tomilidzonsGURU
20piorunówFajnie że się wygrało, gorzej że trzeba coś nowego wymyśleć
Co może powiedzieć kucharz, ale nie wypada podczas seksu
#hejtolineanyway
tomilidzonsGURU
20piorunówFajnie że się wygrało, gorzej że trzeba coś nowego wymyśleć
Co może powiedzieć kucharz, ale nie wypada podczas seksu
#hejtolineanyway
Eee... Chyba dalej ja XD
No to w takim razie:
Co może powiedzieć mechanik i admin hejto.pl?
No i na c⁎⁎j ja się wychylał... No nic
A w dzisiejszym odcinku:
_Czego nigdy nie powiedziałby_ @bojowonastawionaowca ?
boriMistrz
26piorunówZarzucam temat na kolejną edycję #hejtolineanyway:
Czego nigdy nie powiedzą sobie @Rozpierpapierduchacz i @pingWIN
fistiAutorytet
23piorunówUkradłem kolejkę, bo @bori od 5 dni nie zorientował się, że wygrał. Trzeba było pilnować.
Odświeżam konwencję:
Zrób zdjęcie czemuś, co wygląda niepozornie, ale fetyszystka/fetyszysta znajdzie dla tej rzeczy zastosowanie.
kainserezcFenomen
27piorunów#hejtolineanyway dobra wygrałem, musiał mi moderator przypomnieć, sorry. Ale nic nie dostałem więc można powiedzieć, że czekałem na nagrodę. Pytanie:
Co można powiedzieć na pogrzebie, ale nie wypada podczas seksu?
evilonepGURU
22piorunówCo można powiedzieć weterynarzowi, ale nie wypada tego mówić ginekologowi żony hehe
RogerThatFanatyk
28piorunówOczywiście, że zapomniałem. Ale właśnie sobie przypomniałem.
Co można powiedzieć na hejto, ale nie wypada na wykopie?
NooTFenomen
39piorunówCo można powiedzieć u fryzjera, ale nie wypada u lekarza?
peposlavFanatyk
26piorunówCo można powiedzieć własnemu dziecku, a nie można powiedzieć w pracy?
splash545Lider
28piorunówCo można powiedzieć na łóżu śmierci, bo wcześniej nie wypadało?
NooTFenomen
33piorunówCo można w życiu zrobić, ale tylko (dokładnie) jeden raz?
boriMistrz
32piorunówZ racji zwycięstwa w #hejtolineanyway dzięki śmierdzącej teściowej, pozostając jednocześnie w temacie ostatnich wydarzeń na przejazdach, zapodaję dzisiejszy temat:
Co myśli sobie kierowca który utknął pojazdem na przejeździe?
n3skOsobistość
18piorunówFajna ta zabawa, pierwsza odpowiedź w #hejtolineanyway od razu wygrana :smiley: A więc:
**
Co można powiedzieć podczas sekcji zwłok, a nie wypada mówić teściowej?**
@n3sk co mamusia taka sztywna?
@n3sk postrzelona
GazelkaFarelkaGURU
27piorunówSorka, zagapiłam się.
Co można powiedzieć, podczas wędkowania i jak siedzisz w publicznej toalecie, a ktoś szarpie za klamkę?
@GazelkaFarelka karasie jedzą gówno
Nie przeszkadzaj bo idę na rekord.
GilgameshFanatyk
38piorunówWidzę, że zabawa trochę siadła to może wydanie specjale w związku z obecnych hitem Internetu. Czyli wyspą, która się utworzyła w okolicach Mikoszewa.
Jaką nazwę powinna nosić widoczna na zdjęciu wyspa ?

@Gilgamesh vagisland. Ewentualnie Wyspa Sromowa
@Gilgamesh Cippa od takiej jednej malpy co za kare jadla gowno
aerthevistLider
13piorunówJaka nietypowa dyscyplina (sportowa) zasługuje, poza sztafetą 4 x 100 bez zagryzki, na umieszczenie w programie kolejnych Letnich lub Zimowych Igrzysk Olimpijskich?
Tuszowanie pedofili. Jaki że następne IO są w USiA, to gospodarze wystawiony silną ekipę. Ale i naszych nie skreślam
Elektryczne bierki pod wodą.
