Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#muzykawolfika

Gruba ryba

w Hydepark

6piorunów

Jaka jest wasza ulubiona płyta, która mogłaby być ulubioną płytą Waszych rodziców?

Dla mnie od kilku lat nr.1 to jest "On The Beach" Chrisa Rea.

Majstersztyk klimatu, pięknie wyprodukowana i brzmiąca. Kojąca, dojrzała, ale też "cheesy" i taka "dad-rockowa".

Polecam na jesienne wieczory.

https://www.youtube.com/watch?v=B1h4dEoqA6E

Autorytet2piorunów
Gruba ryba2piorunów

@Bjordhallen O! Ten Whistesnake to był ogrywany! Uriah Heep, to raczej te starsze znam, po nowe płyty nie miałem odwagi sięgać, ale sprawdzę! :smiley:

Autorytet2piorunów

@tomwolf moje dzieci również proszą o whitesnake w czasie dalszej jazdy autem.
Co ciekawe młody wybrał do gry na perkusji Muse - Supremacy i Whitesnake - here i go again

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Hydepark

13piorunów

Wyobraźcie sobie, że 30 (sic!) lat temu, swoją premierę w UK miała płyta "Travelling Without Moving" mojej ukochanej kapeli Jamiroquai...

30 pieprzonych lat, a ta muzyka (jak dla mnie!) w ogóle się nie starzeje! Mało tego, mam wrażenie, że im więcej ja mam lat, tym bardziej ją kocham, podziwiam i szanuję

Wiem, że to może wydać się dziwne, ale na prawdę uważam Jami za swój band nr. 1! Pomijając wszystkie inne gatunki w muzyce, do kapelusznika Jay'a i bandy, wracam zawsze, od wielu wielu już lat, z tą samą ekscytacją i podnieceniem.

Posłuchajcie i pooglądajcie klasycznego klipu do "Virtual Insanity", a potem dajcie piorunka, no bo "jakżesz go nie słuchać!"

p.s. to nie jest ich najlepsza płyta!

Jamiroquai - "Virtual Insanity"

https://youtu.be/4JkIs37a2JE?si=Tm7JO7qdwgZEcsvR

Fanatyk1piorunów

to tylko pop...

Fanatyk1piorunów

@tomwolf pop to jednak produkt, lepszy lub gorszy, dla ludożerki. Chociaż są zespoły popowe które lubiłem np. u2 to jednak to jest produkt, a nie sztuka. Co prawda, to jest tylko moje zdanie i nie roszczę sobie prawa do tego, że rzeczywistość jest dokładnie taka jak opisuję. Jestem trochę muzycznym rasistą, nie wiem jak to nazwać w ogóle. Generalnie pop dla mnie stoi na półce między kosmetykami a przyporami toaletowymi.

GURU2piorunów

@peposlav to pop, ale nie. Bo to współczesny funk. Ja też jestem muzycznym radykałem i nie lubię mainstreamu, ale Jamiroquai to moja ukochana kapela. To nie są prościutkie melodie. Jeśli się wsłuchasz np, w linie basowe, albo warstwy instrumentów klawiszowych, to od razu idzie wyczuć ten groove. Virtual insanity to najgorszy przykład, bo ten kawałek był z założenia zrobiony jako hicior. Jest dużo fajniejszych kawałków niż ten, choć cała płyta jest zajebista, co się rzadko zdarza. Tak, tam nie ma złego utworu. A i jeszcze polecam Canned heat, kawałek nie do podjebania ( ͠° ͟ʖ ͡°)

Fanatyk2piorunów

@Klamra namówiłeś, odsłucham na porządnych słuchawkach i wrócę tutaj. Edit: którą płytę polecasz najbardziej? Btw. widzę, że na Tidalu ubogo z jego płytami

Fanatyk2piorunów

ta druga płyta dużo lepsza i o niebo dalsza od popu! Dobra płyta!

Edit: słuchanie na głośnikach laptopa zabiera przyjemność słuchania tej płyty, tam faktycznie w tle się bardzo dużo dzieje, chciałbym kiedyś pójść na koncert

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Hydepark

8piorunów

Pink Floyd - Yet Another Movie - Live in Venice (Official Video)

https://www.youtube.com/watch?v=XB4ddZOtxcU

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

3piorunów

Właśnie dowiedziałem się, że zmarł William Orbit, wielki producent muzyki elektronicznej, ale też kompozytor i współautor wielki popowych hiciorów... Szkoda chłopa.

Z tej okazji piękny utwór Madonny, z mojej ulubionej jej płyty "Ray Of Light" wyprodukowanej właśnie przez Orbita.

Madonna - "Drowned World/Substitute for Love"

https://www.youtube.com/watch?v=6rsdGjNWiIw

Gruba ryba

w Hydepark

2piorunów

Ależ ja uwielbiam ten kawałek!

