Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#lesnapracbaza

Gruba ryba

w Hydepark

91piorunów

Pi3rdole, oni są chyba niepoważni. Mam się podpisać pod dokumentami z 2k24 by im wszystko grało. Gdzie byli w 24? Gdzie przez pierwsze pół roku? Coś zostało zrobione rok temu na podstawie jakiegoś dokumentu, a ja mam stworzyć nowy podpisując się imieniem i nazwiskiem rok po wykonaniu, albo i więcej. Toż to żart jest nieśmieszny.

L4 wjedzie aż zahuczy, jedyny plus tej zj3banej choroby, że łatwo na zwolnienie lekarskie pójść.
Niech się martwić osoba, która mnie zastąpi. Wtedy to będzie wyglądało: mimo, że był przez dwa tygodnie zrobił dokumenty, które były obligatoryjne w 2024 xd

Nie nadaję się do tej roboty

Fenomen8piorunów

Mnie tak próbowali wy⁎⁎⁎ać na minę. Najpierw dostałem pismo z pogróżkami, że pewna rzecz jest obowiązkowa a ja jej nie zrobiłem.
A pół roku później (jak już byłem na L4) przysłali zaległe kadrowe papiery sprzed 11 miesięcy informujące o tym, że ta rzecz jest obowiązkowa.

Oczywiście nie podpisałem.

Pokaż więcej komentarzy (17)

Gruba ryba

w Hydepark

22piorunów

W poszukiwaniu chęci do życia
Dobrze, że wolne jutro.

Może mała kontynuacja ostatniego wpisu.
Chodziło w nim o to, pomijając moją załamkę, że marketing zlecił nam do pozyskania kłodę. Ile? Sami nie wiedzieli, bo co chwila zmieniała przez co miałem chęć odebrać sobie życie.
Skończyło się na czterech kursach. Właśnie się ładuje ostatni. I dobrze.

Aktualizacja przed dodaniem wpisu
Jednak chcą sześć xddd
Szatanie, daj mi siły

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

27piorunów

Psycha is sitting... mam dość
Kurna, dziesięć wersji na minutę, nie wiem co się dzieje już.
1 przygotuj 4 kursy kłody!
Zrobiłeś trzy kursy kłody?
Rób kłody bez ograniczeń!
Jednak nie, możesz zrobić tylko trzy kursy!
Wielki młyn. I niech teraz zadzwonią do zulowca , i powiedzą mu, że ciągnął maszynę na trzy kursy...
Nie chciałbym być leśniczym na stałe, może kasa większa, ale ja wolę swoją spokojną za mniejszą kasę...

Gruba ryba2piorunów

może nie byłoby tak źle, jak byś tam trochę okrzepł, może byś to poukładał po swojemu trochę.

GURU7piorunów

@Airbag W sumie niewiele rozumiem z wpisu jako laik pracy w lesie ale w moim zawodzie przejmowanie odpowiedzialności za kogoś potrafi być równie stresujące i trzeba trochę się napracować by móc ograniczyć stres by cieszyć się znowu swoją pracą.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

17piorunów

Kurde, sam nie wiem.

Cytując klasyka, można o mnie powiedzieć: ,, gościu, co ty wiesz o obliczeniach, przecież ty jesteś pustak jak nic!

Jak widać wychodzi mi 1,67. A mojemu przełożonemu wyszło 1,7.

Niby żadna różnica, ale w papierach musi się zgadzać. Rozpisałem sobie najbardziej jak się da i chyba jest dobrze, ale ja sobie nie ufam.

Bo wychodzi, że sadziłeś rzadziej
Czyli zostały ci sadzonki
Czyli posadziłeś sobie na działce
Czyli naraziłeś skarb państwa na stratę 3zł 11 gr
Czyli SZTUM, ewentualnie Tworki

Btw, oczywiście w terenie para, która sadzi, zawsze trzyma co do centymetra odległość między sadzonkami, można z suwmiarką podejść

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

35piorunów

o7 dla golfa.
Miał jeździć jeszcze dwa miesiące, ale pękł resor, więc jego podróż do huty została przyśpieszona.

