Po przeliczeniu niemieckie pzkpfw iv z pełnym wyposażeniem trafiało na stan kosztując ~10% mniej niż gwiazda ruskiego przemysłu.
@OogiBoogi trochę to zabawne, bo jakież to ma być przeliczenie? Toż to nie da się nijak porównać, bo ani pieniądze tu nie będą miały odwzierciedlenia (dwa totalitarne reżimy, z których jeden jeszcze udawał, że pozwala firmom prywatnym funkcjonować w ramach jakiegoś rynku, a drugi nie miał ani firm, ani rynku, ani wartościowej waluty). Jak policzysz roboczogodziny to też jest bez sensu, ot taki radziecki przemysł był jaki był i pod względem wyposażenia, nijak nie dało się go porównywać do przemysłu niemieckiego.
W tym wszystkim t-34 nie był jakimś zgniłym kompromisem, był po prostu chujowy.
Ależ ja to wiem. I to, że nie miał być to efektywny sprzęt na polu walki również wiem. I Stalin to wiedział. I wiedzieli to dowódcy i inżynierowie w ZSRR. Chodzi o to, że T34 spełnił swoje zadanie, był produkowany w ogromnej liczbie, czego ZSRR nie dałoby rady osiągnąć, produkując lepszy sprzęt.
Nie wiem o co ci chodzi z łykaniem ruskiej propagandy. Ja wiem, jak jest przedstawiany mit wojny ojczyźnianej w rosji, wiem jak jest prezentowany mityczny sprzęt i wiem, jak niewiele w tym prawdy. To jednak ruscy zdobyli Berlin, a nie naziści Moskwę i tyle, Czy ruskim udałoby się to bez pomocy z zewnątrz? Na pewno nie.