dziad_saksonskiKosmonauta
24piorunówKupiłem sobie namiot, i teraz sie zastanawiam. Gdzie go rozłożyć, tak zeby mi sie nikt do mnie nie przywalił, a jednocześnie, zeby to ni byl kolejny trawnik ze studentami w nastrojach alko.
Bardzo ciężko jest mi znaleźć dobre i ciche miejsce. Czytalem o glampingu, taki drogi kamping wlasnie w miejscach trudno dostępnych. Myslicie, ze jak sobie rozbije namiot w górach gdzies na grani to mnie ktos pogoni? Albo na wydmach nad morzem gdzies obok lasku?
@dziad_saksonski Gdybyś się wybierał do Norwegii, to możesz rozbić namiot praktycznie wszędzie w dziczy, nawet na prywatnym terenie leśnym, na maksymalnie dwie doby bez pytania o zgodę. Wyjątkiem są m.in. ogrody, pola uprawne i miejsca położone zbyt blisko zabudowań.
@dziad_saksonski Większość wybrzeża nad morzem jest kompletnie dzika. Obczaj na mapie fragment plaży oddalony o 3-4km od najbliższej miejscowości i spokojnie możesz tam kimać na wydmie bo będzie pusto. Nie raz tak robiłem za studenta bo było najtaniej xD