radek-piotr-krasnyFanatyk
83piorunówczy tylko to moje odczucie że baba jest pie⁎⁎⁎⁎⁎ięta i przegapiła okazje żeby nie otwierać japy?

@radek-piotr-krasny przecież ona wydała książkę "Niepożegnalni" czy jakoś tak na tygodniach i to jest zapewne akcja reklamowa. Im więcej pierdół będzie opowiadać tym bardziej zaciekawi tematem
Uwielbiam jak celebryci mają potencjał najwyżej na ulotkę, a wydają książkę
We wczesnych latach 2000, na toruńskim Rubinkowie na przystankach przesiadywał facet, na którego wołali "Baśka". Ksywa była stąd że chłop wstawał jak podjeżdżał autobus i nawoływał "Baśka! Baśka!", a robił tak dlatego, że czekał na autobus którym przyjedzie jego córka, która pewnego dnia nie wróciła ze szkoły bo zginęła na pasach. Chłop w stresie wyparł wszystko i po nią chodził.
I tu, myślę, mamy to samo. Jesteś matką wychuchanego synka, widzisz go w samych superlatywach, a chłopak ginie w wypadku bo zrobił wszystko co najgłupsze - prowadził pijany w sztok zapierdalając autem na slickach, i zabija przy tym kumpli. No wypierasz to, bo inaczej tylko sznur. Mi jest jej strasznie żal mimo wszystko.
@Maciek przecież ona sama jeździ jak idiotka i nauczyła tego syna, jak by nie chciała żeby się rozmazał po betonie, to by mu inne wartości wpajała
@pizzzamonter no to tym bardziej umiem sobie wyobrazić że odsuwa tę myśl od siebie. Ona idealna, synek idealny, wszyscy winni, mimo że jasno wszystko wskazuje że jest dokładnie na odwrót