Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#newsydamwa

GURU

w Wiadomości Świat

54piorunów

Krajowe Biuro Interpolu w Gaborone w Botswanie wszczęło dochodzenie w sprawie programu Ałabuga Start, reklamowanego w Afryce jako program łączący pracę w usługach ze studiami w Rosji dla młodych kobiet, które w rzeczywistości zmuszane są do produkcji dronów wojskowych w rosyjskim Tatarstanie.

Według agencji Bloomberg Interpol podejrzewa, że za rosyjskim programem dla Botswany kryje się handel ludźmi. Szef Interpolu w Gaborone, starszy inspektor Selebatso Mokgosi, powiedział agencji, że dochodzenie rozpoczęło się po tym, jak jego biuro zwróciło uwagę na posty rosyjskiej firmy werbunkowej zamieszczane w mediach społecznościowych.

W tatarstańskiej fabryce, do której trafiają zwerbowane Afrykanki, produkowane są irańskie drony Shahed pod rosyjską nazwą Gerań, których Rosja używa w atakach na cywilną infrastrukturę Ukrainy. A ponieważ tysiące Rosjan zginęło lub zostało rannych w wyniku ataku na Ukrainę, Kreml, zmagając się z niedoborem siły roboczej, próbuje zastąpić ich osobami z najbiedniejszych krajów Afryki.

W swoim ubiegłorocznym raporcie Instytut Nauki i Bezpieczeństwa Międzynarodowego (ISIS) oszacował, że ponad 90 proc. kobiet zwerbowanych w ramach programu Ałabuga Start, zamiast w hotelach czy restauracjach, pracuje przy montażu dronów.

W październiku ubiegłego roku agencja Associated Press poinformowała, że afrykańskie kobiety były zmuszane do produkcji dronów w niebezpiecznych dla zdrowia warunkach i otrzymywały znacznie niższe wynagrodzenie niż im obiecano.

https://infosecurity24.pl/za-granica/rosja-werbuje-afrykanskie-kobiety-do-produkcji-dronow-interpol-wszczal-sledztwo

<-- do czarnolistowania

Gruba ryba13piorunów

Ruskie workk&travel.

Gruba ryba2piorunów

Fabryka dronów. A mogły do wojskowego burdelu w Donbasie trafić. Nie ma co narzekać.

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Wojsko i technika wojskowa

28piorunów

Polskie Siły Powietrzne wkrótce wzbogacą się o najnowocześniejsze amerykańskie pociski powietrze-powietrze AIM-120D3. Departament Stanu USA wyraził zgodę na sprzedaż Polsce 400 takich rakiet wraz z pakietem wsparcia logistycznego i technicznego. Wartość całej transakcji to około 1,33 miliarda dolarów.

Pociski AIM-120D3 to najnowsza wersja rakiet z rodziny AMRAAM, charakteryzująca się znacznie zwiększonym zasięgiem – sięgającym nawet 180 kilometrów – oraz bardziej zaawansowanymi systemami naprowadzania. W porównaniu do starszych wersji (m.in. C-5, C-7 i C-8), których używa już Polska, D3 oferują zupełnie nową jakość na polu walki. Zgody na zakup tych pocisków od USA otrzymały wcześniej Australia, Holandia i Wielka Brytania. Trzy wymienione państwa będą używać ich na myśliwcach F-35.

Oprócz samych rakiet, w ramach ewentualnego kontraktu Polska otrzyma m.in. sprzęt testowy, urządzenia szyfrujące, części zamienne, dokumentację techniczną, a także wsparcie inżynieryjne i szkoleniowe. Głównym wykonawcą zamówienia będzie amerykańska firma RTX Corporation z Tucson w stanie Arizona.

https://defence24.pl/sily-zbrojne/amerykanskie-superrakiety-dla-polski-pentagon-dal-zielone-swiatlo

https://x.com/KosiniakKamysz/status/1917303199134015909

<-- do czarnolistowania

Fanatyk3piorunów

Polska raczej nimi dysponuje a nie używa 😛

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Wiadomości Polska

18piorunów

Zastanawiam się, kiedy w końcu powiemy dość i jeden czy drugi samolot lub helikopter tych ruskich szmat spadnie z nieba...

Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało, że w czwartek wieczorem, 25 kwietnia, rosyjski wojskowy śmigłowiec należący do Floty Bałtyckiej naruszył przestrzeń powietrzną Rzeczypospolitej Polskiej nad wodami terytorialnymi na Bałtyku.

Lot maszyny był na bieżąco monitorowany zarówno przez wojskowe systemy radiolokacyjne Sił Zbrojnych RP, jak i przez cywilne systemy Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej.

W związku z incydentem siły i środki dyżurne obrony powietrznej pozostawały w pełnej gotowości do natychmiastowego działania w celu zapewnienia bezpieczeństwa polskiej przestrzeni powietrznej.

Dowództwo Operacyjne podkreśla, że charakter naruszenia wskazuje na możliwość testowania gotowości polskich systemów obrony powietrznej przez stronę rosyjską.

https://defence24.pl/sily-zbrojne/rosyjski-smiglowiec-naruszyl-polska-przestrzen-powietrzna-nad-baltykiem

<-- do czarnolistowania

GURU4piorunów

Niestety tak to nie działa że jakiś samolot narusza to się zestrzeliwuje

Fanatyk5piorunów

"Dowództwo Operacyjne podkreśla, że charakter naruszenia wskazuje na możliwość testowania gotowości polskich systemów obrony powietrznej przez stronę rosyjską." - powinni przetestować do końca i ruscy by mieli swoje wyniki ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Wojna wna Ukrainie

176piorunów

Ukraińskim siłom zbrojnym udało się namierzyć i zniszczyć rosyjską bazę dronów zabijając w tym ataku ponad 20 wyszkolonych, rosyjskich operatorów systemów bezzałogowych. Jest to najprawdopodobniej największa, jednorazowa strata wśród operatorów dronów: odnotowana nie tylko w czasie wojny rosyjsko - ukraińskiej, ale w ogóle w historii.

Według danych przekazanych przez Sztab Generalny ukraińskich sił zbrojnych, 19 kwietnia 2025 roku wykonano skuteczne uderzenie na rosyjską bazę dronów znajdującą się w pobliżu wioski Titkino w Obwodzie Kurskim. Ukraińcy nie ujawnili, jak udało im się zlokalizować to miejsce, jednak cały atak był naprowadzany i śledzony na żywo przez bezzałogowy samolot rozpoznawczy. Ukraińskie wojsko wiedziało więc doskonale, co obserwują oraz ile osób znajduje się w zaatakowanych budynkach.

