dolitdAutorytet
10piorunów- Strzeliliśmy Barcelonie 2 gole...
- To świetnie! Gratulacje!
- ...a oni nam 7.
- ...
- ...
Po pamiętnym meczu Legii w Lidze Mistrzów można było tworzyć nagłówki "Pogrom w Dortmundzie! 4 gole Legii"
dolitdAutorytet
10piorunów- Strzeliliśmy Barcelonie 2 gole...
- To świetnie! Gratulacje!
- ...a oni nam 7.
- ...
- ...
Po pamiętnym meczu Legii w Lidze Mistrzów można było tworzyć nagłówki "Pogrom w Dortmundzie! 4 gole Legii"
WhoresbaneFanatyk
7piorunówNiezły pogrom

roadieGruba ryba
6piorunówlewy walnął bącura
https://x.com/eldesmarque/status/2029890592805662889
#lewandowski #lamineyamal #fcbarcelona #pilkanozna #heheszki
@roadie to są chłopy grające w piłę. Byłbym raczej zdumiony gdyby tak sobie nie zartowali. Zatem pozytywna wieść- goście są w miarę normalni i na swoich miejscach.
Pokaż mi podobne zabawy wśród polityków, może nie będę zdziwiony, ale choćby niesmak się pojawi
@plemnik_w_piwie nadal byłby to mniejszy niemsak niż to co robią na co dzień.
@plemnik_w_piwie idź pan w chuj z tą polityką
@TheLikatesy to fakt. Z dwojga złego to wolałbym żeby sobie harcowali na korytarzu jak gimnazjaliści, ale trzymali poziom merytoryczny
DziwenGURU
25piorunów419 + 1 = 420
*
Tytuł: Lewandowski. Prawdziwy
Autor: Sebastian Staszewski
Kategoria: biografia, nieautoryzowana biografia
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Format: audiobook
Długość: 20h
Liczba stron: 712
Ocena: 8/10
*
Nie jestem fanem biografii samych w sobie ani autora, który często w programach po prostu mnie irytował. Do sięgnięcia po tę książkę skłoniła mnie głównie ciekawość - nie tyle życia Lewandowskiego, co tego, jak zostało ono opisane i skąd biorą się tak polaryzujące opinie na temat tej pozycji. I muszę przyznać, że mnie wciągnęła, choć nie umiem powiedzieć dlaczego. No i w sumie mam za darmo w klubie audioteki.
Staszewski otwarcie nie przepada za Robertem, a sama książka nie ma autoryzacji. O ile więc pojawiają się w niej sporadycznie wypowiedzi napastnika Barcelony, to ostatecznie autor decydował, co i w jaki sposób zostanie przedstawione - co, jak można się domyślać, mogło skończyć się zwykłym paszkwilem. Tak się jednak nie stało. Książka sprawia wrażenie bardzo obiektywnej i prezentuje wydarzenia oraz oceny z wielu różnych punktów widzenia. Autor często też weryfikował pewne rzeczy na korzyść Roberta, a gdy ten kłamał, jest to wprost komunikowane.
Na wstępie zaznaczę, że polaryzujące opinie wynikają głównie z nastawienia czytelnika. Jeśli ktoś gardzi Robertem, znajdzie tu powody, by robić to jeszcze bardziej. Jeśli ktoś go lubi - być może polubi go jeszcze bardziej. Jeżeli ktoś uważa, że piłka nożna to jedno wielkie szambo, również znajdzie tu argumenty potwierdzające swoją opinię.
Jeśli wcześniej nie przepadaliście za reprezentacją Polski, to po tej książce możecie znienawidzić ją jeszcze bardziej. I niekoniecznie przez samego Roberta - choć tu wiele zależy od podejścia. Jeśli chlańsko i brak profesjonalizmu na zgrupowaniach uważacie za coś normalnego, Lewy może jawić się jako antagonista, bo nie pił, dbał o siebie i zwracał na to uwagę kolegom. Jeśli patrzycie na to odwrotnie, być może uznacie go za jedyny pozytywny element tej układanki. Z mojej perspektywy gniazdo żmij, w którym wszyscy brudni, choć niektórzy tylko trochę, a inni taplają się w błotku jak szczęśliwe prosiaczki.
