Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#conaklaciewariacie

Autorytet

w Perfumy

22piorunów

Zaraz 9, pewnie już wypiliście pierwsze kawy, odwieźliście dzieci do szkoły i lurkujecie net w poszukiwaniu nowych zapachów.

A co założyliście dzisiaj jako swój ? Po roku leżakowania wybór padł na Abdul Samad Al Qurashi - Makan Blend który to jest moim drugim Arabem którego poznałem kupując flachę w ciemno, nie wiedząc jakie szczęście mnie spotkało bo zapach był już wycofany.

Mix kwiatów, wanilii, miodu i owoców jest topką ever a sam zapach nadaję nam aury dostojności i klasy.

Pokaż więcej komentarzy (26)

Autorytet

w Perfumy

23piorunów

Dzień dobry towarzysze perfumowej niedoli😉
Dziś w cyklu Oud Damascena od Katana, zapach wokół którego krążą legendy o jego sile i mocy rażenia porównywalnej z bomba atomowa. Czy to prawda i tak i nie, kiedyś przeczytałem fajna recenzje Kourosa że to on nosi użytkownika i tak też jest w przypadku Damasceny, ta młoda francuska artisanowa firma namalowała obraz który bez wątpienia należy poznać, tak jak dzieła malarzy których nie powiesilibyśmy na ścianie ale mimo to bez wątpienia odcisnęli swoje piętno w sztuce.
W tropikalnym lesie pośród zbutwiałych i podgniłych z wilgoci drewnianych kłód majestatycznie przechadza się tygrys, który bezlitosnie gniecie swymi wielkimi łapami delikatne pąki róż które wydają ostatnie soki mieszkające sie z lekka stróżka dymu który pochodzi z wygasajacego ogniska. Taki obraz namalowała mi w głowie Katana.
Otwarcie to dużo animalnego mocno fermentujacego oudu najwyższej jakości z delikatnym zaznaczeniem róży, animalność jest tu na tyle mocna że wiemy że to nie małe zwierzątko a istny drapieżnik, dodatek yuzu sprawia że podąża on przez egzotyczny las gdzie w oddali rosną cytrusy wszelkiej maści, po kilkudziesięciu minutach zapach sie uspokaja ale zwierz jest cały czas w pobliżu a do głosu dochodzą róże przeplatane lekko dymny aromatem, jak przystało na tą półkę cenowa jakość stoi na najwyższym poziomie. Czy ten zapach mnie pokonał, nie ale dwa psiki to wystarczającą dawka ,czy jest wymagający tak bez dwóch zdań mi osobiście dymność trochę zaburza tą kompozycje, ale jeśli ktoś lubi animalike i oud to musi poznać tego zawodnika,czy jest to noszalne uważam że po początkowej fazie jak najbardziej a zawsze możecie rozwiązać problem dzików na osiedlach one wyczują drapieznika:rolling_on_the_floor_laughing:.
Tyle ode mnie przy tej pięknej niedzieli pozdrawiam was wszystkich serdecznie, życzę smacznej kawki i błogiego lenistwa, no i oczywiście piszcie co tam u was dzisiaj będzie pachniec😉.
https://www.parfumo.com/Perfumes/katana/oud-damascena

Oczywiście przypominam kolegą @pomidorowazupa i @Lodnip ze mimo że do rozbiórki nie doszło, ale tak jak obiecałem mam wasze mililitry, oczywiście mogę polać wam trochę mniej😉jeśli się obawiacie😂 a jeśli nie chcecie to spoczko ale i tak dziękuję za chęci pomocy w rozbiorce.👍

Pokaż więcej komentarzy (27)

Osobistość

w Dyskusje

16piorunów

Ostatnio do mojej omanskiej rodziny stojącej na półce zawitała ona (a może on?) - Dia. Amoauge Dia.

Początki z Dia nie były łatwe, dzięki uprzejmości jednego z mirkow, miałem okazję przetestować odlewkę i... nie podeszła mi. Zwykle czyste pranie, jakies drewienko w tle, tyle. Zawiedziony, sprzedałem odlewke. Był tylko jeden problem, testowałem ją jakoś w listopadzie, kiedy powietrze było zimne, a jak wiadomo to dobry czas na ulepy, a nie jakieś kwiatuszki.

Ostatnio zobaczyłem Dia na jednej z grupek i pomyślałem że dam jej jeszcze szansę. Kupiłem bez większego namysłu bo trafiła się fajna cena za względnie stary bacz (2017).

