Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#gastrologia

Fanatyk

w Hydepark

0piorunów

Jakiś czas nie miałem problemu z nadkwasowością i refluksem. Parę dni temu wróciło lekkie, przedwczoraj na noc zjadłem trochę i rano mi się praktycznie ulał kwas do buzi. Wziąłem wtedy od razu famotydynę (szybki efekt), omeprazol (długotrwały), ale po parunastu minutach i tak musiałem gaviscon wziąć bo po prostu mi cały czas lało do ust kwasem - a znów z wrzodami klasy C skończyć niezbyt chcę.

Dzisiaj jak na planszówkach przy alko pizzę jadłem to byłem w stanie zjeść około pół tego co zwykle jem + mi niedobrze cały czas było.

Chyba się wybiorę do gastroenerologa czy moja morphea nie objawa się przypadkiem gdzieś w przewodzie pokarmowym. Eh.

Autorytet1piorunów

@Acrivec To wygląda na objawy zapalenia żołądka. Rób gastroskopię.

To nie są wrzody klasy C, to brzmi jakby twój cały żołądekbył wrzodem.

Fanatyk0piorunów

@wiatraczeg Ja miałem wrzody klasy C.
Obecnie wrzodów nie mam. Jak zaczynam czuć że się owrzodzenia robią to od razu zaczynam brać leki i po paru dniach się zaleczają. Ale to już dawno nie czułem bólu. Ba, przez ostatni ponad miesiąc nie brałem w ogóle leków bo potrzeby nie było.

Ciekawi mnie które jedzenie to ztriggerowało. Pewnie na coś mam uczulenie pokarmowe.

Autorytet0piorunów

@Acrivec Kolejnym etapem zapalenia żołądka jest sepsa. Zrob gastroskopię jak Stowarzyszenie Szubrawców radzi 😉

To nie żart.

Fanatyk0piorunów

@wiatraczeg Żeby mieć zapalenie to by mnie musiał boleć brzucho, a mnie nie boli. 😛
Z resztą leczenie zapalenia żołądka jest dokładnie takie samo jak leczenie wrzodów, leki hamujące kwas. Więc i tak to już robię. :grinning:

Osobistość0piorunów

Miałeś już objawy, a i tak zjadłeś tłustą pizzę?

U mnie wszystko minęło nie od leków, a od ograniczenia mięsa i śmieci w diecie.

Fanatyk1piorunów

@Yossarian jak miałem bezpośredni stan zagrożenia życia to mi lekarz pozwolił jeść tylko i wyłącznie mięso 👉👈

Pokaż więcej komentarzy (8)

Sum

w Gównowpis

2piorunów

Od jakiegoś czasu sranie to moja ulubiona czynność w ciągu dnia.

I specjalnie napisałam sranie bo do kulturalnej defekacji to w moim przypadku jeszcze daleko zwłaszcza odkąd mam problemy jelitowo macicowo c⁎⁎j wie jakie :woman-shrugging::skin-tone-2:.

Współczuję wszystkim którzy cierpią na tą samą przypadłość i zazdroszczę wszystkim stomikom.

Jesu jaka to musi być ulga, nie trzeba używać chorego odbytu do stania tylko sru do worka i po sprawie.

Zróbcie mi stomię plz

Twórca2piorunów

Nie no, bez przesady. Stomia nie jest fajna. Chyba każdy lubi upuszczać balast :⁠-⁠)

Pokaż więcej komentarzy (3)