Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#historia

Fanatyk

w Książki

17piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo Znak zapowiada nową książkę Dana Jonesa. "Henryk V. Największy wojownik na angielskim tronie" ma ustaloną premierę na 8 kwietnia 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie z obwolutą zawiera 496 stron, w cenie detalicznej 109,99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

25 października 1415 roku Henryk V stał na grząskich od deszczu i krwi polach niedaleko miasta Azincourt i patrzył na efekt rzezi, jaką francuskiemu rycerstwu urządzili jego walijscy łucznicy. Miał 28 lat i odniósł swoje największe zwycięstwo, na zawsze zapisując się w dziejach Anglii jako jeden z jej najwybitniejszych władców.

Jednak Henryk V Lancaster to nie tylko słynny pogromca Francuzów. W swojej nowej książce Dan Jones maluje barwny portret angielskiego króla – od czasów jego dziecięcych wybryków, przez sięgnięcie po koronę, aż po triumfalny wjazd do Paryża, marzenie każdego średniowiecznego władcy Anglii. Poznajemy człowieka szalenie odważnego, ale też wyrachowanego – a jak trzeba, to i okrutnego.

Chociaż Henryk V rządził Anglią tylko dziewięć lat, zostawił po sobie legendę. Stał się wzorem dla swoich następców i bohaterem słynnego dramatu Shakespeare’a. Teraz pamięć o nim przywraca uwielbiany przez polskich czytelników Dan Jones, który kolejny raz udowadnia, że o historii da się pisać porywająco. Jego Henryka V czyta się jak najlepszą powieść!

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

    

Fanatyk1piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Fanatyk0piorunów

@Kaligula_Minus Podpinam się pod pytanie Gekonika. Skąd masz okładkę?

Fanatyk0piorunów

@GEKONIK @Whoresbane zdecydowałam usunąć powyższy komentarz, bo w sumie taka okładka latała po grupach książkowych. Więc no... Nie przemyślałam tego. Aczkolwiek Kleopatry figurują w zapowiedziach od Rebisu

Fanatyk0piorunów
Fanatyk0piorunów

@Whoresbane no a w grupach książkowych latają okładki i informacje z konkretnymi datami wydania i niepotrzebnie się podnieciłam. Może ktoś ma jakieś wtyki....

Pokaż więcej komentarzy (12)

