Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#kwiaty

Gruba ryba

w Hydepark

12piorunów

w domu i w zagrodzie. Rzułte

Gruba ryba1piorunów

@PlatynowyBazant trutka nie kwiat (żonkil). Jak matka kupuje to przez cały czas jak to stoi, nie przychodzę do rodziców xD

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Ciekawostki

52piorunów

Wiosenne kwiaty w krainie kangurów :kangaroo::tulip: W Australii wiosna trwa od września do listopada - wiele typowo wiosennych kwiatów, które tam wtedy rozkwitają, ma swoje bliskie odpowiedniki także w innych częściach świata, niektóre jednak są charakterystyczne tylko dla tego kontynentu. Najważniejszym przykładem będzie tu złocisto kwitnąca _Acacia pycnantha_, niewielkie drzewo pochodzące z południowo-wschodniej Australii znane powszechnie jako golden wattle. Od 1988 roku kwiat tego drzewa jest narodowym emblematem florystycznym Australii, w związku z czym jest często przedstawiany m. in. na znaczkach pocztowych.

Z wiosną kojarzona jest również kwitnąca telopea (Telopea), zwana popularnie waratah. Chyba najbardziej znanym gatunkiem tych krzewów jest Telopea speciosissima - jej charakterystyczne, czerwone kwiaty są oficjalnym kwiatowym symbolem Nowej Południowej Walii i często pojawiają się jako motywy ozdobne w lokalnym zdobnictwie i detalach architektonicznych.

Unikatową australijską rośliną jest _Anigozanthos_, czyli "kangurza łapa" (ang. kangaroo paw). Jej jaskrawe, wełniste, wydłużone kwiaty rzeczywiście przypominają trochę miniaturowe kangurze łapki. Anigozanthos występuje naturalnie w południowo-zachodniej Australii, ale różne gatunki tej rośliny są chętnie uprawiane także w innych regionach i w innych częściach świata jako rośliny ozdobne i na kwiat cięty.

Australijska wiosna to także kwitnące kufliki (Callistemon) o charakterystycznych kwiatach przypominających szczoteczki do butelek - stąd zresztą popularna angielska nazwa kuflika: bottlebrush. Kufliki to niskie drzewa lub krzewy rosnące przede wszystkim w regionach Australii o bardziej umiarkowanym klimacie. Kwitną głównie na czerwono, choć niektóre gatunki, jak Callistemon pallidus, mają białe kwiaty. "Szczoteczkowate" kwiaty mają również kwitnące wiosną banksje (Banksia), zależnie od gatunku czerwone, różowe, pomarańczowe, żółte lub kremowe.

Popularnym wiosennym widokiem w Australii są także pochodzące z Ameryki Południowej i Środkowej jakarandy (Jacaranda), ciepłolubne drzewa kwitnące na niebiesko lub fioletowo. Są często sadzone w alejach i parkach, a w sezonie ich kwitnienia w niektórych miejscowościach odbywają się kwiatowe festiwale, z których najbardziej znany organizowany jest w Grafton. W południowo-wschodnim Queensland jakarandy zajmują ważne miejsce w folklorze studenckim, ponieważ czas ich rozkwitu przypadający tam na koniec wiosny i początek lata zbiega się z sesją - stąd popularna studencka nazwa tego okresu: purple panic.

:arrow_right: tag serii do obserwowania:

Osobistość1piorunów

@Apaturia istnieje klub rugby - (New South Wales) NSW Waratahs. Swoją drogą to nie znam innego klubu mającego nazwę "odroślinną" (zwierzęta w tym obszarze są dosyć powszechne).

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Ciekawostki

58piorunów

Najwspanialsze kwitnące wiśnie Japonii :cherry_blossom: Nihon Godai Zakura (日本五大桜) to japońska nazwa określająca pięć wybitnych, wiekowych drzew wiśni, które 12 października 1922 roku zostały uznane za narodowe pomniki przyrody podlegające szczególnej ochronie - trzy z nich, z uwagi na swoje duże rozmiary, są również znane jako największe drzewa wiśni rosnące na Wyspach Japońskich.

Miharu Takizakura, co można przetłumaczyć jako "wodospadowe drzewo wiśni z Miharu", to wiśnia płacząca rosnąca w niewielkim miasteczku w prefekturze Fukushima. Jej gałęzie mocno rozchodzą się na boki i opadają lekko w dół, co w okresie kwitnienia, który przypada zwykle na środek i koniec kwietnia, daje efekt kwiatowych kaskad. Jest to najbardziej znane drzewo wiśni w Japonii - ma ponad tysiąc lat, mierzy dwanaście metrów, jego pień ma obwód dziewięciu i pół metra, a rozpiętość korony osiąga dwadzieścia dwa metry.

