Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#lotewskichlop

Osobistość

w Hydepark

77piorunów

Łotewscy chłopi w gułagu rzucają się na zimnioka, którego wrzucił przez kolczaste druty ich kompan. Chłopy ucieszone chcą rozerwać zimnioka. Ale zimniok rozerwał chłopów, bo to były halucynacje z niedożywienia. To oficer politbiura wrzucił granat. Chłopy ucieszone, ich trud skończony.

Osobistość

w Hydepark

53piorunów

Boże Narodzenie na Łotwie, mały Łotysz otwiera prezent znaleziony pod choinką, a to zimniok prawdziwy. Idzie do mamy i taty szczęśliwy Łotysz, żeby pochwalić się prezentem od Dziadka Mroza, ale to tylko halucynacje z niedożywienia. Nie ma choinki, nie ma też zimnioka, tylko kamień, rodzice umarli w Gułagu rok wcześniej, a prawdziwy jest tylko mróz i śmierć i oczywiście Politbiuro, które zakazało Bożego Narodzenia, bo Boga ni ma. Mały Łotysz umiera z niedożywienia na mrozie. Jego trud skończony. Takie jest życie.

Lider

w Heheszki

117piorunów

15/15

Obiad w łotewskiej chacie, mały Łotysz nie może zjeść wszystkiego, więc matka mówi do niego:
- Jak nie możesz już, to kamienie zostaw, ale zimnioka zjedz.
Ale to tylko halucynacje z niedożywienia, nie ma żadnych zimnioków, są tylko kamienie, matka dawno w gułagu, a syn umarł przy porodzie, jest tylko mroźna łotewska zima i śmierć.
Ale to dobrze, ich trud skończon.

BONUS

Łotewski chłop przeczytał w książce:
"Jesteś tym co jesz."
I chłopa już nie było. Jego trud skończon.

Tym pozytywnym akcentem kończymy i mój trud też skończon.
Jakby ktoś chciał więcej to kolega dalej wrzuca na 

  

Pokaż więcej komentarzy (6)

Osobistość

w Hydepark

34piorunów

Wiosenny wieczor ( -40°C ) siedzi syn wraz z ojcem i rozmawiają o tragicznej przyszłości.
Nagle syn się pyta ojca :
- Łojcze czemu tyś nie masz żodnego zęba
Ojciec popijajac kompot z kartofli odpowiada :
- Gdy byłem w twojim wieku nie było ziemnioków , musieliśmy jeść kamienie.

Ale kompot był dalej z kamieni. Syna nie było, zmarł przy porodzie. To tylko halucynacja. Takie życie.

Osobistość

w Hydepark

43piorunów

Łotewskie chłopy chodzą po gułagu i szukają jedzenia.
Natrafili na skrzynie z jakimś napisem i bali się ją otworzyć więc zawołali jedynego w całym gułagu, który znał litery.
Ten stanął nad skrzynią i czyta " B...U...L...W...A..."
A chłopy na to " TO ZIMNIOKI! TO ZIMNIOKI!". Ale zimnioków nie ma. Jest tylko halucynacja z niedożywienia,
napis "BUMBA" na skrzyni, trud jego skończony i 100%-owy analfabetyzm w gułagu.

Osobistość

w Hydepark

13piorunów

Łotysz idzie drogą do domu z pustego pola zimnioków i znajduje brudną lampe na drodze. Chłop pociera brudną lampe, brudniejszą koszulo z nadziejo, ze koszula zrobi sie czystsza. Nagle z lampy wylatuje dżin. Dżin mówi, "Masz trzy życzenia". Łotysz mówi, "Pierwsze życzenie: Łotwa nie taka ciemna." Dżin strzela palcami i pojawia sie jasne światło. Szczęsłiwy chłop mówi do Dżina, "Drugie życzenie: krowy do mleka i jedzenia." Dżin strzela palcami, a koło chłopa pojawiają się krowy. Łotysz mówi, "Trzecie życzenie: koniec z politbiurem!" Dżin strzela palcami i mówi, "Nie ma politbiura, gułag jest pusty, chodź zobacz!" Chłop idzie do gułagu. Ale politbiuro ciągle jest. Chłop zamknięty w gułagu. To wszystko był trik policjanta politbiura przebranego za dżina. Krowy to też byli policjanci. Jasne światło to były halucynacje z niedożywienia. Chłop szczęśliwy bo czystsza koszula, ale smutny bo zapomniał zażyczyć zimnioka. Takie życie.

