Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#nauczyciele

Autorytet

w media

7piorunów

Nagłówek:
Nauczyciele tkwią w potężnych kolejkach. Efekt nowej ustawy

Lead: Tuż przed nowym rokiem szkolnym część nauczycieli musi zdobyć zaświadczenie o niekaralności. Taki dokument jest im potrzebny, aby nadal wykonywali zawód. To skutek wprowadzenia tzw. ustawy Kamilka dotyczącej m.in. osób pracujących na co dzień z dziećmi. Z tego względu przed sądami od wczesnych godzin porannych ustawiają się kolejki

I dopiero dalej w treści: Zaświadczenie o karalności możliwe jest do zdobycia również drogą elektroniczną.

Nowelizacja Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego i innych ustaw (w tym ustawy o przeciwdziałaniu zagrożeniom przestępczością na tle seksualnym i ochronie małoletnich, z której wynika obowiązek) została uchwalona 28 lipca 2023 r., opublikowana 14 sierpnia 2023 r., weszła w życie 15 lutego 2024 r. z okresem przejściowym pół roku, a ci debile dopiero stoją w kolejkach za zaświadczeniami.
Ach ci politycy! To oni powinni stać w kolejkach za biednych, upośledzonych umysłowo nauczycieli.

https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-nauczyciele-tkwia-w-poteznych-kolejkach-efekt-nowej-ustawy,nId,7769094

Gruba ryba6piorunów

Ja pie... w każdej normalnej firmie takich rzeczy pilnuje HRowiec, przychodzi jakiś form do wypełnienia, jakiś dokument do podpisania i leci elektornicznie. Czemu w tym chlewie osranym zwanym oświatą wszystko jest taką partyzantką?

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Wiadomości Polska

3piorunów

Nauczyciele – luka pokoleniowa

Od wielu lat średni wiek nauczyciela nieustannie rośnie. W 2006 r. przeciętna osoba ucząca w samorządowej szkole lub przedszkolu miała 40,1 roku, a w 2023 r. – 46,8 roku. Trzeba jednak podkreślić, że średnia, która dobrze prezentuje ogólny trend, nie odzwierciedla struktury wieku

Fanatyk

w Książki

26piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Państwowy Instytut Wydawniczy przedstawia dwa nowe elementy z serii Życie Codzienne w odświeżonej szacie graficznej. Wznowienie "Życie codzienne magnaterii polskiej w XVII wieku" Władysława Czaplińskiego i Józefa Długosza ukaże się 10 września, a premierę "Życie codzienne nauczycieli w II RP" Piotra Gołdyna zaplanowano na 24 września 2024 roku. Wydania w twardej oprawie obejmują kolejno 260 i 480 stron, w cenach detalicznych 69 i 79 zł. Poniżej okładki i krótko o treści.

"Życie codzienne magnaterii polskiej w XVII wieku"

W serii „Życie codzienne” przypominamy "Życie codzienne magnaterii polskiej w XVII wieku". Monografia przedstawia codzienność polskiej magnaterii w okresie największej świetności tej warstwy – jak piszą autorzy – „odgrywającej wówczas w państwie przodującą rolę, […] która stawała się wzorem dla prawie całej szlachty”. Opisuje wszystkie aspekty życia magnaterii, od diety, strojów, przez wykształcenie, rozrywki, mentalność i światopogląd, aż po działalność publiczną. Autorzy szeroko czerpią z obfitych zasobów źródłowych, przytaczając liczne anegdoty. Budują obraz polskiego magnata w okresie gdy warstwa ta jeszcze nie była utożsamiana z egoistycznym "sobiepaństwem" i przyczyną późniejszego upadku Rzeczypospolitej, ale cieszyła się poważaniem wśród szlachty. Niemniej, obraz ten niewątpliwie odsłania przyczyny nieuchronnej klęski stanu, który w XVIII wieku pociągnie za sobą upadek państwa.