Usuzumi Zakura to licząca przeszło półtora tysiąca lat wiśnia rosnąca w Motosu w prefekturze Gifu, według legendy zasadzona w VI wieku przez cesarza Keitai. Pąki jej kwiatów mają kolor jasnoróżowy, rozkwitają na biało, a kiedy kwiaty więdną i opadają, lekko czernieją - stąd też nazwa drzewa nawiązująca do bladej, atramentowej czerni. Drzewo ma ponad szesnaście metrów wysokości i prawie dziesięć metrów obwodu pnia.

Yamataka Jindai Zakura rośnie na terenie świątyni Jissō-ji w Hokuto, w prefekturze Yamanashi. Jej nazwa, Jindai Sakura, oznacza dosłownie "wiśnię ery bogów" - jest uznawana za najstarsze drzewo wiśni w Japonii i może mieć od tysiąca ośmiuset do nawet dwóch tysięcy lat. Należy do znanej z powolnego wzrostu i długowieczności odmiany Edo higan i według opowieści została zasadzona przez na wpół legendarnego bohatera Yamato Takeru, syna cesarza Keikō. Mierzy ponad dziesięć metrów i ma gruby pień o obwodzie prawie dwunastu metrów.

Na terenie tej samej świątyni rośnie też inne ciekawe drzewo znane jako Uchu Zakura, czyli "kosmiczna wiśnia". Jest jednym z dwóch drzew, które wyrosły z nasion drzewa Jindai Zakura wysłanych w 2009 roku na orbitę - nasiona spędziły około osiem miesięcy na stacji kosmicznej, po czym wróciły na Ziemię. W przeciwieństwie do większości wiśni, których kwiaty mają pięć płatków, Uchu Zakura czasem wytwarza także kwiaty o sześciu płatkach.

Dwa pozostałe drzewa zaliczane do Nihon Godai Zakura to Ishitokaba Zakura, około osiemsetletnia wiśnia rosnąca w Kitabetsu-shi w prefekturze Saitama, oraz licząca sobie mniej więcej tyle samo lat Shimouma Zakura, znana też jako Kariyado no Geba Zakura, rosnąca w Fujinomiya w prefekturze Shizuoka.

:arrow_right: tag serii do obserwowania:

Gruba ryba

w Ciekawostki

36piorunów

Narcyzowe szaleństwo :large_yellow_circle::white_circle: Niektóre wiosenne festiwale kwiatów są poświęcone wyłącznie narcyzom i żonkilom - dla przypomnienia, żonkil (Narcissus jonquilla) to również gatunek narcyza, a zwyczajowo żonkilami nazywa się także różne inne narcyzy o żółtych i pomarańczowożółtych kwiatach.

W Europie największe narcyzowe festiwale odbywają się we Francji i Austrii, a ich charakterystycznym elementem są parady z rzeźbami kwiatowymi układanymi z różnych gatunków narcyzów. Narcyzowy festiwal jest też corocznie organizowany w małej angielskiej miejscowości Thriplow w Cambridgeshire. W Stanach Zjednoczonych festiwale narcyzów odbywają się między innymi w hrabstwie Gloucester w stanie Wirginia, w La Conner w stanie Waszyngton czy w Gibbs Gardens niedaleko Atlanty. W Korei Południowej wiosenny festiwal narcyzów jest organizowany w Ogrodzie Botanicznym Hwadam niedaleko Seulu, a w Japonii - w parku Iwai Shinsui niedaleko Shima Onsen, gdzie kwitnące narcyzy towarzyszą kwitnącym drzewom wiśni.

:arrow_right: tag serii do obserwowania:

GURU1piorunów

Jakim trzeba być narcyzem, żeby zrobić rzeźbę z żonkili...

Fanatyk

w Memy

54piorunów

Dziś taki średnio wiosenny dzień, biorąc pod uwagę pogodę, ale już niedługo kwiatki się pojawią i będzie pięknie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Lider11piorunów

@Kaligula_Minus Jeden z moich ulubionych memów, sam wrzucałem :grinning:

Fanatyk7piorunów

@suseu przydałby się tu alert co już było, żeby nie wrzucać drugi raz lub zachować jakiś odstęp czasu.

