Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#caloroczne

Fanatyk

w Hydepark

65piorunów

Chyba pierwszy raz w życiu nie będę spóźniony ze zmianą opon i uniknę czekania w godzinnych kolejkach czy wstawania o 4 żeby pojechać w śniegu laczki zmieniać.
Wstępuję niniejszym do klubu i pozdrawiam leniwych :the_horns:

Mocarz1piorunów

@emdet Dobra, ktoś posiada całoroczne gumy które na mokrym dają jakąkolwiek trakcje? Wymieniać mi tu marki i modele szybckutko:) Powiedzmy, że moce 140KM+
Od siebie stanowczo NIE polecam Kumho Solus 4S HA32

Osobistość0piorunów

@Dildorsz Yokohama geolandar at w suv 4x4 jak się przyśpiesza na mokrym asfalcie to nie włącza się ESP, chociaż do szybkiej dynamicznej wściekle rajdowej jazdy to bym nie polecał ale tylko dlatego że nie próbowałem, za to nawet ciche

Mocarz1piorunów

@mk-2 4x4 to trochę nie ta bajka. Mam autko 150KM 1.4T seryjnie bez ESP tylko ABS i kumho potrafi się odkleić z gazu na 2biegu a nawet 3 przy np poprzecznej nierówności :grinning: Jest dreszczyk.

Osobistość0piorunów

@Dildorsz inna bajka to prawda i nie ma porównania ale w tym aucie moim 150KM 320Nm z 10s do setki jak jest awd to nie odkleja się teraz, za to z fwd pewnie będzie piszczeć chociaż nie próbowałem, tzn bardzo mnie pozytywnie zaskoczyły te opony

Osobistość2piorunów

@Dildorsz Pirelii Cinturato SF2, 170KM, bardzo ładnie się zbierają na mokrym. W śniegu też spoko. Chociaż muszę przyznać, że obecnie mają jakieś 1,5 roku.

Tytan0piorunów

@efceka Teraz jest już SF3 nawet i ponoć jeszcze lepsze.

Osobistość1piorunów

@Pantokrator Jeśli tak samo szybko znikają w oczach, to przy następnej wymianie chyba przeproszę się z Goodyearami.

Tytan0piorunów

@efceka No z tego co widziałem, to jest to typowy przypadek przyczepności kosztem trwałości. No i niby nie mają ochronnego rantu na felgę, a to przydatna rzecz czasem.

Osobistość0piorunów

Ja dwa lata temu kupiłem nalewane zimówki, zapłaciłem chyba 400zł za komplet.
Przyczepność bez zarzutu, nie miałem ani jednej nawet mgliście niebezpiecznej sytuacji, przez takie usypane spychaczami fałdy śniegu i błota, Touran 2.0 TDI 170km szedł jak jakieś offroadowe auto. Rano, zanim jeszcze pługi przejechały i niektóre dwupasmówki były z prawej strony rozjeżdżone, a z lewej zasypane, to ciśnąłem sobie normalnie lewym pasem i wymijałem całe sznurki aut wlokące się jeden za drugim - no bajka.
Z minusów - hałas taki, jakbym miał wszystkie łożyska wyjebane, opory toczenia znaczne, no i mimo ustawionej zbieżności, od nowości ciągnęło auto lekko w lewo. Minusem ostatecznym okazał się bombel na wewnętrznej stronie jednej opony, który ukazał się na wiosnę przy zmianie na letnie.
Kupiłem właśnei przed chwilą Kormorany Snow i w środę będę zmieniał.

Pokaż więcej komentarzy (59)