Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#logikaniebieskichpaskow

Osobistość

w Hydepark

1piorunów

Na mirko była taka . moim zdaniem wcale nie taka głupia. oczywiscie idealizuje kobiety, bo one tez rozmawiają o pierdołach, ale cos w tym jest – Dmowski takie wlasnie bujanie w obłokach krytykuje jako rozpleniony w rosyjskim zaborze intelektualizm.

   

To nie kobiety są puste, lecz mężczyźni.Kobiety rozmawiają na życiowe tematy, o uczuciach, o znajomych ludziach, problemach, życiu, praktycznych poradach ułatwiających i uprzyjemniających życie. Wiedzą co się u kogo dzieje, więc mogą pomóc, zacieśniając więzy. Wiedzą jak dobrze zająć się obowiązkami, bo dowiedziały się od koleżanek ciekawych patentów.Są dzięki temu mądrzejsze, bo wiedzą, co się naprawdę w życiu liczy. Życie jest dość gorzkie, trzeba umieć sobie radzić, trzeba być na wiele gotowym, mieć oczy na około głowy, by nie doprowadzić do jakiejś negatywnej sytuacji, strat z powodu jakichś głupot jak np złe przechowywanie żywności skutkujące zatruciem pokarmowym.A mężczyźni? Interesują się pierdołami, rzeczami tak abstrakcyjnymi że nie występującymi w życiu codziennym. Gierki, filmiki, alkohole? Filozofia, historia? To jest do życia niepotrzebne. Znajomość modeli czołgów niemieckich nie sprawi, że żywność w lodówce zachowa dłużej świeżość i nie wywoła zatruć. Znajomość procesów chemicznych zachodzących w umierającej gwieździe nie pomoże w doborze kolorów do mieszkania, sprzyjających relaksowi a znajomość znanych filozofów nie pomoże dobrać rozmiaru butów dla dorastającego dziecka. Pamiętanie nazw wymarłych gatunków roślin i zwierząt nie przyda się w pamiętaniu, że dziecku trzeba kupić do szkoły farby i blok rysunkowy na plastykę za dwa dni.Można znać daty najważniejszych wydarzeń historycznych, ale jeśli nie wie się, że nie łączy się ze sobą pewnych warzyw, żeby nie dostać biegunki, to nie jest sie wcale mądrym.Faceci są na tyle puści, że w obliczu życia decydują się na interesowanie się bzdurami i rzeczami niepotrzebnymi, zamiast ważnymi, życiowymi i konkretnymi tematami.Ale nie przeszkadza im to wywyższać się nad kobietami, które są mądrzejsze, że są głupie, puste i pozbawione zainteresowań itp, bo "interesują się rzeczami przyziemnymi". Cóż, ktoś musi, bo na zdziecinniałych facetów którzy właśnie np czytaja książkę o rozwoju kolejnictwa w Europie, niestety nie mogą liczyć.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Hydepark

0piorunów

Dzisiaj przy kasie w biedronce pan przede mną życzył wszystkie najlepszego pani kasjerce.

(nie wyglądało, żeby się znali - podejrzewam, że chodziło o dzień świętego Walentego)

Moje pytanie brzmi:

czy gdyby przy kasie siedział mężczyzna, pan również życzyłby mu wszystkiego najlepszego?

    

Czy gdyby przy kasie siedział mężczyzna, pan również życzyłby mu wszystkiego najlepszego?

  • Tak, oczywiście41% (13 głosów)
  • Oczywiście, że nie59% (19 głosów)

32 głosów

Pokaż więcej komentarzy (1)

Fenomen

w Hydepark

0piorunów

Który z tych dwóch typów jest atrakcyjniejszy dla kobiet, zadbany czy niezadbany?

    

Który z tych dwóch typów jest atrakcyjniejszy dla kobiet, zadbany czy niezadbany?

  • Zadbany63% (20 głosów)
  • Niezadbany38% (12 głosów)

32 głosów

Pokaż więcej komentarzy (6)

Osobistość

w Wrocław

2piorunów

Znowu jakiś typ na⁎⁎⁎⁎ny próbował się utopić w fosie, tym razem go wyłowili...

