Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#nissan

Gruba ryba

w Hydepark

6piorunów

Szukam warsztatu, który zna się na japonczykach z USA. Niestety firma, z której korzystałem, zamknęła serwis i tylko importuje części na chwilę obecną.

Co muszę zrobić? Rozrząd, olej w skrzynii, olej w napędach. To koniecznie. Z głupot to chciałbym auto o 20-30mm podnieść.
Pacjent: Rogue 2.5 awd

Sum

w Wiadomości Świat

8piorunów

Japonia przyzna nowe dotacje na krajową produkcję akumulatorów do EV

Japonia przyzna kolejne dotacje na produkcję akumulatorów do pojazdów elektrycznych, obiecując wsparcie w wysokości 2,4 miliarda dolarów na powiązane projekty realizowane przez Toyota Motor i inne duże firmy. Starania te mają na celu wzmocnienie własnych łańcuch dostaw akumulatorów.

Lider

w Motoryzacja

10piorunów

https://streamable.com/ikvojp

sex na kółkach

 

GURU2piorunów

Gdybym miał za dużo pieniędzy kupiłbym sobie takie R34, ewentualnie RX7

Osobistość1piorunów

W RX zrobić swapa na 1.9 TDI i można tym jeździć. Byli tacy magicy😁

Autorytet0piorunów

@argonauta WC to te kombi z silnikiem Skyline? nie pamiętam jak się nazywal

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

1piorunów

od

Kolejne pytanie co do mojego

Jako że zbliża mi się 150kkm nalotu chcę poustawiać zawory i wymienić rozrząd (lub sam łańcuch rozrządu - o ile tak można).

Auto, to Rogue 2015 2.5SV AWD CVT, benzyna, motor QR25DE.

Jako może być (orientacyjny oczywiście) koszt za robotę nr 1 (zawory) i robotę nr 2 (rozrząd akurat wolę lepszy niż jakiś tańszy chiński zamiennik).

Chodzi mi o orientacyjny koszt za całość (robocizna, części).

Z góry dzięki za info - chcę po prostu mentalnie się przygotować na ten wydatek.

Gruba ryba2piorunów

@jarezz a są jakieś przesłanki za tym rozrządem? Jakoś dzwoni czy coś? Łańcuch powinien wytrzymać spokojnie ponad 200kkm. Jeśli już wymieniasz to komplet ze ślizgami, prowadnicami i napinaczami. Co do cen to niestety nie pomogę, ale sama regulacja zawodów powinna się w 200 zamknąć.

Fenomen1piorunów

@jarezz 2 pytania:

1. Auto jest z europejskiego rynku?
2. Bliżej mu do Qashqaia czy Murano?

Pokaż więcej komentarzy (9)

Kosmonauta

w AutaKrokieta

28piorunów

Japońska nijakość z angielskim rodowodem

czyli

Nissan Primera P11/P11-144

_wpis ukazał się wcześniej na Recenzexie_

Ahh, Nissan… Japońska marka stojąca na rozdrożu modelowym. Z jednej strony dała na świat tak poważane/kultowe modele jak Patrol, 300ZX czy inne Skyline GT-R (w wersji czterodrzwiowej także), zaś z drugiej dziwactwa i mniej lub bardziej nieśmieszne żarty jak Juke i inne Murano kabriolety. W swoim portfolio marka z Jokohamy posiada także bardziej zwyczajne wozy jak Micra czy Primera – w miarę niezłe i nijakiej wozy, będące zazwyczaj w cieniu konkurencji – trochę jak omawiany jakiś czas temu Accent. Dzisiaj na tapetę…tapet… KURDE NA WARSZTAT XD wezmę Primerę, jeden z nijakich wozów, który # nikogo - no może poza byłymi właścicielami i właścicielami autokasacji.

Historia modelu Primera rozpoczyna się w 1990 roku – kiedy kraje byłego bloku wschodniego (również i my) wstępowały na wyboistą drogę demokracji, w angielskiej fabryce Nissana w Sunderland rozpoczęto produkcję Primery pierwszej generacji, o oznaczeniu P10. Primera była europejskim następcą modelu Bluebird, który zaprojektowano i wytwarzano na potrzeby Starego Kontynentu. Nowy model Nissana chwycił, toteż kilka lat później – w 1995 w Japonii i rok później w Europie – przedstawiono model Primera P11. P11 kontynuował zwyczajną stylistykę poprzednika, z niewielkimi zmianami. W 1999 roku przeprowadzono wizualny lifting – zmieniono oznaczenie z P11 na P11-144, zaokrąglono karoserię oraz dodano nowy silnik; w międzyczasie, to jest w ’97 roku, przeprowadzono mały lifting ze zmianą kodową na P11-120; dodano także wersję kombi, oprócz występującego wcześniej sedana i hatchbacka. Chociaż przód i tył „144” w wersji sedan i hatchback zmieniono, to kombi P11-144 miała tył z wersji przedlifowej. Różnice między wersją sedan a hatchback z tyłu polegała na inaczej poprowadzonej linii tylnej ściany i klapy bagażnika.