Lider

w Hydepark

30piorunów

<-- Tag do obserwowania

Miasto: [Kruszwica](https://pl.wikipedia.org/wiki/Kruszwica) – miasto w Polsce, w województwie kujawsko-pomorskim, w powiecie inowrocławskim, nad jeziorem [Gopło](https://pl.wikipedia.org/wiki/Gop%C5%82o). Według danych GUS z 1 stycznia 2025 roku Kruszwica liczyła 8987 mieszkańców. Data założenia VI wiek. Kruszwica w tym czasie była niewielką osadą o charakterze otwartym. w X i XI wieku Kruszwica stała się znaczącym ośrodkiem miejskim z grodem na wyspie, gdzie rezydowali polscy królowie i książęta. Czasy [Bolesława Krzywoustego](https://pl.wikipedia.org/wiki/Boles%C5%82aw_III_Krzywousty) i [Bolesława Kędzierzawego](https://pl.wikipedia.org/wiki/Boles%C5%82aw_IV_K%C4%99dzierzawy) były pomyślne dla Kruszwicy. Od 1271 roku następuje upadek grodu. W tym samym roku Kruszwica zostaje spalona przez [Bolesława Pobożnego](https://pl.wikipedia.org/wiki/Boles%C5%82aw_Pobo%C5%BCny). W latach 1350–1355 z rozkazu [Kazimierza Wielkiego](https://pl.wikipedia.org/wiki/Kazimierz_III_Wielki) wzniesiono zamek (z „Mysią Wieżą”). [Władysław Jagiełło](https://pl.wikipedia.org/wiki/W%C5%82adys%C5%82aw_II_Jagie%C5%82%C5%82o) w 1422 roku nadał Kruszwicy [magdeburskie](https://pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_magdeburskie) prawa miejskie. [Potop szwedzki](https://pl.wikipedia.org/wiki/Potop_szwedzki), mający miejsce w latach 1655–1660 spowodował zniszczenie miasta i spalenie jego zamku. Koniec XIX w. był dla Kruszwicy zdecydowanie korzystny, gdyż oddano do żeglugi uregulowaną [Noteć](https://pl.wikipedia.org/wiki/Note%C4%87), która połączyła Kruszwicę z [Kanałem Bydgoskim](https://pl.wikipedia.org/wiki/Kana%C5%82_Bydgoski). Okres międzywojenny to dalszy rozwój miasta, w szczególności poczyniono duże inwestycje w sektorze rolno-spożywczym. Tendencja została zachowana i w latach 1952–1956 wybudowano zakłady przemysłu tłuszczowego oraz Wytwórnię Win i Przetworów Owocowo-Warzywnych, które w 1976 roku otrzymały największą w Polsce olejarnię (90 000 ton oleju rocznie). Zabytki:* Układ urbanistyczny Starego Miasta, Ruiny późnogotyckiego zamku – z pozostałą Mysią Wieżą, Kolegiata św. Piotra i Pawła – z 1120–1140 w stylu romańskim, Kościół kopułowy św. Teresy od Dzieciątka Jezus – z 1922, Wieża ciśnień przy ul. Portowej w Kruszwicy, Grodzisko wczesnośredniowieczne na południowym końcu Półwyspu Rzępowskiego, Zabytkowy pałac przy ul. Popiela 3 – będący siedzibą Parku Krajobrazowego "Nadgoplański Park Tysiąclecia". W Kruszwicy czekają na turystów także rejsy statkiem po jeziorze, wypożyczalnie jachtów, kajaków oraz rowerów wodnych, stadnina koni i przejażdżki bryczką po okolicy, plaże i kąpieliska, tarasy widokowe na jezioro i inne atrakcje. Po jeziorze pływa od 1971 roku statek wycieczkowy „Rusałka”. W Kruszwicy co roku organizowane są regaty wioślarskie o puchar Europy i Polski, a także kilku mniejszych kategorii.

Wieś:* --

Data wykonania zdjęcia:* Lata 1920-1939

Opis zdjęcia:* Mysia wieża w Kruszwicy. Źródło

Zwycięzca losowania:* @PlatynowyBazant

Jak chcesz wziąć udział w losowaniu kolejnego miasta kliknij w ten link

Lider

w Hydepark

16piorunów

<-- Tag do obserwowania

Codziennie lub w miarę możliwość będę wrzucał jakieś historyczne zdjęcie z jakiejś miejscowości w Polsce.*

Aby wziąć udział w losowaniu miejscowości wystarczy wygrzmocić ten wpis.*

O nazwę miejscowości będę pytał po wylosowaniu pioruna z tego wpisu poprzez hejto los.*

Losowanie odbywać się będzie po godzinie 20, jeśli osoba biorąca udział w losowaniu wie, że może być niedostępna po tej godzinie, proszę niech profilaktycznie zostawi komentarz z nazwą miasta lub wsi w tym wpisie.*

* Nie ma ograniczeń dla użytkowników, można plusować ten wpis za każdym razem nawet jeśli już wygrałeś, i można cały czas prosić o zdjęcie z tego samego miasta nawet jeśli już zostało wylosowane, a jeśli się zdarzy że nie ma już zdjęć z danej miejscowości to użytkownik zostanie poproszony o podanie nazwy innej miejscowości.

* Dopuszczam możliwość wpisania nazwy jakiejś wsi, ale nie obiecuje że znajdę zdjęcie z tej miejscowości oraz proszę o podanie dokładniejszych danych jak np. powiat i województwo.

* Dziś pod wieczór zrobię losowanie, a jutro z rana dodam zdjęcie z opisem.

Brak odpowiedzi i brak podania nazwy miasta przez wylosowaną osobę w godzinach między 20 a 9 rano*, będzie skutkował tym że OP sam wybiera za wylosowanego miejscowość.

