Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#heheszki

Gruba ryba

w Hydepark

58piorunów

Stop! Piątkowa nitka czas.

Poproszę o szeroko pojete "najdziwniejsze" rzeczy które widzieliście w akademiku.

Z mojej strony, pierwszy raz widziałem majtki tak brudne że nie chciały się oderwać od podłogi. Dopiero nożem dało radę xD

Sum16piorunów

@Czokowoko Końcówka studiów 1 stopnia i bal inżyniera. Mieszkałem z 2 ziomkami w jednym pokoju. Jeden z nich mocno ponadgabarytowy. Impreza kończy się, wracamy do siebie, legancko kładziemy się do spanka, mija jakieś 15 minut i słyszę że ktoś po cichu wbija się do pokoju, rozbiera się i kładzie do łóżka z tym ponagabarytowym xd Gościo nie stronił od dziewczyn więc z początku myślałem że jakaś "koleżanka", ciemna noc że własnej ręki nie zobaczysz. Łóżeczka malutkie, zdecydowanie jednoosobowe i słyszę taką rozmowę, gość stłumionym głosem:
-ej weź się trochę podsuń...
-ziomek wydał tylko kilka mruknięć w odpowiedzi
-no weź się troszkę posuń nie mieszczę się..
-!??? już zaczyna jarzyć że jakiś typ mu się ładuje do łóżka xd błyskawicznie wytrzeźwiał, wstał i na autopilocie wyniósł go jak kawałek ścierki krzyczą do niego "WYYYYPIERDALAJJJ!" na korytarz i wrócił do spanka jakby nic się nie stało xd My z ziomkiem nie ingerowaliśmy tylko nasłuchiwaliśmy zajścia, nie było potrzeby ingerencji
Rano wstajemy, ziomek jeszcze śpi i widzimy złożone w kostkę ubrania, ale to żadnego z nas, na nich kluczyk do pokoju i faktycznie, numer ten sam co naszego pokoju, tylko akademik inny xd (było z 8 takich samych bloków na kampusie różniących się nazwą) Typek dobrze trafił, tylko nie do tego akademika co trzeba xd wyleciał w samych slipkach, po rzeczy nie wrócił, oddaliśmy zguby na recepcję xd

Gruba ryba12piorunów

@sevenonine kurwa miałem to samo xDD miałem sen w nosy że straciłem nogi, no koszmar w chuj. Obudziłem się trochę z tego ale nóg dalej nie czuję.. japierdole.jpg

Nagle patrzę a jakiś typ mi w nogach śpi jak pies xDD

Wstałem i chciałem go wyjebac to wyciągnął dychę ze spodni i powiedział "Masz i spierdalaj" XD

Fanatyk5piorunów

@Czokowoko @sevenonine kolejna rzecz mi się przypomniała. Współlokatora z pokoju jacyś kumple wyciągnęli na chlanie na inne piętro. Nie ma go i nie ma, aż tu po kilku godzinach przyprowadziła go jakaś laska napie*dolonego jak szpadel (a jemu nie trzeba było dużo).

Rano tłumaczył się, że w drodze powrotnej dobijał się do różnych ludzi żeby go odprowadzili, bo nie potrafił odczytać numeru na drzwiach.

Pokaż więcej komentarzy (52)

Gruba ryba

w Heheszki

23piorunów

Dzień 288., strona nr 497

Z laboratorium medycznego uciekł królik służący do doświadczeń w badaniach nad szkodliwością palenia papierosów. Przeskoczył ogrodzenie, wpadł do lasu i zaraz za pierwszym drzewem natknął się na dzikiego królika. Przedstawili się sobie i dziki królik pyta:

- A jadłeś ty kiedy prawdziwa marchewkę?

- Nie.

- No to spróbuj!

I dziki królik daje królikowi doświadczalnemu prawdziwą marchewkę.

- A spałeś ty kiedyś z prawdziwą królicą? - pyta znowu dziki królik.

- Nie.

Dziki królik przedstawia królikowi doświadczalnemu prawdziwą królicę i ten kocha się z nią kilka razy z rzędu. Po ostatnim razie królik doświadczalny rusza pędem w stronę laboratorium.