Gruba ryba1piorunów

@suseu trzymajac sie biologicznej poprawnosci to kwiatek powinien mu wachac nie dupe ale narzady rozrodzcze.

Fanatyk1piorunów

@bojowonastawionaowca czyli trzeba wstawiać z nadzieją, że nie było a jak było to przyjąć na klatę jebanko w stylu "ten mem robi 1245 rundę wokół internetu", "byyyłooo", itp.

Mistrz1piorunów

@Kaligula_Minus otóż to, bo nie każdy ma czas i chęci spędzać 24h na odświeżaniu najnowszych przy odczarnolistowanych wszystkich użytkownikach xD

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Ciekawostki

66piorunów

Krokusowe łąki :mountain: Krokusy (Crocus), nazywane też szafranami, zwykle zakwitają w ogrodach wczesną wiosną, ale w górach usiane krokusami łąki można przeważnie podziwiać od kwietnia do czerwca, w zależności od regionu, wysokości i pogody. W Polsce występuje między innymi krokus spiski (Crocus scepusiensis) kojarzony przede wszystkim z wiosennymi krajobrazami Tatr, a także z położoną w Tatrach Zachodnich Polaną Chochołowską, która jest chyba najpopularniejszym miejscem obserwacji masowo kwitnących krokusów w naszym kraju.

Krokus spiski ma ciekawą historię - do 2014 roku znajdował się pod ścisłą ochroną, jednak paradoksalnie, ochrona ta na przestrzeni lat przyczyniła się do zmniejszenia jego populacji. Okazało się, że krokusy bardzo dobrze czują się na łąkach koszonych oraz użytkowanych jako pastwiska dla owiec, ponieważ owczy nawóz sprawia, że gleba staje się zasobna w lubiane przez krokusy związki azotu. Oprócz tego owce pomagają w pewnym stopniu w rozsiewaniu krokusów, rozdeptując ich torebki nasienne i wdeptując uwolnione nasiona w ziemię. Ochrona polegająca na zaprzestaniu koszenia i wypasania owiec na łąkach okazała się dla tej rośliny niekorzystna - żeby temu przeciwdziałać, na terenach parków narodowych przywraca się na niektórych obszarach koszenie i zezwala na tak zwany wypas kulturowy.

Krokusy radzą sobie też jednak bez owiec i w ciekawy sposób potrafią zachęcić mrówki do rozsiewania ich nasion. Nasiona krokusów są zaopatrzone w tak zwane elajosomy, określane też jako ciałka mrówcze lub ciałka tłuszczowe - są to specjalne, małe wyrostki wypełnione pożywnymi substancjami, które wabią mrówki. Mrówka zabiera nasiono, a po zjedzeniu smakowitego elajosomu porzuca je, pomagając mu przemieścić się na odległość nawet kilkudziesięciu metrów od rośliny macierzystej. Taki sposób rozsiewania nazywa się fachowo "myrmekochoria", czyli mrówkosiewność, i jest właściwy dla około 150 gatunków roślin, które można spotkać w Europie.

:arrow_right: tag serii do obserwowania:

Gruba ryba4piorunów

@Apaturia Piękny widok. Pamiętam jak za dzieciaka do dziadków jeździłem na wakacje to zawsze podobały mi się łąki bo często jakieś kwiatki na tym rosły.

Gruba ryba1piorunów

@Hoszin Buszowanie po dzikich łąkach - jedno z najfajniejszych wspomnień dzieciństwa :smiley: Jeszcze się wtedy człowiek nie przejmował kleszczami...

Gruba ryba1piorunów

@Apaturia nigdy żadnego nie miałem co by się wbił, parę z ubrań czy z ciała zgarnąłem ale to wszystko. Ale te czasy zabawy na wsi zawsze w pamięci zostaną. Żałuję że za młody byłem jak dziadki umarli i sprzedali ich dom, bo teraz sam bym go odkupił, nawet żeby wyjechać tam na parę dni.

GURU1piorunów

:heart_eyes:

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Ciekawostki

34piorunów

Niebieski las :large_blue_circle: Hallerbos to położony w środkowej Belgii las popularnie nazywany "niebieskim lasem". Na początku wiosny, zwykle w okolicach połowy kwietnia, można tam podziwiać masowo zakwitające hiacyntowce (Hyacinthoides non-scripta) o intensywnie niebieskich kwiatach przypominających nieco dzwonki, a także inne wiosenne kwiaty, jak zawilce czy narcyzy.