Osobistość

w Hydepark

42piorunów

Łotysz idzie ulicą. Szczęśliwy dzień, ma monetę, bo sprzedał ostatnią żonę. Z Politbiura wydobywa się zapach gotowanego zimnioka. Chłop zatrzymuje się, gdy wyczuwa smakowity zapach. Długo już wącha, gdy oficer Politbiura wychodzi. Mówi "za wąchanie mojego zimnioka - płać". Łotysz jest mądry więc wyciąga monetę z kieszeni. Bierze ją i rzuca na ziemie. To powoduje brzęknięcie jak odległe wspomnienie przemysłu. Brzdęk! Chłop mówi: "Wącham zimnioka, ale nie jem. Ty słyszysz moją monetę, ale jej nie masz".
Zabili go i wzięli monetę.
Jego trud się skończył, Politbiuro bywa czasem szczodre.

Fenomen

w Hydepark

134piorunów

Nie, to nie halucynacje z niedożywienia to prawdziwy zimniok. Wczorajsza kolacja zimniok, boczek, śmietana.

Pokaż więcej komentarzy (18)

Osobistość

w Hydepark

39piorunów

Znalazł raz Łotewski chłop dorodnego zimnioka. Ucieszon podniósł znalezisko i przycisnął mocno do serca, a w oczach jego - łzy szczęścia.
"Zasadzę zimnioczka w ziemi i będę miał ich wiele, wystarczy co by się najeść i zaś zasadzić, w końcu będę miał całe pole zimnioków i zostanę panem gułagu, a trud zostanie zakończony."
Cóż za piękna perspektywa! Pomyślał chłop, lecz w tym momencie jego twarz posmutniała.
"Jaki ja głupi i naiwny, to nie zimniok tylko kamień jest."
W Gułagu nie ma zimnioków - jest tylko halucynacja z niedożywienia i śmierć.
"Tym razem nie dam się nabrać, umrę z godnością."
I rzucił kamieniem w przepaść.
A kamień naprawdę był zimniokiem.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Hydepark

55piorunów

Łotewski chłop umiera z niedożywienia. Myśli: "mój trud skończony" ale myli się. Wcale nie umiera tylko przejadł się zimnioków i zasnął przy ciepłym kominku. Na dworze miły letni dzień, trawa zieleni się w słońcu. Trudu nie ma, zimy nie ma i śmierci z niedożywienia też nie ma, ale halucynacje zostały.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Hydepark

14piorunów

Pewien stary Łotysz pochwalił się żonie, że przestał miewać halucynacje z niedożywienia. Zdziwiła się jego małżonka, posądzając chłopa o spożywanie zimnioków. Kiedy pewnej nocy chłop poszedł na pole, żeby rzekomo szukać dorodnych kamieni, żona postanowiła go śledzić. Ukryła się za krzokiem, patrzy, a tam chłop wykopuje dwa zimnioki. Już chciała za chłopem krzyknąć, ale że zjadła wcześniej trochę krzoka, skuliła się i umarła. Rośliny były trujące. Chłop jednak miał halucynacje, ale żony i tak nie było, bo zmarła rok wcześniej w gułagu. Krzoki na Łotwie nie istnieją. Chłopu pozostał jeden ząb i dwa dorodne kamienie, które gładził leżąc na twardym polu w świetle księżyca, gdy z oddali wyłaniali się wolnym krokiem pracownicy Politbiura...

Osobistość

w Hydepark

36piorunów

Mam przyjaciela, co uciekł do Estonii. Wysłał list, że teraz to pracuje 18 godzin dziennie na farmie rzepy. Śpi na miękkim błocie. Nie ma niedożywienia z kradzioną rzepą. Wielki sukces.
Zazdroszczę. Zakładam własną farmę, żeby robić rzepę. Patykiem oram ziemię. Nie ma nadzieji, rosną tylko kamienie.
Politbiuro każe zapłacić podatek za farmę kamieni. Teraz jestem winien dużo kamieni. Próbuję, ino mam tylko kilka małych kamyków. Nie płacę, więc politbiuro mówi "kapitalistyczny zdrajca". Chcą mnie bić, ale biorę patyk i mały kamień.
Nie ma żadnego kamienia ani patyka. Tylko zimno. Próbuję znaleźć list od przyjaciela. Nie ma listu, tylko halucynacje z niedożywienia. Jedyna ucieczka z Łotwy to śmierć.