Dla Rosjan strata ma tym gorszy wydźwięk propagandowy, że ze względu na wagę celu, Ukraińcy wykorzystali swoje lotnictwo, które prawdopodobnie użyło francuskich bomb kierowanych HAMMER (Highly Agile Modular Munition Extended Range). Ukraińskie samoloty były więc w stanie niezagrożone wykonać atak na terytorium Federacji Rosyjskiej, pomimo deklarowanej przez rosyjskie siły zbrojne przewagi w powietrzu i nasycenie tego obszaru systemami obrony przeciwlotniczej.

Można przypuszczać, że Rosjanie chcąc wypchnąć Ukraińców z własnego terytorium w obwodzie kurskim ściągnęli tam wszystkie swoje rezerwy, komasując na małym obszarze bardzo dużą ilość sił i środków. Dotyczy to również operatorów dronów, którzy jak się jednak okazało, nie zostali rozśrodkowani do różnych jednostek, ale skupieni w jednym miejscu, przy obszarze prowadzenia najbardziej intensywnych walk. Co gorsza, według Ukraińców obiekt ten służył Rosjanom nie tylko do szkolenia i wyposażania bezzałogowych statków powietrznych, ale również były one stamtąd wysyłane w kierunku ukraińskich pozycji.

O bezmyślności Rosjan może świadczyć fakt, że nie wysyłali oni stamtąd jedynie dronów kamikaze FPV lecących tylko w kierunku celu, ale również drony uderzeniowe i rozpoznawcze, które po wykonaniu zadania wracały do bazy. To właśnie ten błąd został prawdopodobnie wykorzystany przez Ukraińców, którzy szybko dostrzegli, skąd nadlatują rosyjskie drony i „po nitce do kłębka” wyszukali miejsce ich startu

W odróżnieniu od ukraińskich operatorów dronów, którzy atakują głównie rosyjskie wojska, ich rosyjscy „odpowiednicy” bez skrupułów prowadzą terrorystyczne ataki również na cele cywilne w pobliskich wioskach i miastach ukraińskich. Częstym obiektem takich uderzeń są np. autobusy miejskie i pojazdy służb porządkowych. I to właśnie dlatego Ukraińcy traktują rosyjskich operatorów dronów jako priorytetowy cel do zniszczenia.

https://defence24.pl/wojna-na-ukrainie-raport-specjalny-defence24/przez-bezmyslnosc-rosjanie-utracili-ponad-20-operatorow-dronow

<-- do czarnolistowania

Fanatyk16piorunów

Operatorzy dronów jak dawniej snajperzy - priorytet w eliminacji

Tytan4piorunów

Mam nadzieję, że siurki odpowiedzialne za ataki dronami na cywilów zostaną po wojnie schwytani, bo zabić tych gnojów, to mało.

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Wojna wna Ukrainie

56piorunów

Wczoraj pisałem o wybuchu w 51. Arsenale Głównego Zarządu Rakietowego i Artyleryjskiego (GRAU).

Dzisiaj pojawił się artykuł opisujący skalę zniszczeń. No i jest grubo :grinning:

Powyższe obrazy zostały wykonane za pomocą satelitów radarowych Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA). Widzimy na nich dokładny obszar, który został dotknięty wybuchami. Przede wszystkim w centralnej części obiektu widać znaczne zmiany strukturalne. Magazyny znajdujące się na samym środku arsenału zostały całkowicie zniszczone. Analitycy ocenili, że strefa wybuchu obejmowała około 30 oddzielnych budynków magazynowych i składów amunicji.

https://space24.pl/satelity/obserwacja-ziemi/widziane-z-orbity-skala-zniszczen-rosyjskiego-arsenalu

https://x.com/bradyafr/status/1915083175224582621

<-- do czarnolistowania

GURU

w Wiadomości Świat

55piorunów

Uwaga, będzie GĘSTE od Ławrow'a:

Prezydent Trump jest prawdopodobnie jedynym przywódcą na Ziemi, który dostrzegł potrzebę zajęcia się podstawowymi przyczynami tej sytuacji - stwierdził szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow, odnosząc się do wojny w Ukrainie. W jego ocenie obie strony dążą do zawarcia porozumienia, ale konkretne punkty umowy wciąż wymagają dopracowania. Polityk skomentował także czwartkowy, krwawy atak na Kijów, który wcześniej skrytykował przywódca USA.

Siergiej Ławrow udzielił wywiadu amerykańskiej telewizji CBS. Pełna rozmowa ukazać ma się w stacji w niedzielę, jednak nadawca zdecydował się opublikować wcześniej jej fragment, w którym minister spraw zagranicznych Rosji odniósł się do słów Donalda Trumpa o tym, że "ma porozumienie z Rosją".
Jak przekazał Ławrow, zgadza się on z twierdzeniem amerykańskiego prezydenta, że zarówno Rosja, jak i USA zmierzają we właściwym kierunku, jeśli chodzi o wypracowywanie pokoju w Ukrainie.

- Oświadczenie prezydenta wspomina o umowie, a my jesteśmy gotowi ją zawrzeć, ale nadal istnieją pewne konkretne punkty elementów tej umowy, które należy dopracować - poinformował, dodając, że nie może zdradzić szczegółów, o które chodzi. Zaznaczył jednak, że "jest zajęty tym konkretnym procesem".

Ponadto stwierdził, że rozmowy przebiegają w pomyślny sposób "przede wszystkim dlatego, że prezydent Trump jest prawdopodobnie jedynym przywódcą na Ziemi, który dostrzegł potrzebę zajęcia się podstawowymi przyczynami" rosyjskiej inwazji.

Jak wskazał, chodzi tu o "błąd", jaki miała popełniać administracja Joe Bidena, którego oskarżył o chęć "wciągnięcia Ukrainy do NATO"

W rozmowie Ławrow spytany został także o czwartkowy nalot na Kijów, który Trump skomentował jako "niepotrzebny" i mający miejsce w złym czasie.

Zgodnie z kremlowską propagandą, szef rosyjskiego MSZ przekonywał, iż Rosja razi tylko cele wojskowe, dlatego zaatakowano obiekty użytkowane przez ukraińskie wojsko. W jego ocenie Moskwa ma prawo do takich działań.

https://wydarzenia.interia.pl/ukraina-rosja/news-jedyny-na-ziemi-lawrow-zachwycony-dzialaniami-trumpa,nId,21397605

<-- do czarnolistowania

Gruba ryba36piorunów

Prawdopodobnie sami rosjanie nie dowierzają, z jakiego kierunku przyszedł ratunek, gdy byli w totalnej d⁎⁎ie.

GURU15piorunów

@CoryTrevor przecież rosjanie maczali palce w wyborze trumpa na prezydenta. Te farmy troli właśnie grały na to, żeby to ten kandydat wygrał

Gruba ryba1piorunów

>...zgadza się on z twierdzeniem amerykańskiego prezydenta, że zarówno Rosja, jak i USA zmierzają we właściwym kierunku
Czyli innaczej to ujmując - interesy rosji są reprezentowane i realizowane.