Zjawisko to można obserwować także w wielu innych europejskich lasach. Niestety, lasy, które z czasem zdobywają popularność i zaczynają przyciągać turystów w okresie kwitnienia wiosennych kwiatów, często na tym cierpią - podobnie było z Hallerbos odwiedzanym corocznie przez tysiące osób. Hiacyntowce są delikatne, a zadeptanie rośliny łatwo może skończyć się jej całkowitym obumarciem. Z uwagi na rosnące zainteresowanie trzeba było ostatecznie wprowadzić pewne ograniczenia i nieco uregulować ruch turystyczny w lesie pomiędzy kwietniem a majem: zabronione jest między innymi deptanie kwiatów i zbieranie ich na bukiety, a także schodzenie z wyznaczonych ścieżek. Szczegółowe wytyczne dla odwiedzających można znaleźć na stronie https://www.hallerbos.be/en/visitors-info/bluebell-festival-2026/.

:arrow_right: tag serii do obserwowania:

Gruba ryba

w Ciekawostki

103piorunów

Ogród z milionami tulipanów :tulip: Znajdujący się w miejscowości Lisse ogród Keukenhof to jedna z największych wiosennych atrakcji turystycznych Holandii. Obejmuje on obszar trzydziestu dwóch hektarów i jest największym na świecie ogrodem z roślinami cebulowymi, które każdej jesieni są tam sadzone ręcznie. Oprócz tulipanów sadzone są tam także hiacynty, krokusy, irysy, szafirki, żonkile i narcyzy – łącznie ponad siedem milionów cebulek.

Wiosną, przez około osiem tygodni w roku pomiędzy marcem a majem, ogród botaniczny jest otwarty dla zwiedzających. Po zakończeniu kwitnienia kwiaty są koszone, by rośliny mogły zaoszczędzić energię i skupić się na regeneracji cebulek, które latem są wykopywane i suszone.

Keukenhof oznacza dosłownie „ogród kuchenny” – nazwa ta przyjęła się w średniowieczu, kiedy tereny ogrodu stanowiły część zamkowej posiadłości Teylingen. Uprawiano tam wówczas owoce, warzywa i zioła, które trafiały później do zamkowej kuchni. W XIX wieku zaprojektowano tam ogród w stylu angielskim, a w 1949 roku zaczęto wykorzystywać Keukenhof jako teren wystaw dla największych holenderskich producentów i eksporterów cebulek kwiatowych. Rok później ogród został po raz pierwszy otwarty dla zwiedzających.

Obecnie również można tam podziwiać wystawy kwiatów, między innymi tulipanów, storczyków, a także największą na świecie doroczną wystawę lilii odbywającą się pod koniec sezonu.

:arrow_right: tag serii do obserwowania:

Fenomen12piorunów

@Apaturia Byłem 9 lat temu. Myślałem sobie "co mnie kurła jakieś kwiatki obchodzą". Oj w jakim byłem błędzie. Generalnie jest tam fantastycznie, można spędzić cały dzień na łażeniu i oglądaniu. Ale niektóre odmiany to jest po prostu majstersztyk, nie zobaczysz tego w kwiaciarni. Wydaje mi się, że co mają taki fantastycznie poszarpane płatki - to któreś z tych zaatakowanych przez wirusa, te które spowodowały pierwszą na świecie bańkę spekulacyjną.

Był też przynajmniej jeden polski akcent (pic), chociaż nie wszystkim się to spodoba :slightly_smiling_face:

Na zakończenie, już z autobusu, widzieliśmy pola z tulipanami dookoła Keukenhoff. Pomimo tablic, żeby tam nie wchodzić, bydło musiało je olać aby sobie zrobić fotkę. Ludzie wszędzie są tacy sami, ech...

Gruba ryba3piorunów

@Cinkciarz Przepięknie wyglądają te kwiatowe pola ❤️ Chciałabym się kiedyś tam wybrać, szczególnie w czasie wystawy lilii, bo zapachem lilii mogę się zaciągać w nieskończoność :smiling_face_with_3_hearts:

Fenomen5piorunów

@Apaturia a, zapomniałem, że cebulki ponoć są sadzone w ziemii piętrowo. Chodzi o to, aby te niżej wychodziły później, a w konsekwencji kwitły jedne po drugich w tym samym miejscu. Ale nie wiem czy to prawda.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Ciekawostki