EruannoGwiazdor
17piorunówChyba wygrałem, więc na początek weekendu i odskocznie od utartych schematów:
_Osiągnięcie lub dziedzina, za które przyznano Nobla, a których zupełnie się nie spodziewasz._
Edit: nie spodziewałem się że będą z tym problemy. A więc w whose line chodzi o to żeby wymyślać niestworzone rzeczy a niekoniecznie szukać prawdziwych wynalazków.
Nobel z fizyki za odkrycie czarnej dziury w kobiecej torebce
Nobel z Fizyki za odkrycie dodatkowych wymiarów przestrzennych w mikroapartamentokaealerkopenthousach w Warszawie.
peposlavFanatyk
24piorunówCo można powiedzieć w trakcie seksu, a nie można powiedzieć ~tępej~ dyrektorce szkoły podstawowej?
następna stacja analna dewastacja
Lubisz to suko?
NooTFenomen
33piorunówDzięki za głosy, moje pierwsze zwycięstwo :grinning:
Na dziś proponuję następujące pytanie:
Jak lepiej NIE ogłaszać rodzicom, że jesteśmy w ciąży?
Może trochę nie na temat ale zacytuję jeśli jeszcze ktoś tego nie widział:
Droga Mamo, drogi Tato!
Minęły już trzy miesiące, odkąd wyjechałam na studia. Wiem, że zaniedbałam pisanie do Was i bardzo mi przykro, że wcześniej się nie odezwałam. Teraz opowiem Wam, co się u mnie działo, ale zanim zaczniecie czytać dalej, proszę, usiądźcie. Nie czytajcie dalej, dopóki nie usiądziecie… Dobrze?
No więc teraz czuję się już całkiem nieźle. Pęknięcie czaszki i wstrząśnienie mózgu, których doznałam, kiedy wyskoczyłam z okna akademika podczas pożaru, już prawie się zagoiły. Spędziłam w szpitalu tylko dwa tygodnie, teraz widzę już prawie normalnie i mam bóle głowy tylko jakieś trzy razy dziennie.
Na szczęście pożar akademika i mój skok z okna widział pracownik stacji benzynowej znajdującej się niedaleko. To on wezwał straż pożarną i karetkę. Odwiedzał mnie również w szpitalu, a ponieważ po pożarze nie miałam gdzie mieszkać, zaproponował, żebym zamieszkała razem z nim. Właściwie to jest pokój w piwnicy, ale całkiem przytulny.
To naprawdę wspaniały chłopak. Bardzo się w sobie zakochaliśmy i planujemy ślub.
Nie ustaliliśmy jeszcze dokładnej daty, ale na pewno odbędzie się, zanim moja ciąża zacznie być widoczna.
Tak, Mamo i Tato, jestem w ciąży. Wiem, jak bardzo cieszyliście się na myśl, że kiedyś zostaniecie dziadkami. Jestem pewna, że pokochacie dziecko i otoczycie je taką samą miłością i troską, jaką otaczaliście mnie, kiedy byłam mała.
Powodem, dla którego ślub trochę się opóźnia, jest drobna infekcja mojego chłopaka, przez którą nie możemy przejść wymaganych przed ślubem badań krwi. Niestety przez nieuwagę też się od niego zaraziłam. Ale niedługo wszystko powinno być w porządku, bo codziennie dostaję zastrzyki z penicyliny.
Wiem, że przyjmiecie go do naszej rodziny z otwartymi ramionami. Jest bardzo miły i chociaż nie jest zbyt dobrze wykształcony, jest ambitny. Pochodzi z innego środowiska, ma inną religię i kolor skóry niż my, ale wiem, że Wasza tolerancja sprawi, że nie będzie to dla Was problemem. Jestem pewna, że pokochacie go tak samo jak ja.
A teraz, kiedy już opowiedziałam Wam, co u mnie słychać, muszę coś wyjaśnić.
Nie było żadnego pożaru akademika.
Nie miałam wstrząśnienia mózgu ani pękniętej czaszki.
Nie leżałam w szpitalu.
Nie jestem w ciąży.
Nie jestem zaręczona.
Nie mam żadnej choroby wenerycznej.
I nie ma żadnego chłopaka.
Natomiast mam D z historii i F z przedmiotów ścisłych… i chciałam tylko, żebyście spojrzeli na te oceny z odpowiedniej perspektywy.
Wasza kochająca córka
@NooT w strefie pakowania znajduje się artykuł, który nie powinien się tam znaleźć.