Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#flatpak

Gruba ryba

w LINUX

11piorunów

okazał się lepszym systemem, niż sądziłem :smiley:

1. Instalacja - po zarchiwizowaniu partycji EFI i / od Fedory zainstalowałem system z zachowaniem katalogu /home

2. przy czym zmieniłem nazwy kilku katalogów z konfiguracją Gnome, żeby mi się nie gryzło

3. zainstalowałem ponownie wszystkie flatpaki

4. podlinkowałem styl gtk, m.in. do katalogu ~/.config/gtk-4.0 - skórkuje nawet flatpaki (ale żeby nie było tak pięknie, nie zmienia automatycznie stylu na ciemny - idzie przeżyć)

5. wkurzało mnie to, że nie działa prawy przycisk myszy, ale komenda _gsettings set org.gnome.desktop.peripherals.touchpad click-method 'areas'_ rozwiązała sprawę

6. nie działa program Bottles (do uruchamiania butelek Wine i gier) - wywala jakiś błąd z Apparmorem i nawet internetowe poradniki z Ask Ubuntu nie pomagają

7. LibreOffice to bajka - domyślna systemowa konfiguracja tego programu rozwiązała wszystkie problemy, czyli jest to ładne, a nie drewniane. Może będę używać równolegle z OnlyOffice :smiley:

8. Do Spotify musiałem się ponownie zalogować

9. Onedrive pięknie się zainstalowało i załączyło. Pobrałem deba z tego adresu: https://software.opensuse.org/download.html?project=home:npreining:debian-ubuntu-onedrive&package=onedrive

Ogólnie system mocno na plus, idealny zamiennik Minta dla tych, którzy chcieliby żeby Linux po prostu działał i w jak największym stopniu był optymalnie skonfigurowany od razu po pierwszym rozruchu.

Wiadomo, że nie zastąpi Windowsa, ale na dual boocie będzie ok, żeby odpalić i używać kompa przez cały dzień. Postanowiłem trzymać się z dala od debów, Synaptica i innych repozytoriów (poza fastfetchem i kilkoma narzędziami, które dodałem z PPA). Flatpaki robią robotę :smiley:

ps. żeby mi się Firefoxy nie kisiły i inne programy, nazwę komputera zostawiłem taką samą, jaka była w przypadku Fedory.

Lider2piorunów

@Miedzyzdroje2005

> komenda gsettings set org.gnome.desktop.peripherals.touchpad click-method 'areas' rozwiązała sprawę

To będzie rok linuksa

GURU1piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Gruba ryba0piorunów

@Belzebub Mint ma inny komfort pracy. To tak, jakbyś wybierał pomiędzy Windows 10 a 11. Niby to samo, ale sporo zmian wizualnych. Dla każdego coś dobrego

GURU1piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w LINUX

14piorunów

Na swoim starym laptopie (rok produkcji 2012) zainstalowałem ElementaryOS. Distro chodzi jak chodzi, było ociężałe i sprawiało problemy (Bartek z kanału Świat Linuxa jedzie po nim ostro). Po kilkunastu minutach od uruchomienia już ledwo co, zapychało się momentalnie. Dodatkowo aplikacje nie chciały być ładne. Środowisko jedno, aplikacje z debów swoje, a flatpaki swoje (dwa repa: systemowe i Flathub)... 😒

I tak sobie dziś pomyślałem - wywalę flatpaki i zainstaluję wszystko z debów!

> flatpak remove --all
> sudo apt remove flatpak
> sudo apt autoremove

I jaka różnica - mniej błędów w skórkowaniu aplikacji (gtk3, gtk4 i libadwaita) i mniejszy narzut, co skutkuje większą wydajnością ogólną systemu. Odczucie może nie takie jak przy wymianie hdd na ssd, ale sporo dało. Flatpaki na słabszych kompach to jednak kiepski pomysł. Każdy program to osobne biblioteki, które siedzą zdublowane w pamięci i pracują. System i oprogramowanie z debów to jednak mniejszy narzut i wszystko współdzielone :smiley:

ps. na screenie system uruchomiony od kilku minut, ale z czasem nie zamula się i dla porządku

Fanatyk1piorunów

Na takie truposze to można wgrywać cokolwiek, byle DE to było jakieś i3 czy sway. One dają prawdziwie drugie życie laptopowi :p

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w LINUX

2piorunów

Thunderbird 115 od środy w necie, a flatpaki dalej oferują starą wersję...

