@MrBean Oho, Pan oświecony i wyrocznia. Dla osób młodych, pozbawionych chorób i problemów zdrowotnych covid jest/był jak katarek. Ludzie starsi, schorowani, mający problemy zdrowotne ciężko i bardzo ciężko go przechodzili. Mam takich znajomych mnóstwo, wielu z nich miało lub w dalszym ciągu ma powikłania pocovidowe. Nie przypominam sobie tak masowej choroby, która dotknęłaby w taki sposób tak duży wolumen moich znajomych.
Podany zrzut ekranu jest jedynie za 2020 rok. Nie podaje szczegółów odnośnie ilości zgonów wynikających z chorób współistniejących. Może nie uwględniać osób, u których covida nie szukano po zgonie ... i co najważniejsze nie ma możliwości do porównania tych statystyk ze satystykami zgonów w przypadku epidemii covid, w trakcie której, w podobnych warunkach medycznych, klimatycznych i społecznych, nie wprowadzono wszelkich restrykcji, które wprowadzono u nas.
Błędem nie było wprowadzanie restrykcji ograniczających kontakty międzyludzkie, ale często bezsensowne ich stosowanie i porzucenie leczenia innych chorób. Dzisiaj można cwaniakować i się mądrzyć, mając gigsntyczną bazę danych statystycznych ale wówczas, gdy podejmowano ten temat, zakres danych brzegowych był niewspółmiernie mniejszy. Ciekawe, czy ci cwaniacy co dzisiaj wrzucają te screeny itp., byli tacy pewni swego w 2020 roku i nie kupowali zapasów makaronu i ryżu. Łatwo jest być mądrym po szkodzie ale osoby decyzyjne muszą przyjąć najmniej pozytywny wariant w tego typu przypadkach, a nie optymistycznie liczyć na "jakoś to będzie".