Stylistycznie przedliftowa i poliftowa Primera P11 są dosyć zwyczajne, nijakie chociaż łatwe do odróżnienia – P11 ma opływową, nieco kanciastą sylwetkę, zaś P11-144 bardziej miękką, nieco mydelniczkowatą, z charakterystycznymi „kocimi oczami” przednich świateł oraz skrzydlastą atrapą chłodnicy. W środku było podobnie – obła, dość nijaka stylistyka deski rozdzielczej, połączona z wygodnymi fotelami i mocno dyskusyjną kolorystyką tkanin. Na plus muszę zaliczyć schowki – półka pod kierownicą, półka na konsoli środkowej, schowek w podłokietniku oraz oczywiście schowek pasażera czy kieszenie boczne w drzwiach – były całkiem pojemne. Także popielniczka czy półeczka pod dźwignią hamulca ręcznego były nawet-nawet pojemne. Pod podłokietnikiem były dwa cupholdery, zaś nad drzwiami kierowcy schowek na okulary. Na minus - nieco utrudnione wsiadanie co roślejszych osób oraz mocno średnią jakość plastików w środku - nie trzeszczały, ale były kiepskie.

Przed kierowcą znajdowała się czteroramienna kierownica, zależnie od rocznika – z wytłaczanym albo naklejanym logo marki, a także zestaw wskaźników: prędkościomierz, obrotomierz, wskaźnik temperatury oraz paliwa. Dodatkowo umieszczono wyświetlacz ciekłokrystaliczny pokazujący przebieg całkowity i dzienny, godzinę oraz temperaturę na zewnątrz. Z wyposażenia, to oprócz wspomagania czy ABSu, były także dostępne między innymi dwie poduszki powietrzne, ogrzewane przednie fotele, radio z magnetofonem i opcjonalną zmieniarką płyt CD, komputer pokładowy, reflektory ksenonowe i halogeny w zderzaku, szyberdach, czy też elektrycznie otwierane szyby i regulowane lusterka; w wersji kombi montowano relingi dachowe czy dodatkowe gniazdko elektryczne 12V w bagażniku.

Do napędu Primery zastosowano kilka silników montowane poprzecznie – benzynowe DOHC 1.6/100 KM, 1.8/114 KM (przedlift), 2.0/140 KM KM oraz diesel 2.0/90 KM. Napęd był przenoszony na przednie koła. Zastosowano skrzynię manualną 5-biegową lub przekładnię CVT. Zależnie od silnika, przyspieszenie od zera do setki wynosiło około 8-11 sekund, zaś prędkość maksymalna 180-230 km/h. Zawieszenie było oparte o wahacze poprzeczne, sprężyny i kolumny McPhersona. Układ hamulcowy oparto o hamulce tarczowe. W samochodzie zastosowano opony 15 calowe 185/65 lub 195/60. Wymiary samochodu wynosiły 4.43 metra długości (Sedan i Hatchback) lub 4.56 m (Kombi), 1.71 metra szerokości oraz 1.4 m wysokości. Pojemność zbiornika paliwa wynosiła 55 litrów; pojemność bagażnika wynosi 430 litrów w kombi i 500 litrów w hatchbacku i sedanie.

