kitty95Gruba ryba
30piorunówNa początku XIII wieku (czynastego po krakowsku) Cystersi (tacy zakonnicy) opracowali system kodowania cyfr i liczb za pomocą jednego symbolu. System umożliwiał kodowanie dowolnej liczby z zakresu 1-9999 (więcej wtedy nie było potrzebne), a powstał pod wpływem prac uczonego Johna z Basingstoke nad odzwierciedleniem liczb za pomocą kresek wywodzących się ze sposobu reprezentacji liczb przez klasycznych Greków.
System Cystersów był szeroko używany od 13 do 15 wieku do oznaczania i numerowania manuskryptów. Późniejsze odmiany rozszerzające kodowanie do miliona były sporadycznie wykorzystywane w astrologii i numerologii aż do początków 18 wieku.

@kitty95 Powinno trafić do Unicode, ale niestety nie trafiło (można to udawać, jakimiś znakami tonalnymi Chao). Na szczęście jest ten font: https://github.com/ctrlcctrlv/FRBCistercian
Sam zapis to, jak wspomniał @matips, zwykły system dziesiętny, tylko w skondensowanej formie.
Myślałem kiedyś, by tak zapisywać hashe na pewnych wydrukach. Ale QR też można mieć w różnych ciekawych wydaniach i jeszcze z korekcją błędów. W tym cysterskim systemie tego brakuje i łatwo o przekłamanie.
@ataxbras qr okiem nie odczytasz.
@kitty95 To prawda, i to był powód moich rozważań, czy nie użyć tego sposobu. Bo jest kompaktowy. Ale wadą jest to, że wytarcie linii powoduje, że 1 może stać się siedem, 4-5, itd. Ten system jest mało odporny na błędy. Już bardziej heksadecymalny, ponieważ dużo trudniej o błąd przy uszkodzeniu wydruku. A czytniki QR są już wszędzie, każdy przy sobie ma smartfon.
@ataxbras zakładając, że zawsze będzie prąd, to tak
@kitty95 W odwrotnym przypadku, zakładając że nie rozleje Ci się kawa... :grinning:
@ataxbras nie ma idealnych rozwiązań.