Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#historielogina

Gruba ryba

w Hydepark

6piorunów

Poszedłem do  bo ostatnio takie promocje przez tą wojnę z  że prawie darmo. Ser gouda 150g za 1,22 zł, ryż 1 kg za 79 groszy, mąka 1 kg za 79 groszy, jajka 10 sztuk M za 2,69 zł. Poleciałem po ryż - nie ma, ser - nie ma, mąka i jaja są ale w domu zapas. Poza tym z mąki mogą wyjść mole. Papieru 68 metrów nie ma już od 5 dni. Zrezygnowany kupiłem sobie krem czekoladowy i chleb. Przy nim zastanawiałem się wiać jeden czy dwa. Wziąłem dwa bo co będę chodził jak debil, trzy mi starczą do poniedziałku. Już w domu ścieram zdrapkę i.... EHH

Kupiłem też kostkę smalcu. Jak się kiedyś będą frytki robić to się doda i ciekawe jak będą smakować.

Dodam jeszcze, że kogoś pojebało w tym Lidlu. Tak grzali, że jak się przechodziło pod nawiewem z klimy to obuch ciepłego powietrza uderzał w gębę. Zgrzałem się jak szczur i gacie mokre a do tego pada deszcz.

Kosmonauta3piorunów

nie nawidzę promocji :) ile razy leciałem na zakupy, a tam wszystko wymiecione bo promka była. C⁎⁎j mnie obchodzi, że było 5 gr tańsze, idę do sklepu bo potrzebuję i tyle, pamiętam jak kiedyś leciałem do biedry po pampersy dla syna i lipa, bo promocja była, dobrze, że inny sklep był niedaleko, ale nie zawsze tak jest.
Zakupy robię często raz w tygodniu, a potem wracam do domu bez części produktów bo nie było. Ehhh...

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

3piorunów

No i wczoraj brat z matką wrócili. Wszystko co dobre szybko się kończy. No za⁎⁎⁎⁎ście szybko zleciał ten tydzień. Wszystko j⁎⁎ie fajami. Plecak, torby, ubrania.

Ludzie to są jednak głupi, zarówno moja matka jak i rodzina stamtąd. Zamiast nadać paczkę kurierem lub paczkomat to się tłuką z torbami pociągiem i dźwigają klamoty przeznaczone do rozdania po rodzinie.

Przed wyjazdem popsuł się nam czajnik to ciotka kupiła czajnik tam, w biedronce i dała jako prezent mojej starej. Wieźli go całą drogę a wystarczyło dać pieniądze a najlepiej to nie wyzbywać się kasy bo mało jej tam mają. Ciotka dała też słoiki a wystarczyło zrobić paczkę i po kilku dniach wysłać.

Wyjazd na tydzień, dwie osoby a wzięli spory plecak turystyczny, dużą torbę, mniejszą torbę i walizkę na kółkach i siatkę z podręcznymi rzeczami. No ja pi⁎⁎⁎⁎lę.

    

Gruba ryba5piorunów

@JaktologinniepoprawnyWTF zjebany jesteś i tyle. ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)

Gruba ryba0piorunów

@Michumi zjebane to są bóle porozciąganych stawów w nadgarstkach i palcach. Ciężkie rzeczy można nadać za 15 zeta i pojechać tylko z ubraniami.

Mistrz6piorunów

@JaktologinniepoprawnyWTF ja tam bym się cieszył jakbym dostał jakieś słoiki z żarciem za free ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)

No chyba że puste słoiki wieźli

Gruba ryba0piorunów

@cebulaZrosolu a co tu podpowiadać jak tak już robili nieraz. Ciotka grzyby, soki przysyłała itp, cały karton wypełniony. Matka też tak robiła a teraz nagle debilizm i demencja. Dziury w mózgu porobione od łykania garści leków.

Mistrz3piorunów

@JaktologinniepoprawnyWTF wysyłać sobie paczkę to co innego, tutaj pewnie wyglądało to tak: a to Krysiu zapakuje Ci jeszcze tego i tamtego, i jeszcze tego klopsa kawalek Ci dam. I się uzbierało. Wątpię byś Ty szykując kogoś do domu mówił, a to czekaj wyśle Ci to to to i to :)

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w Hydepark

10piorunów

Jakiegoś przyjeba w  trafiłem. Facio kurdupel 1,7 metra, plątał się po sklepie jak jakiś dzieciak, ale nie to było najgorsze. Wszedł do alejki w której ja stałem, chrząknął i splunął na podłogę. Spojrzałem na typa dyskretnie i pomyślałem, że jakiś jebnięty. Później przy koszach z narzędziami to samo zrobił i pomyślałem, że powiem obsłudze aby kmiota wyprosili, ale w sumie co oni mogą. Gdyby był jakiś ochroniarz ma sklepie to bym jemu powiedział, ale nie było. Postanowiłem wziąć jeszcze jakieś ciasto i wypierdalać ze sklepu. Idę od tych koszy z narzędziami pod pieczywo a ten k⁎⁎wa za mną leci jak pies. No k⁎⁎wa, myślałem że gościowi wy⁎⁎⁎ie i wytrę nim tą melę z podłogi, ale jak się obróciłem na pięcie za regałami i koleś prawie na mnie wpadł ze swoim wózkiem, spojrzałem na gościa a on na mnie to szybko zmienił kierunek. Odprowadziłem go wzrokiem do działu lodówek bo przeleciała mi myśl, że to może jakiś złodziej-kieszonkowiec a akurat stała tam babka i brała ser. Chłop przeszedł i zniknął za rogiem.

Podszedłem do działu z chlebem i na odpieku słychać było jak obsługa sklepu przeklina i coś o Jezusie gadają. Siara na cały dział owocowo-warzywny bo tak się to niosło. Zachowanie jak spod budki z piwem.

Czytał Tomasz Knapik.

Kurna, zapomniałem kupić szczoteczkę do zębów :confused:

  

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Hydepark

7piorunów

No ja pierrrr... Jakby mało było tego chorowania to jeszcze z lewej strony ryja jakiś syf na dziąśle górnych tylnych zębów, opryszczka w kąciku ust i stan zapalny ucha.

 

Gruba ryba1piorunów

Zima

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

3piorunów

Jak chujowo mi się dzisiaj spało. Położyłem się o 8:20 i już po 20 minutach do kibla bo jedynka. Mija pół godziny i znowu na jedynkę. Udało się zasnąć ale już o 10 obudził mnie taki gorąc, że myślałem że się zaraz spalę. Cały zlany potem aż gacie mokre. Trochę się wytarłem ręcznikiem papierowym i odpaliłem ręczny wentylator i po 15 minutach było lepiej. Poszedłem na jedynkę, wziąłem witaminę D z K2 i do spania. Średnio co 2,5 godziny do kibla na jedynkę. Około 17 pojawił się suchy kaszel i chrypka i co chwilę mnie zrywało i już nie szło zasnąć. Ostatecznie wstałem o 19. Super się wyspałem.

Do  miałem plan iść jutro rano, ale kto wie czy dałbym radę. Stwierdziłem, że skoro czuję się jako tako to pójdę i polazłem. Przy okazji wyniosłem śmieci. Kupiłem sobie elektrolity na zapas, jakieś cukierki z eukaliptusem i mentolem i mandarynki poza standardowym żarciem. Mandarynek już chyba z 7 zjadłem a zaraz wleci herbata z cytryną ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zapomniałem napisać, że teraz matka zaczyna się coś gorzej czuć więc cały dom zaliczy grypę.

chyba pora założyć tag do wpisów