Szczerze, to nie jeździło mi się nim źle, był najwygodniejszym autem, którym jeździłem. W lesie dawał sobie radę średnio, choć miał jedną akcję, po której byłem w szoku, że wyjechał.
Z minusów to blachy z mikrofalówek. Gnił strasznie.
Drugim żartem jest łożysko zespolone z piastą, kosztujące gruby pieniądz. Oczywiście jak to w piątkach również w nim uszkodziła się klima xd
Silnik 1.4 to też piękna sprawa, może nie jedzie, ale za to dużo pali. Nie wiem, w Niemczech jakby wyskoczył na autostradę to by te 6 litrów trzymał. Ale nie w Polsce, a zwłaszcza w lesie, gdzie wajchujesz między dwójką, a trójką.
No i też dziad dwa razy stanął na amen, i raz się zapalił xd

Ogólnie to mi go szkoda, ale czas się rozstać. Muszę czegoś szukać na szybkości, bo sajak też długo nie pociągnie i jest drugi w kolejce do zgniatarki.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

29piorunów

Leśna mapa plus działa wspaniale. To, że dwie godziny pomiarów poszły się kochać, to mały szczegół. I mus znowu iść. Ja jebe
Fakt, że od początku jej istnienia nie naprawili/ nie umią naprawić problemu z edycją obiektów poligonowych jest nieśmiesznym żartem.
W normalnym programie kończysz pomiar, klikasz na obiekt, wybierasz edytuj i tyle.
Ale nie w aplikacji od jednej z najbogatszych instytucji w Polsce.
W mapie+ kończysz pomiar. Wyłączasz mapę plus. Włączasz leśnika+. Czekasz z 40 sekund aż się uruchomi. Następnie włączasz mapę+. Znów czekasz kole minuty. Dopiero wtedy program łaskawie pozwoli Ci zedytować obiekt poligonowy. Gdzie do luja.
Toż to żart

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

27piorunów

,,Będę o 12 ⁰⁰"
To niezła dwunasta zaczynająca się 10 minut przed trzecią. Czasami to człowiek traci chęć do życia.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hydepark

126piorunów

Pierwszy grzybek w tym sezonie :grinning:

Gruba ryba7piorunów

@Airbag kurde ja się w ogóle nie znam na grzybach ale jakbym chciał jako nowicjusz rozpocząć przygodę z hobby to jakie rady?

Inspirator11piorunów

@Rimfire Przede wszystkim polecam zapoznać się z najważniejszymi typami grzybów, wartościowymi dla zbieraczy, takie TOP10, których nie da się pomylić z innymi.