 

https://www.tuwroclaw.com/wiadomosci,wroclaw-mezczyzna-wpadl-do-fosy-miejskiej-interweniowala-policja-i-straz-pozarna,wia5-3266-68926.html

To już kolejny w ostatnich tygodniach przypadek, kiedy człowiek wpada do fosy miejskiej we Wrocławiu. W grudniu w fosie utonął młody człowiek, który przyjechał do Wrocławia w delegację. Wpadł do wody w okolicach Placu Wolności, gdy wracał z imprezy w centrum Wrocławia. Prokuratura wciąż wyjaśnie dokładne okoliczności jego śmierci. Kilka tygodni później służby znów ratowały człowieka, który wpadł do fosy na wysokosci ul Świdnickiej. Na szczęście wtedy też udało się go wyciągnąć na brzeg.

Fenomen

w Hydepark

4piorunów

Arystoteles to mądry facet był:

"Obowiązkiem i cnotą dobrej żony jest rządzić w domu, mężowi bowiem nie godzi się wnikać w drobiazgi wewnętrzne gospodarstwa domowego, jednak w każdej innej sprawie powinna mu ulegać. Stosunek między mężem a żoną ma przypominać ustrój arystokratyczny; ze względu na swą wyższą wartość mąż ma władzę nad żoną w tych dziedzinach, w których powinien ją mieć, inne zostawiając kobiecie."

    

Żona powinna być posłuszna mężowi?

  • Tak77% (48 głosów)
  • Nie23% (14 głosów)

62 głosów

Pokaż więcej komentarzy (6)

Inspirator

w Arcybebech

109piorunów

Ja rozumiem, że często zwykły umysł nie jest w stanie znieść mojej sztuki, przez co reaguje agresją do mojego contentu, dlatego chciałbym polecić Wam mój Instagram https://www.instagram.com/tavarishpiesov gdyż tam sporo się dzieje, a w stories to czasem aż za dużo.

Do tego dzięki hojności Zarządcy Mojego Życia w najlbliższy tydzień mam urlop czyli przez tydzień będę mógł zupełnie sam decydować co robić ze swoim życiem i np. iść po bułki w poniedziałek o 8 rano. Niesamowite, już czuję się jak w jakimś Jackass, kto wie co mi do łba jeszcze strzeli od tej nieludzkiej wolności przez bite 7 dni.

  

Pokaż więcej komentarzy (15)

Gruba ryba

w Hydepark

4piorunów

Jak poderwać chuopa. Poziom łatwy

  

https://streamable.com/hy87ph

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fenomen

w Moda

3piorunów

Ankieta: czy tolerujecie na ubraniach logotypy / charakterystyczne znaczki, przeszycia / nazwę marki ubrania, napisaną wielką / małą dyskretną czcionką?

Ja osobiście unikam. Nie mam na tym punkcie obsesji. Kiedy kupuje polo, bluzę z kapturem czy sportowe buty, czasem nie chce mi się szukać ubrania bez logo. Ale 90% moich ubrań nie posiada żadnych oznaczeń. Gdybym był bogatszy, kupował lepsze marki, nie kupował nic na promocjach, wyprzedażach to 100% moich ubrań była by bez logo, napisów, charakterystycznych przeszyć/pasków etc.

Chłop to ma być chłop a nie baner reklamowy! :money_mouth_face:

wrzucam wpis drugi raz bo zapomniałem dać ankiety

   

Jaki masz stosunek do logotypów na ubraniach?

  • Unikam za wszelką cenę.23% (11 głosów)
  • Staram się unikać48% (23 głosy)
  • Nie zwracam uwagi27% (13 głosów)
  • Preferuje ubrania z logo2% (1 głos)

48 głosów

Gruba ryba1piorunów

@SiostraNieZdradziDziewczynaTak w większości tak. Wychodzę z założenia, że będę zakładał loga jak ktoś będzie mi za to płacił. A póki co rzadko, tylko jeśli np. kupiłem tańsze wersje/wersje bez logo, ale nadal mi nie odpowiadają. Tak mam np. z większością dresów, więc kupuję prosto z jak najmniejszym znaczkiem.

