Tydzień od rozpoczęcia przygody na #hejto jako moderator minął.
Jak się zaczęło? Standardowo - odpaliłem się jak głupi z projektem pod tagami #heheszki i #moderacjacontent by zrobić relację z procesu rekrutacji do struktur portalu
Wpis założycielski projektu grzmotnęło 170 osób (85% z zakładanych 200:zap:️).
Not great, not terrible. Aplikowałem mimo to.
Wysmarowałem szczerego maila do @hejto , dostałem odpowiedź, potem stresująca rozmowa i wyszło jak wyszło.
Z plusów dodatnich :heavy_plus_sign:️:
* Poznałem świetnych ludzi
* Otworzyły się możliwości do kręcenia eventów (szczegóły wkrótce, ale jak coś, to nic nie wiecie :shushing_face:)
* Przestałem baitować i trolować na portalu :innocent:
* Doszedł dostęp do kilku portalowych wajch - mała rzecz, a cieszy :face_with_hand_over_mouth:
Z plusów ujemnych :x:️:
* Nie mogę się na wiele tematów wypowiadać :grimacing:
* Serduszko boli bardzo, gdy przychodzi zgłoszenie na użytkowników których lubię i mocno szanuję (czyli wszystkich)
* Przestałem baitować i trolować na portalu 😭
* Nie mam możliwości modelowania własnej banieczki z treściami - wszystko się wyświetla :face_vomiting:
Na zakończenie prośba do Was - moderacja i administratorzy to też ludzie. Jeśli coś trwa dłużej, niż oczekujecie, to nie jest to robienie Wam na złość. Doba jest czasem za krótka, a rąk jest tylko jedna para :face_with_rolling_eyes:
Dlatego bądźcie wyrozumiali :innocent:
No i krótka prywata - @VonTrupka bądź dalej moim fren, nie zmieniłem się :white_frowning_face:
#gownowpis #wyznaniezdupy i trochę #ocieplaniewizerunkuhejto
:point_down:tag do blokowania:point_down:
#spawaczatomowycontent