Fanatyk

w Hydepark

24piorunów

„Nazywam się Maximus Decimus Meridius…” czyli jak jedna liczba robi Rzym

Gdy Maximus w „Gladiatorze” wypowiada swoje pełne imię, brzmi to jak deklaracja władzy nad życiem, ale w samym środku tej kwestii siedzi detal, który jest bardziej rzymski niż cała filmowa zbroja: „Decimus”. To nie jest ozdobnik scenarzystów ani przypadkowy łaciński dźwięk. To realny trop, bo w starożytnym Rzymie część imion męskich była dosłownie liczebnikami porządkowymi i znaczyła dokładnie to, co sugeruje ucho: Quintus piąty, Sextus szósty, Septimus siódmy, Octavius ósmy, Decimus dziesiąty. Dzisiejszy odbiorca prawie automatycznie dopowiada do tego prostą historię, że ktoś był piątym synem, szóstym dzieckiem albo dziesiątym potomkiem, a więc dostał „liczbowe” imię jak etykietę na słoiku, tylko że Rzym rzadko działał tak równo, jak lubimy sobie wyobrażać, i właśnie w tej szczelinie między „brzmi logicznie” a „nie da się tego udowodnić” kryje się najlepsza ciekawostka.

Najczęściej powtarzane wytłumaczenie mówi, że takie praenomina miały wskazywać kolejność urodzenia dziecka w rodzinie. To nie jest absurd, bo w pewnych przypadkach mogło tak być, zwłaszcza we wcześniejszych okresach. Problem w tym, że gdyby to była żelazna reguła, rzymski świat byłby pełen męskich Primusów, Secundusów, Tertiusów i Quartusów, a tymczasem klasyczna, „stara” praktyka nie pokazuje takiego kompletu jako normalnego zestawu praenomenów. W męskich imionach liczbowych dominują raczej pojedyncze, utrwalone formy, a inne są rzadkie, archaiczne albo pojawiają się późno i często na obrzeżach imperium, co sugeruje, że system nie był ani pełny, ani do końca „rachunkowy”. To prowadzi do drugiego wniosku, bardziej zgodnego z rzymskim sposobem myślenia o rodzinie: nawet jeśli liczebnik kiedyś coś liczył, szybko mógł stać się elementem tradycji rodowej, czymś powtarzanym jak stały zestaw imion, niezależnie od tego, czy syn był pierwszy, piąty czy jedyny, bo w Rzymie imię miało nie tylko opisywać człowieka, ale przede wszystkim wpiąć go w ciąg rodu i w pamięć domu.

Jest też alternatywna teoria, która tłumaczy, dlaczego te imiona wyglądają na „liczbowe”, a nie tworzą ładnej drabinki od jeden do dziesięć. W starym rzymskim kalendarzu część miesięcy nosiła nazwy oparte na liczebnikach: Quintilis był „piątym miesiącem”, Sextilis „szóstym”, a dalej mamy September, October, November, December, których rdzeń do dziś zdradza dawne liczenie. Jeśli w bardzo wczesnym, niemal mitycznym etapie rzymskiego porządku takie nazwy miesięcy miały realną wagę, to imię Quintus czy Sextus mogło być kiedyś skrótem od miesiąca urodzenia, podobnie jak Decimus mógł brzmieć jak echo „dziesiątego miesiąca” w archaicznym liczeniu roku. Warto jednak powiedzieć to tak, żeby nie wejść na minę: współczesny problem polega na tym, że dla konkretnych historycznych osób rzymskie źródła prawie nigdy nie zapisują wprost motywu nadania praenomen, więc nie da się uczciwie stwierdzić, że konkretny „Decimus” na pewno urodził się wtedy i wtedy, a konkretny „Sextus” był szóstym synem. Można mówić o sensie językowym, można mówić o możliwym pochodzeniu, można opisać mechanizm, który mógł działać w bardzo dawnych czasach, ale nie wolno robić z tego metryki przybitej do każdego człowieka z inskrypcji.

Co ciekawe, pełniejszy „liczbowy” porządek widać częściej w imionach żeńskich: Prima, Secunda, Tertia, Quarta, Quinta, Sexta, Septima, Octavia, Nona, Decima. To wygląda tak, jakby liczenie miało większą skłonność do ujawniania się właśnie przy córkach, a nie przy synach, i da się to spiąć z praktyką rozróżniania kobiet w obrębie tej samej rodziny, kiedy imię rodowe bywało wspólne dla sióstr, a rozróżnienie robiło się dodatkiem, przydomkiem, kolejnością. Jednocześnie i tu trzeba uważać, bo to znów jest opis tendencji i praktyk, a nie gwarancja, że każda „Tertia” była trzecia. Rzym działał jak system dopóki nie wchodził zwyczaj, a zwyczaj wchodził zawsze, bo w wielu domach imiona krążyły jak dziedziczone narzędzia, a nie jak precyzyjne etykiety.

