ZarielnGruba ryba
8piorunów
@Zarieln przejebane tam mają. Ciekawe na ile ukształtowanie terenu (od stront Alicante góry, do Saragossy też) sprzyja zatrzymywaniu się tam opadów
ZarielnGruba ryba
8piorunów
@Zarieln przejebane tam mają. Ciekawe na ile ukształtowanie terenu (od stront Alicante góry, do Saragossy też) sprzyja zatrzymywaniu się tam opadów
HeheszkiGruba ryba
7piorunów#uprzedzenia #mniejszoscietniczne #odziez #moda #subkultury #fryzury #klimat #piosenka #wielkapierś
#muzykapolska #polskamuzyka
https://youtu.be/Idg2B-ESeKE?

O widzę kolega też wie co i jak ; #tagowanietomojapasja
bojowonastawionaowcaMistrz
47piorunówPo serii rekordów ciepła jest już praktycznie pewne, że 2024 r. będzie również pierwszym rokiem cieplejszym o ponad 1,5°C w stosunku do czasów przedprzemysłowych. #wiadomosciswiat #klimat #zmianyklimatu #srodowisko #owcacontent <- do blokowania moich wpisów

Mr.MarsGURU
3piorunówCzy zmiana codziennych nawyków na bardziej proekologiczne jest istotna dla ochrony klimatu? Jakie działania warto podjąć, aby żyć w sposób zrównoważony? Czy transformacja energetyczna wpływa na dobrobyt w przyszłości? Odpowiedzi na te i inne pytania szukali obywatele dziewięciu krajów

RagnarokkGURU
82piorunówMinęlo miesiąc z hakiem od największej powodzi i oczywiście już kraj suchy jak pieprz.
Niestety, ale katastrofalne ulewy i powodzie wcale sobie nie zaprzeczają, a wręcz przeciwnie - najebie morze wody w weekend i spłynie 90% tego do morza, kiedy normalnie by ta sama liczba wody spadała w umiarkowanych ilościach w dwa miesiące.
Ale oczywiście znajdą się sponsorowaniu przez Kreml i koncerny paliwowe kretyni, którzy robią kapitał polityczny na bagatelizowaniu tego problemu.

Oczywiście pierwszym krokiem musi być u nas odwrócenie trendów w retencji. I rozwiązanie Wód Polskich, oczywiście
0lgaKompan
4piorunówSmogowy ranking Polskiego Alarmu Smogowego obejmujący miejscowości z najbardziej zanieczyszczonym powietrzem w Polsce. Na czołowych pozycjach listy: Nowa Ruda, Sucha Beskidzka i Nowy Targ. #smog #wiadomoscipolska #klimat

PlatynowyBazant20Fanatyk
22piorunów
@PlatynowyBazant20 dziwnie, u mnie wszystkich świętych jeszcze nie ma.
RogerThatFanatyk
0piorunówWiadomo, tylko prognoza. Ale eh. Gdzie moje ssri? Gdzie ci denialiści?
#klimat

Jak termodynamika nam pozwoli to za jakieś 20 lat będziemy to przewidywać. Fajnie.
EnzoFanatyk
82piorunów
Kianada
@Enzo tak pewnie ryby widzą wzburzone morze.
Mr.MarsGURU
4piorunówEuropejski Zielony Ład - fundament transformacji, która ma na celu osiągnięcie neutralności klimatycznej do 2050 roku - ma już 5 lat. W międzyczasie Unia Europejska musiała zmierzyć się z wieloma nowymi problemami. Czy zapisy paktu wymagają rewizji w nowych uwarunkowaniach? O tym

Mr.MarsGURU
10piorunówWielka Brytania oficjalnie zamknie dziś swoją ostatnią elektrownię węglową. Po 142 latach kraj pożegna się z węglem. Elektrownia w miejscowości Ratcliffe-on-Soar w hrabstwie Nottinghamshire zostanie dzisiaj (30 września) oficjalnie wygaszona, po 57 latach funkcjonowania. Jest to o tyle