Osobistość0piorunów

@Miedzyzdroje2005 Flatpaki nigdy nie były od tego żeby mieć jak najszybciej najnowszą wersję. Jak chcesz dostawać update od razu to się przerzuć na jakąś bleeding edge dystrybucje czy coś. Przypominam, że wypuszczenie programu w wersjach na różne formaty/dystrybucje nie jest takie proste a pewnie flatpakowa wersja nie była priorytetem.

Gwiazdor0piorunów

@Catharsis Ale Flatpak jest prosty, bo robisz jeden build i działa na wszystkich dystrybucjach :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w LINUX

23piorunów

Zainstalowałem Fedorę Workstation 38 jako główny system :smiley: Wcześniej używałem Linuxa wyłącznie w starszym, mniej roboczym laptopie (obecnie biega on na Archu z KDE Plasmą). Fedorkę zainstalowałem po prostu - z dysku przeniosłem wszystkie dokumenty na dysk zewnętrzny, a do lapka dokupiłem nowy SSD (promka była niedawno w jednym elektromarkecie i za ok. 150-160 zł kupiłem 500 gb Samsunga 980).

Co mnie mega cieszy:

* Gnome przy tej konfiguracji jest niesamowicie wygodne, gładzik obsługujący wielodotyk to sztos! Gnome nie polecam w zestawie zwykła myszka i klawiatura
* Z pakietów RPM zainstalowałem tylko właściwy system, programy idą już z Flatpaków. Od tej wersji Fedory repozytorium Flathub jest lepiej wspierane
* System dobrze radzi sobie z zarządzaniem energią
* Wayland chodzi natywnie, ale szkoda, że z powodu zależności z innymi pakietami nie mogę odinstalować już X11
* Pipewire robi robotę

Co mnie nie cieszy:

* Gnome nie obsługuje skalowania ułamkowego! Powiększenie 100% na takim ekranie, jak mój (14 cali 1080p) daje niesłychanie małe czcionki oraz kontrolki
* Nautilus, gnomowy menedżer plików nie pozwala łatwo przypisywać ikonek do folderów. Dolphin z Plasmy jest pod tym względem znacznie lepszy
* Nawet jeśli Linux jest jedynym systemem, w Grubie (program inicjujący ładowanie systemów operacyjnych) oczekiwanie dalej ustawione jest na 5 sekund. A Fedora uruchamia się w niecałe 3
* O ile w zestawie GTK3 + Adwaita (kontrolki i style interfejsu) da się jeszcze żyć (aplikacje KDE z Flathuba integrują się same), to ikonki to dramat - domyślny styl nie obsługuje wielu aplikacji, polecam oczywiście styl Papirus

     

Kompan0piorunów

@Miedzyzdroje2005 co do Waylanda i x11 - prawdopodobnie jeszcze długo paczki x11 będą "nie do wywalenia", bo i tak większość apek jest napisana pod x11 i działa przez XWayland, który w większości distro ma zależności na paczki xorg. Ikonki akurat łatwo możesz zmienić PPM>Properties>klikasz ikonke i przenosi cię do dialogu z wyborem ikonki.

Osobistość0piorunów

@Miedzyzdroje2005 Jeżeli nie wiesz jak tekstowo zmienić czas w grubie to możesz to łatwo zrobić dwoma kliknięciami w prgramie "grub-customizer" (sprawdziłem specjalnie, jest w repo fedory).

A xorg to najprawdopodobniej nie wywalisz z linuxa jeszcze przez bardzo długi czas jeśli wgl kiedyś. Raz, że Wayland nie jest jeszcze w 100% gotowy to tak jak już inni wspominali, większość programów działa przez Xwaylanda i raczej szybko się to nie zmieni patrząc ile czasu potrzeba było żeby Gnome działał ok na waylandzie a KDE ma dalej problemy.

Pokaż więcej komentarzy (47)