I dlatego „Gladiator” jest tak wdzięcznym haczykiem. Maximus Decimus Meridius nie musi być postacią historyczną, żeby jego „Decimus” było trafione. Ono jest wiarygodne, bo odsyła do realnego repertuaru rzymskich imion, a jednocześnie idealnie pokazuje, jak łatwo współczesny odbiorca dopisuje proste znaczenie, które może być już tylko legendą. Decimus mógł w bardzo dawnych czasach oznaczać „dziesiąty”, mógł być śladem po nazwie miesiąca, mógł być też po prostu tym, co w danej rodzinie powtarzano, bo tak brzmiała tradycja rodu. To są prawdziwe liczby zamienione w imiona, ale rzadko działają jak metryka. Z czasem przestały liczyć dzieci i miesiące, a zaczęły liczyć ród. Powtarzane z pokolenia na pokolenie, mówią bardziej o nawyku i ciągłości niż o kolejności urodzeń.

https://imperiumromanum.pl/artykul/nazywam-sie-maximus-decimus-meridius-czyli-jak-jedna-liczba-robi-rzym/

-----------------------------------------------------------------------------

Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Historia

16piorunów

"Pocztylioni miłości"- tekst na podstawie artykułu Marii Kwaśnik opublikowanego pod tym samym tytułem

W średniowieczu na terenie Krakowa roznoszeniem korespondencji, głównie handlowej, trudnili się tzw. posłańcy cechowi. Po tych czasach pozostały dostępne do obejrzenia w muzeach obesłania cechowe: sygnety czy też skrzyneczki, w których umieszczano wiadomość dla odbiorcy. Urzędowe wieści rozgłaszano z kościelnej ambony, ewentualnie czynił to woźny magistratu-ratusza w specjalnie do tego wyznaczonym miejscu. Przesyłki krajowe i zagraniczne najpierw przewozili kupcy, a od XVI wieku czyniła to poczta uruchomiona w tym czasie na polecenie króla.

Od roku 1863 na terenie Krakowa działalność rozpoczął Instytut Posługaczy(ostatecznie w 1886 roku zmieniono nazwę na Stowarzyszenie Posługaczy Publicznych). Instytut ten funkcjonował przez około 80 lat, mniej więcej do końca II wojny światowej.

Zakres oferowanych usług był bardzo szeroki:

-Tansport mebli

-Transport towarów z fabryk do sklepów i mieszkań

-Dostarczanie pism, pakunków i przesyłek pieniężnych

-Prace porządkowe w ogrodach

-Organizacja zabaw dla osób prywatnych jak i instytucji publicznych

-Opieka nad chorymi

-Nocna straż przy sklepach, fabrykach oraz magazynach.

Wynagrodzenie za daną pracę było znane z góry dzięki istniejącemu cennikowi usług.

Posługacze potwierdzali wykonanie usługi uzupełniając tzw. "Markę Posługacza", na której zapisywali rodzaj usługi i swój indywidualny numer. Podczas pracy korzystali z różnorodnych pomocy: wozów, wózków ręcznych, taczek, koszy do noszenia kwiatów, sanek do spuszczania i wyciągania kas ogniotrwałych, poduszek pod fortepiany, młotów czy też haków.

Posługacz musiał spełniać kilka warunków, "umieć język krajowy, rozumieć mowę niemiecką, mieć poświadczenie miejscowej policji, że jest moralny, trzeźwy i charakteru nieposzlakowanego, przy tym powierzchowność zgrabną i nieodrażającą, zachowanie się skromne i uprzejme. Musi być zdrów i do pracy zdolny. Wiek ogranicza się do 50 roku życia".

Strój posługacza składał się z niebieskiej bluzy z czerwonym kołnierzem, czerwonej czapki rogatywki z indywidualnym numerem oraz napisem "Stowarzyszenie Posługaczy", skórzanego pasa oraz kaletki na dokumenty.