"Życie codzienne nauczycieli w II RP"

Obecne do dziś w Polsce legendy „przedwojennego nauczyciela” i „przedwojennej matury” są wyrazem przekonania o wysokiej jakości systemu oświatowego w II RP i wyjątkowym statusie tej grupy zawodowej – jakoby cieszącej się wówczas prestiżem, do którego daleko dzisiejszym belfrom. Czy tak rzeczywiście było? Piotr Gołdyn odpowiada na to pytanie, rekonstruując codzienność ówczesnych nauczycieli. Budowany zupełnie od nowa system oświaty stawiał przed nauczycielami trudne zadanie niesienia kaganka oświaty w społeczność odrodzonego państwa. Problemy lokalowe, ubóstwo wyposażenia i podręczników wydają się niczym wobec spustoszeń, jakie poczyniły rusyfikacja i germanizacja. Autor kreśli obraz nauczyciela, który w tej trudnej codzienności miał realizować swoją misję – zaczynając od jego własnej edukacji i przebiegu kariery, przez status materialny i społeczny, a kończąc na mentalności.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
     

GURU4piorunów

@Whoresbane Cieszyli się szacunkiem. W ogóle urzędnicy też byli darzeni szacunkiem, co dzisiaj dziwi, ale warto pamiętać, że to po części dlatemu, że reprezentowali Państwo Polskie, które przez 123 lata nie istniało.

Autorytet

w Wiadomości Polska

7piorunów

Haha, ale nauczycielska hałastra złapała gula!
>Inny uczeń zaproponował wprowadzenie badań psychologicznych dla nauczycieli. - Żeby do szkoły nie przychodzili przypadkowi ludzie, bo mamy deficyt nauczycieli wynikający z braku chęci ze strony młodych ludzi do podejmowania pracy w tym zawodzie - mówił uczeń.
>W internetowych grupach zrzeszających nauczycieli zawrzało. Wielu nie kryje niezadowolenia. Odbijają też piłeczkę: skoro pedagodzy mają się poddać takim badaniom, niech to też zrobią rodzice i uczniowie. A najlepiej zacząć od góry, od polityków i ministrów, w tym tych zarządzających resortem edukacji
Jak śmią śmieć poddawać nauczycieli testom! Niech dzieciaki się poddadzą! Różnica jest taka, że nauczycielem można być, ale nie trzeba, istnieje natomiast obowiązek nauki.

https://wydarzenia.interia.pl/tylko-w-interii/news-uczen-rzucil-pomysl-na-testowanie-nauczycieli-w-komentarzach,nId,7598857

Fanatyk0piorunów

@ZygoteNeverborn i żeby ten obowiązek miał sens, należy przebadać uczniów pod kątem ich predyspozycji, dzięki czemu nauczyciel będzie wiedział, kto jest tumanem... tzn. chciałem powiedzieć - jak dostosować sposób nauczania do poszczególnych uczniów ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Autorytet2piorunów

@MostlyRenegade Ale jest coś takiego. Nazywa się to egzaminy i powyżej nauczania podstawowego zdarza się dość często.

Fanatyk0piorunów

@ZygoteNeverborn egzamin sprawdza jedynie wiedzę... z egzaminu. A mnie chodzi o tworzenie profilu psychologicznego ucznia. Ktoś np. może być zdolny, ale ma trudności z koncentracją. Ktoś inny wkuwa zadania na blachę, ale nie potrafi zanalizować wiedzy, którą posiada. Ktoś inny ma jakieś lęki i np. boi się zadawać pytania jeśli czegoś nie rozumie, itd. itp.

Autorytet0piorunów

@MostlyRenegade Tak, ale większość rzeczy, które wymieniłeś wymagają dłuższej obserwacji i powinni właśnie wyłapywać je w szkole kompetentni nauczyciele. Egzamin odsieje ci tumana albo wskaże czy osoba ma większe zdolności w naukach ścisłych czy humanistycznych.

Fanatyk0piorunów

@ZygoteNeverborn skoro da się ocenić nauczyciela na podstawie testu psychologicznego(?), to tak samo można zrobić z uczniem.
Rodziców też bym poddał testom. Jak wszyscy to wszyscy.

Autorytet1piorunów

@MostlyRenegade Mi się raczej zdaje, że chodzi o to, żeby eliminować świrów różnego rodzaju. Osoby z rzeczami które wymieniłeś powyżej powinny być wyeliminowane z tego zawodu dużo wcześniej. A rodziców niby dlaczego? Oni nie pracują zawodowo zajmując się obcymi dziećmi.

