Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#niceposting

Gruba ryba

w Hejto

15piorunów

@hejto dajcie mi proszę piorunować ludzi którzy mnie zablokowali. Jak mamy inaczej zakopać topór wojenny?

GURU5piorunów

to trzeba na spokojnie przez pośrednika

GURU1piorunów

@onlystat
a to jak w saperze musisz
klikasz grzmoty dopóki nie wyskoczy czerwony komunikat :upside_down_face:

Fanatyk4piorunów

@wombatDaiquiri - ja kiedyś przez pośrednika pytałem czemu mnie Tomeczek zablokował jak nie mieliśmy nigdy żadnej interakcji to powiedział, że to jego sprawa 🤷

Gruba ryba4piorunów

@koszotorobur taka hejtowersja kobiecego "domysl sie" xD

Fanatyk5piorunów

@HolQ - stara maksyma, że nie da się zadowolić wszystkich się sprawdza - bo niektórych denerwuje nawet to, że śmiesz oddychać :face_exhaling:

Gruba ryba1piorunów

@koszotorobur ja to się nawet przyczyniłem do zczarnolistowania pośrednika XD
A wszystko przez to, że powiadomienia nie działają i jak śmiałem nie odpisać na PW XD

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w Lifestyle

7piorunów

Hejka, co Wam się ostatnio dobrego przydarzyło? Chętnie posłucham pozytywnych historii. 

GURU4piorunów

Kolega z gimnazjum, wygrzebał nasza stara chustę z czasów harcerstwa. Ma z 25 lat i te nasze debilne ksywy... Pogadaliśmy, okazało się że wyjeżdża do Niemiec, a ja zaoferowałem mu pomóc w opiece nad jego rodzicami. Coś tam zajrzeć/pomóc. W środku, w człowieku czuć lepiej.🙂

Gruba ryba2piorunów

@razALgul pochwalisz się ksywą? A oferta zaopiekowania się człowiekiem to super sprawa, chyba nie jestem gotowy na takie zobowiązanie i nie wiem czy kiedykolwiek będę. Cieszę się że tacy ludzie istnieją.

Gruba ryba4piorunów

Popstrykałem się o podejście do wychowania dziecka na spacerze z moją żoną, od spokojnej rozmowy troszkę to eskalowało do ostrzejszej dyskusji (żadnych dramatów, raczej dynamiczna wymiana zdań). Nie miała jak zbić moich argumentów, więc zrobiła focha i powiedziała do córki, że idą we dwie do domu. Córa 8lvl powiedziała, że chce wrócić ze mną, a nie z nią (słyszała naszą rozmowę, ale nie wtrącała się będąc jej przedmiotem). A gdy już we dwoje wracaliśmy, to córka powiedziała, że mam rację i że mama czasem jej za bardzo pomaga.
Ogółem poszło o pomoc dziecku przy przypadkowych niewielkich trudnościach. Żona, jak kwoka, najchętniej by trzymała zawsze pod skrzydełkiem kurczaka, a ja jestem zdania, że trzeba dziecku dać się czasem wywrócić i kolano zedrzeć.

Nie miałem poczucia schadenfreude z tego powodu, bo rozumiem matczyne uczucia i na pewno ją zabolała odmowa dziecka, ale miałem  bo dziecko nie idąc na łatwiznę samo wyciągnęło wnioski z rozmowy i jest na tyle mądre, że rozumie mój punkt widzenia i go popiera.

W sumie to norma u nas, że jak sami z córką coś robimy, to się kończy na totalnym chaosie, brudnych ubraniach, siniaku albo stratach materialnych. Ale ktoś musi dać jej czasem podjąć kalkulowane ryzyko, zmierzyć się ze swoimi demonami czy niepotrzebnym lękiem. Od tego jest dzieciństwo 😊

Gruba ryba2piorunów

@spawaczatomowy

>Od tego jest dzieciństwo

Od tego jest życie. Jak powszechnie wiadomo, każda inwestycja jest związana z ryzykiem. Czasem się martwię, czy będę w stanie być stanowczy wobec dziecka, zwłaszcza jeśli to będzie córka.

Gruba ryba3piorunów

@wombatDaiquiri jako ojciec taką minę wystarczy opanować, nic więcej nie trzeba :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (28)