Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#heheszki

Fanatyk

w Hydepark

5piorunów

Ciekawe zajecia na sobotnie sloneczne popołudnie.

* Rower

* Planszówki

* Wyjazd do rodziny.

Ja za to wybieram

"Operacja czyszczenia suszarki"

W opcjach

Odkurzanie

Ściągnięcie bębna i zalozenie sobie na głowę by miec zakuty łeb

Mycie osuszacza

Ogólna dezynfekcja.

Przy okazji oszczędzę 600pln za ktore kupie akcje lub ETF.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Hydepark

38piorunów

To już piętnaście lat. Ale ten czas zapierdala, jak skurwol po mięsnym.


GURU28piorunów

Mnie w tym bawi najbardziej, że telewizja nie miała budżetu na większą kolizję kiedy w tym samym czasie Walaszek kręcąc z garażu nagrał kaskaderską scenę pościgu w Sarnim żniwie xD

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Heheszki

80piorunów

Gruba ryba1piorunów

psy jedzą jabłka?

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Hydepark

114piorunów

Gruba ryba6piorunów

@festiwal_otwartego_parasola kurna porównywanie efektu pracy górnego promila najlepszych inżynierów pracujących przez wiele miesięcy nad projektem eksploracji kosmosu do rezlutatów unikania pracy losowych mariuszy, którzy znaleźli się w tej robocie przez przypadek, a ich zadaniem jest to, żeby inny mariusz mógł wygodnie oglądać tv...

może gościa też zdziwi to, że mistrz olimpijski po dziesięcioleciach przygotowań osiąga lepszy czas na igrzyskach niż brzuchaty krzysiek, który na gminnym pikniku został namówiony na test coopera.

Fanatyk0piorunów

@ten_kapuczino właściwie jeśli chce porównywać komunikację z satelitą do zdalnej obsługi jego dekodera, to zapewne Vectra też ma kontakt z tym dekoderem...

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Heheszki

13piorunów

Klasyczek, bardzo lubię ten dowcip.

Dzień 342., strona nr 291

Do hotelu w Związku Radzieckim późną porą przybył podróżny:

- Poproszę o pokój na jedną noc.

- Niestety, mamy tylko wolne jedno miejsce w pokoju pięcioosobowym.

- Może być, w końcu to tylko jedna noc - odpowiedział podróżny i pomaszerował do wskazanego pokoju. Ułożył się wygodnie i zamierzał zasnąć, ale współtowarzysze grali w brydża, opowiadali sobie kawały i co chwila wybuchali głośnym śmiechem. Podróżny ubrał się i zszedł do recepcji:

- Poproszę pięć herbat na górę za jakieś 10 minut.

Wrócił do pokoju i mówi:

- Panowie tak swobodnie opowiadacie sobie dowcipy, a przecież tutaj może być założony podsłuch!

- Co pan! w hotelu?

- Możemy to łatwo sprawdzić - panie kapitanie! poproszę pięć herbat pod czternastkę.

Rzeczywiście, w tym momencie przynoszą herbatę. Współtowarzysze z lekką obawą kładą się spać. Rano podróżny wstaje i widzi, że prócz niego w pokoju nie ma nikogo. Schodzi do recepcji:

- Co się stało z moimi współlokatorami?

- Rano zabrała ich milicja.

- A mnie dlaczego nie zabrali?

- Bo kapitanowi spodobał się ten dowcip z herbatą.

Tag do obserwowania lub blokowania: