Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#ogarniamsie

Gruba ryba

w Hydepark

27piorunów

24 886 250 - 55 = 24 886 195

Wracam do dbania o siebie po krótkiej przerwie. Bardzo proszę o piorun na zachętę, bo w życiu mi się troszkę posypało i każda motywacja się przyda aby wygrywać w mniejszych walkach, coby mieć siłę na te większe.

Od marca niestety sobie troszkę pofolgowałem i z osiągnięty wynik 87kg skoczył do 92kg (start z poziomu 101kg)
Wraca więc dieta, pilnowanie się, znaczące ograniczenie hehe piwka, cziperków, słodyczy i innego gówna, a do tego dwie nowe rzeczy:

1) podobnież łatwiej jest się przyzwyczaić do zmian, gdy są one częścią rytuału, codziennej rytuny. Zastanawiałem się więc, co robię absolutnie każdego dnia, zwłaszcza rano, co pozwoli mi wpleść robienie kilku pompek. I eureka - piję kawę! Rano i popołudniu. Czasem jeszcze trzecią w okolicach południa. W związku z tym, stwierdziłem, że za każdym razem, jak będę włączał ekspres, napierdalać będę dwie serie pompek. Tyle, ile dam rady zrobić. Jako, że koksem nie jestem, to jest to kilka sztuk dziennie, ale docelowo będzie więcej. I tak, dzień w dzień, po odwozeniu dzieci do żłobka rano i później tuż przed ich odbiorem, ekspres robi brrrrrrr, a ja robię ufffff.
Tym samym dorzucam moją skromną liczbę 55 sztuk z ostatnich 5 dni do wyzwania

2) kupiłem sobie hulajnogę. Nie elektryczną! Taką manualną, z myślą, żeby nie musieć biegać za dzieckiem jak idziemy na spacer z rowerem biegowym (a niebawem pierwszym zwykłym rowerem). Po jednej szybkiej wycieczce do apteki stwierdzam, że chyba będę częściej śmigał po jakieś pierdoły na tym, zamiast jeździć autem. I nie jest to wcale taka lekka sprawa jak myślałem, troszkę się zmachałem :grinning:

Pozdrawiam serdecznie i smacznej kawusi

Pokaż więcej komentarzy (2)

Specjalista

w Hydepark

9piorunów

Spasłem się i przy 183cm wzrostu ważę 91kg, zero ćwiczeń. Źle mi z tym bardzo i wchodzę na drogę ogarniania się i chudnięcia. Chcę zjechać tak do 75-80kg.

Na początek wrzucam orbitrek, planuję tak po ok 30 minut dziennie przez jakiś czas, bo żadnej kondycji nie mam.

Dieta pewnie będzie dla mnie trudniejsza, bo dieta to glownie nastawienie i głową. Ale chcę na pewno zrezygnować z jedzenia syfu i możliwie nie podjadać miedzy posiłkami

Trzymajcie kciuki

   

Gruba ryba2piorunów

@sayda pod względem otyłości zacząłem czytać to co publikują amerykańscy lekarze dietetycy z tego prostego względu, że ilość hajsu jaki rząd pompuje w takie badania sprzyja znalezieniu odpowiednich metod i rozwiązań. W szczególności gdy koszt walki z otyłością przy ~300mln społeczeństwie jest tak olbrzymi, że taniej wychodzi już wręcz indoktrynować niż zwalczać skutki.

Czytałem publikacje o 5 posiłkach, o różnych katorżniczych dietach, ale temu wszystkiemu brakuje rozsądku osoby docelowej. Ja dopasowywałem produkty pod swoje prferencje i to z czego mogę a wręcz powinienem zejść. I efekty się sprawdzały. Cóż jednak z tego gdy przestałem uprawiać jakąkolwiek aktywność fizyczną, bo 6 dni zapierdolu w tygodniu sprawiło że nie wiedziałem jak się nazywam.

W każdym razie polecam poczytać, sprawdź jakieś publikacje amerykańskich organów zdrowia nt 2 posiłków. A i tak stare porzekadło prawdę mówi, żeby mniej żreć 😉

Specjalista1piorunów

@VonTrupka podejscie do diet przejalem od swojej zony, ktora wlasnie powiedziala cos dla mnie bardzo sensownego. jej podejscie jest takie, ze diety dietami i mozna sie nad tym rozwodzic przez cale zycie i doktoryzowac z tego, ale ostatecznie chodzi wylacznie o to, zeby bilans kaloryczny byl ujemny - wtedy schudniesz :grinning:

a inna sprawa, ze jesli wejdziesz na bardzo restrykcyjna diete, gdzie nie masz zadnych przyjemnosci to wiadomo, ze predzej czy pozniej ja przerwiesz, bo kto wytrzyma cale zycie bez czegos dobrego. mozesz nawet jesc paczke cziperkow na kolacje, trzeba to sobie tylko w dzienne spozycie kcal wliczyc i tyle :grinning:

Gruba ryba1piorunów

@sayda mnie wystarcza w zupełności dieta zwyczajowa 😉

ale znam takich co się katują dietami cud byle tylko nie ruszyć dupy sprzed telewizora ani kierownicy gabloty

Sum2piorunów

@sayda powodzenia!

Pamiętaj, że lepiej wprowadzać małe zmiany i realizować je w 100% :smiley:

Specjalista1piorunów

@tyci_koks dziekuje! masz racje, malymi kroczkami, ale wciaz do przodu! dzieki! wezme to sobie do serca :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (23)