Mam wrażenie, że równie dużo co o samym Lewandowskim książka mówi o tej brudniejszej stronie futbolu, realiach pilskiej piłki i o tym, jak nawet pozytywne intencje potrafią zostać odebrane negatywnie, gdy ktoś nie ma odpowiednio otwartego charakteru. W przynajmniej kilku opisanych sytuacjach widziałem coś z własnych doświadczeń - momenty, w których przez mój autyzm ktoś mnie źle zrozumiał i powstała drama oparta na zwykłym nieporozumieniu. Gdy pierdoła urasta do rangi przestępstwa na lata.
Nie jest tak, że po tej książce współczuję Robertowi, ale wyłania się z niej obraz, że jeśli jesteś introwertykiem, a dodatkowo nie najlepiej czytasz emocje innych, to masz pod górkę. Nawet jeśli wejdziesz na absolutny szczyt, ludzie i tak będą twoje osiągnięcia cenić mniej niż podobne sukcesy ekstrawertyków. Być może to moja projekcja, ale tak odczytałem część wypowiedzi rozmówców autora. Momentami miałem też wrażenie pewnego lawirowania wokół tezy, że ekstrawertyzm jest czymś "normalnym", a introwertyzm już nie. Nie pada to wprost, ale takie odniosłem wrażenie, co może być moją projekcją. Nie jest tego dużo - może kilka stron na ponad 700 - ale dało mi to trochę do myślenia. Nie tyle o tym, czy ekstra/intro są złe, a o tym, że żyjemy w społeczeństwie, które nadal którąś z tych opcji postrzega jako gorszą.
Osób udzielających się w książce jest bardzo wiele. Pojawiają się przedstawiciele Borussii, Bayernu, Barcelony, Lecha, piłkarze i w zasadzie wszyscy ludzie, których można by się tu spodziewać - poza Zbigniewem Bońkiem, który odmówił. Łącznie ponad 250 rozmówców.
Ocena wysoka, bo nie ma tu typowego dla biografii pudrowania rzeczywistości. Niektóre sprawy opisane są z zaskakującą szczegółowością - na przykład dokładne liczby i mechanizm oszustwa podatkowego w Niemczech czy kulisy rozmów kontraktowych wraz z konkretnymi sumami i bonusami. Lewy nie jest świętoszkiem i ma swoje za uszami, choć niekoniecznie w tych sprawach, za które najczęściej obrywa w mediach.
Moja opinia o nim się nie zmieniła i pozostaje neutralna. Nie ukrywam jednak, że ocena kilku innych postaci po lekturze tej książki poleciała z neutralnej prosto na dno.
Fajny kontrast do całej kariery Lewego dał rozdział o Barcelonie. Patrząc na to jak surowo opisywali go koledzy z Bayernu, Gavi opowiadający o tym, że traktuje go jak ojca, wydawało się w opór miłe. Nawet jak na boisku nie zawsze wszystko gra i pewnie Lewy długo już tam nie zabawi.
*
#ksiazki #audiobook #pilkanozna #fcbarcelona #bayernmonachium #lechpoznan

@Dziwen Czytałem, dobra pozycja. Szczególnie wątki o kadrze mnie zmroziły. Pudrowane vlogi ŁączyNasPiłka w kontraście do wewnętrznych wojenek, trenerów kretynów, kłótni o pieniędze, nocnych imprezach, alkoholu. No i Lewy, który jest mówiąc wprost zimnym, chłodnym w kalkulacji człowiekiem prącym naprzód niezależnie od strat, ale może właśnie dlatego stał się tak wielki? Niemniej polecam!
kopytakoniaGruba ryba
2piorunówYamalowi Ramadan dobrze zrobił
#fcbarcelona #mecz
kopytakoniaGruba ryba
5piorunówBardzo mi zaimponował swoją grą i zaskoczył pan Cancelo w pierwszej połowie. #fcbarcelona #mecz
on ma zawsze wejscie smoka,ale jest toksykiem i szybko znika
kopytakoniaGruba ryba
3piorunówJa dzis w takiej bluzie śmigam, ale nie zasłużyli zebym w niej chodził po ostatnim
#fcbarcelona