W dobrych okresach zarobki posługaczy były podobno bardzo dobre. Ich liczba wynosiła maksymalnie 108 osób, co miało miejsce w latach 1892-1894. W końcowych latach istnienia czyli po roku 1930 w Stowarzyszeniu było przeciętnie około 20 osób. Członków Stowarzyszenia nazywano "posłańcami", byli też określani jako "ekspresi" lub "pocztylioni miłości", często bowiem za ich pośrednictwem zakochani przekazywali sobie dowody miłości.

O posłańcach pisał w swojej książce Stanisław Broniewski:

"Do nabycia zająca lub dzika należało zwrócić się do sklepu Hawełki, nie tylko dlatego, aby liczni znajomi przechodnie mogli skomentować zamożność nabywcy, ale i dlatego, że odniesienie do domu można było powierzyć posłańcom czyli ekspresom, którzy na Rynku i ulicy Szczepańskiej zawsze podpierali skarpy Krzysztoforów(członkowie Stowarzyszenia przebywali w dziesięciu punktach Krakowa, gdzie czekali na ewentualnych klientów). Łatwo ich było rozpoznać po czerwonych, płaskich rogatywkach z daszkiem i mosiężnym otokiem. Czerwony nos i takiejże barwy twarz zahartowane na wiatrach przeciągających tu od ulicy Sławkowskiej, sumiasty wąs i francjozefowskie bokobrody i poczciwe spojrzenie siwych oczu. Taksa(opłata) ekspresów nie była zbyt wygórowana, za świadczenia nie objęte taksą płaciło się według dyskretnej umowy. Bardziej krzepcy posłańcy nie tylko transportowali do domów dzika czy sarnę, zdarzało im się też targać fortepiany. Znali praktycznie całe miasto, a przy okazji także bardzo wiele sekretów swych licznych klientów."

Gruba ryba1piorunów

Ciekawa historia. Ale poza kurierką mieli też inne zajęcia, tacy chłopcy na posyłki.

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Sport

8piorunów

Buhurt - sport z najbardziej historyczną oprawą?

Buhurt to współczesny, pełnokontaktowy sport walki, w którym zawodnicy w pełnych zbrojach używają stępionych replik broni średniowiecznej. Celem jest wyeliminowanie przeciwników poprzez obalenie ich na ziemię. Walki odbywają się zgodnie z restrykcyjnymi zasadami bezpieczeństwa

Fanatyk

w Historia

24piorunów

Śląskie osiedla robotnicze. Najciekawsze familoki na Górnym Śląsku.

Na Górnym Śląsku przemysłowej historii nie trzeba daleko szukać. Wystarczy odwiedzić jedno z osiedli robotniczych i zajrzeć za czerwone mury familoków. Dziś jedne z nich zamieniły się w modne adresy pełne nowych lokatorów i turystów, inne wciąż trzymają się tradycji. Niektóre

Osobistość

w Podróże

36piorunów

Jelenia Góra, przyjemne miasto z gorącymi źródłami i pałacami wokół.

Jelenia Góra zachęca do spacerów długim ciągiem podcieni, miłym deptakiem oraz rozsianymi figurkami jelonków. Jedną z dzielnic są uzdrowiskowe Cieplice. Tutejsze źródła , odkryte już w średniowieczu, są najgorętsze w kraju. Dookoła miasta rozsiane są liczne pałace zebrane w

Fanatyk

w Hydepark

4piorunów

Muzykowanie w starożytnym Rzymie

W kręgach arystokracji rzymskiej muzyka uważana była za rozrywkę dość pospolitą, jednak wśród zwykłych ludzi muzykowanie, śpiew i taniec były popularnymi sposobami spędzania czasu. Muzyki można było posłuchać w teatrze i na uczcie. Towarzyszyła obrzędom religijnym i uroczystościom publicznym, nawet walkom gladiatorów.