I już po pierwszym psiku testowym odkryłem, że to jest to. Zapierdoliłem dodatkowe 6 strzałów na 20+ stopni i się zauroczyłem. Mocno wyczuwalne lekkie, zwiewne kadzidło + kwiaty, kwiaty i jeszcze raz kwiaty. Zapach schludny, czysty, praniowy, wręcz bym powiedział że biurowy. A to dlatego, że Dia nikogo nie urazi, nikt nie poczuje się w jej obecności przyduszony, nikt nie dostanie bólu głowy. Dia ma świetny stosunek trwałości do projekcji. Na mojej skórze czuję ją 10+h, ale nie odrywa się bardzo daleko od skóry. Tworzy małą, fajną chmurkę wokół człowieka, a każdy kto się zbliży, zostanie uraczony jej pięknym aromatem. No i taka właśnie jest Dia - skromna, czysta i schludna. Dla mnie mocne 7+/10, polecam!

A u was co dziś na szyi?

Pokaż więcej komentarzy (10)

Osobistość

w Perfumy

27piorunów

Na naszej społeczności  są też kobiety. Jest tag  , ale utarło się  . Od rana mam autystyczną rozrywkę i próbuję wymyślić jaki tag miałaby taka społeczność zdominowana przez kobiety? :smiley:

wpisujcie propozycje, bez obraźliwych oczywiście, bo się tutaj szanujemy wszyscy!

Pokaż więcej komentarzy (29)

Fenomen

w Perfumy

21piorunów

Od świątecznego zrywu na sklep Taif al Emarat już trochę wody upłynęło. Wciąż jestem na etapie szybkiej ewolucji nosa i sam już nie wiem: czy to pogoda, czy horyzont poszerzający się wraz z postępującym rozwojem zmysłu węchu. Hind al Oud czy Yas wystarczyło raz powąchać i byłem kupiony. Z Taif al Emarat nie było aż tak prosto. Wydawało mi się, że te zapachy są zbyt mdłe, nie do końca w moim klimacie. Wraz z ciepłymi dniami wyciągnąłem z pudełka Oman i działa on na mnie całkiem inaczej, niż działał zimą. Z T04 oraz T10 było trochę lepiej, jednak uznałem, że poczekam do wiosny. I naprawdę było warto. Próbuję systematycznie wracać do europejskiej niszy i niektóre zapachy naprawdę cieszą. Lecz mawet te tanie sztuki od TaE jak Oud Mentawai czy Hawamir są czymś, po co chce mi się sięgać. Nie chciałbym pominąć Bahrain, GCC, Year of Toleerance czy Happy UAE Day - to w moim mniemaniu sztosy od pierwszego niucha.

Dziś w  u mnie właśnie Taif al Emarat T04. Miodowo-oudowy, delikatny, nie krzyczący acz mocno się odznaczajacy, bardzo wiosenno- letni zapach. Na Parfumo zacząłem z nim od oceny 6,5. Dziś prawdopodobnie wykona kolejny podskok - tym razem z 8,5 na 9. I chyba tam już zostanie - jako że jestem bardzo powściągliwy w dawaniu wyższych ocen, a większość oerfum i tak pojawia się tam dla mnie tylko efemerycznie.

A co dziś gości u szanownych Państwa?

edit: A Wasze ulubione Taify?

Pokaż więcej komentarzy (19)

Gruba ryba

w Perfumy

26piorunów

Zorientowałm się że nie obserwuje tagu  więc to nadrobiłem, a tak się składa że było 499 obserwujących, więc oficjalnie właśnie dobiliśmy do pół tysiąca!

Co na klacie z tej okazji?

U mnie Reflection Man

Autorytet12piorunów

@Barcol pozdrawiam u mnie Amir One, szkoda że tylu obserwujących a tak mało się udziela, a później pretensje ze hejto to martwe i Cris rozbiera zapachy po 40/ml:rolling_on_the_floor_laughing:, dyskusji o mainstreamie też nie widze

Pokaż więcej komentarzy (46)

Osobistość

w Dyskusje

26piorunów

 w ten piękny acz deszczowy dzień?

Ja sobie zapodalem (drugi dzień z rzędu wow) króla mrocznych klimatów od Nasomatto czyli mojego ukochanego Black Afgano. Oczywiście tata w subtelny sposób musiał przypomnieć, że parametry Afgano z 2019 to nie przelewki - "j⁎⁎ie od ciebie z kilku metrów, weź że idź do innego pokoju".

Często bawię się w fotografie więc załączę swoje własne zdjęcie, które było by dla mnie perfekcyjne gdyby nie to że brakuje na nim dymu w tle.

Koneser5piorunów

@Lekofi Dziś Nivea edt, która pachnie jak, nie zgadniecie, krem Nivea. Parametry takie sobie, ale super ciekawostka dla fanów kremu.

