Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#kitku

Osobistość

w Koty

44piorunów

Wczoraj pisałem o tym, że w niedzielę znalazłem małego kitku i szukam imienia. Nie będę oznaczał wszystkich, którzy proponowali imiona, bo finalnie żadnego nie wykorzystałem i byliby źli (albo smutni). Mimo wszystko bardzo dziękuję za wszystkie propozycje - nawet te głupie.

Kitku, okazał się być kotką i otrzymał imię Chmurka - pewnie zostanie z nami (nie z wami, bo nie planuję kolejnych wpisów o kotach) na dłużej ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Dzisiaj od rana dostała biegunkę i nie chciała nic jeść, więc popołudniu zabrałem ją do weterynarza i dostała z 3-4 zastrzyki, masę leków - płyn i antybiotyk do uszu, antybiotyk w tabletkach, jakąś pastę na poprawę pracy jelit czy coś takiego, dodatkowo zapuszczona na pchły - mniejszą dawką, bo za mała na pełną.
W sumie zostawiłem blisko 500zł (spodziewałem się około 200zł), trochę mnie to zszokowało, ale byłem u innego weta, pewnie wybrałem jakiegoś drogiego XD. W przychodni weterynaryjnej na wsi u rodziców zapłaciłbym z dwa razy mniej, ale nie chciałem ryzykować, że do soboty mi się kot przekręci z odwodnienia.
Eh, pasowałoby w końcu wrócić z tego miasta na wieś, bo tańszy weterynarz i chłop by se drugie auto kupił z lat 80/90 z popupami, tylko domy drogie...

Na koniec jeszcze czwartkowy status Chmurki pic rel.

Pozdrawiam, HmmJakiWybracNick.

  

Pokaż więcej komentarzy (7)

Osobistość

w Dyskusje

6piorunów

2 - potrzebuję imię dla kitku - jeszcze nie wiem, czy to kotka, czy kot, wiec wszystkie mile widziane.

W niedzielę trochę padało i znalazłem przemoknięte, miauczące kitku. Ojciec popytał po sąsiadach i oczywiście nikomu nie zginął...
Miał zostać u rodziców, ale oni mają już dwa dwuletnie kocury i mega wkurzone i obrażone chodziły, nie chciały jeść i niechętnie wracały do domu.

Kitku od wczoraj jest u mnie, ale nie jestem do końca przekonany, czy chcę kota, bo jak nie mam żadnego wyjazdu, to praktycznie w każdy weekend z dziewczyną wracamy do swoich rodziców i musiałbym tego kota wozić ze sobą ~godzina samochodem w jedną stronę.

Kitku od wczoraj u mnie, bo oboje rodziców do roboty, a kitku sam miauczy strasznie. A ja z domu pracuję, więc akurat z kotem siedzę. Kocurom podobno od razu poprawiły się nastroje. Sam kitku jest bardzo towarzyski, jak nie ma mnie w zasięgu jego wzroku, to zaczyna miauczeć - nawet jak sam odejdzie XD Jest strasznie ruchliwy, próbuje mi zniszczyć paprotkę i skrzydłokwiata, a do tego okropnie gryzie kable od kompa (jak odpalę gierkę, to za kompem dmucha ciepłem i włazi tam cały czas), co mi nie do końca odpowiada.

No i zastanawiają mnie dwie rzeczy:

1. Czy jak już przestanie ciągle miauczeć, to jest sens go oswajać z kocurami, żeby został jednak u rodziców?
2. Jest zadane na początku wpisu

   

Pokaż więcej komentarzy (17)

Kompan

w Technologia

11piorunów

jaka kamerke kupic zeby nagrywac co mi kitku robi w nocy i moze zeby mozna bylo podgladac z telefonu jak nie jestem w domu   

Pokaż więcej komentarzy (7)

Sum

w Koty

20piorunów

Wygląda jakby zaraz miał powiedzieć:
Śnieżko, musimy poważnie porozmawiać..._

Zaczynam się bać ⊙⁠﹏⁠⊙

  

Pokaż więcej komentarzy (5)