Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#ceramika

Gruba ryba

w Hydepark

4piorunów

  😛 

Ech.. wrzucę na dobranoc sentencję niedocenianego mędrca, który wyprzedził swoje czasy.. 😉

Skarpety załóżcie na noc. Miłych snów!

Gruba ryba0piorunów

szkoda że ten szlag tak samo celny jak riposty Ążeja <_<

Gruba ryba1piorunów

@VonTrupka Cierpliwości.. Tj w przedmiocie szlagu, na zmianę jakości wypowiedzi Anżeja bym nie liczył.

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Archeologia

11piorunów

Nowy rozdział w archeologii Australii. To odkrycie zmienia postrzeganie o pierwszych Australijczykach

W Australii archeolodzy odkryli fragmenty naczyń ceramicznych sprzed 2–3 tysięcy lat. To całkowite zaskoczenie dla naukowców. Do tej pory sądzono, że znajomość ich wytwarzania pojawiła się dopiero wraz z przybyciem Europejczyków. Jest to kolejne w ostatnich latach odkrycie

GURU

w Sztuka i design

12piorunów

Centrum Dawnych Technik Garncarskich – w Bolesławcu rusza interaktywna podróż w historię rękodzieła

Niezwykła oraz interaktywna ekspozycja ukazująca walory zachowanego pieca garncarskiego jako zabytku techniki i przestrzeni do realizacji warsztatów z zakresu technik dawnego garncarstwa oraz projektów wystawienniczych. Tak można w telegraficznym skrócie opisać Centrum Dawnych Technik

Osobistość

w Hydepark

17piorunów

I made dis.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Hydepark

61piorunów

Niedługo będę obchodził 33 urodziny, których niestety nie spędzę w domu z rodziną z powodu pracy za granicą.
Dlatego mogę się pochwalić "przedwczesnym" prezentem jaki wykonała dla mnie moja żona.
Połączyła nas wspólna pasja- rekonstrukcja okresu około grunwaldzkiego (tak jestem tym "białorycerzem" nie tylko w internecie xD) i dlatego też dostałem replikę akwamanili (naczynie do obmywania rąk) z XVw.
     

edit Oczywiście, zapomniałem dodać.
Wykonanie: żona.

Koneser1piorunów

Moja ś.p. babcia by powiedziała... kup se trąbkę do pierdzenia...
Wiem że wykonanie: żona...

Osobistość0piorunów

@AdelbertVonBimberstein w sensie delegacja? Czy mieszkasz w innym kraju a żona w Polsce? Ta druga opcja trochę bez sensu. To nie wpływa dobrze na rodzinę.

Lider0piorunów

@Kubilaj_Khan Pracuje rotacyjnie obecnie w systemie 4/1. Mocno natomiast szukam pracy w systemie 2/2. Ze względu na rodzinę właśnie.

Osobistość3piorunów

@AdelbertVonBimberstein ja mają taką opcję po prostu zabrałem całą rodzinę i wyjechałem z Polski. Żona tez dobrze tu zarabia a córka ma lepszą przyszłość niż w Polsce.

Byli tu ludzie którzy mieszkali sami a żona w Polsce. On się kisił w pokoju i odkładał kazdy grosz a ona się lansila w jakiś wypasionym domu za który on płacil. Pytałem czemu nie są tu razem a on, że ona nie chce się z Polski wyprowadzić. To dopiero źle wpływa na rodzinę bo prędzej czy później któreś z nich znajdzie sobie kogoś na miejscu.

Powodzenia w pomyślnym rozwiązaniu sytuacji.

Lider1piorunów

@Kubilaj_Khan jak powiedział klasyk: są plusy dodatnie i plusy ujemne. Rozłąka to tragedia ale staram się robić wszystko, żeby być te dwa razy w miesiącu w domu. Jak znajdę pracę 2/2 to w ogóle będzie bajka i sytuacja lepsza niż normalny etat w Polsce bo:
- sumarycznie będę więcej czasu spędzał z rodziną, całe dwa tygodnie będę mógł poświęcić im, odprowadzać do przedszkoli, ogarnąć dom. W kraju pracowałem naprawdę ciężko fizycznie po 10 godzin a z dojazdami wychodziło 12 godzin (minimum) nieobecności w domu. Zmęczenie sprawiało, że po godzinie 20 nie miałem siły na nic a zwłaszcza już na życie. W takim stanie fizyko psychicznym o wybuch, złość i generalnie zły humor nawet w weekendy to w sumie nietrudno. Dlatego powiedziałem sobie, nigdy więcej pracy w Polsce.
-mam 5 (!) tygodni wakacji i wypłacaną przed nimi taką trochę lepszą wypłatę (feriepenge). W tym roku miałem pierwsze wolne dłuższe niż tydzień od 8 lat (nie licząc urlopu ojcowskiego).
- żona nie chce wyjeżdżać za granicę, bo nie dostanie pracy w zawodzie (szeroko pojętą kultura i sztuka)
-pieniądze lepsze w Norwegii (wiadomo); dostęp do leczenia lepszy.
-mam ten komfort, że żyjemy dosyć skromnie więc lansik żony za hajs męża nam nie grozi- zwłaszcza, że moja luba odczuwa dyskomfort związany z tym, że ja utrzymuję całą rodzinę, a i mnie fizycznie zaczyna to męczyć- dlatego cieszy mnie, że po skończeniu studiów chce zacząć pracę w zawodzie.

Jeśli chodzi o przyszłość dzieci to rozważałem wyjazd całą rodziną, ale Norwegia odpada. Kochamy się jak nie wiem, ale potrafimy też na siebie wybuchnąć (bez przemocy fizycznej)- jak to w rodzinie 😉 . W Norwegii nie czułbym się z tym bezpiecznie, chociaż jeśli o to chodzi to zaczyna się zmieniać podobno na lepsze (casus odbierania dzieci rodzinom).

No i wygadałem się. :smiley:

Osobistość1piorunów

@AdelbertVonBimberstein z tym, że nie dostanie pracy w zawodzie to bym polemizował. Jezyk by doszlifowała i ma szansę jak każdy inny.
No i dwa są z takiej pracy pieniądze w Polsce? Nie wiem bo to nie moja branża. Ja jeżdżę tirem. Żona w Polsce pracowała w banku. Ciągły mobbing i stres.

Tutaj zaczęła od pracy w fastfoodzie a teraz jest managerem w angielskiej kawiarni - sieciowce.

Dużo mniejszy stres i dobre pieniądze.

Może jak trochę popracuje w Polsce to zmieni zdanie. Wszędzie kolesiostwo, układy rodzinne i polityczne, nepotyzm.

Anyway powodzenia w realizacji planów.

Pokaż więcej komentarzy (13)