Pokaż więcej komentarzy (19)

Autorytet

w Perfumy

19piorunów

Witam cały tag w piękny niedzielny poranek i od razu przechodzę do pytania dzisiaj u Was? U mnie wybór padł na czarnego Araba czyli Al Qurashi Blend Noir od ASQ, świetna kontynuacja klasyka i bardzo przyjemny do noszenia zapach, ewidentnie mamy tu DNA zwykłego Blendu z dodatkiem lekkiej słodyczy i trufli które są tu dość dobrze wuczuwalne, w końcowej fazie dostaniemy też odrobinę wanili w połączeniu z mchem debowym, całość moim zdaniem w męska stronę, no i jak przystało na ASQ świetny mieszanka wszystko wyważone a nazwa Noir w pełni zasłużona.
Pozdrawiam miłego dnia i smacznej kawusi 😉

Osobistość7piorunów

@Cris80 Ale ten flakon wielki na tle pozostałych:star-struck:

Dzisiaj Mabra Fleurs Encensées
Kilka sekund migdałów w otwarciu i zaraz zaczyna się jazda bez trzymanki czyli maskowanie mocnego zwierzęcego oudu czym się tylko da: syropowato slodkimi kwiatami, zywicami i kadzidłem.

Perfumy maja takie stężenia naturalnych olejków że nie mogę ich używać na szyję bo powoduja natychmiastowy rumień. Na szczęście na przedramionach można śmiało nosić.

Pokaż więcej komentarzy (18)

Tytan

w Hydepark

14piorunów

Co u was dzisiaj na klacie?
Bo u mnie przepiękny Morph Kolonaki skoro pogoda nadal nie rozpieszcza.
Dobry wariacik, upgrade w stosunku do L'erbolario Meharees szczególnie w parametrach to niebo a ziemia.
Zapach dość podobny, ale też nie tożsamy między sobą, na mój nos w Kolonaki więcej sypnięte jest bazylii co mi bardzo pasuje.

 

Pokaż więcej komentarzy (11)

Tytan

w Hydepark

11piorunów

Dzień dobry,
długo mnie tutaj nie było, więc zapytam na przywitanko, bo o 12 nadal nikt się nie psikał (sic!!!)
Co na klacie u was siedzi?
U mnie dzisiaj pozycja z Zarki WO/02 Wood Street, która klimatem przypomina mi trochę woodcuta z olympic orchid, a'la świeże ścięte drzewo tego typu, odziwo wiele lepiej się nosi niżby się wydawało

 

Tytan5piorunów

@loopie Zrobiłem ostatnio testową odlewkę Byblos Luna żeby sprawdzić czy przypadkiem nie robię ich źle, a ten sok kosztuje jakieś 0,2/ml więc w razie fakapu nie szkoda kasy ( ͡° ͜ʖ ͡°) no i dzisiaj pojawiła się na klacie.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Perfumy

18piorunów

Kazaliście Marmina testować, to Marmina testuję.

Cholera, ładny xD Ale przyjemniaczek, nie żaden obornik.

Jeszcze dostałem Bint el Sudan w gratisie, ale daje mu sie jeszcze ogrzać...

Co u Was? 

Fenomen7piorunów

Hej! Zatrwożony ponad tygodniowym oczekiwaniem na wysyłkę dwóch paczek od Yas Perfumes i już prawie pogodzony ze stratą zapodałem coś z tańszej półki. Rasasi Junoon Leather. Pierwsza próba była nieudana, za to dziś jest wspaniale!

Pokaż więcej komentarzy (19)

Autorytet

w Perfumy

24piorunów

Witajcie koledzy w tą piękna niedzielę, dziś będzie wpis w cyklu bo ostatnio byłem posądzany o nagminne zasypianie:rolling_on_the_floor_laughing: ale za nim o samym zapachu małe wprowadzenie odnośnie firmy która jest mało znana szczególnie w naszym pięknym słowiańskim kraju.
A mowa tu o Dar AlTeeb z Kuwejtu więc parę zdań o tym perfumowym domu.
Abdulaziz Al Dhafeeri założył Dar Al Teeb Luxury Perfumes w 2001 roku a wszystko zaczęło się od jego marzenia i pasji do perfum.W rekordowym czasie dom stał się powszechnie znaną marką w Kuwejcie i w samym kraju ma obecnie 24 aktywne sklepy, a na świecie działa w takich krajach jak Londyn, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Arabia Saudyjska, Bahrain i Qatar, ustanawiając pozycję jednej z najbardziej szanowanych marek związanej z perfumeria i bukhour, czy to pod względem produkcji, czy innowacji w dziedzinie perfum. Teraz sieć oddziałów została rozszerzona w całym GCC .

