Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#cyberpunk2077

Gruba ryba

w Komiksy

6piorunów

komiks „Cyberpunk 2077. Trauma Team”

Wpis możecie przeczytać także na moim blogu.

  - piszę o rzeczach związanych z cyberpunkiem

UWAGA, POTENCJALNE SPOILERY.

Odkąd pamiętam, uwielbiam grać healerami w MMORPG-ach, supportami w grach MOBA, medykami w strzelankach pokroju „Project Reality” czy „Wolfenstein: Enemy Territory”. Bardziej od zabijania stworków i przeciwników interesuje mnie utrzymywanie przy życiu i przywracanie do życia współgraczy, chociaż wiadomo, fajnie jest czasem zdobyć fraga.; )

Gdy lata temu kupiłem podręcznik do „Cyberpunka 2020”, momentalnie zakochałem się w idei Trauma Team – ogromnej korporacji zapewniającej między innymi usługi pogotowia medycznego. Gdy klient znajdzie się w potrzebie, dzwoni po ambulans. Można się zdziwić, gdy zamiast dobrze znanej nam karetki przyleci ciężko uzbrojony i opancerzony pojazd, z którego wysypie się oddział równie dobrze uzbrojonych ochroniarzy i medyków, których jedynym celem jest zapewnienie klientowi bezpieczeństwa za wszelką cenę, nie licząc się z życiem nikogo, kto mu zagraża. Dlatego cieszę się, że powstał komiks z medykami niedalekiej przyszłości w roli głównej.

Nadię, główną bohaterkę, poznajemy podczas rozmowy z panią psycholog, która ma ocenić, czy kobieta jest gotowa na powrót do czynnej służby. Ta niegotowość spowodowana została nieudaną akcją, w której oprócz Nadii zginął cały oddział. Spodobał mi się motyw nabytej traumy oraz pokazanie, że wyleczenie straumatyzowanej osoby wcale nie jest takie łatwe, bo kiedy wydaje się, iż to się udało, trauma potrafi się niespodziewanie ujawnić w warunkach podobnych do tych, które ją wywołały.

Dlatego dziwię się, że nie przebadano Nadii dogłębnie – tak to przynajmniej zostało pokazane w komiksie. Według mnie powinna zostać wysłana do jakiegoś centrum szkoleniowego w wirtualnej rzeczywistości i wrzucona w wir walki, by zbadać jej potencjalne zachowania w bardzo stresującej sytuacji. Trochę to podburzyło moją wizję oddziału pełnego profesjonalistów, wśród których każdy wie, czego może spodziewać się po pozostałych. Tym bardziej w przypadku medyczki, która wraca do służby po traumatycznych wydarzeniach.

Zastanawiam się też, w jaki sposób była prowadzona selekcja rekrutów. W szczególności interesuje mnie profil psychologiczny kandydatów. Nie wyobrażam sobie, by w uniwersum, w którym wielkie korporacje rządzą światem, zatrudnić kogoś, kto przedkłada życie własne bądź kogoś bliskiego nad interesy klientów, a tym samym i firmy/korporacji. Rekrutacja powinna być bardzo wymagająca, by odsiać słabe i przede wszystkim niepasujące ogniwa.

Chociaż biorąc pod uwagę fakt, tu mały spoiler, że członkowie Trauma Team często giną, chętnych może nie być aż tak dużo, jakby się wydawało. Czyżby ogromną motywacją było równie ogromne wynagrodzenie? Albo chęć niesienia pomocy jest na tyle wielka, że przysłania wszelkie wady tak niebezpiecznego zawodu?

Bardzo spodobał mi się zwrot akcji, w którym okazało się, że klientem w pierwszej misji po powrocie do służby jest… gość, który wykończył poprzedni oddział Nadii. Od tej pory cały czas zastanawiałem się, w jaki sposób zachowa się główna bohaterka. Profesjonalnie, tak jak „chwaliła się” w rozmowie z panią psycholog, że utrzymała klienta przy życiu nawet w obliczu śmierci całego oddziału, czy jednak górą wezmą emocje i chęć zemsty.