Wirtuoz2piorunów

@SiostraNieZdradziDziewczynaTak No, ciekawe zagadnienie. Muszę poszukać czegoś w socjologii na ten temat bo czuję że może to być już zbadane :). Wydaje mi się że jeszcze do niedawna, kiedy Polacy mogli pomarzyć o zagranicznych markach, takie logo nike na bluzie, nobilitowało, wyróżniało, przynajmniej wśród młodych. To jak z dobrym samochodem - służy głównie do pokazania że masz zasoby - czyli wiadomo - wabienie partnera 😉 . Dzisiaj każdy dresiarz ma taką bluzę z łyżwą, więc niczym się nie wyróżniasz, a nawet gorzej osobnik może być zaliczony do pospólstwa etc 😉 Więc znowu, żeby jakoś się wyróżnić, krygujemy się i szukamy dobrych marek ale bez symboli kojarzonych z pospolitością.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Heheszki

0piorunów

Kobieta jest, według Arystotelesa, „jak gdyby niepłodnym mężczyzną. Jest bowiem kobietą dzięki swej szczególnej niezdolności produkowania nasienia [...], a to z powodu zimna cechującego jej naturę”

I. Bieżuńska-Małowist, Kobiety antyku, Warszawa 1993, s. 137-140.



Pokaż więcej komentarzy (2)

Gwiazdor

w Przegryw

7piorunów

Samobójstwo to najbardziej zaawansowany stan ludzkiej psychiki i poczucia egzystencji. Człowiek zdaje sobie sprawę z poczucia swojej beznadziei i posuwa się do samozniszczenia.

Change my mind, suko.

 

Osobistość1piorunów

Zawsze bawiły mnie teksty pt. tylko tchórze popełniają samobójstwo. Hm... no to dalej odważny człowieku, stawiający czoła przeciwnościom losu skończ ze sobą. Tak dla testu, czy naprawdę jesteś odważny.
- Phi!
- Tak jak myślałem, strach cię obleciał.
- Nie, nie, nie, żaden strach, co ty pitolisz cioto?!! Ja się boję??? Hahahaha, zbudowałem, dom, posadziłem drzewo, spłodziłem potomka/potomkinię i co najważniejsze wziąłem kredyt no i pracuję w korpo/mam własny biznes, ja się boję?? Hahah! Jestem twardzielem, złapałem życie za rogi!
- Tia, tak bardzo boisz się nie żyć, że skazujesz się na życie w cudzej bajce odważny człowieku.

Zawodowiec0piorunów

Problem, tak myślę, polega na tym, jak samobójstwo wpływa na innych; i na tym na ile możliwe jest podjęcie takiej decyzji w sposób wolny i świadomy. Psychiatria wskazuje, że raczej takie "samobójstwo filozoficzne", jest niemożliwe. Wiem, że stoicyzm dopuszczał samobójstwo, ale nie jako ucieczkę przed trudem życia.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Osobistość

w Heheszki

10piorunów

Chciałam się pochwalić, bo dostałam od Swojego najnowsze pro urządzenie do robienia pazurków (。◕‿‿◕。) Będzie malowane ( ͡° ͜ʖ ͡°)

   

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fenomen

w Moda

3piorunów

Jaka jest wasza ulubiona marka odzieżowa?

Ja najwięcej ciuchów mam chyba z Massimo Dutti i Vistuli - ale to z powodu wielu lat w korpo pracy w środowisku raczej ścisłego dress codu. Gdyby nie to na co dzień ubierał bym sę najchętniej w jeansy/bojówki i jakąś polówkę/zwykły sweter. Często kupuje online na promocji i chodzę do TK Maxxa przycebulić.

Nie robię ankiety bo to bez sensu.

  

Pokaż więcej komentarzy (5)

Debiutant

w Hydepark

2piorunów

Mój partner nazwał mnie "kurwą jebaną" po tym jak pokłóciliśmy się i niechcący wylałam picie, najlepsze w tym wszystkim ze straciłam z nim dziewictwo, według niego ja jestem k⁎⁎wą a dziewczyny które ogląda co d⁎⁎y wystawiają do zdjęć to super laski a nie k⁎⁎wy 🫠

 

Pokaż więcej komentarzy (9)

Kompan

w Hydepark

6piorunów

Oceńcie bo sam już nie wiem co myśleć.

TLDR: zostałem z żoną chrzestnym jednego z bombelkow mojego dobrego kumpla ktorego znam 25 lat i od tego czasu nasza znajomość sie mocno pogorszyła i chyba zmierza ku końcowi.

Nakreślę sytuacje, kumpel nie miał łatwego dzieciństwa wychowywał sie tylko z mamą bo ojciec zginął jak był młody, ale odnajdywał sie czy to w szkole czy poza nia i sobie potrafil poradzic. Pomimo ze znaliśmy sie od przedszkola, naprawdę kumplować zaczęliśmy sie od konca gimnazjum. Po ukobczeniu 18 lat nasza cotygodniowa formą spedzanie czasu bylo jezdzenie jego samochodem po nocach w coraz to inne miejsca czy lasy.