75piorunów

Krajobrazy pozłotkami malowane :rosette: Kwiatem stanowym Kalifornii jest pozłotka kalifornijska (Eschscholzia californica), znana również jako maczek kalifornijski lub eszolcja kalifornijska. Kiedy masowo zakwita na wiosnę, sprawia, że lokalne krajobrazy nabierają wyjątkowo malowniczego charakteru – jednym z najsłynniejszych miejsc, w których można obserwować to zjawisko, jest rezerwat Antelope Valley California Poppy Reserve. Poza pozłotką zakwitają tam także inne wiosenne kwiaty: żółta Leptosyne bigelovii spokrewniona z naszymi stokrotkami, jaskrawa Lasthenia z rodziny astrowatych, kremowy platystemon (Platystemon californicus) z rodziny makowatych, fioletowa Castilleja, znana popularnie w języku angielskim jako owl's clover, oraz ciemnoniebieskie łubiny.

Rezerwat Antelope Valley California Poppy Reserve jest położony w strefie klimatu charakterystycznego dla pustyni Mojave. Sezon intensywnego, masowego kwitnienia pozłotki kalifornijskiej i innych podobnych kwiatów przypada tam zazwyczaj na okres od późnej zimy do wczesnej wiosny, mniej więcej od połowy lutego do połowy maja – czas, w którym pojawiają się kwiaty, zależy głównie od ilości opadów w porze zimowej.

By ułatwić zwiedzającym poruszanie się po terenie rezerwatu, wytyczono tam jedenaście kilometrów szlaków turystycznych, które przecinają kwitnące łąki. Odwiedzającym zabrania się zrywania i zabierania kwiatów, na teren rezerwatu nie można też zabierać zwierząt (wyjątkiem są psy asystujące).

:arrow_right: tag serii do obserwowania:

Osobistość

w Dyskusje

24piorunów

Co się zieleni u Zielonego?

Pamiętacie tego nie pilnowanego papirusa?

Aaaa to już większość z nich ma korzonki a jedna sadzonka puszcza pędy.

Zaraz lecą do doniczek.

Pomidorek "Manistella" ładnie skielkowal ale skubany w pewnym momencie mi się nieco wyciągnął. Tym razem bez doświetlania, i to dlatego.

A papryczki stoją w miejscu. Chyba nic z tego nie będzie.

Ukorzenia się także mini monstera 😉 skąd mam ? Mam, i tyle wystarczy.

A i trawy też jeszcze nie wywalam. Niech se rośnie. 😛

Zawodowiec

w Hydepark

7piorunów

Czy są wśród nas ludzie, którzy mają wiedzę albo sami praktykowali stabilizacje kwiatów albo innych roślin? Jakieś wskazówki albo rady? Teoretycznie można kupić gotowe, ale po pierwsze żeby nie było zbyt łatwo chciałbym stabilizować inne kwiaty, a najpopularniejsze w sprzedaży są róże, a poza tym lubię

Gruba ryba0piorunów

@-nvm- stabilizację to pewnie ci chodzi o utrzymanie cechy krzyżowanej rośliny?

Zawodowiec1piorunów

@starebabyjebacpradem oj nie, nie. Chodzi o, nie wiem jak to nazwać, "nasączanie" rośliny, np. kwiatu róży czymś co powoduje, że kwiat nie usycha po kilku dniach tylko wydaje się świeży przez długi, długi czas. Piszę, że nasączane czymś bo dopiero szukam informacji, google wypluwa że to gliceryna. Dlatego szukam kogoś kto ma jakąś wiedze bo ja kojarzę tylko temat stabilizacji drewna, które robi się żywicą pod ciśnieniem :grinning:

Gruba ryba1piorunów

@-nvm- Z ciekawości aż sobie wygooglałem ocb ze stabilizacją :open_mouth: :hushed: :astonished:

Pokaż więcej komentarzy (7)

Autorytet

w Hydepark

20piorunów

Może ktoś jeszcze pamięta mój wpis z ?

https://www.hejto.pl/wpis/nie-wiem-czy-jest-sie-czym-chwalic-ale-z-10-lat-temu-kupilem-razem-z-zona-w-bied

To ten piękny kaktus po przeprowadzce i tymczasowym umieszczeiu go na klatce schodowej zamienił się w "flaktus" :slightly_frowning_face: Ma ktoś pompkę do kaktusów?

GURU6piorunów

@SST82 palma ci zwiędła!

Autorytet0piorunów

@Endrevoir Może mi jeszcze palma odbije.