Osobistość

w Hydepark

146piorunów

Idzie chłop łotewski przez pole. Zbiera do parcianego wora kamienie. Widzi chłop przed sobą ziemniaczaną łodygę. Przeciera oczy ze zdumienia. Myśli, że ma halucynacje. Ale nie. Ziemniaczana łodyga nadal w ziemiji stoi.Rzuca chłop wór o ziemiję. Biegnie co tchu. Buta ostatniego zgubił. To nieważne. Będzie miał zimnioka. Będzie miał święta. Naje się na zaś. Szarpie chłop łodygę i wyrywa ją z ziemiji. No końcu łodygi nie ma bulwy. Jest tylko małe, metalowe kółeczko. Nie ma zimnioka. Nie ma świąt. Jest tylko granat i otchłań rozpaczy. Politbiuro bywa dowcipne.

Tytan3piorunów

Sorry, ale o co tu chodzi?

Osobistość5piorunów

Nie wiedziałem, że na tym portalu są monopole na daną tematykę postów. Dowcipy o łotewskich chłopach chciałem wrzucać już rok temu, ba, nawet ustawiłem sobie odpowiedni awatar. Czekałem tylko (i nadal czekam) aż administracja (wołam @hejto dla zasady) zmieni mi nick na ŁotewskiChłop. Trwa to tyle, że zdążyłem o tym zapomnieć. Przyznaję, dowcipy, które @splash545 ostatnio wrzucał mi o tym przypomniały. Jeśli za dużo ich wrzucałem to zawsze można mnie albo tag wrzucić na czarną, nie obrażę się.

Fanatyk1piorunów

@bizonsky nie no, bez takich. Jeszcze gdyby ktoś te dowcipy wymyślał albo wrzucił wyprawy czy jakieś wiersze na vikop, a potem przychodzi tu, a ktoś już to tu skopiował - to rozumiem kradzież. Ale dowcipy starsze nawet od średniej wieku użytkowników hejto to żadna kradzież. Ważne by nie było duplikatów

Lider1piorunów

@BjornIronside Jak co to wrzucam jeszcze 4, do równego żeby było i mój trud skończon. Aż tak się z łotewskim chłopem nie identyfikuje, żeby ciągnąć to w nieskończoność 😉

Autorytet1piorunów

@Zapster ne hejto nastała moda na przypominanie starych dowcipów o łotewskich chłopach, zimniokach, halucynacjach z niedożywienia i politbiurze ;]

Gruba ryba0piorunów

@BjornIronside nie ma ale i tak to zrobiłeś co napisałem a teraz się głupio tłumaczysz że rok temu już je chciałeś wrzucać XDDDD ok wierzę ci

@conradowl ja nie mówię że kradnie dowcipy tylko zobaczył że jest to w ostatnich dniach plusowane więc zduplikowal kontent imo i tyle

Oczywiście jest to dopuszczalne ale według mnie prowadzi to do przesycenia niszowych tematów i nie rozwija contentu a wręcz przeciwnie, i będę każdemu kto tak robi zwracał uwagę jak to już robiłem w przeszłości np z osobami które kopiowały cytowanie prachetta itp.

Pokaż więcej komentarzy (22)

Osobistość

w Hydepark

21piorunów

Przychodzi Łotysz do lekarza i mówi że boli go brzuch.

Ale to nie przychodnia tylko posterunek. Lekarz to tak naprawdę oficer politbiura. To wszystko halucynacje z niedożywienia. Przynajmniej ból brzucha jest prawdziwy, to z głodu.
Takie jest życie.

Autorytet5piorunów

@BjornIronside Dobre 😉 Ale słyszałem inną wersję.

Przychodzi Łotysz do lekarza i mówi że boli go brzuch.

Ale to nie przychodnia tylko posterunek. Lekarz to tak naprawdę oficer politbiura. To wszystko halucynacje z niedożywienia. Przynajmniej ból brzucha jest prawdziwy, dostał z makarowa.
Jego trud skończon.