Al-3_xAutorytet
5piorunówJak najbardziej boje się przyszłości. Ludzie już teraz narzekają na problem imigracyjny. Jednak populacja w afryce stale rośnie gdy nasza maleje. Mają problem z przeludnieniem, a globalne ocieplenie i bieda wymusza na całej tej masie ludzkiej ucieczkę z terenów na których do tej pory mieszkali. Gdzie więc udają się ci wszyscy ludzie? Do Europy która nadal ma dla nich otwarte granice. Wtedy już nie będzie mowy o kilku milionach imigrantów, ale o kilkudziesięciu milionach, a może i nawet setkach milionów. To może stać się za 10 lat lub 20 lat. Wszystko zależy jak szybko będą postępować zmiany klimatu i wzrost populacji w tych krajach. Nie mam jednak wątpliwości, że to się w końcu stanie i jeśli Europa nie zamknie do tego czasu granic i nie poprawi swojej dzietności to ta fala ludzi nas zaleje. Nie doprowadzi to może Europę od razu do upadku jak głosi Konfederacja, ale w skali długoterminowej może faktycznie przyspieszyć proces wewnętrznego rozkładu cywilizacji zachodniej.
#revoltagainstmodernworld #polityka #4konserwy #neuropa #klimat

Biały człowiek zrobi to, w czym jest najlepszy, czyli urządzi intruzom ludobójstwo na wielomilionową skalę.
Mr.MarsGURU
2piorunów„Bardzo skutecznym narzędziem edukacji są pieniądze, czyli kaucja. Jeżeli mieszkaniec będzie miał wyraźną różnicę między tym, jak segreguje odpady, to będzie to bardzo silny czynnik motywujący” - mówiła podczas debaty o śmieceniu w miejscach wypoczynku Anita Sowińska

bielmooka-siostra-sloncaTwórca
19piorunówBadanie przeprowadzone głównie wśród zwolenników nauk o klimacie pokazuje, jak łatwo informacje – i dezinformacja – mogą zamazać ludzkie poczucie prawdy. Wszystko, czego potrzeba, to powtórzenie. W niedawnym badaniu opublikowanym w czasopiśmie PLOS ONE badacze z USC i Australii zbadali

TrismusKompan
10piorunówNowy idol psychoprawicy Grzegorz Chocian to Jerzy Zięba od środowiska na usługach PiS.
Ciekawe gdzie był kiedy PiS obcinało wydatki na zapory i wały.

Dużo gadaja ale nic nie robią, także nic nie mają.
festiwal_otwartego_parasolaLider
99piorunów
Pamiętam jak w Radiu Opole leciały komunikaty.
* Raz, że nikt w nie nie wierzył.
* Dwa, stan technologii pozwalał podawać komunikaty typu "_Odra w Opolu będzie zalewać do rzędnej (tu wysokość w mnpm). "_Wtedy mało kto miał dostęp do map i wiedzy, gdzie można to było przełożyć na "o kurde Pietrek to do 2 piętra dojdzie"
Banan11Fanatyk
10piorunów
masz pioruna niech napierdala bardziej :smiley:
w jastrzębiu podobno ustawiali worki z piaskiem wokół szkoły
RagnarokkGURU
272piorunówNad Dolny Śląsk, Górny zresztą też, nadciąga pogodowy armageddon. Wstepne szacunki mówią o olbrzymich ulewach trwających bez przerwy przez cztery dni i ogólnie jest bardzo mocny '97 vibe. Jakoś dziwnie cicho o tym na hejto, a to naprawdę wyglada na potencjalnie nadciągającą największą katastrofę naturalną w Polsce w XXI wieku.
Same miasta są lepiej przygotowane niż te 30 lat temu (zbiorniki na Nysie Kłodzkiej pod Bystrzycą Kłodzką i Odrze pod Raciborzem stoją puste), sztaby chyba też z większym wyprzedzeniem zareagowały. Ale przy mniejszych lokalnych rzekach w Sudetach będzie rzeź. Jeśli planowaliście wycieczkę w góry, zaplanujcie coś innego
@Ragnarokk Myślę, że daleko od tego co było w 97. Wtedy lało dłużej niż 4 dni. Tak, będzie problem, będą podtopienia, pewnie miejscami nawet spore, tylko że stan na rzekach jest niski, służby są bardziej świadome, jak sam napisałeś jeziora są przygotowane, do tego masz jeszcze nieprzesyconą wilgocią glebę, którą już zrosił deszcz z początku tygodnia, więc ładnie będzie chłonąć.
W Opolu powołano sztab kryzysowy. Można też pobrać w remizach worki z piaskiem aby zabezpieczyć posesje i mieniem
maly_ludek_legoGruba ryba
4piorunówBardzo ciekawi mnie, w ktora strone to pojdzie. :thinking_face: Czy rynek elektrykow w Europie jeszcze sie odbuduje, czy najlepsze lata ma za soba, a racje ma Toyota, wieszczac, ze to bedzie jakas 1/3 rynku docelowo?
A wy Tomki, jak myslicie?