Autorytet5piorunów

Cytując klasyka:

"A na c⁎⁎j mi ten kaktus!"

Pokaż więcej komentarzy (9)

Lider

w Hydepark

7piorunów

Myślałem nad kupieniem kwiatków zdalnie, ale wiem gdzie żyje więc wygooglałem. xD

Mistrz0piorunów

@Deykun już chyba lepiej kupić samemu i zamówić ubera

Mistrz1piorunów

@Deykun no to jakieś glovo z odbiorem prosto z kwiaciarni

GURU3piorunów

@Deykun Notabene to jest jedna rzecz, która zawsze wypokowi będę pamietał - zawsze byli portalem gdzie warto było opinię o produktach sprawdzać. Jak coś było szajsem, to był o tym wpis jakiś

Lider0piorunów

@Ragnarokk no prawda, "mój problem site:wykop.pl" i jak ktoś był wstanie narzekać to narzekał, tak samo jak routera 5G szukałem to wykopki dość solidnie mówią czego nie warto.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Osobistość

w Dyskusje

26piorunów

Dzień dobry wszystkim w tym pięknym niedzielnym . Od bladego świtu promienie słońca delikatnie muskają jeszcze to mrożoną ziemię. Szpaki wiosennym gawędożeniem dają o sobie znać pod podbitką dachową. A żurawi klangor, jak syrena strażacka postawił mnie na nogi.

Ale nie o tym. Dzisiaj temat: rozmnażanie. Rozmnażanie roślin doniczkowych.

Ale takie inne. Bo chodzi tu o Papirusa czy Ciborę papirusową.

Dziwnym zrządzeniem losu stalem się właścicielem kilku sadzonek tej rośliny.

Zapytacie jak? :thinking_face: Powiem jedno, trzeba było pilnować.

I nie byłoby w tym nic ciekawego, ponieważ normalnie jak z każdą inną zaszczepką kwiatka czy to sadzonką zielną czy zdrewniałą, wsadzamy ją do ziemi lub do wody. Czasem używamy ukorzeniacza a czasem lecimy na żywca. To w tym przypadku procedura jest troszkę inna.

Pozyskaną sadzonkę, czyli ten cienki pęd z pióropuszem liści na końcu.

Pęd skracamy do 5-10cm , skracamy również o połowę liście te z rozety.

I tak przygotowane sadzonki. Najlepiej ukorzeniają się bezpośrednio w wodzie. Nawet literatura, mówi aby to był pojemnik przezroczysty, muszą docierać promienie słoneczne.

Tak przygotowane sadzonki wkładamy do pojemnika z wodą. Ale uwaga ważne nie wkładamy tego jak rosną. Wkładamy je do góry nogami. Cała ta rozetka musi być zanurzona w wodzie a wystawać ma tylko łodyżka.

Tak przygotowana sadzonka powinna puścić korzenie w około dwa tygodnie.

Zobaczymy.

jakie wyczytałem dzisiaj rano w jakże naukowej i mądrej książki nazywającej się "Encyklopedia roślin pokojowych"

Mówią o tym że papirus dobrze nawilża powietrze w pomieszczeniu. Do tego papirus przynosi sukcesy w biznesie i pomaga stać się bogatym. A energetyka papirusa poprawia krążenie krwi w mózgu pozytywnie wpływa na ludzi i ich wzrok.

Czy komuś jeszcze przyda się taka roślina?

Gruba ryba5piorunów
Powiem jedno, trzeba było pilnować.

@Zielonywewszystkim kiedyś tak rósł jeden w pracy, uje... tj przyciąłem w taki sposób krzew matkę z pięć razy i zarobiłem ze dwie stówki na sadzonkach xD

Kosmonauta

w Hydepark

70piorunów

Robię babie kwiatka w garażu.


Lider2piorunów

@AmAd Klasa, baba będzie szczęśliwa. Jak wykończysz? Będzie malowanie czy surowa stal zostanie?

Kosmonauta0piorunów

@Yes_Man dorobiłem listki flakon z rury

Kosmonauta1piorunów

@Yes_Man o

Lider4piorunów

@AmAd Piękne :heart_eyes:

Kosmonauta1piorunów

@Yes_Man dziękuję za miłe słowo

GURU8piorunów

@AmAd jeszcze jej powiedz, że będziesz ją kochał póki nie zwiędnie czy coś, zapierdolisz punktów do nowego roku XD

Pokaż więcej komentarzy (12)