- Co ty wyprawiasz? - woła za nim dziki królik.

- Wracam do laboratorium, teraz bardzo chce mi się palić.

Tag do obserwowania lub blokowania:

Lider

w Hydepark

10piorunów

Pejsbuk mi wydalił taką reklamę...
Wiedzieliście, że ziomek od "babciu, to jest za⁎⁎⁎⁎ste", upadł już do poziomu fame mma?
Burzy mi to odbiór jego ryja na memach :(
Kto następny? Paweł Jumper, Krzychu Kadetem, Tumulec?

Osobistość1piorunów

Powinien być polityczny oktagon. I tam np. Konfa kontra PSL. Wystawiają po reprezentancie w odpowiedniej wadze i go! Byłaby oglądalność i szybciej by się spory kończyły... tylko władza ludzi o silnych mięśniach nie zawsze wychodzi na plus.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Gry

9piorunów

Uwielbiam tę grę.

https://www.youtube.com/watch?v=qRs9EtyJbe4

Osobistość1piorunów

@cyberpunkowy_neuromantyk Do końca Weird Westa nie dotrwałem, ale dopóki bawiło to bawiło przednio.

Osobistość1piorunów

@cyberpunkowy_neuromantyk Gra się składa z kilku (bodaj pięciu?) historii powiązanych ze sobą, ale te powiązania są na początku ukryte i dopiero potem powoli się ta "większa" fabuła odkrywa z pomniejszych, zazębiających się elementów, obszar gry się nakłada/powtarza, ale protagonista się zmienia. Więc jak kolejny już raz kazali zaczynać od zera to jakoś tak... entuzjazm się gdzieś zgubił, a nowych mechanik czy innych wynalazków żeby utrzymać świeżość niestety zabrakło. No i z gameplayem się jakoś nie polubiliśmy, strzelanie mi nie podpasowało, ciężko ocenić czy coś jest na linii strzału jak jest kamera tak wysoko, osłony działają mocno średnio, a większość umiejek zdawała się niewarta paska żeby je odpalać, w zasadzie z samego bullet-time'u korzystałem. Granie pod "z buta wjeżdżam" było przez to na dłuższą metę mało satysfakcjonujące i nawet nieco irytujące. Skradanie z kolei zajmuje za dużo czasu, przeciwników jest dużo, więc olać ich i śmignąć od razu do celu nie bardzo się da, ale nie są za sprytni i eliminacja wszystkich po jednym nie stanowi większego wyzwania, więc całość się robi powolna i monotonna.

No ale dwie pierwsze fabułki zrobiłem w zasadzie ciągiem, dopóki było świeże to było świetne. Klimacik fajny, grafika prosta ale ładna, ciekawa mechanika Vendetty i ludzi z długiem wdzięczności. Niestety na trzeciej postaci się monotonia rozlała i ostatecznie do czwartej nie dotarłem. Może na pierwszych dwóch za dużo czasu poświęciłem na lizanie ścian i sprawdzanie wszystkiego, a trzeba było sprawniej główny wątek pchać? A może przejście z bardzo ciekawej postaci nr 2 do mało ciekawej postaci nr 3 zabiło tempo? Ogólnie gra dobra, kiedyś do niej jeszcze wrócę.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Wybierz Społeczność

24piorunów

Trzy żółwie idą przez pustynię i niosą arbuza. Strasznie się zmęczyły więc zrobiły sobie postój. Nagle jeden żółw mówi:

- Chłopaki, zjedzmy tego arbuza, jestem głodny!

Na to drugi żółw:

- Nie, przecież nie mamy wody, a jedzenie bez wody jest bez sensu!

- Zaczekajcie tutaj a ja pójdę po wodę, ale nie jedzcie arbuza!

Żółwie czekały,... i czekały... Minęły 3 długie lata. W końcu jeden żółw mówi do drugiego:

- Stefan, zjedzmy tego arbuza, bo Mietek już chyba nie wróci!!!

Już mają kroić arbuza i wtem z krzaków wychodzi trzeci żółw i mówi:

- Oj, bo nie pójdę po wodę!!!

Pokaż więcej komentarzy (6)