@dzangyl mógłbym to samo napisać o tobie. Oczywiście że w ekstraklasie grają drewna, a jak popatrzysz na ich rozgrzewkę przed meczem, to się okaże, że są w stanie sobie w kółeczku podawać piłkę górą, w taki sposób, że ona nie dotyka ziemi. Wymaga to bardzo dobrej kontroli nad piłką, a to i tak jest niski poziom w porównaniu do całego piłkarskiego świata. Tak czy srak, gra w ekstraklasie to wysoki próg dla przeciętnego człowieka i wymaga to regularnej gry w piłkę od wieku dziecięcego. Czyli ci ludzie całe życie grają w piłkę żeby osiągnąć ten niewielki poziom, ale bez wątpienia poświęcają temu mnóstwo czasu. Efekt jest jaki jest, zgodzę się, ale podkreślam - byle kto z ulicy nie trafia do ekstraklasy, a to i tak jest niski poziom.
To, że piłka nożna wygląda przyjemnie dopiero na najwyższym światowym poziomie świadczy o tym jak złożony jest ten sport, więc zupełnie odwrotnie do postawionej przez ciebie tezy.
PS. Nie wyczułeś ironii gdy pisałem że w lekkoatletyce to tylko geny, jak i chyba w całym akapicie "okiem laika". Ale widzisz, oburza cię to, bo pewnie wiesz trochę więcej o tajnikach tych dyscyplin i nie jesteś ignorantem w tym zakresie, natomiast w przypadku piłki nożnej jesteś ignorantem i nie przeszkadza ci to, mimo że piszesz takie same glupoty jak ja w sarkastycznym akapicie.
Każdy sport łączy to, że okiem laika to jest nic specjalnego (pff rzucić patykiem zakończonym ostrym metalem każdy potrafi, nie mówiąc o bieganiu przed siebie), ale gdy się zagłębisz w temat to odkrywasz złożoność i piękno dyscypliny. Wydaje się, że rozumiesz to do pewnego stopnia, ale jak wchodzi temat piłki nożnej, to masz klapki na oczach.