Pokaż więcej komentarzy (11)

GURU

w Wiadomości Świat

264piorunów

Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski ocenił w wywiadzie dla "New York Timesa", że "odcięcie amerykańskiej pomocy wywiadowczej nie jest wystarczająco mocną kartą, by narzucić Ukrainie kapitulację. Przypomniał także, że Rosja straciła na wojnie co najmniej 200 mld dol. i niemal milion żołnierzy.

Szef polskiej dyplomacji cytowany jest w artykule "NYT" o postawie Europy w przypadku porzucenia Ukrainy przez Amerykę. Sikorski stwierdził, że Donald Trump ma rację, że Ukraina jest ważniejsza dla Europy niż USA, lecz zapewnił, że z tego powodu jest gotowa "zainwestować proporcjonalnie więcej środków" i już to robi.

Minister ocenił też, że choć wsparcie USA dla Ukrainy, w tym w zakresie dzielenia się informacjami wywiadowczymi, jest ważne, to "nie jest to wystarczająco mocna karta, by narzucić Ukrainie kapitulację".
Według innych cytowanych przez gazetę ekspertów niemal kapitulację stanowiłoby zaakceptowanie przez Kijów stawianych przez USA warunków, w tym uznanie aneksji Krymu.

Według Fabiana Zuleega, szefa brukselskiego think tanku European Policy Center, amerykańska propozycja "w zasadzie daje Rosji zwycięstwo, którego nie może osiągnąć na polu bitwy", i stanowi sprzymierzenie się z Rosją, zdradę Ukrainy i europejskiego bezpieczeństwa. Dodał on, że uznanie aneksji Krymu jest "negacją zasad europejskiego pokoju i podważa całą europejską architekturę bezpieczeństwa od II wojny światowej".

https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/ukraina-wazniejsza-niz-usa-radoslaw-sikorski-o-stawce-wojny/m455dsy

<-- do czarnolistowania

Fenomen7piorunów

Sikorski jeśli jest wypoczęty, to jest nie do zatrzymania.
Błyskotliwość, delikatność, kunszt ripost. Marzenie.

Posłuchałem expose I tu niestety widać, że jest mocno zmęczony. Często się przejezyczal, dawał błędną intonację. Ale nawet w takiej formie orze te tępe pisie jak dzik trawniki.

Gruba ryba1piorunów

@damw "Trump ma rację, że Ukraina jest ważniejsza dla Europy niż USA, lecz zapewnił, że z tego powodu jest gotowa "zainwestować proporcjonalnie więcej środków" i już to robi."

i to jest TYLKO to o co wiewiórowi chodzi od początku w tej sprawie UA<>UE

Pokaż więcej komentarzy (27)

GURU

w Polityka

132piorunów

xD Dziękujemy jaśnie panie putin, że tak wiele poświęcasz aby zakończyć wojnę. Trump, ty debilu....

Prezydent USA Donald Trump podczas spotkania z premierem Norwegii Jonasem Gahrem Stoerem, poinformował, że Rosja zaproponowała "duże ustępstwo" w postaci rezygnacji z wzięcia całego kraju. Chwalił się także swoimi działaniami, którymi - jak opisał - wywiera ogromną presję na Rosję. Inaczej Rosja by nie rozmawiała - podkreślał.

"Wywieramy dużą presję. Nawet nie macie pojęcia, jaką presję wywieram na Rosję (...) Inaczej Rosja teraz by z nami nie rozmawiała, a premier rozumie to lepiej niż ktokolwiek inny" - powiedział Donald Trump, wskazując na norweskiego premiera podczas ich spotkania w Gabinecie Owalnym.

Prezydent USA nie chciał jednak odpowiedzieć na pytanie, czy zamierza nałożyć dodatkowej sankcje na Rosję, jeśli ta wkrótce nie zgodzi się zakończyć wojny, choć powiedział, że "nie będzie zadowolony" i "rzeczy zaczną się dziać".

Powtórzył przy tym, że nie jest zadowolony z tego, że Rosja dokonała w nocy zmasowanego bombardowania Kijowa w trakcie prowadzonych negocjacji. Mimo to zaprzeczył, by Rosja była przeszkodą w osiągnięciu pokoju i wyraził optymizm co do szans szybkiego dojścia do porozumienia i zakończenia walk.
"Myślę, że obaj chcą pokoju już teraz. Są gotowi coś zrobić" - oznajmił.

Trump odmówił odpowiedzi na pytanie, czy zamierza kontynuować wojskowe i wywiadowcze wsparcie dla Ukrainy. Powiedział, by zapytać go o to za dwa tygodnie, wyrażając nadzieję, że wcześniej uda się wypracować porozumienie pokojowe i "nie będzie musiał odpowiadać na to pytanie".

Prezydent USA nie odpowiedział bezpośrednio, czy uzna rosyjską aneksję Krymu, mówiąc tylko, że do zajęcia Krymu doszło za rządów prezydenta Baracka Obamy.

https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/nie-wezma-calego-kraju-donald-trump-o-duzym-ustepstwie-kremla/gqj0p9d

<-- do czarnolistowania

Kosmonauta17piorunów

Bo przecież Rosja tak naprawdę to się lituje nad Ukrainą. Jakby tylko chcieli, to już by wyciągnęli lasery, roboty, migi 2137, rakiety nadsuperhipersoniczne i by w 3 dni to nie Kijów, ale i Wilno, Warszawę, a nawet może Pragę wzięli.
No, ale nie chcą, bawią się tak, ćwiczą, dobrze zarabiają, a Europa się wykrwawia i wydaje kasę .

Taka jest prawda i pan prezydent US&A to widzi i wie. I łaskawie Rosja weźmie tylko tych parę oblastów, co i tak już je ma wpisane do konstytucji. No bo co, musieliby teraz to zmieniać, przepisywać, a to roboty dużo. A tak naprawdę to Ukraina cały czas ich atakuje na ich ziemi.

Wariactwo...

Fenomen3piorunów

@damw Trump jest tak beznadziejnie głupi i niekompetentny, że zabrakło skali, aby to opisać.
Na jego jedyną obronę mogę tylko napisać, że Scholz i Macron byli równie głupi i naiwni, jeździli na jakieś rozmowy "ostatniej szansy", dzwonili i przekonywali Putina, a Marcon bełkotał nawet o "daniu Putinowi szansy na wyjście z tej wojny z twarzą".
I co? Później obie te cioty przekonały się, że z r0sją można rozmawiać tylko językiem siły, że r0sjanie nie rozumieją i nie uznają czegoś takiego jak dyplomacja. Być może Trumpiszon też kiedyś to zrozumie, ale on raczej nie z tych, którzy przyznaliby się do porażki.

