Znajomi zaprosili do sadu i powiedzieli zerwij ile potrzebujesz:man-gesturing-ok:. No to czekają mnie trzy dni na diecie czereśniowej :rolling_on_the_floor_laughing:.

Nawet jakby już dołem wychodziło to i tak górą bym jeszcze wciskał!
@PanW nawałem prawie 8kg :man-gesturing-ok:.
@Z_buta_za_horyzont No to prowiant na tydzień XD
@PanW ten przypadek wymaga leczenia
@PanW czasami człowiek nie przemyśli co z tym później robić :rolling_on_the_floor_laughing::rolling_on_the_floor_laughing:.
@Z_buta_za_horyzont Wciskaj!
@PanW wyciskaj pestki! :stuck_out_tongue_winking_eye:
@Z_buta_za_horyzont Pestki same wyjdą.
@PanW a jak myślisz ja co robię jak kupuję po 4 kg na raz? 😁
a zaraz borówki będą w sensownej cenie i będę brała skrzynki 6 kg 😁
@GazelkaFarelka Mmm boróweczki. Już nie mam siły wciskać. Dlatego na dziś wjechało kilo winogron XD
@GazelkaFarelka @PanW też czekam na borówki, niestety wśród znajomych tylko sądy z jabłkami i czereśniami :face_with_hand_over_mouth:.
@Z_buta_za_horyzont a u mnie małe borówkowe zagłębie, co prawda nie mam znajomych do zerwania sobie za darmo ale można kupić świeżutko rwane w dobrej cenie 😁
@Z_buta_za_horyzont Ja muszę mieć mało. Jak zaczynam jeść to wpadam w trans "jeszcze jedna" i potem mam owocowe posiadówki na kiblu przez brak umiaru xd
@npnptcn dlatego odkładam w mniej widoczne miejsce żeby się nie kręcić wciąż podjadając :rolling_on_the_floor_laughing:.
@npnptcn jak my wszyscy
zbliżają się urodziny mojej córki a więc czereśniowo-borówkowe apogeum
w dzień przed porodem napchałam się bez opamiętania a wieczorem skurcze i pojechałam na porodówkę, młoda musiała zrobić miejsce na owoce XD







