Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#bul

Debiutant

w Dyskusje

12piorunów

Trochę wstyd pisać ale co mi tam.

Historia

Od jakiegoś czasu oglądam (przeważnie nie z własnej woli) serial animowany Bluey, właściwie to obejrzałem wszystkie odcinki jakieś 3-4 razy. Generalnie kreskówka ukazuje życie małej dziewczynki i jej zabaw z rodzicami czy rówieśnikami. Rodzice zawsze chętnie się bawią, są wyrozumiali, nie krzyczą, itd. No w zasadzie tak to teraz wygląda w realu. Trochę inne realia niż to czego doświadczyliśmy te kilkadziesiąt lat temu za naszego dzieciństwa. Wiadomo, inne czasy.

Pomysł

Wpadłem więc na pomysł ukazanie tego uniwersum bardziej w realiach przeszłości, trochę wspomnień z dzieciństwa, trochę przerysowanych sytuacji. Każdy z nas pamięta jakieś dramy czy dziwne sytuacje które byłyby teraz nie do pomyślenia.

Realizacja

Pierwszy odcinek Pilot powstał kilka dni temu, został wrzucony tutaj z anonima. Pomyślałem że dodam własny tag i będę wrzucać odcinki. Drugi już powstał, jego premiera jest ustawiona na przyszły tydzień. Jeśli chodzi o jakość to jest słabo (średnio nie wystarczy xD) w pilocie głos to AI, ale od drugiego odcinka dubbing jest już mój. Kiedyś może będzie lepiej, na razie jest jak jest.

Dlaczego to robię?

Mam ostatnio trochę bardziej stresujący okres w życiu, mogę sobie w ten sposób odreagować i wyrazić się w autystyczny... Przepraszam, artystyczny sposób. Fajnie jest zrobić coś innego niż zwykle - w tajemnicy przed innymi, chujowo ale za to szybko, bez pochłaniania cennego czasu.

Odezwę się za tydzień w sobotę.

Na czarno można dawać tag "bul"

Wrzucam jeszcze link do kanału: https://youtube.com/@the-real-bul

Link do pilota: https://youtu.be/wqtxPqLic0k

Fenomen

w Dyskusje

15piorunów

Wiecie co to znaczy mieć ból d⁎⁎y?

Wyobraźcie sobie, że jesteście głównym wokalistą amerykańskiego zespołu, który zyskuje pokurwioną (jak na tamte czasy) popularność. Ale wasze ego jest zbyt duże.

Wasza rozpoznawalność powstaje wraz z waszym pierwszym albumem (co jest po prostu cudem: wyobrażacie sobie taki sukces?) - wprowadzacie świat w niespotykany dotychczas, a przynajmniej niepopularny gatunek muzyczny - jakąś hybrydę rocka i rapu. Szóstka ziomków, z których trzech (J-Dog, J3T i Deuce) znają się od .
Ale jeden z nich ma pewne problemy i myśli, że jest kimś. Kimś więcej, niż pozostała piątka. Więc próbuje podporządkować cały zespół pod siebie, praktycznie go sabotując - bo kogo obchodzą world toury, co nie? XD

Wszyscy macie obiecujące kariery i szkoda to zaprzepaścić, więc robicie? Najoczywistszą rzecz na świecie - wypierdalacie problematyczny element z grupy. Koleś, który był głownym wokalistą, zostaje wyjebany. Może to odważny krok, ale hej, pozostałych członków było aż pięciu i doszli do wniosku, że ten jeden jest na tyle wielką kulą u nogi, że trzeba się go pozbyć. xD
Ok, wywaliliśmy typa - mamy poniekąd problem, nie? Na szczęście mamy innego zioma, który ma zagrać w American Idol. Ale po co ma pajacować w castingu, skoro jest i tak dobry, a nam brakuje wokalisty? Bierzemy go. Nagrywamy z nim album i rozwijamy kariery. Drugi album nie okazuje się porażką, mimo nowego głosu(!), również zyskuje popularność i ludzie się nim zachwycają.

W międzyczasie Deuce (wyjebany z zespołu) zakłada swój zespół i niczym Ryszard Andrzejewski, nagrywa dissa w odpowiedzi na zupełnie sensowną reakcję. Zapytacie czym się różniły dissy Tedego i Pei? No właściwie tym, że Tede miał faktycznie coś do zarzucenia Pei, podczas gdy ten go po prostu wyzywał. xd Deuce został wyjebany z obiecującego zespołu, bo nie mógł przełknąć swojego ego, a po bucie uznał, że nagranie dissa jest dobrym pomysłem - nie uwierzycie: jedyne, co potrafił Deuce, to wyzywać swoich byłych ziomków, nawet tych z czasów szkolnych. Po co powoływać się na coś sensownego, skoro można nazywać kogoś pedałem, grubasem, czy "american idol reject"? XD

I wyobraźcie sobie to: mijają lata, Hollywood Undead traci na popularności - naprawdę trudno zrozumieć pierwszorzędna przyczynę, ale na pewno fakt, że przemysł muzyczny rozlewa się dosłownie wszędzie jest nie bez znaczenia - każdy może sobie stworzyć muzykę (trochę hiperbolizuję: tworzenie muzyki wymaga kreatywności w znacznym stopniu), ale wiecie o co chodzi. Wzrasta konkurencja, tak zwyczajnie. Na pewnoe nie jest łatwo być gwiazdą na szczycie przez całe życie. Oni osiągnęli swój sukces i się nim cieszyli. Były główny wokalista, lata po wyrzuceniu z zespołu, co robi? Tłumaczy ludziom na instagramie, że nigdy nie był w tym zespole. Wszystkie piosenki to kradzież wizerunku, tak samo, jak wywiady - XDDD

Nie wiem, na ile to kogokolwiek interesuje, ale całkiem zabawnie jest słyszeć, jak członkowie zespołu mówią o swoim byłym ziomku "deucebag". Koleś mógł mieć wszystko.

To trochę daje do zrozumienia. Jak bardzo zarozumiałym warto być? XD
Wiecie, wyjebanie z zespołu nie byłoby takie śmieszne - ludzie z tym po prostu żyli. Ale nagrywanie dissów, kiedy nie ma się niczego do zarzucenia? A po latach tłumaczenie, że nie ma się z nimi niczego wspólnego, to jest już inny wymiar XDDD

Kosmonauta5piorunów

Ciekawe czy z kasy za odtwarzanie piosenek z jego udziałem też zrezygnował, "no bo to przecież nie ja".

Ogólnie historie dużego ego, narcyzmu są fascynujące i z drugiej strony zupełnie niezrozumiałe dla kogoś kto nie ma takiego usposobienia. Kłamstwa, wymówki, wymyślanie swoich wersji i trwanie przy nich.
Bardzo męczy mnie kontakt z takimi ludźmi w życiu, unikam jak mogę. Ale wydaje się że masa ich jest właśnie wśród artystów. No i polityków 😉

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Czarny humor

1piorunów

Jaki rząd, taka opozycja... Dno, żenada i śmiech przez łzy... Nie dość, że były prezydent utworzył wpis na poziomie pół debila, to jeszcze dodał typowe dla siebie błędy językowe. Co z a żenada...

Gruba ryba4piorunów

@Golden_rule Komorowski to burak i cieć, to fakt, ale nieodróżnianie fejkowych kont od zwykłych robi z Ciebie klauna.

Pokaż więcej komentarzy (4)