Brak wystarczającej infrastruktury, od wytworzenia energii (pomijam już jej "czystość"), poprzez przesył, po sieć ładowarek, zwłaszcza w miastach przy budynkach wielorodzinnych. Same elektryki też mają wiele wad i uciążliwości dla użytkowników — długi czas ładowania, krótki zasięg, duża masa, podatność na temperatury, wysoka cena. Po kolizji elektryk często idzie do kasacji, bo naprawa jest wg producenta niemożliwa. Trudność gaszenia pojazdów elektrycznych zasilanych z baterii też jest problemem, który nie doczekał się rozwiązania. Hybrydy różnego rodzaju będą dominować, bo dają całkiem dobry balans pomiędzy spalaniem, zanieczyszczeniem środowiska, osiągami i ceną i nie są problematyczne w użytkowaniu. Do wielu da się założyć instalację LPG/CNG, co jeszcze redukuje koszty przejechania 1 km i zmniejsza zanieczyszczenie środowiska. Obstawiam, że dominować będą zwykłe hybrydy (typu Toyota) z instalacją fabryczną LPG. W dalszej przyszłości cholera wie, zależy od rozwoju i przełomu w technologiach przechowywania energii.
@Ciuplowski
Elektryki mają też masę zalet. A sporo z tego co piszesz to mity lub nieaktualne dane.
@ivaldir Które konkretnie? Wysoka cena, masa, mały zasięg, długi czas ładowania? To wszystko prawda
@Orzech
Brak zabawy w jakikolwiek serwis silnika, bajecznie prosta mechanika - nie ma co się psuć, auto możesz mieć naładowane na 100% rano i zaraz po pracy, zero emisji w czasie jazdy.
Mały zasieg? Auto z baterią 60kWh starczyłoby mi na cały tydzień, zanim musiałbym ładować.
Wysoka cena - nom, mogłyby tańsze
Masa - tak są trochę cięższe, i co z tego?
Długi czas ładowania - bez znaczenia, naladuje się w nocy, a na szyboładowarce też ponoć nie trwa to zbyt długo.
Nie napisałeś, że się palą jak opętane. Poczytaj zdanie strażaków:
https://wysokienapiecie.pl/89604-pozar-samochodu-elektrycznego-dlaczego-wybucha-i-jak-go-ugasic/
Poza tym z samochodami elektrycznymi to jest jeszcze jedno: odłączenie się od ropy. Europa ma trochę złóż pod Morzem, Północnym, ale są drogie w eksploatacji i nie są jakieś wielkie. Świat bierze ropę od arabów i rusków. Wiadomo, jakie są to oazy stabilności politycznej i decyzyjnej, tak wiec zmniejszenie ich wpływu jest zawsze na propsie.
Prąd możesz wytwarzać lokalnie, ropę nie.
Pożary samochodów elektrycznych. Dlaczego wybuchają i jak je gasićJak często i dlaczego palą się samochody elektryczne? Czy bateria może wybuchnąć jak opary paliwa? Czym różnią się pożary elektryków i spalinówek? Jak często zapala się bateria i czy da się ją ugasić? Ile trwa walka z ogniem? Ile pożarów było efektem podpaleń? O tym wszystkim opowiada nam ponad 20 strażaków, policjantów i ekspertów.WysokieNapiecie.pl@ivaldir Mają zalety, lecz nie przebiły się one do klienta jak widać. Co z tego, co zawarłem w moim wcześniejszym komentarzu jest nieprawdą?
@ivaldir Bajecznie prosta mechanika? Widziałeś uklad odzyskiwania ciepła i chlodzenia ukladu w elektrykach? Silniki elektryczne też się psują, podobnie jak wiele innych elementów. Cięższy samochód bardziej zużywa elementy zawieszenia.