Przez 3.5 roku byłem posiadaczem poliftowej Primery P11-144 w wersji sedan, z silnikiem 1.6/99 KM rocznik 2000 i wersji „prawie że absolutna bieda”: z wyposażenia dodatkowego występowały elektryczne szyby oraz lusterka z funkcją podgrzewania, czy też autoalarm z centralnym zamkiem oraz klimatyzacja i wspomaganie kierownicy. W tym czasie przejechałem nią 50 tysięcy kilometrów; czterokrotnie byłem holowany – dwa razy z powodu pękniętej półosi (zmora modelu), raz z powodu zepsutej pompy wody (oryginalna 19-letnia zdechła w upale) oraz z powodu elektrycznego kombo – zużyte kable i świece zapłonowe oraz słaby 10-letni (!!!) akumulator. Poza tym, zdarzały się mniejsze usterki, nie wpływające na mobilność auta pokroju dwóch wymian wahaczy z przodu (ah te polskie drogi XD dobra, tu jednak stukało na dziurach), pękniętej prowadnicy prawej tylnej szyby (szyba krzywo się podnosiła), wciągnięcia kasety przez radio (nie słuchajcie kaset przy 30 stopniach Celsjusza) i kapitulacji radia – padło bo za często skakało napięcie i się rozkodowało na ament, problemów z przecierającą się wiązką tylnej klapy (zanik otwierania bagażnika i świateł), fabrycznym autoalarmem czy rdzą – wóz był po kilku naprawach blacharskich i okrutnie rdzewiał - gorzej od reszty moich obecnych wozów razem wziętych.

Pomimo tego, samochód był całkiem wygodny, pakowny, spalał rozsądne ilości paliwa (7-8l/100 km) i nieźle przyspieszał oraz jeździł – nie było problemem osiągnięcie prędkości autostradowej; no i niemal zawsze dojeżdżał do celu, czego nie mogę powiedzieć o Palio Weekendzie z 2002, którego też miałem okazję używać. Do czego bym się mógł przyczepić? Do rdzogenności oraz dostępności niektórych części – to co było wspólne z przedliftowym P11, dało się dostać w rozsądnych cenach; to co się dało pospawać lub polutować, to dawało radę zrobić – a to co było tylko dla polifta, to była loteria.

Nissan Primera P11 w ogólnym rozrachunku jest nijakim samochodem, któremu zazwyczaj nie poświęca się zbytnio uwagi. Ze względu na fakt, iż to japoński samochód, który produkowano na europejski rynek w angielskiej fabryce, nie powoduje tak przyspieszonego bicia serca i podniecenia jak chociażby japońska Corollaw starszych generacjach. Nie jest to także wóz do lansowania się na zlotach youngtimerów czy jako „fjuczer klasik” promowany przez jutuberów – Primera przez swoją nijakość jest niemalże zapomniana. I w sumie dobrze, bo ostatnie czego potrzebuje to pompowanie balonika spierdolenia przez handlarzy i innych znafcuf-influencerów... Swoją cegiełkę dołożyła do tego dosyć losowa jakość samochodu, no i rdza. Mimo wszystko nie było takiej tragedii jak z późniejszym… Krewniakiem modelu był Infiniti G20, bardziej luksusowa wersja, bazująca jednak na „P11”.

Następcą P11, a właściwie P11-144, został model P12, wprowadzony w 2002 roku, który Nissan współtworzył z Renault... Ta współpraca przyniosła owoc w postaci bajo-jajo modelu, o równie dziwacznej stylistyce, co problematycznej elektryce i gorszej jakościowo mechanice – prędzej można spotkać P11 przed/polift od „P12” – a to o czymś świadczy…

   

Źródła: katalog „Samochody Świata 2001”, rozdział „Japonia”, podrozdział „Nissan”; „Samochody używane – Nissan Primera”, z czasopisma „Auto, motor i sport” 7/2002; „Dowód na trwałość” autorstwa J. Horodeckiego, z czasopisma „Motor” 15/2007; „Wdzięczny samochód” autorstwa J. Horodeckiego, z czasopisma „Motor” 12/2006; część danych technicznych pochodzi z instrukcji obsługi Nissana Primery P11-144

Gruba ryba1piorunów

Dizel 90hp do setki w 11s? Dziwne...

Kosmonauta0piorunów

@AndrzejZupa 13.9-14.6 jeśli wierzyć danym katalogowym - dlatego napisałem że około 😉

Fanatyk1piorunów

Miałem taką szarą jak ostatnia po lifcie. Ech fajny wózek był. Poszła na sprzedaż, gdy kończyłem pracę i miałem wyjeżdżać.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Samochody

2piorunów

Pacjent rogue 2014 2.5PB CVT AWD (nie wiem czy ma to znaczenie, w sensie napęd 4x4).

Rozrząd na łańcuchu. Serwis olejowy robię co 10kkm. Przy jakim przebiegu ten łańcuch należałoby wymienić, żeby nie było przykrej niespodzianki? Auto kupiłem z przebiegiem 74kkm, aktualnie ma ok. 120kkm. Nie wiem jak olej był wymieniany w USA.

bo to w sumie T32 tylko, że motor z poprzedniej wersji.