Fanatyk0piorunów

@ZygoteNeverborn w rzeczach powyżej miałem na myśli uczniów, a nie nauczycieli. Zresztą, żeby zostać nauczycielem trzeba mieć odpowiednie przygotowanie pedagogiczne i podlega się ciągłej ocenie, więc to nie jest tak, że jakiś przypadkowy świr zostanie nauczycielem i będzie sobie maltretował uczniów psychicznie do emerytury. A jeśli takie historie się zdarzają, to są raczej wyjątkiem, o którym słychać głośno przynajmniej w gminie, a nie powszechną regułą.

A młodzi ludzie nie garną się do zawodu nie przez braki psychologiczne (chociaż w sumie nie wiem, czy to miał na myśli, ale tak to zabrzmiało), ale przez chu*jowe wynagrodzenie, nieadekwatne do poziomu odpowiedzialności i trudów związanych z zawodem.

Autorytet0piorunów

>A młodzi ludzie nie garną się do zawodu nie przez braki psychologiczne (chociaż w sumie nie wiem, czy to miał na myśli, ale tak to zabrzmiało), ale przez chu*jowe wynagrodzenie, nieadekwatne do poziomu odpowiedzialności i trudów związanych z zawodem.
@MostlyRenegade Rzekłeś.
Edit: Natomiast to, jakie reakcje wzbudziła propozycja świadczy o tym, że sporo tam ludzi którzy się jednak nie nadają.

Fanatyk0piorunów

@ZygoteNeverborn ktoś tam bardzo trafnie to określił: nagonka na nauczycieli. A to są tylko ludzie, a nie jakieś roboty.
Dzisiaj prawie każdemu się wydaje, że świat się kręci wokół niego, że może dyktować innym warunki i że mu się coś należy od innych.
A jeśli się komuś nie podoba publiczna edukacja, to niech zabierze swoje dzieci ze szkoły i sam je uczy albo zatrudni prywatnych nauczycieli.

Autorytet0piorunów

@MostlyRenegade Jaka nagonka? Chłopak tyko rzucił luźny pomysł a Grono już dostało odpału. Biorąc pod uwagę ile moja żona spędza z dzieciakami przy lekcjach i ile płacimy za zajęcia pozalekcyjne to już się dzieje. Mam wrażenie, że nauczycielka matematyki mojego syna to w ogóle niczego nie potrafi nauczyć. Ale pyskata jest.

Fanatyk0piorunów

@ZygoteNeverborn no właśnie taka, jaką sam przed momentem wrzuciłeś. "Sam muszę uczyć swoje dzieci, bo te nauczyciele nic nie uczo i jeszcze pyskujo". I kolejne kilka osób, które nawet może by i chciało zostać nauczycielem za chwilę stwierdzi, że ma to w dupie, bo z gówniarzami i ich starymi się nie będzie szarpać. Tylko nauczyciel winny, a wszyscy inni są święci.

To jest właśnie ta nagonka. Nikt nie chce rozwiązania problemu, tylko wszyscy szukają winnych.

Pokaż więcej komentarzy (11)

GURU

w Wiadomości Świat

3piorunów

Praca w szkole w ocenie europejskich nauczycieli

Portal o nowoczesnej edukacji - dla nauczycieli i edukatorów oraz osób uczących się. Codziennie najnowsze informacje edukacyjne z kraju i świata. Kilka dni temu na Europejskiej Platformie Edukacji Szkolnej, prowadzonej przez Komisję Europejską[1], pojawiły się wyniki sondażu, jaki

Fanatyk

w Wiadomości Polska

48piorunów

Brutalne pobicie 15-latka na boisku szkolnym. Nauczyciele nie wezwali karetki

Na boisku szkolnym w Zakroczymiu (woj. mazowiecki) doszło do brutalnego pobicia. Trzech uczniów rzuciło się na 15-letniego Konrada i zaczęli go okładać pięściami po twarzy. Złamali mu nos i kości czaszki, po czym zostawili go przed budynkiem. Żaden z pracowników szkoły nie zadzwonił

Osobistość

w Wiadomości Polska

16piorunów

 

Przez 8 lat nie dostali od pisu żadnej podwyżki, szkalowani, ośmieszani i mieszani z błotem w pisowskiej telewizji, teraz płaczą, bo dostali 1400 zł zamiast 1500 zł podwyżki. Jakim trzeba być cynikiem, by wykłócać się o te 100 zł, przecież patrzą na to ludzie, którzy nie dostali żadnej podwyżki, oprócz podwyżki czynszu.