Mały zasięg w porownaniu do samochodów z konwencjonalnym napędem. Diesel na jednym tankowaniu przejedzie ponad 1000 km, jeżeli ma mniejezy bak, to 700-800 i po 5 min postoju na stacji zrobi drugie tyle. Hybrydy podobnie.
Wysoka masa wplywa na bardzo wiele aspektów zwiazanych zarowno z prowadzeniem pojazdu, bezpieczenstwem, jak i jego eksploatacją. Samochody z wyższą masą mają dłuższą drogę hamowania, gorzej prowadzą się w zakrętach, gorzej reagują na szybkie zmiany toru jazdy. Elektryki zużywają wiecej opon, bardziej niszczą infrastrukturę.
Długi czas ładowania ma dla większości użytkowników znaczenie, to że wykorzystujesz to auto jako gadżet, nie jest jakkolwiek odniesienkem do konkurencji z innym napędem. Użyteczność sprowadzamy zatem do roweru cargo? W trasie drożej wypadają tylko samochody z napędem wodorowym. Przejdźmy do dostępności, gdzie ładować mają samochody elektryczne mieszkańcy domów wielorodzinnych? Większość mieszkańców miast mieszka w domach wielorodzinnych. Ty, i Twoje warunki nie są odniesieniem, bo to skala mikro.
Sytuacja na świecie zmienić się może jeszcze 1000x. Nikt nie zrezygnuje z głównego srodku dochodu, także o dostępność do ropy bym się nie martwił. Zwłaszcza, że roziwjane są paliwa syntetyczne. Jak myślisz, skąd niedługo bedziemy musieli kupować węgiel i uran? Lokalnie to możesz sobie wytwarzaćenergię, jak masz technologię i zasoby.
@Ciuplowski Pożary, kasacja po kolizji. Piszesz o hybrydach, a to wspaniałe połączenie wad spaliniaka i dołożenie wad elektryka.
Dalej nie piszę, ale miło widzieć jak lista argumentów przeciw bev powoli sie kurczy. A to dopiero początek rozwoju tej technologii. Zobaczymy jak smrodzarz ice sobie poradzi.
@ivaldir widzę, że podchodzisz do tematu bardzo emocjonalnie i nie potrafiłeś odbić piłeczki. Problemów, co oczywiste jest zdecydowanie więcej, chociażby brak infrastruktury, konieczność ładowania do 80% by nie zużyć baterii, ograniczenia legislacyjne dot. parkowania pojazdów powyzej 2,5 t oraz zakaz ich wjazdu iładowania w halach garażowych, problem z pozyskaniem litu i kobaltu, problem z recyklingiem ogniw, problem z ilością wody i czasem potrzebnym do gaszenia pożaru ogniw, a nastepnie ich schłodzenia, problem z pojemnością baterii i zużyciem prądu w niskich i wysokich temp., problem z ładowaniem w niskich i wysokich temp., problem z serwisem np. Opon bo nie wszystkie warsztaty mają podnośniki zdolne podnieść masę elektryka wielkosci samochodu segmentu D, brak przeszkolonych mechanikow poza ASO do obslugi samochodów z instalacją wysokiego napięcia prądu elektrycznego.