Pokaż więcej komentarzy (19)

GURU

w Wojsko i technika wojskowa

19piorunów

Koncern BAE Systems wkrótce będzie wytwarzał 16 razy więcej amunicji artyleryjskiej niż w 2022 roku. Wszystko dzięki prowadzonym od lat inwestycjom w technologię produkcji pocisków oraz ładunków miotających.

We wrześniu 2023 r. na londyńskich targach DSEI przedsiębiorstwo BAE Systems, jeden z największych producentów uzbrojenia w Europie, zaprezentowało dziennikarzom postępy w programie Next Generation Artillery Ammunition (NGAA). Celem projektu jest stworzenie rodziny środków bojowych kalibru 155 mm o zdecydowanie niższej cenie i szybszych terminach dostaw niż dotąd, a także zastąpienie rodziny amunicji L15 dotąd stosowanej w British Army. Istotne jest też skrócenie i wzmocnienie łańcuchów dostaw w Wielkiej Brytanii, by umożliwić BAE rezygnację z importu surowców (np. materiałów wybuchowych z Francji i USA) oraz podzespołów do wytwarzania nabojów

W BAE Systems postawiono za cel redukcję ceny naboju o między 50 a 75%. Dla porównania, średnia cena samego pocisku odłamkowo-burzącego (bez ładunku miotającego) w Europie jest dziś szacowana na około 4 tys. dolarów, zaś czas oczekiwania na kompletny nabój wynosi około 2 lat. Ponadto, tempo produkcji jest uzależnione od dostaw kluczowych surowców: stopów stali, nitrocelulozy, nitrogliceryny i materiałów wybuchowych, które nie są produkowane w ilościach wystarczających do zaspokojenia zapotrzebowania. Dość przytoczyć polską niezdolność do w produkcji prochu artyleryjskiego (dwu- lub trójbazowego) przez brak odpowiednich kompetencji w kraju oraz zależność od materiałów sprowadzanych z zagranicy.

Według BAE dzięki technologii mieszania rezonansowo-akustycznego czas elaboracji pocisku odłamkowo-burzącego jest liczony w minutach, a nie godzinach. Nowe zapalniki wykorzystują elektronikę dostępną na rynku komercyjnym. To wraz z uniwersalnym korpusem pocisku wykonanego z „cywilnej” stali ma umożliwić włączenie do łańcuchów dostaw podmiotów, które dotąd nie miały nic wspólnego z wytwarzaniem amunicji, a także rozproszenie produkcji w wielu zakładach w zależności od zapotrzebowania. Ponadto, korpus NGAA zaprojektowano w taki sposób, by zagwarantować jego kompatybilność z jak największą liczbą haubic (w praktyce w NATO nie obowiązuje standaryzacja amunicji 155 mm) oraz zmechanizowanych układów zasilania działa w amunicję (tzw. automatów ładowania).

Brytyjski koncern jest uczestnikiem postępowania, które ma wyłonić strategicznego partnera Polskiej Grupy Zbrojeniowej do wspólnej produkcji amunicji artyleryjskiej w Polsce. Środki bojowe kal. 155 mm będą przeznaczone do służących w Wojsku Polskim armatohaubic samobieżnych Krab oraz K9 Thunder. Według Marcina Idzika, członka zarządu PGZ, negocjacje w tej sprawie znajdują się na finiszu.

Dużo więcej info można poczytać tutaj:
https://defence24.pl/przemysl/czarny-kon-polskiego-programu-amunicyjnego-produkcja-przyspiesza

<-- do czarnolistowania

GURU

w Wojna wna Ukrainie

93piorunów

Eksplozja materiałów wybuchowych w magazynie amunicji koło Moskwy zmusiła miejscowe władze do ogłoszenia stanu wyjątkowego oraz do ewakuacji ludności z kilkunastu pobliskich wiosek i osad. Pojawiło się więc podejrzenie, że wśród amunicji przechowywanej w magazynach mogła się również znajdować broń chemiczna.

Wybuchy do jakich doszło 22 kwietnia 2025 roku na terenie 51. Arsenału Głównego Zarządu Rakietowego i Artyleryjskiego rosyjskiego ministerstwa obrony w pobliżu wsi Barsowo w dystrykcie kirżackim w obwodzie włodzimierskim (około 65 km na wschód od Moskwy) mają o wiele poważniejsze konsekwencje niż sądzono na początku. Środki bojowe tam przechowywane okazały się bowiem na tyle szkodliwe, że trzeba było ewakuować ludność z kilkunastu sąsiednich miejscowości.

Jak na razie Rosjanie nie przyznali się, co przechowywali pod Moskwą i jaka część amunicji składowanej koło Barsowa wyleciała w powietrze. Wiadomo jedynie, że sam arsenał zajmował powierzchnię aż 3,5 kilometra kwadratowego i mógł mieścić nawet ponad 274 tysięcy ton amunicji, składowanej w specjalnych bunkrach lub nawet na otwartym terenie (pomiędzy obwałowaniami).

Nie wiadomo też, co było przyczyną wybuchów. Oficjalnie wskazuje się, że „doszło do sytuacji awaryjnej” oraz że „pożar został spowodowany naruszeniem wymogów bezpieczeństwa i doprowadził do detonacji amunicji przechowywanej w magazynie”. W rzeczywistości nie doszło do jednego wybuchu, ale szeregu eksplozji (według świadków nawet jedenastu). Wywołało to gwałtowny pożar, do gaszenia którego trzeba było wezwać strażaków również z sąsiednich regionów.

Zagrożenie było na tyle duże, że gubernator obwodu włodzimierskiego Aleksander Awdiejew ogłosiły stan wyjątkowy, powołując jednocześnie specjalny sztab operacyjny. Problemem nie były bowiem eksplozje, ale dymy unoszące się najpierw nad pożarem, a później pogorzeliskiem. Okazały się one na tyle niebezpieczne, że sztab operacyjny podjął decyzję o ewakuacji „jednostki wojskowej, siedmiu osad i dwunastu wiosek z domkami letniskowymi” o czym, poinformował gubernator Awdiejew na swoim kanale Telegram.

https://defence24.pl/wojna-na-ukrainie-raport-specjalny-defence24/rosja-po-wielkim-wybuchu-stan-wyjatkowy-i-ewakuacja-ludnosci

<-- do czarnolistowania

Fanatyk9piorunów

To napiszę teorie która chyba wydaje się najbardziej sensowną.

Sam Arsenal jest dość dobrze chroniony bo skład generalnie jest pod ziemią. Ma też w teorii dość mocna obronę przeciwlotnicza ale wygalda że to było tylko na papierze albo faktycznie została wyeliminowana.

Co tak naprawdę w takim razie wybuchło. Chyba najprawdpodobnie kacapy właśnie uzupełniali ten skład nowa przywieziona bronią i stąd ten niedopałkow. Ilość broni która była tam składowana raczej uznaje stat bo nie sądzę aby to co było pod ziemią wybuchło.