Lider8piorunów

Podniesiemy wynagrodzenia nauczycieli o co najmniej 30%. Nie mniej niż 1500zł brutto podwyżki dla nauczyciela.

Lider1piorunów

Więc nie 100 zł, tylko nawet 400

Osobistość1piorunów

@smierdakow Masz rację, niech się kłócą, 400 zł jest warte tego, że może ludzie znienawidzą ich jeszcze bardziej.

Lider4piorunów

@s_ nauczyciele są znienawidzeni przez społeczeństwo? Pierwsze słyszę

Sum16piorunów

@smierdakow nie mają łatwo. Z jednej strony rozszczeniowu, przemądrzali i pretensjonalni rodzice. Z drugiej strony wady systemu edukacji za który obrywają regularnie. Dodatkowo do tego jeszcze propaganda PISu przez te kilka lat zrobiła swoje. W takiej sytuacji na pewno nie mają dobrej reputacji niestety.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Debiutant

w Dyskusje

5piorunów

datachaint - Polscy nauczyciele - ile ich jest, ile zarabiają?

Artykuł pokazuje jak zmieniła się liczba nauczycieli i minimalne wynagrodzenie w Polsce w latach 2006-2023. Celem artykułu jest przedstawienie statystyk dotyczących zatrudnienia w edukacji oraz zmian w płacach nauczycieli. Pod koniec artykułu pokazany jest kod w pythonie użyty do analizy.

Twórca

w Wiadomości Polska

5piorunów

Wkurwia mnie to. Bo nby dobrze, ale jednak po pisowsku.   

Dobra kupią  dla dzieciaków, spoko. Będą na niby własność. K⁎⁎wa.

Wg mnie - skoro i tak wiadomo, że to będzie Windows - to jakiś admin w szkole powinien je podłączać pod domenę może.

Dzieciak dostanie laptopa i co sobie zainstaluje? Czy ktoś im powie żeby sobie LibreOffice zainstalowali? Jakiś wygodny notatnik? Manager haseł? Kto im to powie? Ktoś im powie o blokowaniu komputera? Ustawi w miarę silne logowanie do systemu? Ktoś musi im pokazać, że są różne programy, że czasami jak coś jest darmowe to oni są produktem!

Powinny być jakieś warsztaty obowiązkowe z obsługi komputerów. Ja wiem, że dzieci dużo umieją, ale praca i nauka na komputerze to coś innego niż przeglądanie insta i tikakota na tablecie/smartfonie. Pewnie im powiedzą, żeby sobie na YT oglądnie. Co bardziej ogarnięcie pewnie coś znajdą, ale trzeba takiego człowieka poprowadzić.

K⁎⁎wa filozofia wuefisty "macie grajcie".

-------

No dobra, nauczyciel coś ogarnie i będą siedzieć dzieciaki na kompach na lekcji. Jest tyle gniazdek w szkole? Te lapki pewnie wytrzymają z 6h to może styknie. Internet będzie? Routerki utrzymają tyle kompów? ehhh.

------

Kto ma ich uczyć tej 'informatyki'. Oni wymagają ludzi po studiach 'informatycznych'. Wg mnie to powinien być człowiek, który ma jakieś kompetencje komputerowe - sprawdzone, wie o czym gada - tylko trzeba mu zrobić jakiś kurs/podyplomówkę z "uczenia dzieci".

------

Jaki jest program nauczania dla tych dzieci? Będą leżeć te laptopy w domu, nic z tego nie będzie. To trzeba usiąść na spokojnie.

Dwa filmiki w temacie, całkiem dobrze zrobione, jak odszedł z SW to jakoś tak lepiej się go ogląda.