Połączenie silnika spalinowego i elektrycznego obecnie ma największe wzięcie i łaczy raczej zalety obu. Np Lexus ES, samochod z segmentu E, prawie 5 m limuzyna, spalanie w mieście 4-5,5 l w zależności od stylu jazdy i warunków drogowych, trasa 6-7 litrów. Masa okolo 1800 kg, Problemów (pomijając zabezpieczenie antykorozyjne) brak. Co będzie, jak zejdzie dofinansowanie do elektryków i będą musiały być konkurencyjne w stosunku do innych napędów? Przypominam, że w wielu krajach EU, płaci się podatek drogowy, naliczany na podstawie masy pojazdu, patrz NL. Przy zakazach ladowania auta powyzej 80% (ostatnio wszedł w Korei Płd) i postępującej debacie o zakazie wjazdu do hal garażowych mam wątpliwości, że przy obecnej technologii baterii się to przebije. Statystyki sprzedaży też pokazują jasno, że rynek się nasycił, co więcej wg. Ankiet przeprowadzonych przez niektórych producentów samochodów na ich klientach, którzy są/byli użytkownikami poj. Elektrycznych wynika, że rośnie ilość użytkowników, która deklaruje, że do elektryka już nie wróci. Odsyłam do felietonów i programów Jacka Balkana, często w motodzienniku porusza kwestię elektromobilności.
@Ciuplowski "emocjonalnie", hehehe, a potem sam sadzi elaborat.
Infrasturktura - bedzie wiecej elektrykow (klientow=pieniedzy) to i bedzie infrastrukutra.
O pożarach nie przeczytałeś co Ci podesłałem.
Metale ciezkie - lit maja USA i Austraila np., nieco stabilniejsze kraje, nie uwazasz? Poza tym producenci baterii minimalizują i dążą do wycofania tych składników z baterii całkowicie. Obecnie to już tylko ułamek zapotrzebowania sprzed lat per ogniwo.
Ładowanie w halach i garażach - panika zarządców
Ładowanie do 80% - tak, pozwala wydłużyć żywotność baterii. Jak wystarcza w codziennym użytkowaniu, to co za problem? Tankować też nie musisz do pełna.
@ivaldir "elaborat"? Jeżeli czytanie sprawia ci trudność, to po co chcesz dyskutować? W mojej wcześniejszej wypowiedzi nie ma emocji, ani prywatnej opinii. Zawarłem powszechnie znane fakty, nic ponadto.
>Infrasturktura - bedzie wiecej elektrykow (klientow=pieniedzy) to i bedzie infrastrukutra.
Kto o zdrowych zmysłach kupuje pojazd, którego nie można obsłużyć? Elektromobilność, to nie nowinka, a pisząc o rozwoju infrastruktury, nie zdajesz sobie sprawy o kosztach i potrzebnych technologiach, jakie są obecnie niedostępne.
Mamy deficyt energii na rynku, nie piszę o rezerwie, bo takowa nie istnieje. Napomnę, że od dekad nie postawiliśmy elektroni atomowej, a wciąż mamy duży udział elektrownii na paliwa kopalne, które powinniśmy zastąpić. Piszę o zastąpieniu, a do wizji elektro mobilności powinniśmy znacząco zwiększyć potencjał produkcyjny EE. Zdarza mi się korzystać z poj. elektrycznych i znam realia. Ładowarki zajęte przez ładujące się, lub już naładowane pojazdy, nieczynne stanowiska do ładowania, no i czas potrzebny do dobicia potrzebnego poziomu naładowania akumulatorów. Kolejna rzecz, co stacja ładowania, to inna aplikacja, karta, no i koszty często przebijające koszt przejechania 1 km poj. z silnikiem konwencjonalnym.
Do szybkiego naładowania poj. elektrycznych potrzeba jest ogromnej ilości energii, co za tym idzie odpowiedniej infrastruktury przesyłowej. Rozkop teraz miasta i wsie, by położyć odpowiednio grubsze kable, zamień na zdecydowanie większe stacje transformatorowe, przekaźniki, rozdzielnie itd., itd. Co z miejscami poza terenami zabudowanymi? Dociągnięcie tam kabli i zbudowanie infrastruktury to ogromny koszt. I to wszytko pakować w coś, co obecnie utknęło, a wręcz zalicza regres?
