Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#jestemchory

Tytan

w Hydepark

3piorunów

Jestem przeziębiony, załączam YT

Makłowicz - obejrzany
Wywiady z Belek - obejrzane

Teraz algorytm mnie prowadzi poprzez czeskie skecze komediowe, nawet śmieszne, nic nie rozumiem do Lubuskiego centrum czystości.

Akurat dzisiaj poniedziałek toi się przypomniał

Pewna firma zatrudniła nowego pracownika. Miał zacząć od poniedziałku, ale rano zadzwonił do swojego szefa:
\\- Jestem chory - oświadczył. Szef go usprawiedliwia.
Facet pojawia się w pracy we wtorek i pracuje ciężko przez cały tydzień, zadziwiając wszystkich swoją pracowitością i umiejętnościami. W następny poniedziałek znów dzwoni do szefa i oświadcza mu:
\\- Jestem chory.
Szef niechętnie usprawiedliwia go, zaznaczając jednak, że to już drugi poniedziałek z rzędu. I znów we wtorek facet przychodzi do pracy i pracuje do końca tygodnia, nawet szybciej i lepiej niż poprzednio.
W następny poniedziałek pracownik znów dzwoni.
\\- Jestem chory - powtarza. Szef go usprawiedliwia, postanawia jednak porozmawiać z nim we wtorek.
Następnego dnia facet pojawia się w pracy i zostaje wezwany do gabinetu szefa.
\\- O co chodzi? - pyta ten. - Widzę, że jesteś świetnym pracownikiem, ale jesteś tu dopiero trzy tygodnie i w każdy poniedziałek twierdzisz, że jesteś chory?
\\- Chodzi o to, że moja siostra ma fatalne małżeństwo i w każdy poniedziałek przed pracą jadę do niej ją pocieszyć - tłumaczy pracownik. - Od słowa do słowa i zawsze kończy się to tym, że przez cały dzień uprawiamy seks.
\\- Z siostrą?! - krzyczy szef. - Przecież to obrzydliwe.
\\- Mówiłem panu, że jestem chory.

GURU

w Hydepark

10piorunów



Pan kotek był chory i leżał w łóżeczku,. I przyszedł kot doktor: "Jak się masz koteczku!"

Mam 37,5°C, żegnajciu :face_with_thermometer:

GURU6piorunów

Komentarz usunięty

GURU1piorunów

@UmytaPacha nom, jest bardzo smaczny ale chyba na razie sobie daruję. Jadłem już czostek no i unikam cukru.

GURU3piorunów

Komentarz usunięty

GURU1piorunów

@UmytaPacha nie mam ale jutro może skoczę po cebulę i zjem samą.

GURU1piorunów

Bez sensu. Czułem się serio źle, miałem stan podgorączkowy (37,6), bolała głowa i czułem coś w zatokach. Wziąłem jedną, słownie jedną aspirynę 500mg około 17:00 i teraz mam 36,6 i czuję się całkowicie normalnie. Miałem brać drugą aspirynę na noc ale objawy całkowicie ustały, więc już nie będę nic brał, bo to bez sensu. Chwilowe osłabienie czy może jutro rano aspiryna przestanie działać i będę czuł się fatalnie od nowa? Let's find out! 😉

Pokaż więcej komentarzy (10)