1. https://youtu.be/rJmNxKaXoN4
2. https://youtu.be/hjWNT4UaXVE

Musiałem to wylać z siebie.

Osobistość2piorunów

@Robeson no i wylałeś.

Nauczyciel powinien zrobić z dzieciakami to, tamto i siamto. Fajnie, tylko chcesz mieć kawior w cenie pasztetu. W cenie pasztetu będziesz miał co najwyżej pasztet, więc nie wymagaj może za wiele?

Lapki jako narzędzie mają sporo zalet. ALE nie w nauczaniu czwartoklasistów, w każdym razie nie jako narzędzie zastępujące książkę i długopis. Chcą odciążyć dzieciakom plecaki? Można to zrobić bezkosztowo i jednym zarządzeniem ministra, dosłownie jednym punktem dopisanym do wymagań dotyczących dopuszczania podręczników do nauczania. Ba! w ten sposób można wręcz ograniczyć koszty podręczników.

Chcą większego wykorzystania materiałów wizualnych? Niech dopilnują, żeby w każdej sali był choćby prosty wyświetlacz, bo tablica interaktywna niezbędna nie jest, zwykle chodzi o pokazanie: filmu, scenki, doświadczenia, jakiegoś procesu, czy wyników kahoota.

Twórca1piorunów

@ewa-szy no to te laptopy to taki kawior na baltonowskim 😛

Pokaż więcej komentarzy (5)

Kosmonauta

w Hydepark

4piorunów

Macie, hejtujcie - realne zarobki nauczyciela wspomagającego po 5 latach w zawodzie.

Moja żona ma ukończone:

* 3 kierunki magisterskie - płatne!
* 5 kierunków podyplomowych - płatne!
* 14 kursów podnoszących kwalifikacje (obecnie robi 15) - płatne!

Po uwzględnieniu wszystkich dodatków (trzynasta pensja, dodatek motywacyjny, dodatek stażowy) zarabia na rękę 4100 zł (w uśrednieniu bo miesięcznie wychodzi przecież mniej - bo tych dodatków nie dostaje co chwilę) - realnie miesięcznie wychodzi jakieś 3200 - 3400 do ręki.

Pracuje średnio od 8 do 12 godzin dziennie. Z tego 6 - 8 godzin dziennie w szkole, godzinę tygodniowo "czarnkowego" (specjalna godzina do dyspozycji ucznia albo rodziców) i 2 do 4 godzin dziennie w domu na:

* pisaniu dokumentów i sprawozdań (musi być opisana KAŻDA lekcja z uczniem który ma wspomaganie)
* dostosowywaniu sprawdzianów i prac
* korespondencji w dzienniku
* konsultacjach z pedagogiem i psychologiem
* przygotowywaniu materiałów pomocowych do prowadzenia zajęć z dzieckiem (papier, tonery na własny koszt, komputer własny, oprogramowanie własne)

Także, tak. Majątek zarabia!

   

Wirtuoz0piorunów

@tufro jakby rząd chciał mieć wykształconych,światowych inswiadomych obywateli to by było tam 3x więcej w dochodzie. Ale po co rządowi zmierzającymu do autorytaryzmu tacy obywatele? Żeby się przepychać na demonstracjach? Żeby musieć uprawiać sprytniejszą propagandę? Nie potrzebna komplikacja.

Zawodowiec3piorunów

@tufro jedynym xD o feriach szlyszal? Bite 2 tygodnie! Na gwiazdkę tydzień na Wielkanoc tydzień i pewnie jeszcze pare innych „okazji” ale nie chce mi się szukać. Jak już narzekasz na zarobki to chociaż bądź uczciwy. O L4 słyszał? Nauczyciele dziwnym trafem dość często chorują 😉 I jeżeli twoja żona potrzebuje 12h na przygotowanie lekcji, tej samej co rok, 2, 5, temu i sprawdzenie klasówek no to może niech pomyśli nad 16 kursem na temat zarządzania czasem. Bo u mnie w szkole co bardziej ogarnięci nauczyciele sprawdzali sprawdziany jak druga klasa pisała swój. Można odjebac te 18h tygodniowo, walnąc drzwiami i o niczym nie myśleć. Tylko trzeba być ogarniętym a nie wiecznie spóźniona i zaskoczona życiem panią nauczyciel. Bez przesady, to wcale nie jest zły zawód i wcale aż tak złe nie płaca.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Statysta

w Hydepark

3piorunów

Jak wszyscy to i też :zany_face: sprawdza co na hejto jest lepsze niż na wykopie.