>Metale ciezkie - lit maja USA i Austraila np., nieco stabilniejsze kraje, nie uwazasz?
Mają, a teraz sprawdź koszt wydobycia tam i możliwości wydobycia, bo coś pamiętam, że mają w tych krajach dość poważny problem z tym, ze względu na ochronę środowiska. Zobacz też światowy udział produkcji i wydobycia, to powinno Ci nieco uzmysłowić, gdzie leży problem.
>Poza tym producenci baterii minimalizują i dążą do wycofania tych składników z baterii całkowicie
Tak, zgadza się. Jednakże, póki co jest to science-fiction. W ciągu dekad nie zanosi sie na rewolucje, a jeżeli uwzględnić spowolnienoe wzrostu sprzedaży, to chyba nie mówimy tu o czymś szczególnie priorytetowym.
>Obecnie to już tylko ułamek zapotrzebowania sprzed lat per ogniwo.
Delej problematyczne, bo koszt ogniw wciąż jest bardzo wysoki i nie rozwiązano większych problemów, jak np. degradacja, podatność na przegrzewanie, spadek pojemności przy niskich temperaturach, recykling, czas ładowania, który jest zupełnie nieporównywalny do tego, jaki oferuje alternatywa. W 5 min nie pozyskasz takiej ilośći energii, by przejechać 1000 km. Przy 120 km/h pojazd elektryczny zużywa około 17-20 kWh / 100 km, czyli by przejechać około 700 km potrzeba około 120 kWh. Nie ma obecnie akumulatorów, które są zdolne przyjąć taką ilość energii w ciągu paru minut, nie ma też takich zasilaczy, przewodów, by taką energię w tak krótkim czasie przekazać, a do tego trzeba jeszcze ją wyprodukować i udostępnić na stałe do sieci elektrycznej.
@ivaldir
>Ładowanie w halach i garażach - panika zarządców
W niektórych krajach jest to odgórna regulacja. Jaki niebyłby jej powód, jest i nikt nie będzie ryzykować odmowy wypłacenia ubezpieczenia po pożarze z powodu udostępniania ładowania w hali garażowej poj. elektrycznych. Panika, uzasadniona, czy nie, jest przepis, regulamin i odpada możliwość ładowania, a często i parkowania poj, elektrycznego. Piszemy o realiach.
>Ładowanie do 80% - tak, pozwala wydłużyć żywotność baterii. Jak wystarcza w codziennym użytkowaniu, to co za problem? Tankować też nie musisz do pełna.
( ͡° ͜ʖ ͡°)
Wystarcza? Pytanie, jak kto i do jakich celów wykorzystuje samochód. W zimę zasięg spada nawet i o około 50%. Co w przypadku dalszego wyjazdu na urlop, w podróż służbową, na ślub? Kombinowanie i uciążliwość, często potrzeba posiadania 2 samochodów zamiast jednego. Ponadto mi zatankowanie do pełna w niczym nie przeszkadza, nie wpływa na zużycie pojazdu i mogę to robić bez obawy o cokolwiek. Oznacza to, że rzadziej muszę zajeżdżać na stację benzynową, i mam zdecydowanie większy margines możliwości w przypadku dalszych podróży.