Wiele instrumentów, na których grywano w Rzymie, wywodziło się z Grecji, na przykład lira. Popularnością cieszyły się instrumenty dęte - od piszczałek z trzciny po róg z brązu. Wydawały głośne dźwięki, których najlepiej było słuchać na wolnym powietrzu. Najbardziej skomplikowanym instrumentem były organy wodne, wynalezione w I wieku p.n.e. przez nieznanego z imienia Greka. Zamontowana w nich pompa wtłaczała wodę do zamkniętego zbiornika, sprężając znajdujące się wewnątrz powietrze. System otwieranych ręcznie zaworów uwalniał sprężone powietrze, które wpadając do piszczałek, wydawało dźwięki przypominające tony współczesnych organów. Choć wiemy dziś sporo o starożytnych instrumentach, nigdy niestety nie będziemy wiedzieli, jak brzmiały utwory muzyczne na nich wykonywane.

https://imperiumromanum.pl/ciekawostka/muzykowanie-w-starozytnym-rzymie/

-----------------------------------------------------------------------------

Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/

Fanatyk

w Hydepark

4piorunów

Złota myśl Rzymian na dziś

Publiliusz Syrus (Publilius Syrus, I wiek p.n.e.) - mim i pisarz rzymski:

"Znać biedę – to znaczy żyć bezpiecznie"

• łacina: [Misereri scire sine periclo est vivere]

• źródło: Publiliusz Syrus, Sententiae

https://www.imperiumromanum.edu.pl/kultura/zlote-mysli-rzymian/

-----------------------------------------------------------------------------

Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/

Fanatyk

w Hydepark

6piorunów

Rzymskie zamki i blokady

Rzymskie zamki i blokady, które odkryto w miastach zniszczonych przez Wezuwiusza w roku 79 n.e. Obiekty wykonane są z brązu i datowane są na I wiek n.e. Artefakty znajdują się w Narodowym Muzeum Archeologicznym w Neapolu.

Zachowane w wulkanicznym popiele domy oraz ich wystrój pozwoliły zobaczyć wiele mechanizmów i przedmiotów stosowanych w antyku. W domach znajdowały się drewniane skrzynie lub szafki, które niekiedy posiadały zamki, aby zabezpieczyć biżuterię czy inne drogocenne przedmioty przed złodziejami. Pomimo katastrofy z 79 roku n.e., wiele skrzyń wciąż posiadało zawartość po ich odkryciu.

https://imperiumromanum.pl/ciekawostka/rzymskie-zamki-i-blokady/

-----------------------------------------------------------------------------

Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/

Fanatyk

w Hydepark

4piorunów

Inskrypcja z zapisanym imieniem Piłata

Zachowana w części rzymska inskrypcja, którą możemy przeczytać jako " Tyberiusza ... Ponekt Judei". Obiekt datowany na ok. 36 rok n.e. i znajduje się w Israel Museum w Jerozolimie.

Jest to jedyna zachowana inskrypcja, na której znajduje się słynne imię rzymskiego prefekta. Kamień z inskrypcją stanowił część budowli, którą zadedykowano cesarzowi Tyberiuszowi. Później budulec został ponownie wykorzystany do budowy schodów w rzymskim teatrze w Caesarea Maritima.

Nie wiele wiemy na temat postaci Piłata. Pewnym jest, że pełnił urząd prokuratora Judei w latach 26-36/37 n.e. Zgodnie z chrześcijańskimi Ewangeliami oraz przekazem Józefa Flawiusza przewodził procesowi Jezusa Chrystusa i zatwierdził jego wyrok. Szczegóły jego życia przed okresem pełnienia funkcji w Judei nie są znane, a po okresie namiestnictwa dotyczą szeregu legend. Piłat był pogardzany przez naród żydowski, przede wszystkim z powodu rażącego lekceważenia ich uczuć religijnych i przekonań.