Inspirator1piorunów

@jarezz sprawdz rozciągnięcie lancucha, bo jak nie jest rozciagniety to sie nie wymienia, to nie pasek

Lider1piorunów

Otoz i to jest bledne myslenie.

Gruba ryba1piorunów

@Mentalista jak magik ma to zrobić? Musiałby chyba trochę porozbierać w komorze silnika?

@bartek555 nissan pisze, że łańcuch w qr25de jest bezobsługowy i w USA jest ponoć wieczysta gwarancja na nie ale... Nie wierzę, że ta gwarancja zadziała w PL.
Po drugie, nie wierzę, że coś, co jest krytycznym elementem silnika jest bezobsługowe. Częsty serwis olejowy działa pozytywnie na lancuch więc dlatego twój pierwszy komentarz wziąłem pozytywnie.

Co do bezobsługowe eksploatacji... BMW w E60 napisało w instrukcji, że oleju w skrzyni At się nie wymienia, a ZF, który jest producentem owej zalecał zmianę bodajże co 100kkm... I weź bądź tu mądry.

Generalnie zapytałem, bo na tą rotacje wypożyczam auto ale na następną mam za darmo auto dla różowej i mój wewnętrzny Janusz nakazuje mi pojechać swoim autem oszczędzić 1500-1700€ na rentalu.

Lider1piorunów

Dokladnie, jak mowisz ze skrzynia - mialem zf8hp w audi i dokladnie taka sama historia byla. W bmw z kolei mialem lancuch i znowu to samo - aso mowi, ze sie nie wymienia, ale wiele osob po 100k km mialo z nim problem, aczkolwiek wiekszosc zdazyla wymienic jak zaczal klekotac.

Jesli to ty masz zaoszczedzic, a nie firma to ja bym swoim jechal, to sporo siana, a masz na co wydawac ;)

Gruba ryba1piorunów

@bartek555 no ja mam jechać i swoim, a nie firmowym. Na najbliższą rotację jeszcze rental, bo w domu chcę być jak najdłużej. Podróż na projekt to 1,5,kkm do jazdy. Czemu jak najdłużej w domu? Córka 5. urodziny raz w życiu ma. Kolejne rotacje 2 (ttlw. Z. Kontraktu wychodzi) to już ok. 3,5k € oszczędności. Paliwo i ten, i tamten spali ale swój to swój. Tylko jakieś Assistance dokupić dobre i jazda.

Edit : skoro wiesz, że mam duże wydatki to albo za dużo tu narzekam albo w jakiś sposób jesteś w kontakcie z moją starą i ona mi szykuje coś niespodziewanego😉🤣 a na poważnie to sam się stawiasz, więc wiesz co i jak.

Jak Twój dom teraz?

Lider1piorunów

Update chaty wrzuce jak okna skoncza w tym tygodniu. Powoli do przodu, obsuwy, obsuwy i obsuwy.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Koneser

w Carspotting

10piorunów

I jeszcze inna czerwona Zetka we Wrocławiu

Tytan1piorunów

Wujek ma takiego czarnego z całym czerwonym wnętrzem (deska rozdzielcza tez), jest kozak :grinning: zawoziłem nim kumpla do ślubu (ale jest już po rozwodzie, więc to może nie było najlepsze auto do tego celu). No ale jeździło mi się nim mega

Koneser2piorunów

> więc to może nie było najlepsze auto do tego celu

No wlasnie idealne bo może i był później rozwód ale się Zetką przejechał przynajmniej xD

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Modelarstwo

48piorunów

Aoshima nissan silvia s15 top secret + laweta. (Aoshima) Plan był zrobić na błysk nissana ale spasowanie świateł skutecznie mi to wybiło z głowy i jest jak jest. 1/24 skala

Sum1piorunów

@Darkinvaider skąd Ty takie fajne zabawki bierzesz?