No ale czekamy na zdjęcia satelitarne

Gruba ryba15piorunów

@kodyak Skoro Ukraina sie nie przyznaje to moze byla to radziecka tradycja do maskowania brakow?

Ktos mial wyprodukowac, ktos mial dostarczyc, ktos inny wzial kase a pozar wzial zatarl slady?

Fenomen6piorunów

@kodyak wg reddita, ruski internet milczy o jakichkolwiek dronach widzianych w tej okolicy przed wybuchem, plus dronem ciężko byłoby wysadzic podziemny składy. Możliwe, że to był sabotaż.

Fanatyk1piorunów

@pszemek wlasnie weszly kolejne kary (konfiskata majatku) za szkalowanie armii. Z drugiej strony oni tam naprawdę naszpikowali broni przeciwlotnicza a drony oznaczalyby totalny blamaz kacapskiego sprzetu. Dodatkowo byly wspominki ze przed wybuchami bylo slychac jakby smigla dronow.

oczywscie nie można wykulczyc sabotazu ale również dochodzą pewne ploty że te niektóre drony wcale nie leciały po 1000 km tylko były wystrzeliwane dużo bliżej.

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Polityka

113piorunów

xD W stanach zaczynają się napier..lać o cła w sądach z prezydentem:

Kilkanaście stanów złożyło pozew wymierzony w prezydenta USA Donalda Trumpa oraz jego administrację. Domagają się sądowego nakazu uznającego, że wprowadzane cła są nielegalne.

"Prezydent nie ma prawa podnosić podatków według własnego widzimisię, ale właśnie to zrobił prezydent Trump z tymi cłami” — tłumaczy Letitia James, prokurator generalna stanu Nowy Jork, cytowana w oświadczeniu wystosowanym wraz ze złożonym pozwem.

W pozwie twierdzi, że prezydent nie ma prawa do arbitralnego nakładania ceł na mocy International Emergency Economic Powers Act. Chodzi tutaj o ustawę, na którą powoływał się Donald Trump, realizując swoją politykę.

Sprawą zajmie się teraz Sąd Handlu Zagranicznego w Waszyngtonie.

https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/stany-pozywaja-donalda-trumpa-nowe-cla-sa-niezgodne-z-prawem/rx1pdjm

<-- do czarnolistowania

Gruba ryba1piorunów

Teatr.

Fenomen5piorunów

@damw Trzeba było nie wybierać debila na prezydenta.
Po tych cyrkach Ameryka długo będzie odzyskiwała wiarygodność na arenie międzynarodowej.

Pokaż więcej komentarzy (12)

GURU

w Polityka

89piorunów

Myślę, że Rosja jest gotowa zawrzeć układ, ale z Ukrainą było to dotąd trudniejsze — powiedział w środę prezydent USA Donald Trump. Dodał też, że może spotkać się wkrótce z Władimirem Putinem, lecz nie ma w planach spotkania z prezydentem Ukrainy.

Trump odniósł się do prowadzonych rozmów w sprawie zakończenia rosyjskiej inwazji na Ukrainę podczas kolejnej ceremonii podpisywania dekretów. Choć pozytywnie ocenił środowe rozmowy z Ukrainą w Londynie, zasugerował, że to Ukraina jest obecnie główną przeszkodą, by zawrzeć porozumienie o zakończeniu wojny.

"Myślę, że Rosja jest gotowa... wiele osób mówiło, że Rosja chce zagarnąć wszystko, ale myślę, że mamy układ z Rosją. Musimy zawrzeć układ z Zełenskim. Myślałem, że łatwiej będzie się ułożyć z Zełenskim, ale jak dotąd było to trudniejsze. Ale to w porządku, myślę, że będziemy mieć porozumienie z obiema stronami" — powiedział Trump.
Pytany, czy zamierza uznać rosyjską suwerenność nad Krymem, amerykański prezydent nie odparł wprost, mówiąc tylko, że "wszystko jest dobrze".

"Jeśli obie strony są szczęśliwe, jeśli chcą podpisać porozumienie... nie mam faworytów, nie będę nikogo faworyzować. Chcę załatwić umowę. Chcę uratować życie" — powiedział Trump. Dodał, że za prezydenta Bidena USA wydały "setki miliardów" dolarów na pomoc Ukrainie i że Biden nie powinien był dopuścić do wojny.

No ciekawe czemu Ukraina nie jest chetna na zawarcie pokoju który będzie polegał na:

1. zakaz przystąpienia do NATO
2. zakaz przystąpienia do UE
3. orki zatrzymają wszystko co zdobyli
4. orki nie płacą reparacji
5. orki nie oddają ukradzionych dzieci
6. orki za kilka lat wchodzą znów (tym razem lepiej przygotowani)
7. Ukraina potwierdzi, że zagrabione ziemie należą do orków
8. potencjalnie jeszcze zostanie zmuszona do podpisania umowy o minerałach z USA (czyli grabież bogactw mineralnych)

Czyli ruskie śmiecie dostają co chcą, a Ukraina tylko traci... No kurde nie podumał ten przygłup z USA, czemu ciągle nie kończą wojny....

https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/donald-trump-o-ukrainie-i-rosji-myslalem-ze-zelenski-to-latwiejszy-partner/4h6bb3d

<-- do czarnolistowania

Tytan6piorunów

@damw Mam propozycję. Skoro Trump jest taki łaskawy dla Rosji to niech w ramach traktatu pokojowego niech odda rosjanom Alaskę zamoast zarządzać cudzymi ziemiami

GURU2piorunów

@M_B_A "nie no, aż tyle to nie" meme goes here

Fanatyk4piorunów

Tych wypowiedzi Trumpa to aż szkoda czytać

Pokaż więcej komentarzy (12)

GURU

w Polityka

13piorunów

Kurde, Szmatecki będzie mógł wyjść za poręczeniem majątkowym 😒

Sąd Okręgowy w Warszawie zdecydował w środę, że poseł PiS Dariusz Matecki będzie mógł opuścić areszt za poręczeniem majątkowym w wysokości 500 tys. zł — przekazała po niejawnym posiedzeniu sądu w tej sprawie prokuratura i pełnomocnicy prawni posła PiS.

Termin wpłaty poręczenia majątkowego — jak podał prok. Dariusz Ślepokura z Prokuratury Krajowej, której śledztwo w sprawie Funduszu Sprawiedliwości obejmuje także Mateckiego — został określony przez sąd do 6 maja. Dodał, że według sądu dowody wskazują na uprawdopodobnienie popełnienia przez Mateckiego zarzucanych mu czynów.

https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/matecki-moze-opuscic-areszt-za-poreczeniem-500-tys-zl/vsd0txj

<-- do czarnolistowania

Osobistość2piorunów

No i dobrze. Po co kolejny męczennik? A nie sądzę żeby miał możliwość mataczenie, mimo że nazwisko zobowiązuje

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Wojna wna Ukrainie

39piorunów

W rosji wyciąganie złomu z wysypisk śmieci trwa w najlepsze :grinning:

W rosji zauważono kolejny transport kolejowy różnego typy artylerii ciągnionej, w tym przywróconych latem zeszłego roku armat polowych M-46.