Moim największym zarzutem, oprócz zbyt pobieżnego badania psychologicznego Nadii, jest to, że historia niemiłosiernie pędzi przez siebie, przez co niektóre wątki po prostu nie mają czasu, by właściwie wybrzmieć. Retrospekcje są krótkie i wydawałoby się, że trochę na siłę wciśnięte w środek akcji. Przydałby się dodatkowy zeszyt lub dwa, by było na nie więcej miejsca.

Kolory samego komiksu (narysowanego przez Miguela Valderramę) wydają mi się nieco wyblakłe – może to specjalny zabieg rysownika. Jakby to był podprogowy przekaz, że samo Night City może i jest kolorowe, ale życie w nim już niekoniecznie. Szczególnie, jeśli jest się pracownikiem Trauma Team. Jako że niezbyt potrafię pisać o rysunkach, pozwólcie, że pokażę Wam przykładowy kadr, który jednocześnie uważam za najładniejszy z całego zeszytu.

„Trauma Team” to pierwszy z kilku komiksów wykorzystujących świat znany z „Cyberpunka 2077”. Prędzej czy później możecie spodziewać się opinii o kolejnych. :') Fanem gry może i nie jestem, ale bardzo lubię to uniwersum i (mam nadzieję) z przyjemnością przeczytam pozostałe historie. Tym bardziej, że „Trauma Team” spodobał mi się nawet pomimo drobnych problemów z tempem fabuły.

   

Koneser

w Anime

5piorunów

Obejrzałem w weekend  Jak nie przepadam za anime, to mocno się wciągnąłem, po końcówce mam teraz taką pustkę że to już koniec tej przygody. 😢

Aż mam ochotę ograć Cyberpunka 2077, oczywiście jak tylko wyjdzie w wersji Definitive Edition ze wszystkimi dodatkami za 60 zł jak Wiesiek. Jest szansa że do tej pory będę też już miał porządnego pieca ( ͡° ͜ʖ ͡°)

 

Pokaż więcej komentarzy (4)

Debiutant

w Gry

5piorunów

Gram sobie właśnie w Cyberpunka 2077, jakieś 10h za mną i nie rozumiem, skąd było tyle krytycznych opinii. Na pewno nie jest to najlepszy tytuł w historii, ale gra się przyjemnie( ͠° ͟ʖ ͡°)

 

Specjalista1piorunów

@BoloMaster Gra na PC i nowej generacji zawsze była co najmniej dobra. Ja miałem mnóstwo frajdy z Cyberpunka zaraz po premierze na swoim Xbox Series S, ale też nie oczekiwałem nowego GTA, a raczej grę w formule Wieśka. Krytyczne opinie wynikały z (I) niegrywalnego stanu gry na starej generacji, którą chamsko ukryli embargiem recenzji na te platformy; (II) odlotu działu marketingu CDP, który przedstawiał grę w sposób kompletnie oderwany od tego, czym naprawdę była.

Dla mnie Cyberpunk jest świetny i chętnie zagram w Phantom Liberty, ale nie dziwię się ludziom, którzy kompletnie stracili zaufanie do CDP.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Praktykant

w Gry

6piorunów

Jestem ogromnym fanem wiedźmina, w tym także wiedźmina growego. Ukończyłem wszystkie części wielokrotnie, kilkanaście razy czytałem całą sagę. Powoli kończę Dziki Gon kolejny raz i tutaj rodzi się pytanie. Ciekaw jestem Cyberpunka, taka tematyka także wpisuje się w moje zainteresowania, ale było sporo szumu, że Redzi wypuścili gówniany półprodukt. Trochę czasu od premiery minęło, gra podobno jest załatana. Warto zagrać? Czy czeka mnie tylko rozczarowanie?