No po prostu płynie jak cieplutki miód na moje serce...
Ktoś z tagu poznaje sampelek? :smiley:

Patrice Rushen - "Remind Me"

https://www.youtube.com/watch?v=zjUUx9iSMmE

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

3piorunów

Na siłce mi się dziś przypomniał ten bangier.

Co za cios, kiedy usłyszałem to po raz pierwszy w gimbazie. Potem gładko poszło w "Follow The Leader" i "Issues".

"Untouchables", to był już mój świadomy ich krążek, pamiętam jak go jechali w magazynach muzycznych, a mi się mega podobał... I nadal podoba! 😉 Stary KoRn, to jest walec!

KoRn - "No Place To Hide"

https://www.youtube.com/watch?v=_315nDk5Qao

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w muzykawolfika

8piorunów

  

500 najczęściej słuchanych przeze mnie płyt, według serwisu last.fm - od 2007 rok

Szanowni, przez ponad 500 ostatnich dni (bo z kilkoma przerwami, ale generalnie dzień po dniu) prezentowałem Wam swoją listę "ulubionych" i najczęściej słuchanych przeze mnie płyt. Konto w serwisie last.fm założyłem w roku 2007, 19 (sic!) lat temu, szok... Gdybym rozpoczął listę dzisiaj, za kolejne 19 wyglądałaby zupełnie inaczej - mój gust mocno ewoluował, otworzyłem się na wiele wiele innych gatunków i stylów, wiele płyt pewnie pojawiłoby się ponownie, inne wpadłyby z nikąd na wysokie pozycje (szczególnie muzyka z lat 80, której kiedyś raczej unikałem).

Za każdy piorun i komentarz, polemikę, zachwyty, ale też zdziwienia i niespodzianki (także dla mnie 😉 ) serdecznie Wam dziękuję!

Niezwykły to był mój projekt, muszę przyznać, konsekwentnie i bez zastanowenia starałem się dostarczać conent codziennie :)
Na razie z wyliczankami robię sobie przerwę, ale pewnie coś wymyślę i za jakiś czas rozpoczniemy kolejne odliczanie.

Tymczasem...

TADAAAA

MIEJSCE 1 (ilość scrobli - 474):

Down - "Over The Under"

rok wydania: 25.09.2007

producent: Warren Riker, Down

Down pojawił się już tutaj 3 razy... "Over The Under" to był pierwszy krążek tej supergrupy, który poznałem. Jeszcze kiedy mieszkałem w Krakowie, to non stop w 179 z Kurdwanowa na Aleje, w słuchawkach na pętli leciał mi ten krążek. Fantastyczna mieszanka metalu, bluesa, sludge i stoner-rocka, kompozycyjnie peak zespołu, świetnie wyprodukowane, zagrane i zaśpiewane. Anselmo poza Panterą był tutaj w swojej najlepszej wokalnej formie. Mimo, że każdy członek zespołu był mocno przeorany przez huragan Cathrina (Nowy Orlean), o czym w zasadzie jest cały krążek, to udało im się nagrać sludge'owe arcydzieło. Być może przesadzam, ale za kilka dekad, ta płyta zacznie pojawiać się jako jedna z najważniejszych w metalu.

Serdecznie Wam polecam i jeszcze raz dzięki za całą 500! :smiley: Miłego dnia! houk!

https://www.youtube.com/watch?v=bmjU5iER5O8

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w muzykawolfika

2piorunów

  

500 najczęściej słuchanych przeze mnie płyt, według serwisu last.fm - od 2007 rok

miejsce 2 (ilość scrobli - 467):

Steve Reich - "Music for 18 Musicians"

rok wydania: 1978

producent: Rudolph Werner

Aboslutnie przewspaniała kompozycja Reicha, słyszę w niej wszystkie pory roku, kolory i emojce.

Hipnotyzująca, pulsująca i stwarzająca wrażenie jak gdyby zagrana na syntezatorze, a to przecież wszystko żywe instrumenty.
Przy tej płycie spędziłem mnóstwo czasu, a to czytając, a to lurkując internet, albo zwyczajnie zapadając się w ziemię słuchając pięknej muzyki.

100% klasyka!

https://youtu.be/1oOmUi4HGt0?si=ZWC119pJQrRkhfRl

Gruba ryba

w muzykawolfika

6piorunów

  

500 najczęściej słuchanych przeze mnie płyt, według serwisu last.fm - od 2007 rok

wchodzimy w TOP3!

miejsce 3 (ilość scrobli - 422):

Mark Lanegan - "Whiskey For The Holy Ghost"

rok wydania: 18.01.1994

producent: Mike Johnson, Mark Lanegan

Już na zawsze ta płyta będzie kojarzyć mi się z trasą z mojego miasta rodzinnego do Krakowa.
Pijany blues i folk, pomieszany z chropowatymi gitarami i głosem Lanegana przepięknie tu współgra.

Nadal często wracam, ma ta płyta dla mnie ogromną wartość sentymentalną, z resztą trochę też ten krążek taki jest...

https://www.youtube.com/watch?v=HUdhjUXWy6A