https://imperiumromanum.pl/ciekawostka/inskrypcja-z-zapisanym-imieniem-pilata/

-----------------------------------------------------------------------------

Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/

Lider

w Hydepark

31piorunów

<-- Tag do obserwowania

Miasto:* --

Wieś: [Karczmiska Pierwsze](https://pl.wikipedia.org/wiki/Karczmiska_Pierwsze) – wieś w Polsce położona w województwie lubelskim, w powiecie opolskim, w gminie Karczmiska. W 2021 r. wieś liczyła 1498 mieszkańców. Dzisiejsza nazwa Karczmisk wywodzi się więc od dawnej nazwy tej miejscowości – „Krampa”. Wzmiankę o Karczmiskach można znaleźć w kronice [Jana Długosza](https://pl.wikipedia.org/wiki/Jan_D%C5%82ugosz) z 1430 r., "Krampa – wieś która należała do klasztoru zwierzynieckiego i do klasztoru kazimierskiego, lecz teraz została wzięta jako własność królewska i na mocy prawa parafialnego należy do kościoła w Kazimierzu, któremu płaci dziesięcinę snopową ze wszystkich pól. Jest tam również osobny kościół drewniany połączony z kościołem w Kazimierzu, w którym pleban zarządza na mocy swego prawa." W 1932 roku na terenie gminy znaleziono skład monet (4500 sztuk) pochodzących z czasów [Bolesława Krzywoustego](https://pl.wikipedia.org/wiki/Boles%C5%82aw_III_Krzywousty), [Władysława Hermana](https://pl.wikipedia.org/wiki/W%C5%82adys%C5%82aw_I_Herman) i [Bolesława Śmiałego](https://pl.wikipedia.org/wiki/Boles%C5%82aw_II_Szczodry), z (XI i XII wieku). Były zapewne już wówczas stare, jednakże nie mogły być zakopane długo po wybiciu. Legenda mówi, że monety te zostały ukryte przez jedną z karawan kupieckich w chwili zagrożenia. Monety te znajdują się obecnie w [Muzeum Narodowym w Lublinie](https://pl.wikipedia.org/wiki/Muzeum_Narodowe_w_Lublinie). Zabytki:* klasycystyczny kościół z XIX wieku z XVIII-wieczną drewnianą dzwonnicą, późnoklasycystyczny zespół dworsko – parkowy z XIX wieku, zabytkowe domy mieszkalne i budynki gospodarskie, pozostałości po dawnych młynach, kuźniach, karczmach. W miejscowości znajduje się centralna stacja Nadwiślańskiej Kolejki Wąskotorowej wraz z zapleczem technicznym. Kolejka łączy Opole Lubelskie z Nałęczowem.

Data wykonania zdjęcia:* 1941 r.

Opis zdjęcia:* Dworzec Muzeum Kolejki Wąskotorowej w Karczmiskach. Źródło

Zwycięzca losowania:* @Prytozord

Jak chcesz wziąć udział w losowaniu kolejnego miasta kliknij w ten link

Fanatyk5piorunów

@suseu zdjęcie jakieś takie po nocy robione 😉

Lider5piorunów

@KatieWee Coś popsuli po update, już zgłosiłem. Zdjęcie można zobaczyć wchodząc przez Źródło.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Hydepark

15piorunów

<-- Tag do obserwowania

Codziennie lub w miarę możliwość będę wrzucał jakieś historyczne zdjęcie z jakiejś miejscowości w Polsce.*

Aby wziąć udział w losowaniu miejscowości wystarczy wygrzmocić ten wpis.*

O nazwę miejscowości będę pytał po wylosowaniu pioruna z tego wpisu poprzez hejto los.*

Losowanie odbywać się będzie po godzinie 20, jeśli osoba biorąca udział w losowaniu wie, że może być niedostępna po tej godzinie, proszę niech profilaktycznie zostawi komentarz z nazwą miasta lub wsi w tym wpisie.*

* Nie ma ograniczeń dla użytkowników, można plusować ten wpis za każdym razem nawet jeśli już wygrałeś, i można cały czas prosić o zdjęcie z tego samego miasta nawet jeśli już zostało wylosowane, a jeśli się zdarzy że nie ma już zdjęć z danej miejscowości to użytkownik zostanie poproszony o podanie nazwy innej miejscowości.

* Dopuszczam możliwość wpisania nazwy jakiejś wsi, ale nie obiecuje że znajdę zdjęcie z tej miejscowości oraz proszę o podanie dokładniejszych danych jak np. powiat i województwo.

* Dziś pod wieczór zrobię losowanie, a jutro z rana dodam zdjęcie z opisem.

Brak odpowiedzi i brak podania nazwy miasta przez wylosowaną osobę w godzinach między 20 a 9 rano*, będzie skutkował tym że OP sam wybiera za wylosowanego miejscowość.

Lider

w Archeologia

79piorunów

Wyspa pośród bagien skrywa wczesnośredniowieczny gród. 244 zabytki z Kaplonosów Kolonii

czyli jak użytkownik polskiego Twixera odnalazł pradawny gród Szanowni Moi Kochani, Muszę się pochwalić Nie wszyscy wiecie, że z zamiłowania jestem też archeologiem amatorem i drogą dedukcji odkryłem wczesnośredniowieczne grodzisko. Przygoda była czy jest o tyle ekscytująca, że