Dodam, że gram na Xbox S

   

Fenomen1piorunów

@Shank Przeszedłem Cyberpunka 2077, i moim zdaniem po usunięciu wszystkich błędów to jest świetna gra, aczkolwiek nie tak dobra jak Wiedźminie 3.

Są ku temu trzy główne powody:
Pierwszy to oprawa graficzna - mimo że techniczne lepsza w Cyberpunku, to artystycznie wyrzeźbione krajobrazy w Wiedźminie są nie do pokonania. Tymczasem brudne miasto zawsze będzie brudnym miastem, nie ma tego apelu co przyroda w Wieśku

Druga sprawa to to interkcje z innymi postaciami. O ile w Wiedźminie był miks postaci skrajnie odpychających, neutralnych i czasami sympatycznych, to w Cyberpunku wszyscy są w jakiś sposób odpychający. Atmosfera miasta to atmosfera ciągłych napięć społecznych i zestresowanych, nieprzyjaznych ludzi.

Trzecia kwestią, to w moim odczuciu wątek główny, który sam w sobie nie jest zły, ale prawdziwe arcydzieła znajdziesz w zadaniach pobocznych. W Wiedźminie zarówno wątek i zadania trzymały ten sam ekstremalnie wysoki poziom, tutaj moim zdaniem lepiej wychodzą questy poboczne.

Twórca1piorunów

@Shank Pokrótce - warto. Ja jeszcze wstrzymałem się ze swoim przejściem do końca, bo poczekam na nowe DLC, przy którym ma pojawić się jeszcze ulepszona policja. Wtedy pewnie już domkną wątek Cyberpunka jak należy, wszak zrezygnowali z więcej niż jednego rozszerzenia. Wypuszczą co najwyżej parę patchy po nim i tyle.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Twórca

w Gry

0piorunów

Rozstrzygnijmy to raz na zawsze! (╯ ͠° ͟ʖ͡º)╯┻━┻    

⠀

  • Patrzę na was... Głodnych... Przerażonych...85% (39 głosów)
  • Dzień dobry, Night City!15% (7 głosów)

46 głosów

Osobistość3piorunów

@chickenchaser dla mnie both. Obie gry rozegrałem kilka razy zmieniając podejście i w obu się dobrze bawilem. Brakuje mi tylko NG+ w CP2077 bo chciałbym nieco bardziej wyskillowany rozpocząć fabułę

Pokaż więcej komentarzy (2)

Sum

w Gry

8piorunów

Dzieeeeeeń dobry Night City ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  

Sum0piorunów

A jakieś hinty dla świeżego konsolowca? Na padzie gram z powodzeniem w Wiedźmina, ograłem Tomb Raidery, teraz trochę GTA V.
Cyberpunka próbowałem dwukrotnie i się poddałem. Nie umiem celować padem, a auto aimu nie ma (coś tam mam wrażenie wspomaga, ale tyle co nic). Dwukrotnie zaczynałem grę Nomadem i dwukrotnie z irytacją wyłączałem po pierwszej strzelaninie. Ginę w 2 minuty.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Ciekawostki

24piorunów

Trafiłem na coś porypanego: Chłop stracił oko i wstawił se w to miejsce latarkę. Cyberpunk mocno. Macie jakieś podobne materiały gdzie ktoś zamiast zwykłej protezy robi coś hardcorowego?

   

https://www.youtube.com/shorts/H4SHuRiEVxo

Pokaż więcej komentarzy (10)

Wirtuoz

w CD PROJEKT RED

10piorunów

Cyberpunk 2077: Phantom Liberty pod względem budżetu to największy dodatek w historii CD Projekt RED

CD Projekt RED jeszcze nie rozpoczęło konkretnej promocji Cyberpunk 2077: Phantom Liberty, ale przedstawiciel studia wspomniał o rozszerzeniu. Zdaniem CD Projektu gracze mogą szykować się na największy dodatek w historii opracowany przez tę ekipę. #cyberpunk2077 #cdprojektred #gry