Osobistość1piorunów

@Nuszek internety :smiley: auto i przyczepa to dwa oddzielne modele. + Opony dodane że złomu itp

Gruba ryba0piorunów

@Darkinvaider nie masz może opon z felgami 1/24 do jakiegoś suva/4x4 ? Odkupię [̲̅$̲̅(̲̅ ͡° ͜ʖ ͡°̲̅)̲̅$̲̅]

Osobistość1piorunów

@Zly_Tonari znajdź model 3d felg, które Ci się podobają to Ci drukne I wyśle paczkomatem

Gruba ryba0piorunów

@Darkinvaider tak, albo SUV mała felga duża opona bo szukam do toyoty rav4 airfixa która znalazłem na ebay ale nie miała ramki z kołami

Gruba ryba0piorunów

@zboinek dziękuję ale nie mam pojęcia gdzie szukać nawet

Tytan2piorunów

@Darkinvaider Ciekawostka: ten model jest częścią zestawu "Warsztat Janusza" i zawiera wspomniany warsztat maszynkę do kręcenia licznika, zestaw blaharsko gipsowy i kościół pod który niemiec jeździł.
Model płaczącego niemca jest sprzedawany osobno.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Koneser

w Carspotting

5piorunów

Drugi trafiony we Wrocławiu 300ZX. Trochę rozciągnęło ale jedak jest wyraźnie (pierwszy, wyraźniejszy parę postów niżej) Fajnie, że robił ciche, przyjemne "psssss, psssss" a nie bzdurne, blaszane "kle, kle, kle, pyr" na pół dzielnicy, bardzo modne ostatnio wśród nizin umysłowych

Fenomen0piorunów

Kilka lat temu stwierdziłem, że 16-18k PLN za ładny egzemplarz to przesada za tę furę 😀

Koneser0piorunów

Czemu przesada za takiego klasyka? Byłby tańszy od jakiejkolwiek Miaty

Inspirator1piorunów

@San_Jose za popcorn w tych czajniczkach to bym jebal korba po jakach.

@Kismeth Teraz chyba bliżej 30k

Fenomen0piorunów

No dlatego żałuję

Koneser0piorunów

@Kismeth a, teraz czaje o co chodziło, że przesada xD

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Gry

0piorunów

Czemu jak mam ustawione ciśnienie 2,3 z przodu i 2,1 z tyłu to podczas jazdy przód jest zaniżony a tył zawyżony?

   

Specjalista0piorunów

@Suodka_Monia to zależy też do temperatury opony, ciśnienie rośnie wraz z wzrostem temperatury

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Gry

9piorunów

Poniedziałkowy Nissan boży babski

   

Gruba ryba2piorunów

@Niggauke Jak wspomniałam w powyższym komentarzu, tylko pytam, a nie wpieram, ponieważ u mnie w Forza Horizon 5 nie ma żadnej opcji, żeby coś dokupywać. Nie rozumiem co tutaj do sprawy wnosi mod do gta.

Osobistość1piorunów

@Suodka_Monia cgodzulo mi o to ze multi do gta i dodatkowe auta robia gracze..ale musze przyznac sie do bledu, bo popierdolilem forze z asetto corsa. To assetto ssie pałe. Forza przeciez jest na xboxa i pc wiec nie gralem. Nie ma to jak sie nie zastanowic i wyjsc na debila ¯\\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯ sorx i milego grania

Pokaż więcej komentarzy (10)

Twórca

w Motoryzacja

0piorunów

Ma ktoś nissana micra 3? Fajne autko? Micry II mechanicznie były mało awaryjne ale za to, najczęściej padał tam immobilizer i czujnik deszczu chamsko się psuł. Elektryka była w średniej jakości. Jak to się ma w przypadku nissanów micry 3. Ma ktoś z was takie autko? Najbardziej benzyna mnie interesuje.

   

Osobistość0piorunów

Może i spoko ale ja nie potrafię wyobrazić sobie siebie ani w mikrze ani w juku. Typowo kobiece auta. Jak juz to qashqai czy x-trail.

Jak chcesz niezawodnego japończyka to polecam Hondę Jazz. Male z zewnątrz a w środku duzo miejsca nawet dla wysokich osob. Magic seats i spory bagaznik.

Specjalista0piorunów

@PanDomostos Ojciec ma od jakichś 12 lat taką Micrę w benzynie i z automatem. Wersja 1.4 88 KM, w mieście więcej nie trzeba, zbiera się wystarczająco dobrze. Nigdy nie było z tym autem większych problemów, same wymiany eksploatacyjne. Generalnie udane auto, ale trzeba uważać, bo Micry trzeciej generacji często były spotykane w nauce jazdy (sam na takiej robiłem kurs i zdawałem egzamin 15 lat temu), w związku z tym mogą być problemy ze znalezieniem rokującego egzemplarza.

Pokaż więcej komentarzy (3)