważyć też różnice regionalne w kraju w tym wskaźniku. Najzdrowsza jest aglomeracja Poznania. Stosunkowo zdrowe są też inne duże aglomeracje, Sudety oraz tereny wiejskie w Wielkopolsce, Małopolsce i na Pomorzu. Najgorsza sytuacja z nadwagą i otyłością występuje w Polsce wschodniej (szczególnie w podlaskim) i centralnej oraz na Śląsku Opolskim.

@DziadBorowy pod Szczecinem @bartek555 zawyża średnią
@GazelkaFarelka halo halo, juz chyba nie jestem otyly tylko mam nadwage
W centrum już jest lepiej bo jest mnie 10 kg mniej niż w lutym 👍