1. Zapoznaj się z borowikiem (przede wszystkim prawdziwkiem), podgrzybkiem (brunatnym, zajączkiem itp.), maślakiem (zwyczajnym, sitarzem, pstrym), koźlarzami (babką, czerwonym etc.) pieprznikami (czyli klasyczną kurką, w kontrze do lisówki!), mleczajem (ale tylko rydzem!), czubajkami/czubajnikami (kanią, gwiaździstą i niepożądaną czerwieniejącą), opieńką miodową i dwoma świętymi grallami, czyli siedzuniem sosnowym (dębowego nie bierzemy, patrz na drzewa!) i żółciakiem siarkowym. To i tak dużo, ale myślę, że jak dwie godzinki posiedzisz i pobadasz z każdej strony, to ogarniesz :smiley:
2. Musisz znać też najpopularniejsze grzyby, nienadające się do zbierania. Dzielą się one na niejadalne i trujące. Zwróć uwagę na muchomora (przede wszystkim czerwonego, sromotnikowego — znasz je), odrzuć też wszelkiej maści gołąbki (te wielobarwne z białymi blaszkami), mleczaje (prócz rydza!) i krowiaki (tzw. olszówki), czy największego zdrajcy spośród wszystkich — goryczaka żółciowego (o nim następny punkt).
3. Rozwinięcie tematu "szatana": Istnieją dwa grzyby, których zbierać nie należy — goryczak żółciowy i borowik szatański. Nie są one w ogóle do siebie podobne, jednak łączy ich jedno - oba są nazywane szatanami. Nie złap się na to - szatanem jest borowik szatański, a goryczak to goryczak. Tego pierwszego jednak w praktyce raczej nie znajdziesz, gdyż jest on bardzo rzadki i ma w Polsce zaledwie kilka punktów występowania. Goryczak natomiast to zdradziecki typ, bo nie dość, że upodabnia się do borowika/podgrzybka, to jeszcze spieprzy Ci każde danie, gdyż nawet jego okruch posiada nieakceptowalną dla konsumenta gorycz. Warto wiedzieć, że tylko to czyni go niejadalnym, więc możesz śmiało go dotknąć językiem, by odróżnić go od prawdziwka. Drugą cechą są różowe puchate rurki, nieobecne u innych. Więc jeśli myślisz, że masz borowika, jednak jest gorzki, puchaty i różowy, to wyrzuć go natychmiast z koszyka.
4. Następnym punktem jest budowa grzyba. Spośród wszystkich wymienionych, większość ma budowę klasyczną — kapelusz z hymenoforem, który jest umieszczony na nóżce zwanej trzonem, lecz zdarzają się wyjątki jak np. ww. święte graale, będące innymi strukturami. Ważne jest jednak, byś umiał złapać charakterystyczne cechy danego grzyba. Najważniejszym elementem, którego można się złapać, to właśnie hymenofor, czyli spód kapelusza. Istnieją jego trzy najpopularniejsze formy tj. rurki, blaszki i kolce. Te ostatnie znajdziesz u sarniaka (którego z racji rzadkości nie wymieniałem wyżej wśród jadalnych), a blaszek i rurek chyba nie muszę omawiać :smiley: Czemu one służą? Otóż z tych rurek, czy spomiędzy blaszek, spadają na ziemie ogromne ilości zarodników, pozwalających grzybom na rozmnażanie się na powierzchni gleby. Ponadto jest to także sposób na odróżnianie grzybów dla zaawansowanych - gdy położysz kapelusz na kartce, po kilku godzinach ujrzysz kolorową plamę zarodników, których kolor przesądza o rodzaju grzyba.
5. W nauce polecam zapamiętać np. po trzy charakterystyczne cechy dla każdego z grzybów, które pozwalają na 100% odróżnić je od innych, trujących. Goryczaka już masz (puchaty i różowy hymenofor, cały gorzki), łap również ode mnie cechy pożądanych czubajek: ruchoma falbanka na trzonie, brak pochwy na dole trzonu, zyzgakowaty wzór na trzonie. Dodając do tego ogólny wygląd i rozmiar grzyba, pozwoli ci go rozpoznać i w sumie obalić jeden z mitów, które wymieniam poniżej.
6. Jeśli się boisz, to na pierwszym grzybobraniu możesz szukać tylko kilku np. trzech rodzajów grzybów, wybierając z nich najprostsze do odróżnienia borowiki, podgrzybki i kanie bądź kurki.
7. Nie znasz grzyba — nie zbieraj. Nie bój się jednak ich poznawać.
8. Odpowiednio zbieraj grzyby, wykręcając je z gleby bez jej większego uszkodzenia. Zostaw ziemię w lesie, a grzyba oskrób z ziemi od razu na miejscu. Nie kop także grzybów, których nie znasz, gdyż są one pożywieniem dla innych istot, stanowiąc część piękna całego lasu.
9. Zazwyczaj cały grzyb jest zdatny do spożycia, więc przerób je całe. Niektórzy idioci biorą z lasu tylko kapelusz czubajki kani, uniemożliwiając potem jej odróżnienie od innych i tracąc przy tym materiał na przepyszną przyprawę (gdyż nóżki można ususzyć i zmielić).
10. Polecam zapoznać się zarówno z lokalnymi nazwami grzybów, jak i z całkiem nowym systemem nazewnictwa, dzielącego takie na przykład grzyby na borowiki, krasnoborowiki, masłoborowiki etc. :smiley:
11. Grzyb może być robaczywy - jeśli planujesz cały dzień w lesie, to te poranne możesz poprzekrajać w połowie, by sprawdzić ich stan. Sam znajdziesz najlepszy sposób na siebie.
12. W lesie zachowaj ciszę, by nie przestraszyć jego mieszkańców.
13. Zaawansowany grzybiarz rozumie połączenia pomiędzy rodzajem grzybów a rodzajem drzew wokół występujących