Patrząc po wyszukiwarce, rozpoczynam tag  i czekam na pierwszy komentarz o 18 godzinach pracy i wiecznym wolnym. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Tradycji musi stać się zadość.

Osobistość2piorunów

@biuna Ten post został oceniony na 39/100 w skali Deva. Może i nie jest to najlepszy post, ale kto robi dobre?

Debiutant

w Ciekawostki

2piorunów

W Polsce mamy 2,112,498 nauczycieli w tym:

55.737 - niewypełniony (nie wiem ocb)

110.918 - stażystów

400.352 - kontraktowych

404.034 - mianowanych

1.141.455 - dyplomowanych

Aż dupsko piecze wiedząc, że można by tę liczbę zredukować o 2/3 informatyzując system edukacji ale to temat na inny epizod

Mocarz1piorunów
protesty ch*ja dają. Likwidacja gimnazjów, wprowadzenie HIT, dodatkowych bezpłatnych godzin, brak podwyżek - to wszystko było oprotestowane i rząd ma te protesty gdzieś. Serio, pracuje w zawodzie 14 lat i nie pamiętam protestu, który by coś uzyskał.

@aceventura akurat chodziło mi o inne protesty. Protesty nauczycieli, że odbierze im się obecny system zatrudnienia, a wprowadzi normalny, taki jak ma reszta społeczeństwa.

Chcą normalnie zarabiać, to niech normalnie pracują.

Koneser1piorunów

@zero ale co to znaczy normalnie? 40h mają siedzieć w szkole, w sensie po lekcjach bez dzieci i sprawdzać kartkówki, przygotowywać się do zajęć, odbywać rady, spotkania z rodzicami itp.? w sensie od 8 do 16? czyli wywiadówki muszą się zacząć o 15, kiedy rodzice są w pracy. Jak były robione sondaże to z tego co pamiętam większość nauczycieli była za, nie musieliby nosić pracy do domu, wychodzić po raz kolejny do pracy na wywiadówkę wieczorem itp. Ale ministerstwo nie chce tego rozwiązania bo zaburzałoby to pracę szkoły, kontakt z rodzicami itp.Poza tym np. taki chemik, fizyk, nauczyciel drugiego języka w szkole gdzie jest tylko jedna klasa 7 i jedna 8 ma 4h lekcyjne w tygodniu i często ma etat składany w kilku szkołach, jak to rozwiązać? Przy 40h w szkole jest to nierealne i dyrektorzy nie mogliby rozpocząć roku szkolnego z powodu braków kadrowych, bo za tą kasę nie ma chętnych nowych nauczycieli do uzupełnienia powstałych w ten sposób wakatów. Zabierzesz wakacje, ferie to dodatkowo obniżysz atrakcyjność (i tak już wątpliwą) zawodu i tym bardziej nikt nowy nie przyjdzie. Już teraz jest 10x mniej stażystów od dyplomowanyc, czyli jest to zawód wymierający w Polsce. Zredukujesz etaty o połowę to Twoje dzieci będą miały lekcje w klasach 50-60 osobowych, a nie ma takich szkół z pomieszczeniami mogącymi pomieścić taką ilość, trzeba by budować nowe szkoły lub przebudowywać stare. Zrobisz częśc lekcji zdalnie to odbije sięto na dzieciach, co widać po pandemii. Jedyne rozwiązanie IMHO to zwiększyć atrakcyjność zawodu tak, by pensja stażysty nie była mniejsza niż pani Jadzi, woźnej w tej samej szkole z 10 letnim stażem pracy, a teraz są właśnie takie patologie. Moja znajoma zarabia na etacie mniej niż woźna i mamy z tego co miesiąc bekę oglądając paski z wynagrodzeniami :).

Pokaż więcej komentarzy (21)