aerthevistLider
8piorunówBarca dość niespodziewanie przegrywa na wyjeździe z Gironą i oddaje fotel lifera Realowi Madryt.
Yamal nie wykorzystuje karniaczka (słupek) w doliczonym czasie pierwszej połowy.
Lewy wchodzi na ostatni kwadrans, strzela nawet w doliczonym, ale sędzia nie uznaje do spalony.
Na koniec czerwona kartka i bijatyka po tym jak zawodnik gospodarzy wycina przeciwnika.

Barcelona gra tragicznie ostatnio, ale sędziowie dobry popis dali puszczając bramkę na 2-1 xD
kopytakoniaGruba ryba
2piorunów#fcbarcelona
Wracam poniższy wpis - 4:0 :(
Kończę spam
kopytakoniaGruba ryba
2piorunówAlteltico zaczyna żółtymi kartkami druga polowe, zaraz czerwo dla nich I łamiemy!!
4:1
#fcbarcelona #mecz
4:0 spalony
kopytakoniaGruba ryba
2piorunów
@kopytakonia Kurde co ta Barcelona jest gwałcona xD
@suseu bez mydla
kopytakoniaGruba ryba
0piorunówŻenada
#fcbarcelona

kopytakoniaGruba ryba
3piorunówTaki miałem dobry humor wieczorowa pora, a tu pyk 4:0 do przerwy i humor zjebany
#fcbarcelona #mecz
@kopytakonia ( ͡° ʖ̯ ͡°)
@kopytakonia ała, pewnie to dobrze ze nie oglądam
@bojowonastawionaowca no żenada dobrze trafiłeś na opuszczenie meczu
banita77Gruba ryba
5piorunówI już 3-0 dla Atletico
No to nie ma co się zatrzymywać na 4-0.
aerthevistLider
13piorunówW sobotę Barca gładko 3:0 wygrała z Mallorcą. Jedną z bramek zdobył Robert Lewandowski. Ten mecz był szczególny dla Wojtka. Chłopiec zmagający się z niskorosłością na zaproszenie Wojciecha Szczęsnego obejrzał z trybun Camp Nou swoich idoli. Miał okazję ich także bliżej poznać.

aerthevistLider
7piorunówBarca-Mallorca 3:0 (1:0)
Pewna wygrana i utrzymanie pozycji lidera, a Lewy i Yamala z 10. trafieniem w La Liga.

@aerthevist o zabawna historia, ziomek dziś w Gambii, który mi sprzedawał bilety na małpy, jak się dowiedział że jestem z PL to było „oooo właśnie Lewy strzelił gola” i mi pokazuje na tel XD
A_aLider
24piorunów
@A_a Anna Lewandowska co lubi duże bataty
boogieLider
8piorunówUdany wieczór 😎

aerthevistLider
8piorunówBarca odrabia straty, wychodzi na prowadzenie i wygrywa przed własną publicznością mecz LM z FC Kopenhagą.
1-1 Lewandowski 46
2-1 Yamal 60

@aerthevist Lewy właśnie stał się piłkarzem, który strzelił chociaż jedną bramkę największej liczbie rywali (bodajże razem z Messim) 39 albo 40
aerthevistLider
6piorunów17-letni **Viktor Dadason** już w 4. min. otwiera wynik spotkania :< na Camp Nou. FC Kopenhaga prowadzi z Barcą.
Duńczycy utrzymują prowadzenie do końca pierwszej połowy.

Robercik gra czy ławka?
@Kokainawnosie123 jest na boisku