Inspirator6piorunów

@Rimfire Poniżej także kilka mitów, które musisz znać i wiedzieć, że są bzdurne i mogą Cię jedynie zmylić:

1. "Grzyby z rurkami są jadalne, z blaszkami trujące" - jedna z największych bzdur, którą obala chociażby kania czy goryczak.
2. "Można pomylić czubajkę kanię z muchomorem sromotnikowym (zwanym błędnie sromotnikiem)" - jak masz -15 dioptrii i dwie lewe ręce to i owszem. Kania nie jest mała, nie jest biało-zielona i nie posiada wcześniej opisanych cech trzonu. Co innego np. gąska zielonka.
3. "Jak grzyb jest smaczny, to jest jadalny" - okrutny i zdradziecki fejk. Muchomor sromotnikowy jest przepyszny.
4. "Muchomor czerwony to śmierć" - też bzdura. Jak wiemy, niektórzy lubią się nimi halucynować lub leczyć po odpowiedniej obróbce. Bez wiedzy naukowej przestrzegam, natomiast powiedzieć o tym cudzie natury, że jest śmiertelnie trujący, to też pomyłka. Zjadając go nabawisz się halunów, bólu wątroby i niestrawności.
5. "Grzyb nie ma właściwości odżywczych" - szkoda nawet o tym gadać
6. "Czubajki i pieprzniki nie bywają robaczywe" - głupota. Czubajki mają pusty trzon, więc bacznie patrz na miejsce zetknięcia kapelusza z trzonem, gdyż tam robaczki bywają. Kurki oczywiście też sprawdzaj przed obróbką.

Zbieram grzyby od dziecka i mam nadzieję, że ta wiedza Ci się przyda. W razie czego zapraszam na priv, bądź po prostu wołaj — chętnie pomogę. Chętnie także rozróżnię grzyby ze zdjęcia, jakbyś kiedyś potrzebował :smiley: Zdrówka!

Wirtuoz3piorunów

@Rimfire zacznij od prawdzików, podgrzybków. Z nie-blaszkowych (pod kapeluszem nie mają blaszek a rurki/sitko) to chyba tylko borowik szatański jest trujący a jego łatwo rozpoznać (no i raczej jest rzadki), także z takimi nie ma wielkiego niebezpieczeństwa. Zainstaluj se apki, np "Na grzyby" (działa offline), chyba też "iNaturalist" potrafi rozpoznać ale potrzebuje neta. No i sprawdzaj w domu ze zdjęciami i filmami z neta. Jak nie jesteś pewny grzyba to wyrzuć. Możesz też się zapytać na tagu , a na reddicie np "r/mushroomID".

Pokaż więcej komentarzy (45)

Gruba ryba

w Hydepark

73piorunów

Gdy zaczniesz ładować auto o piątej jest szansa, że do szóstej się załaduje xd

Dobrze, że komary nie gryzą

Lider2piorunów

@Airbag to powinno zająć max pół godziny

Fanatyk0piorunów

@Felonious_Gru wydaje mi się, że kierowca i operator do załadunku to już robi na konkretnej umowie, a nie dniówkach. Chyba to już dosyć specjalistyczny zawód. Choć nie mam pojęcia, od załadunku to chyba tylko jeśli kierowca ma swoje pojazdy i ma kontrakt z lasami, ale myślę że obsługą tego zajmuje się już bezpośrednio tartak i ludzi ma na umowach. Pamiętam, że 30 lat temu tartak w górach w mojej rodzinnej okolicy to było najbardziej stabilne po szkole miejsce zatrudnienia, a każdy chciał być kierowcą. Aż tak w dół by te zawody poszły?