Po tym krótkim wstępie pora przedstawić bohatera dzisiejszego dnia czyli Taj z kolekcji Palace, nuty są bardzo proste Indyjski Oud,Irys,Skóra I Drzewo Sandałowe .
Już na wstępie nos wie że ma doczynienie że świetnej jakości zapachem,otwarcie to istny zwierzyniec choć mi bardziej przywodzi na myśl stado koni biegających po wygrzanym piasku,irys w początkowej fazie nie ma żadnej naleciałości pudrowo szminkowej lecz w delikatny sposób wysładza pojawiająca się skórę która w objęciach oudu ma wręcz mistyczny charakter ,pierwsze skojarzenie jakie miałem to skórzany namiot któregoś z koczowniczych ludów pustyni zaklinających konie , we wnętrzu roznosi się zapach lekkich słodkich kwiatów, a po dłuższym pobycie czujemy lekko pudrowa (tu już się objawia znany namn irysek) gasnąca już skórę wygładzona drzewem sandałowym ,tak to sam szejk zawitał do namiotu.Końcowa faza ma iście pałacowy wydźwięk, świetny zapach ,parametry na początku bardzo mocne a po dwóch godzinach bardzo intymne osobiste ale dobrze wyczuwalne przy każdym ruchu.
Dom szczyci się używaniem największej ilości naturalnych składników i olejkow😉no ale bądźmy realistami, jakościowo jest świetnie ale to jeszcze nie poziom rzemieślniczy a raczej ten sam co większość Arabów z wyższej półki.
Kończę bo długi był to opis i koniec zanudzania was z rana, więc piszcie perfumowi towarzysze co dziś za zapach wam umila dzień,pozdrawiam i smacznej niedzielnej kawki i spokojnego dnia.
.

Fenomen7piorunów

@Cris80 Maison Anthony Marmin Oud al Fares - zwierzęcy, trochę sfermentowany oud z Kambodży, który zmierza jednak kierunku w suchym, drzewnym i lekko pikantnym z dodatkiem cytrusów i wanilii, które nadają nieco świeżości i delikatnej słodyczy. Kojarzy mi się z Taif al Emarat T02, ale bardzo wygładzony.

Pokaż więcej komentarzy (22)

Osobistość

w Perfumy

21piorunów


Cześć smrodziarze! Wziąłem na siebie ciężar przetestowania kolejnej marki (recenzje Melega dokończę oczywiście). Jako miłośnik tytoniu w perfumach, przy przeszukiwaniu fragry, natrafiłem na nową markę Traina Francesco i zapach HAVANA. Szybka rozkmina i zamówiłem discovery set, bo jakby nie patrzeć znów marka raczej bardzo mało znana i może odkryję jakąś perełkę...
Jakże się myliłem z tą perełką XD otwieram małża, a tam kulka, ale jakaś dziwna. Zamiast pachnieć luksusem, to czuć nędze. Chciałem napisać że pachnie kupą, ale w sumie nutka obornika nam nie straszna XD
Wszystkie produkty są w wersji Extrait. Marka się chwali, że perfumy są bez parabenów, hipoalergiczne, blebleble. W zestawie jest 8 próbek (co fajne, to że po 5ml i atomizery fenomenalnie psikają). 3 damskie dałem ciemiężycielce, więc się nie wypowiadam. Teraz sedno sprawy: zapachy nie mają w sobie nic a nic odkrywczego. Totalny dom niszowych klonów. Jakości nie mogę im odmówić, ale brak kreatywności mają level master. Tfu
Knight man -> Aventus. Tfuuu
L'imperiale-> Millesime.
Ocean Sun ->Acqua di Sale.
Havana - możecie się domyślić (▀̿Ĺ̯▀̿ ̿) -> Tobacco Vanile.

Zarzuciłem globala Havane i przetestuję parametry. Bo klon akurat udany i przy obecnej promce może i warto szarpnąć się na flachę (na razie 50% szans, zapach dobry, ale mam niesmak za klonowanie)

Przy okazji chciałem poinformować, że jest sobota i @Cris80 zaspał :zany_face: , zatem pytam Was ?

Fenomen7piorunów

@Lodnip

>Knight man -> Aventus. Tfuuu
Za każdym razem jest mi jakoś tak milej, kiedy ktoś się wyżywa na Aventusie lub Laytonie. Bez urazy 😉

U mnie dziś spontaniczny wypad do knajpy z kraftami. Będę lał piwko za barem na urodzinach - a nie robiłem tego już parę lat. Z jednej strony radość, a z drugiej (coby nie podusić biesiadników) bezpiecznie zarzucam L'Oreal Reflection Man z flakonu od przystojniaka @minaret Najlepsza wersja jaką znam 😉

edit: a ch... jeszcze psik Al Oud na klatę dla animuszu.

Pokaż więcej komentarzy (28)