maximiliananMistrz
7piorunówJeśli są tu muzycy klasyczni, którzy musieli zmagać się z Polską Szkołą Teorii Muzyki to ten film jest dla was. Mnie to na szczęście ominęło (j⁎⁎ać drugi i trzeci stopień XD), ale z ciekawości czytałem te wykwity wyobraźni teoretyków muzyki, dla których ten sam akord, z tymi samymi dźwiękami NIE MOŻE się nazywać tak samo bo nie i c⁎⁎j (przy czym to "nie i c⁎⁎j" wyjaśniają przez pół książki podając przykłady, które... nie pasują i sami to zauważają).

@maximilianan w ogóle to tłukłem sobie do głowy, że to w sumie taka alternatywna matematyka, ale jako wielbiciel punkrocka i metalu coś mi się nie zgadzało. wyszło, że może i Sikorski napisał podręcznik, ale ludzie mają w d⁎⁎ie te zasady i lubią muzykę jaką lubią.
dlatego cenię nauczycieli, którzy mówią uczniom: zagraj tak, żeby było dobrze.
koncert dyplomowy Seweryna z naszej PSM.
było dobrze, z tego co widać :smiley:
https://www.facebook.com/reel/1630306331402083
ErrorFacebook@skorpion gdybym w podstawówce spotkał chociaż jednego nauczyciela, który powiedział "graj tak, żeby było dobrze" to w sumie nic by nie zmieniło, bo wszyscy inni mieli kije w dupie XD
Ciekawostka - moja podstawówka miała podobno jedno z najlepszych zapleczy instrumentów. Chyba każdy (prócz pianistów) miał instrument z "naszego" magazynku. Ja dostawałem te kurwa najgorsze, bo "na więcej nie zasługiwałem" lub "na mnie się nie zmarnuje" - tak, skrzypce 4/4 miałem pęknięte, a jak stuletnia struna pękła to nauczycielka krzyczała na mnie, bo nie miałem zapasu strun, z których każda kosztowała 2x więcej niż moje życie.
@maximilianan jeśli ta struna miała 100 lat, to byś był do przodu plus jakiś wyrok za kradzież. :grinning:
jeśli dobrze pamiętam to jesteś z Włocławka - niestety nie znam tamtejszej PSM, ale gratuluję wejścia w struktury "zawodowych muzyków" hehe
@maximilianan a tak wracając do kija w dupie. masz rację, wiele dzieciaków ma go przez to, że rodzice każą.
ja byłem czarną owcą, ale się zawziąłem - i nie żałuję II stopnia.
@skorpion spoko, mój tata i rodzeństwo to wyksztalceni muzycy 😛 kij w dupie mieli akurat moi nauczyciele, ale trafiłem na chyba najgorszych z możliwych. Przez rok po skończeniu I stopnia nie ruszyłem instrumentu, potem wziąłem gitarę i grałem na niej codziennie po kilka godzin przez kolejne 12 lat (i nawet na tym zarabiałem!)
@maximilianan czyli mamy tu kilku do kapeli :smiley:
ja wprowadzam faszystowskie metody , a @dradrian_zwierachs wprowadza je w życie.
no i nagi wokalista @Cybulion robi co tam robią wokaliści, nie wnikam
@skorpion ja jestem gitarzystą i wokalistą xd na ślubie siostry mój padre i ona poprosili zespół, czy mogę z nimi zagrać kawałek. Oczywiście zespół był mega sceptyczny i mówią "ale my nie damy gitary", a ja miałem XD to mówią "ale nie mamy wzmacniacza", a ja miałem XD mówią na to "ale nie mamy mikrofonu" i nie zgadniesz - ja miałem XD niechętnie się zgodzili, ale jak zaczęliśmy grać to widziałem kątem oka jak im rozjebało głowy XD potem w przerwie mnie przeprosili, że tak sceptycznie podeszli, ale mówię "spoko, wiem jak jest, sam bym tak zareagował" XD i nawet okazało się, że gitarzysta chciał sobie kupić taką gitarę jak ja miałem, a ja do niego "no ja chciałem kupić dokładnie taką jak twoja" - byliśmy zgodni co do producenta, modelu, pickupów i nawet koloru ❤️
@maximilianan no i widzisz, politycznie się może i nigdy nie zgodzimy, ale muzycznie już wiem, że w chuja nie lecisz :)
@skorpion i tu się mylisz! Muzyka to jest lecenie w chuja i udawanie, że się wcale nie leci w chuja, ale zgaduję, że jednak to wiesz :orange_heart:


