Ahhh, tutaj docieramy do podróży np. do krajów, takie jak np. Chorwacja (jeden z najchętniej odwiedzanych przez naszych rodaków krajów europejskich). Wiesz, że trasę liczącą 1500 km można zwykłym samochodem przejechać w jeden dzień? Nie do osiągnięcia dla elektryka. Ponadto ryzyko braku działającej stacji ładowania wymusza pozostawienie większej rezerwy w baterii. Dużo rzadsza sieć ładowarek w krajach na południu to też problem. Nawet we Włoszech nie ma szału i trzeba z uwagą planować trasę elektrykiem. Grecja kontynentalna? Powodzenia z wyjazdem poza duże miasta. Pomijam już koszt ładowania na trasie...
Nie bez powodu produkt się nie przyjął. Jest to gadżet, który rzadko komu opłaca się kosztowo. Może jak masz własny dom, instalacje fotowoltaiki, ładowarkę i robisz krótkie dystanse, to może kiedyś się to zwróci. Pytanie, czy np. samochód z 1 l silnikiem zasilanym LPG (dużo tańszy w zakupie, nawet uwzględiając dopłaty do elektryków) nie będzie wciąż bardziej opłacalnym rozwiązaniem, które w dodatku daje więcej możliwości. W końcu samochody elektryczne zostaną wyrzucone z BUSpasów, zostanie zniesione zwolnienie ich z opłat za parkowanie, czyli wszystkie sztuczne (legislacyjne) zalety znikną. Nie widzę perspektyw, by sytuacja miała ulec zmianie, a podobną rozmowę na wykopie prowadziłem niemalże 10 lat temu. Coś czuję, że za kolejne 10 lat sytuacja diametralnie się nie zmieni.
Elektryki często rzucają się w oczy na trasie - w zimę zaparowane szyby, latem otwarte okna. Ciekawe czemu? Kolejny problem, który jeszcze mi się przypomniał, to odsprzedaż paruletniego elektryka, słyszałem, że to dość trudna sztuka.
Toyota? Tam przypadkiem cały rynek się nie skonsolidował aby wspólnie opracowywać nowy napęd?
@Anty_Anty Nie, trzech producentów się dogadało i razem będą knuli.
https://www.caranddriver.com/news/a60926217/toyota-subaru-mazda-engine-development/
@jonas a tu kolejnych trzech z tego samego kraju tylko jednak elektryki https://global.honda/en/newsroom/news/2024/c240801beng.html
myślałem że oni wszyscy w wodór poszli
@Anty_Anty Wodorem bawi się Toyota, ale coś niesporo idzie, bo problemów z magazynowaniem i tankowaniem całe mnóstwo, a zalet jakoś niewiele.
@jonas no bo generalnie to nie ma nic lepszego na ten moment niz to co mamy xd
@jonas .. moze jesli ladowanie bedzie trwalo 5 minut, a zasieg to bedzie 1000km, co zapowiada toyota to cos sie zmieni. Ale do tej pory, nie sadze.
@jonas taki wodor to jest robienie ulepa i fikolkow. juz wrzucalem kiedys tutaj dlaczego
@maly_ludek_lego To już jest, nazywa się turbodiesel. Chociaż ja kiedyś wypożyczoną Skodą Rapid 1.0 o zabójczej mocy 95 KM wycisnąłem niewiele mniejszy zasięg na jednym tankowaniu, a o była turbobenzyna.
@jonas Fajnie, fajnie, ale CO2 i te sprawy + polityka wokol tego. O to tu chodzi, inaczej nikt by TDI etc nie ruszal i sie nad tym nie zastanawial.
Banan11Fanatyk
20piorunówW kolejnych dniach dojdzie do niezwykłej anomalii w najsuchszym miejscu na Ziemi. Sahara spowita zostanie nietypowymi opadami deszczu. Na przełomie sierpnia i września w tym regionie świata spaść może nawet pięciokrotnie więcej deszczu niż normalnie o tej porze roku. Ostatnie tego typu