Wiadomo młodość minęła, pojawila się dziewczyna, ktora została narzeczona i żona, a pozniej urodzily mu się dzieciaki.

Generalnie staraliśmy sie im zawsze pomagać, zresztą jego mama też go zawsze wspierala czy to finansowo czy opieka nad dziecmi. Wiec zawsze jakies wsparcie mieli.

Aż nadszedł chrzest i prośba o to zebym ja z zona jako niewierzacy zostali chrzestnymi i usłyszeliśmy ze nie chodzi w ogóle o kase tylko ze sie znamy i utrzymujemy kontakt. Ogolnie bylem sceptycznie nastawiony ale znamy sie tyle lat i moge to dla nich zrobić, jak w sumie wiele innych rzeczy. Żeby byla jasność nigdy nic nie chcieliśmy za pomoc z żoną dla nich.

Ok zostaliśmy chrzestnymi i na początku bylo ok, staraliśmy sie jakies drobne prezenty przy odwiedzinach przywozić i zajmowac się dzieciakami. Ale później krążyły u nas myśli czy jeśli ich odwiedzimy to czy za każdym razem wypada dać jakieś pieniadze czy prezent i w sumie to podświadomie przez ta niepewność - bo nie jesteśmy najlepsi w umiejętności społeczno socjalne, zaczęliśmy ograniczać kontakty, na raz na kilka miesięcy, pomimo ze mieszkamy 10min od siebie autem. I to zawsze my przyjeżdżaliśmy, oni od 3 lat ani razu u nas nie byli, bo zawsze coś nie pasowało.

Generalnie nam tez sie nie przelewa i nie jesteśmy w jakiejs super sytuacji, obecnie zmiana pracy i wyprowadzka do innego miasta ale radzimy sobie sami.

I teraz cos co mnie troche zabolało. Rok temu jak rozkręcał swój interes robiłem mu logo, wizytówki i pomagałem z marketingiem, oczywiście za darmo w ramach pomocy. Obiecał X razy że ogarnie mi cos w ramach jego specjalizacji w ramach wdzięczności, co powtarzał X razy.

Może to źle oczekiwać czegoś w zamian czy jakiejś wdzięczności, ale po prostu przykro mi sie zrobiło jak mnie policzył po cenach z dużego miasta - a nawet drożej, mam wrażenie że więcej niz typowego swojego klienta. I jeszcze mieliśmy to robić razem we 2.

Pomimo tego że dzieci sa niewinne jakoś nie mamy ochoty na odwiedziny nawet i nie wiem czy to z nami jest cos nie tak.

   

Sum1piorunów

@MowcaUmarlych Jeb go i nie miej wyrzutów sumienia. Ile ja nerwów, pieniędzy i czasu straciłem na ludzi, których uważałem za przyjaciół, bo razem spędzaliśmy czas za gówniaka i byliśmy w tej samej szkole, klasie. Człowiek dawał od siebie dużo, a w odpowiedzi k⁎⁎as w pupę, no ale bał się stracić "przyjaciół", bo sam zostanie. Życie masz tylko jedno, a wspaniałych ludzi na tym świecie mnogo.

Fanatyk3piorunów

@Masiv @MowcaUmarlych no wiem, ale w takiej sytuacji ja bym odmowil. Ja nie jestem w stanie jakiegoś gowniaka ogarniać, ani bym nie chciał i jak u mnie w rodzinie chcieli to mówiłem, że odmowie, w oni niech się zastanowią jak robią chrzest po nic. Potem KK w Polsce ma takie wysokie statystyki, bo każdy chrzci, bo kiedyś się chrzcilo, a nie ma żadnej refleksji po co się chrzcilo. A do OPa - no to wszystko to jest konsekwencją tej decyzji, trzeba było mówić, żebyście się w to nie bawili i by było ok, a teraz to z tego, co piszesz już dość trudno, o ile w ogóle da się to odkręcić

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fenomen

w Gównowpis

2piorunów

Płaska klatka > Rodzynki > Malutkie piersiątka > Średnie piersi > Wielkie cyce ?

Jaka jest twoja opinia?

  

Jakie piersi preferujesz?

  • Płaska klatka2% (1 głos)
  • Rodzynki2% (1 głos)
  • Malutkie piersiątka19% (8 głosów)
  • Średnie piersi63% (27 głosów)
  • Wielkie cyce14% (6 głosów)

43 głosów

Pokaż więcej komentarzy (6)