Fanatyk1piorunów

@Felonious_Gru słyszał. Tylko tartak raczej potrzebuje drewna regularnie. A maszyny tego typu i naczepy dostosowane do przewozu drewna kupuje się, by ich używać, a nie by stały i czekały na zlecenia, po czym zasuwa się jak głupi, byle szybciej...
Nadal jednak firmy transportowe przede wszystkim zatrudniają na umowach o pracę. A specjalistów do specjalistycznuch ładunków tym bardziej. Mam szwagra i siostrę wożących mleko, oboje na umowach o pracę i trochę znajomych kierowców też. W tej branży brakuje ludzi, więc na byle świstek fachowiec z uprawnieniami na hds nie pójdzie.

Lider0piorunów

@conradowl 5 lat zajmowałem się serwisem tego i nawet sobie nie wyobrażasz, ilu kierowców spod jednej i drugiej granicy mi skwierczało nad uchem, żebym to szybko ogarnął bo oni muszą jeździć, bo jak nie jeżdżą to dostają mało/nic.
A na przykład w kurierce też lubią na czarno, bo wtedy nie trzeba alimentów płacić, a i szef daje większy procent z faktury xD Taka to dziwna branża, cale szczęście tylko chwilę tam robiłem

Pokaż więcej komentarzy (17)

Gruba ryba

w Hydepark

32piorunów

Krótkie co tam w lesie xd

Od miesiąca jestem odpowiedzialny za ten młyn. I to odpowiedzialny w pełnym tego słowa znaczeniu. Przełożony jest na chorobowym przez co wszystko spadło na moje barki.
Oczywiście wiąże się to z wzrostem wynagrodzenia. Mogę stwierdzić, że zarabiam według mnie dobrze, a biorąc pod uwagę moją okolicę to bardzo dobrze. Znajomy się śmiał, że takie pieniądze na moim stanowisku zobaczyłbym po 40 latach pracy w zawodzie.
Czy jestem zadowolony z obecnego stanu rzeczy? I tak, i nie. Do moich zwykłych obowiązków doszło od groma dodatkowych, które muszę wykonać sam.
Czy te dodatkowe pieniądze są tego warte? Nie wiem, pewnie tak. Ale tyrka jest sroga, często nie wiem w co ręce włożyć.
Przydałaby się druga osoba, ale na wsparcie nie ma szans xd

GURU8piorunów

@Airbag ja to jestem ciekawy czy się kiedyś dorobisz samochodu służbowego, a nie tym Tico się rozbijać po lasach :stuck_out_tongue_winking_eye:

Gruba ryba8piorunów

@Opornik służbowego na pewno nie, ale w niedalekiej przyszłości będę musiał coś kupić, bo golfowi kończy się przegląd. Niby mógłbym ,,spawić", że przeszedłby kolejny, ale nie chcę, bo jego czas nadszedł i wyląduje w zgniatarce xd

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

12piorunów

Chciałbym tylko powiedzieć, że emm lasów j3bane jest.
Przy włączaniu wyskakuje komunikat ,,tworzy się coś wielkiego", czy jakoś tak.
Mieli rację, wielkie gówno się tworzy.
Jak to ścierwo działa to jest święto.

Gruba ryba

w Hydepark

19piorunów

No dzień dobry

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hydepark

46piorunów

polecenie_wykonania_pracy_w_godzinach_nadliczbowych.jpg

dobrze, że już się kończy ten miesiąc, mam go serdecznie dość xD

Pokaż więcej komentarzy (4)