Rosjanie od dawna masowo ściągają ze swoich składnic wojskowych różnego typu artylerię, w tym tą już całkowicie wycofaną z użytku jak armaty polowe D-74 i M-46 oraz haubice M-30. Oprócz tego przywracane do służby są konstrukcje znane rosyjskim żołnierzom jak poniższe armatohaubice 2A36 Hiacynt-B i 2A65 Msta-B, czy haubice D-30. Niedawno w serwisie X pojawiło się kolejne nagranie przedstawiające transport kolejowy przewożący wspomniane konstrukcje, jednak czas jego powstania i miejsce pozostają nieznane.

Jak widzimy, na nagraniu są minimum 2 haubice D-30 kal. 122 mm, 8-10 armat polowych M-46 kal. 130 mm, 3 armatohaubice 2A65 Msta-B kal. 152 mm oraz 4 armatohaubice 2A36 Hiacynt-B kal. 152 mm. Uzbrojenie to pochodzi prawdopodobnie ze składnicy sprzętowej. Nie jest wiadome, czy zmierzają one w kierunku frontu, czy dopiero warsztatów remontowych. Pozwolą one na uzupełnienie części strat, jednak ich użyteczność będzie uzależniona od dostaw amunicji, w przypadku Haicyntów i M-46 bardzo specyficznej.

- 130 mm M-46)
- 122 mm 2A18 D-30)
- 152 mm 2A65 MSTA-B
- 152 mm 2A36 Hiacynt-B

D-30 to radziecka armatohaubica kal. 122 mm wprowadzona do służby w latach 60. ubiegłego wieku jako zastępstwo dla haubicy M-30 o tym samym kalibrze. Jej donośność określa się na max. 15,4 km przy użyciu standardowej amunicji odłamkowo-burzącej, i 21,9 km przy zastosowaniu pocisku z gazogeneratorem.

M-46 to radziecka armata polowa kal. 130 mm produkowana w latach 1951-1971. Donośność jej określa się na 27,5 km przy użyciu standardowej amunicji i nawet 38 km przy zastosowaniu pocisków z gazogeneratorem. Dla porównania, wiele samobieżnych systemów artyleryjskich, jak 2S3 Akacja, charakteryzuje się znacznie mniejszym zasięgiem ostrzału, określanym na 18-23 km przy użyciu większości typów amunicji.

2A65 Msta-B to radziecka ciągniona armatohaubica kal. 152 mm z lufa o długości 47 kalibrów opracowana pod koniec lat 80. XX wieku. Obsługę 2A65 stanowić może od 6 do 11 żołnierzy, którzy są przewożeni w przedziale ładunkowym ciągnika artyleryjskiego (zazwyczaj jest to KrAZ-260 6x6 lub Ural-4320 6x6). Za jej pomocą (w zależności od użytej amunicji) można razić cele lądowe na dystansie 24,7-36 km. Może ona wykorzystywać amunicję tożsamą z tą wykorzystywaną w starszych haubicach jak D-20 czy 2S3 Akacja

2A36 Hiacynt-B to sowiecka ciągniona armatohaubica kal. 152 mm o przewodzie lufy wynoszącym 49 kalibrów opracowana w latach 70. XX wieku przez Biuro Konstrukcyjne Artylerii TsNIITochMash jako następca starzejących się haubic D-20 kal. 152 mm. W zależności od użytej amunicji może ona zwalczać cele na dystansie 29-33 km, jednak zamierzano zwiększyć ten zasięg do 40 km

https://defence24.pl/sily-zbrojne/zimnowojenna-artyleria-wyciagnieta-ze-skladnic

https://x.com/JanR210/status/1908595551869804898

<-- do czarnolistowania

Autorytet10piorunów

Mimo wszystko pamiętajmy, że to żelastwo w dalszym ciągu zabija ludzi.

GURU10piorunów

@WysokiTrzmiel tak, zabija i jest to tragedia. Mniejszą tragedią (w sumie to chyba to słowo tu nie pasuje) jest to, że ruskie wyciągają już z magazynów stary rupieć, który jest dużo gorszej jakości. A jeśli wyciagają, to znaczy, że nie mają nic nowszego. Już niedługo zostaną z pustymi magazynami i nie będą mieć czym zabijać. Nie tylko ukraińców ale i nas.
A ten gównokraj o PKB mniejszym niż Texas nie będzie w stanie odbudować stanów magazynowych sprzed wojny. Po prostu ich na to nie będzie stać

Autorytet3piorunów

@damw Oczywiście.
Zakładam, że część nowego sprzętu muszą mieć rozlokowane wzdłuż granicy. Martwi mnie, że dalej mają czym strzelać.
Jeśli Europa zachodnia wróci do handlu z obsraną rosją to będzie hajs na odbudowę wojska ofensywnego. A tego nie chcemy.

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Wiadomości Świat

45piorunów

"Duuuuużo, dużo dobre" wiadomości:

Tesla przedstawiła niższe niż zakładali analitycy wyniki finansowe za pierwszy kwartał. Przychody firmy z branży motoryzacyjnej spadły o 20 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim.

Całkowity przychód spadł o 9 proc. z 21,3 mld dol. rok wcześniej. Przychód z branży motoryzacyjnej spadł o 20 proc. do 14 mld USD z 17,4 mld USD w tym samym okresie w zeszłym roku. Zysk netto spadł o 71 proc. do 409 mln dol., z 1,39 mld dol. w ujęciu rocznym.
Firma wskazała również na niższe średnie ceny sprzedaży i zachęty sprzedażowe jako obciążenie dla przychodów i zysków.

Analitycy zwracają uwagę, że to był bardzo trudny początek roku dla Tesli, ponieważ CEO Elon Musk spędził większość czasu w Białym Domu prezydenta Donalda Trumpa, nadzorując działania mające na celu drastyczną redukcję rządu federalnego.

Akcje Tesli spadły o 41 proc. od początku 2025 r. i odnotowały najgorszy kwartalny spadek od 2022 r, w okresie kończącym się w marcu.

Na sam koniec trochę pesymistycznie:
>W swoim wystąpieniu dla akcjonariuszy Tesla przestrzegła inwestorów, że "niepewność na rynkach motoryzacyjnym i energetycznym nadal rośnie, ponieważ szybko ewoluująca polityka handlowa negatywnie wpływa na globalny łańcuch dostaw i strukturę kosztów Tesli i naszych konkurentów".
>
>Firma stwierdziła, że ta dynamika i zmieniające się nastroje polityczne mogą mieć znaczący wpływ na popyt na jej produkty w krótkim okresie.

Od razu humor lepszy z rana...

https://businessinsider.com.pl/gospodarka/znacznie-ponizej-oczekiwan-fatalne-wiesci-dla-elona-muska/7xbkmgx

<--- do czarnolistowania

GURU10piorunów

@damw A najlepsze jest to, że na rynku pozagiełdowym akcje szyły w górę... Chyba po prostu każdy ma nadzieję, że nie do następnego kwartału nie będzie już gorszych wiadomości xD

GURU7piorunów

@Nemrod i wtedy wchodzi Melon i mówi: potrzymaj mi piwo xD

GURU3piorunów

@damw No właśnie miał obiecać, że wróci w końcu do "pracy", więc można się spodziewać więcej zdalnie sterowanych robotów, Marsów i EjAjów.

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Wiadomości Polska

49piorunów

InPost i Vinted podpisały nową, długoterminową umowę partnerską — podał Rafał Brzoska na platformie Linkedin. Dodaje, że InPost będzie obsługiwał dostawy paczek Vinted w Polsce, Wielkiej Brytanii, Francji, Belgii, Holandii, Włoszech, Portugalii i Hiszpanii do końca 2027 r.

Szef InPost wskazał, że umowy, takie jak z Vinted, są kluczowe dla strategii InPost i wzmacniają międzynarodową pozycję grupy, zaś dla Vinted to dostęp do gęstej sieci ponad 82 tys. punktów obsługi paczek.

"Mamy to! W ubiegłym tygodniu przejęliśmy spółkę Yodel, co wzmacnia InPost jako trzeciego niezależnego operatora logistycznego w Wielkiej Brytanii i znacząco przyspiesza nasze tempo wzrostu w UK, a dziś ogłaszamy nowy wieloletni kontrakt na dostawy z Vinted — europejskim liderem w sprzedaży rzeczy z drugiej ręki" — dodał również prezes InPostu Rafał Brzoska.

https://businessinsider.com.pl/gospodarka/nowa-umowa-inpost-tym-razem-z-popularna-platforma-modowa/2c73s5q

<-- do czarnolistowania

Lider7piorunów

Ten miesiac w rzadzie nauczyl go prawidlowego inwestowania.

oh wait...

Koneser10piorunów

@damw kiedy umowy o pracę dla jego pracowników?

GURU6piorunów

@Emigrant_z_innej_strony_internetowej ej może mi coś umyka, ale od kiedy pracownik może nie mieć umowy o pracę? Jeśli ktoś ma b2b to pracownikiem przecież nie jest?
Rozumiem, że pytasz o to, kiedy inpost zacznie wszystkich uszczęśliwiać na siłę UoP? Wziąłeś może pod uwagę, że nie każdemu ten typ umowy pasuje? Nie wiem jak to teraz tam u nich wygląda, ale moim zdaniem powinien być wolny wybór - chcesz b2b to proszę, tu jest umowa, jak ktoś chce na UoP to proszę, tu jest umowa

Fenomen2piorunów

@damw chyba bardziej chodziło o przeciąganie umów-zlecenie, tzw. śmieciówek. Nie możesz ich co doprawdy zawiązać więcej niż trzy pod rząd, no ale mogą być nieracjonalnie długie.

GURU2piorunów

@Odczuwam_Dysonans serio inpost się bawi w umowy zlecenie dla kurierów? Przecież to się wprost kwalifikuję na zmianę na UoP bo robota kuriera jest identyczna w każdy dzień. Byłem przekonany, że tam dużo b2b jest i może trochę UoP dodatkowo

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Wojna wna Ukrainie

45piorunów

Do silnych eksplozji doszło w pobliżu wsi Barsowo w obwodzie włodzimierskim, w pobliżu której znajduje się jeden z największych arsenałów rosyjskiego Ministerstwa Obrony - 51. Arsenał Głównego Zarządu Rakietowego i Artyleryjskiego (GRAU).

Obiekt wojskowy położony jest na wschód od Moskwy, zajmuje powierzchnię około 3,5 kilometrów kwadratowych i według niektórych informacji znajduje się w nim nawet ponad 274 tys. ton amunicji. Arsenał składa się z otwartych miejsc składowania amunicji obwałowanych ziemią jak i betonowych bunkrów.

Nie wiaodmo póki co co spowodowało wybuch. Skład znajduje się ponad 500 km od granicy rosyjsko-ukraińskiej, znajduje się zatem w zasięgu ukraińskich dronów. Nie ma jednak informacji póki co, aby to właśnie ukraińskie drony uderzyły w ową jednostkę.

Jedna z eksplozji wtórnych zarejestrowana przez miejscowych. RUS źródła mówią o ofiarach wśród personelu arsenału i ewakuacji mieszkańców okolicznych wsi.

https://defence24.pl/wojna-na-ukrainie-raport-specjalny-defence24/eksplozja-arsenalu-w-rosji-wizyta-ukrainskiego-drona

https://pic.twitter.com/1yzK3Sa4f5

https://t.co/of1bSSuljT

<-- do czarnolistowania

GURU13piorunów

@damw płoń r0sjo, płoń

GURU

w Wiadomości Polska

22piorunów

Morskie farmy wiatrowe nie tylko zapewnią ekologiczną i tanią energię elektryczną dla polskiej gospodarki. Mogą również zwiększyć nasze bezpieczeństwo poprzez stworzenie wysuniętego w morze systemu wczesnego ostrzegania. Problem polega na tym, że jak na razie polskie Siły Zbrojne prawdopodobnie nie uznały tego za priorytet.

Traktowanie morskich farm wiatrowych (MFW) jedynie jako infrastruktury energetycznej jest dużym błędem. To, co ma być zbudowane w ramach aż dwudziestu oddzielnych inwestycji, może mieć przecież także ogromny wpływ na bezpieczeństwo całego Bałtyku oraz na morską świadomość sytuacyjną. Niestety, jak się okazuje, „może” ale nie „musi”.

Projektanci farm określając zakres prac biorą bowiem prawdopodobnie pod uwagę jedynie potrzebę zapewnienie tego, co chcą inwestorzy, a więc korzyści dla biznesu energetycznego. Natomiast w naturalny sposób nie myślą o tym, by zrobić coś więcej, np. dla systemu morskiego bezpieczeństwa, bo to wymagałoby wyasygnowania dodatkowych środków finansowych. A jeżeli nikt tych dodatkowych inwestycji nie wymaga, to po co je realizować?

Sprawa jest o tyle dziwna, że farmy wiatrowe muszą mieć jakiś system ochrony, ostrzegający (np. o tym, gdy ktoś pływa pomiędzy poszczególnymi wiatrakami lub prowadzi w ich pobliżu jakieś prace podwodne) i interweniujący, by takim działaniom zapobiec. Dotychczasowe operacje sabotażowe Federacji Rosyjskiej w odniesieniu do morskiej infrastruktury podwodnej na Bałtyku wyraźnie dowodzą, że sprawę tą należy traktować jak najbardziej poważnie i być zawczasu przygotowanym na ewentualną reakcję.

I tu się zaczyna problem. By system ochrony farm wiatrowych był skuteczny, konieczne jest stworzenie wraz z nimi systemu obserwacji, ostrzegania i reagowania. Wszystko jednak wskazuje na to, że żadna z firm realizująca inwestycje energetyczne w polskiej wyłącznej strefie ekonomicznej tak rozbudowanego systemu bezpieczeństwa nie zamierza wprowadzić. Wygląda to więc dokładnie tak, jakbyśmy budując na lądzie elektrownię atomową, zapomnieli o płocie, służbie monitorującej oraz grupie interwencyjnej (uzbrojonych strażnikach).

Tymczasem na morzu potrzeba dokładnie tego samego – no, może poza koniecznością stawiania płotu, bo to jest po prostu niemożliwe. Można jednak już zbudować system obserwacji i monitorowania sytuacji, np. montując na wybranych wiatrakach radary i głowice optoelektroniczne. Co ciekawe, ta część inwestowania w bezpieczeństwo MFW jest wbrew pozorom najtańsza i najłatwiejsza. O wiele trudniej jest już stworzyć system ostrzegania.

To tylko "zajawka" pełnego artykułu, który można znaleźć tutaj:

https://defence24.pl/polityka-obronna/zamknac-baltyk-dla-rosji-polska-nie-wykorzystuje-szansy

<-- do czarnolistowania

Gruba ryba2piorunów

jak wiadomo kazda pradnica moze dzialac jak silnik, wiec wystarczy zaczac zasilac wiatraki z innego zrodla i mozna je tak skierowac zeby zdmuchiwaly wrogie zaglowce

Autorytet2piorunów

@5tgbnhy6 co najwyżej zeppeliny, żaglowce potrafią płynąć pod wiatr.

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Wojna wna Ukrainie

57piorunów

Choć wiele mówiono o planie Trumpa i wielkanocnym rozejmie, to wyszło odwrotnie - Rosjanie zaktywizowali swoje ataki pod Pokrowskiem i na Zaporożu. Postawili na szybkie zmotoryzowane szturmy.

Anton Heraszczenko, doradca ukraińskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych raportuje, że Rosjanie przypuszczają zmotoryzowane szturmy na ukraińskie pozycje pod Pokrowskiem. Ponadto mają miejsce ataki na Zaporożu. „Dzisiaj ukraińscy żołnierze z 14. Brygady Gwardii Narodowej odparli zakrojony na szeroką skalę zmechanizowany atak rosyjskich okupantów na kierunku Pokrowska. Wstępne straty rosyjskie wyniosły 240 zabitych oraz rannych, zniszczono 96 motocykli, 21 bojowych wozów piechoty, 2 samochody oraz dwa systemy artyleryjskie” – zaznaczył ukraiński polityk.

Podobna sytuacja ma miejsce na Zaporożu. „Rosjanie rozpoczęli szturm, w którym wzięło udział co najmniej 320 żołnierzy, 40 jednostek pojazdów, trzy czołgi, około dziesięciu „buggy”. Rozpoznanie lotnicze wykryło z wyprzedzeniem ruchy wroga. Przeprowadzono ataki dronów i artylerii. Zniszczono 3 bojowe wozy piechoty 8 kilometrów od linii frontu. Bitwa trwała dwie i pół godziny. Rosjanie ponieśli ogromne straty: 29 jednostek sprzętu wojskowego, 140 żołnierzy oraz trzy czołgi. Ukraińcy nie utracili ani jednej pozycji” – zaznaczono w jednym z komunikatów.

Doniesienia Antonego Heraszczenko o rosyjskich atakach potwierdza serwis „Deepstate”. Nawet jeżeli straty Rosjan są mniejsze, to i tak pokazują, że Moskwa planu Trumpa o wielkanocnym rozejmie nie traktuje poważnie. Ponadto ostatnie szturmy Rosjanie przeprowadzali głównie pieszo, oszczędzając zwłaszcza czołgi, które trzymano na drugiej linii. Jak informował ppłk rez. Maciej Korowaj, analityk wojskowy: „Statystyczna rosyjska kompania piechoty szturmowej ponosiła dobowe straty rzędu 10-15 proc. Obecnie wynoszą one nawet do 50 proc”. Wynikało to właśnie z faktu, że postawiono na rachityczne rozproszone piesze uderzenia bez większego wsparcia pojazdów. W rosyjskich siłach inwazyjnych wzrosły straty ludzkie, zmniejszyły się straty sprzętowe.

https://defence24.pl/wojna-na-ukrainie-raport-specjalny-defence24/rosjanie-atakuja-na-motocyklach-i-bmp-a-gdzie-czolgi

<-- do czarnolistowania

Fanatyk21piorunów
Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Wiadomości Polska

14piorunów

Delegacja Ministerstwa Obrony Narodowej i Ministerstwa Aktywów Państwowych odwiedziła spółkę SKB Drive Tech. To jeden z zakładów, które mogą wspomóc państwową zbrojeniówkę w produkcji oraz remontach sprzętu wojskowego, w tym ciężarówek Jelcz.

SKB Drive Tech to producent między innymi układów przeniesienia napędu, obecny obok sektora obronnego także w branży kolejowej, stoczniowej i w górnictwie.

Spółka już w przeszlości występowała z ofertą zastosowania swoich elementów, w tym mostów, w samochodach ciężarowych Jelcz i jest zainteresowana zwiększeniem współpracy z polską zbrojeniówką. W komunikacie resortu obrony podkreślono, że „w firmie SKB Drive Tech S.A., zaprezentowano ofertę nowoczesnych mostów napędowych, które mogą znaleźć zastosowanie w pojazdach wojskowych”.

Obecnie zwiększenie zdolności produkcji Jelcza jest jednym z priorytetów PGZ, z uwagi na zaangażowanie tej spółki w programy modernizacyjne. Jak mówił w niedawnej rozmowie z Defence24.pl członek zarządu PGZ Marcin Idzik, „Jelcz ma bardzo dużo umów, a jednocześnie zakład nie przeszedł właściwych inwestycji, nie został w wystarczającym stopniu zmodernizowany i rozbudowany. Co za tym idzie, produkcja musi być rozkooperowana”.

Delegacja MON, MAP i PGZ odwiedziła też spółkę Wielton, należącą do grona trzech największych producentów przyczep, naczep i zabudów samochodowych w Europie.

https://defence24.pl/przemysl/polskie-komponenty-dla-jelcza-wazne-rozmowy

https://skbdrivetech.pl/

https://wielton.com.pl/

<-- do czarnolistowania